Dodaj do ulubionych

Łódzkie Schronisko dla zwierząt

12.12.07, 16:33
Znają je wszyscy, ale mało kto tam był. A kto był, wie, że bardzo potrzebuje ono pomocy. Każdej pomocy.
W najbliższą niedzielę jest organizowana Wigilia, gościem będzie Kazimierz Kowalski.
Wiecej szczegółów na stronie schroniska:

schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=nius&w=60

są tam tez informacje dot. adopcji zwierząt, prośby o pomoc, konto do wpłaty nawet najbardziej symbolicznej kwoty.
Zachęcam.
Obserwuj wątek
    • magdek2 Re: Łódzkie Schronisko dla zwierząt 12.12.07, 18:24
      na pewno mają za duzo zwierząt w stosunku do mozliwości ale
      podejście osób tam pracujących jest co najmniej dziwne a nawet
      powiedziałabym chore... proszą o pomoc w mediach, o zabieranie
      zwierząt do domu itp. itd., jakiś czas temu pojechalismy tam z mężem
      po psa, wszystko jedno jakiej rasy, po prostu chcieliśmy wziąć psa
      do domu, zabralismy koc, obroże, smycz... i co ? byliśmy punkt 13,
      pani zamknęła nam furtkę przed nosem bo... psy "wydają" do 13 00...
      nie poskutkowało tłumaczenie że są korki a sobota to jedyny dzień
      kiedy można o tej porze dojchać bo w ciągu tygodnia pracujemy, bez
      wrażenia pozostał fakt że przyjechalismy po PSA z obrożą, kocem... a
      nie na zwiedzanie, następnego dnia miał być "festyn z licytacją
      psów" na wtedy pani zapraszała... tego samego dnia przeczytałam w
      Ekspresie artykuł jak to jest źle i jak to nikt nie bierze psa ze
      schroniska...
      • coronella Re: Łódzkie Schronisko dla zwierząt 12.12.07, 19:22
        wiesz, nie wiem jaką mieliście sytuacje, ja byłam w sobotę i było super.
        Ale bez względu na to, jacy ludzie tam pracuja, o pomoc proszą zwierzeta. Nie ludzie. Nie miejsce tu na oskarżenia i wyżalania się, nie prosiłam o opinie nt wolontariuszy, pracujących w schronie.
        Prosiłam o pomoc dla zwierząt, na leki, na jedzenie, nie na wypłaty dla ludzi, bo oni pieniedzy nie biorą.
        • magdek2 Re: Łódzkie Schronisko dla zwierząt 12.12.07, 22:58
          no jeśli mój post to użalanie się to jest to nieporozumienie
          całkowite, raczej relacja osoby, która też chciała poprawić los
          chociaz jednego zwierzaka i zabrać go stamtąd do domu, a reakcja
          obsługi co najmniej dziwna..., ale i tak mam znajdę, którą ktos
          wyrzucił do lasu jak miała 2 miesiące...
          ale nie włączam się już do dalszej ewentualnej dyskusji skoro tak to
          zostało ocenione, rzeczywiście tam Cię nie było..., a najlepsza
          pomoc dla tych zwierząt to nowy dom - z tym chyba każdy się zgodzi,
          a psiaki przy kazdej zbiórce organizowanej u mnie w pracy dostają
          koce, miski itp.
        • rubi21 przepraszam ale... 17.12.07, 13:19
          magdek się nie użala, przestawiła tylko sytuację. Jesłi pracownikom
          tak bardzo zależy aby zwierzeta znalazły dom nie zamykają drzwi na
          kłódke przed nosem. Poza tym ludzie, którzy pracuja tam na etatch
          biorą za to pieniądze, bo przecież to ich praca i muszą z czegos
          żyć. Uważam ze i po stronie pracowników i wolontaiurszy powinna
          leżeć jeszcze dobra wola. My akurat pomagamy schronisku - my jako
          instytucja i wolałabym tym, którzy tę pomoc okazują nie pokazywać
          przykładów takiego traktowania ludzi chcących przygarnąć zwierzę.
          Ponieważ to zwirzęta potrzebują pomocy dostają karme i koce, na
          pomoc finansowa nie ma odwagi, bo nie wiadomo co z tymi pieniędzmi
          sie potem dzieje.
          P.S. to jest post prywatny i proszę go absolutnie nie wiązać z
          funkcją moderatora.
          • coronella rubi 17.12.07, 14:33
            ok, ja to rozumiem, i rozumiem rozzalenie w sytuacji, gdy sie chce, a jednak się nie udało, ale:
            - to nie jest tak, że sie idzie po psa, bierze psa i wychodzi. Każdy pies jest ewidencjonowany, zostaje mu załozona książeczka, musi byc zbadany, zwierzeta tam są szczepione, udzielane są instrukcje, pomoc weterynaryjna, itp. Na stanowiskach np weterynarzy czesto tez pracują wolontariusze, w okreslonych gozinach. Jesli ktoś przyjdzie po zwierze za późno, nie ma już weterynarza, no to trudno jest pani w biurze zrobic to wszystko. Nie wiemy jak było wtedy naprawdę, co sie stało

            i po drugie, po co to pisać tutaj? jasne, każdy może pisac wszystko w każdym miejscu, tylko jaki to miało cel? dziwny wydał mi się ten post. Ja w każdym razie bym czegos takiego nie napisała, żeby nie zniechęcac innych (a zabrzmiał bardzo zniechęcająco). Bo powtarzam- pomocy potrzebuja zwierzęta, każdej pomocy, nie tylko finansowej.
    • polaquinha Re: Łódzkie Schronisko dla zwierząt 13.12.07, 15:24
      No to się wybierzemy w sobotę albo niedzielę. Po domowych porzadkach okazało
      się,że mamy trochę koców i kołder do oddania. zwierzakom na zimę jak znalazł!
      Pozdrawiam
      • coronella Re: Łódzkie Schronisko dla zwierząt 13.12.07, 15:34
        wieeelki CMOK dla Ciebie smile
        tylko w sobotę do 14:00
        • polaquinha Re: Łódzkie Schronisko dla zwierząt 14.12.07, 14:37
          wiem, wiem, już sobie sprawdziłam smile
          pozdrawiam i wiekie buzki dla Ciebie za przypomnienie o Schronisku!
          • coronella koce, kołdry, ubrania, bardzo potrzebne! 14.12.07, 22:13
            podbijam jeszcze wątek.
            w tej chwili bardzo potrzebne są stare koce, jakies kołdry, jakieś nawet zniszczone, stare ubrania, itp rzeczy, które można włozyc do klatek. Zwierzęta marzną.
            Jak zawsze potrzebne jest jedzenie dla psów i kotów.
            Dziękuję wszystkim, którzy tu zajrzeli! a w szczególności tym, którzy pomogli smile
            • polaquinha Re: koce, kołdry, ubrania, bardzo potrzebne! 17.12.07, 12:08
              byliśmy w niedziele, miałam rozdarte serce i wyszłam ze schroniska łkając.
              Zwierzęta naprawde potrzebują bardzo naszej pomocy i nawet jeśli coś nam się
              wydaję mało znaczące-to im to zrobi naprawde ogromna róznicę. Jest zimno i
              zwierzaki bardzo potrzebują ciepłych okryć, a najbardziej spokojnego domu, gdzie
              byłyby poprostu szanowane...
    • jopi2 Re: Łódzkie Schronisko dla zwierząt