Dodaj do ulubionych

czego nam mamom brakuje w Łodzi?

26.06.06, 14:08
od momentu zajścia w ciążę inaczej postrzegamy swiat i na inne sprawy
zwracamy uwage. Chcicłabym wiedzieć, czego nam: ciężarnym i mamom maluchów
brakuje w naszym mieście: zajęć ruchowych, kina dla dzieci, zajec dla
niemowląt, szkół językowych itd.... pomozecie?
Obserwuj wątek
    • kropka1005 Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 26.06.06, 21:15
      tańszego basenu z woda ozonowaną - nowa gdynia jest cholernie droga, poza tym
      jest daleko.Brakuje mi tez klubów fitness w którym można oddać na godzinke
      ćwiczen dzidziusia pod opiekę - znam tylko 1 taki klub, a chciałabym miec wybór.
      • ciachola Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 18.07.06, 10:19
        Witajsmile

        A gdzie jest taki klub gdzie mozna oddac dziecko pod opieke podczas cwiczen?
        Ponoc w Rytmie na Retkini ale tylko starsze dzieci chyba od 2 lub 3 lat!
    • osimek Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 27.06.06, 11:28
      Mi osobiscie brakuje podjazdow dla wozkow w Centrum Łodzi, okolice Galierii i
      Centralu sa dla mnie nie do pokonania. Krzeselek dla maluchow w restauracjach.

      Pozdrawiamy
      Asia i Edytka (23.02.2005)
    • agnesp76 Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 28.06.06, 09:50

      Mnie również brakuje podjazdów do sklepów i instytucji. Czasem jak już podjazdy
      są, to nie można sobie poradzić z otworzeniem drzwi i wózkiem.
    • mycha1979 Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 28.06.06, 11:27
      ja również dostaję cholery bez tych podjazdów jak mam gdzieś wejsć do sklepu,
      apteki, w centrum Łodzi!!! I te podziemne przejścia przy centralu i galerii...
      MAKABRA!!!!!!! Nagłośnijmy temat, może da się coś z tym zrobić i wreszcie ktoś
      coś zrobi by przystosować choć trochę miasto do czterech kółek. Myślicie że da
      się coś zrobić????? Ja już któregoś dnia po spacerze byłam tak wściekała i
      umęczona że napisałam całą rozprawkę na ten temat tylko jeszcze nigdzie nie
      wysłałam.. a mam olbrzymią ochotę..
    • agnesp76 Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 28.06.06, 12:08

      To ja jeszcze czepię się tych podjazdów nieszczęsnych - bywa też tak, że one
      są - dwa na koła a pomiędzy nimi schodki. Rozstaw kół (niektórych wózków, np.
      mojego) jakoś nie pasuje do tych podjazdów.

      A 3-kołowce?
      • groszek2006 Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 28.06.06, 12:43
        może ktoś z Gazety sie tym zainteresuje i podciagnie temat pod akcje: mamy dość
        brudu w mieście...
        U mnie w bloku (nowym) zrobiono podjazd od razu w nastepujący sposób: są trzy
        schodki, na dwóch pierwszych jest podjazd, na ostatnim, na tzw równi pochyłej
        położono schodek z blachy cynkowej. Teoretycznie mozna go sobie zdjac wjechać
        wózkiem i położyć schodek na miejscu. Praktycznie musiałabym być Pudzianem aby
        to zrobić.... No ale checi były i odbiór techniczny też przeszedł....
        • kropka1005 u mnie za to nie zrobią podjazdu:( 28.06.06, 13:43
          bo schody sa za wysokie - nieodpowiedni kąt, a jezeli już to musieliby zrobić
          taki zawijany a nie ma na to kasy, mieszkam w wieżowcu i po prostu wszyscy
          musiliby za to zapłącić a już widze jak się godzą na to. Poza tym a propos
          przemieszczania się wózkiem, w tramwajach nie ma miejsca na wózki, w niektórych
          sklepach nie ma jak przejechać, np w biedronce byłam ostatnio - nie mam z kim
          zostawić Kruszynki, a tam na środku powystawiane towary i mój wózek nie mieścił
          się pomiędzy nimi. Nieżle się musiałam napocić zeby poprzesuwać wszystko.
    • madda71 placów zabaw 28.06.06, 14:48
      na Kozinach nie placow zabaw czy ogrodkow dla dzieci. w miare blisko mam
      ogrodek jordanowski na Zdrowiu, ktory WLASNIE zamkneli jakis czas temu.
      przed moim blokiem jest jedna zasyfiona piaskownica. i NIC WIECEJ.
      nie wspomne,ze czasem przydalaby sie jakas LAWKA, zeby dupsko /swoje/ posadzic
      przy 1,5 godzinnym czy dluzszym spacerze po osiedlu uncertain/
      • anna_mrozi Re: placów zabaw 29.06.06, 10:46
        Przyłączam się do narzekania Maddy71 smile Koziny zapomniały o dzieciach! a
        osiedle jednak sie odmładza smile

        CZego jeszcze brak?
        Podjazdów, podjazdów, podjazdów...
        Klubów z zajęciami ruchowymi dla mam z dzieckiem;
        Sensownego podjazdu na wiadukcie nad torami w okolicy Makro (niech ktoś spóbuje
        podjechać spacerówką lub trójkołowcem! albo wnieśc i znieść wózek!!!)
        Restauracji przyjaznych dzieciom (krzesełka, miejsce do przewinięcia!)
        no i miejsca gdzie możęmy się spotkać, a dzieci byłyby nieopodal w bezpiecznym
        miejscu smile

        • madda71 Re: placów zabaw 29.06.06, 10:52
          anna_mrozi napisała:

          > Sensownego podjazdu na wiadukcie nad torami w okolicy Makro (niech ktoś
          spóbuje podjechać spacerówką lub trójkołowcem! albo wnieśc i znieść wózek!!!)

          no cos Ty,Ania!! hehebig_grin
          jestem specjalistka w wchodzeniu i schodzeniu tym podjazdem, wszystko jest ok.
          fajnie,ze W OGÓLE JEST...

          mozemy sie spotkac to Ci pokaze ;-p
    • deotyma11 Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 06.07.06, 23:49
      Porządnej dużej windy i/lub podjazdów w Urzędzie Miasta na Zachodniej 47 (pałac
      Poznańskiego). Winda jest stara i ciasna - podwójnym wózkiem zmieścić się nie
      da - i do tego tylko w części Urzędu Skarbowego, a z US do Urzędu Miasta nie da
      się przejść bezpośrednio na każdym piętrze.
    • johana2 Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 07.07.06, 09:13
      Placów zabaw. Zdecydowanie placów zabaw z prawdziwego zdarzenia. Sprawy parku
      na Zdrowiu nie będę już komentowała. Szkoda czasu
      • emilija Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 07.07.06, 21:51
        To ja się powtórzę: podjazdy (i nie tylko na ulicach ale w sklepach też- do
        tylu sklepów teraz nie mogę się dostać...)! place zabaw, a na nich jakieś
        huśtawki dla maluchów całkiem- jedną taką tylko widziałam na widzewie ( a
        mieszkam na retkini sad! figloraju czy innego takiego miejsca gdzie maluch
        mógłby w bezpieczny sposób się pobawić. jedzenia dla niemowląt w sklepach
        spożywczych zwykłych- można je kupić tak naprawdę tylko w marketach albo
        sklepach specjalistycznych dla dzieci. Jak coś jeszcze sobie przypomnę to
        dopiszę.
        emi
    • ja_on_line Re: czego nam mamom brakuje w Łodzi? 09.07.06, 11:48
      Mi brakuje przede wszystkim szerszych drzwi, dotyczy to zarówno sklepów, klatek
      schodowych jak i wind. Podjazdów oczywiście też brakuje. Mam bliźniaki więc
      poruszam się praktycznie tylko w okolicy mojego osiedla. Nie mam szans na wypad
      gdzies dalej bo do tramwaju czy autobusu nie wejdę z wózkiem.
      Dopiero teraz rozumiem inwalidów...
      Co do placów zabaw mam niedaleko ogródek jordanowski chociaż większość huśtawek
      czy karuzel wymaga remontu,albo wymiany ale jakoś nikt sie do tego nie kwapi.
      o kinach, restauracjach czy klubach fitness nie wspominam nawet bo i tak nie
      miałabym możliwości dotarcia do nich. Chyba że znalazłby się taki lokoal blisko
      mojego bloku smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka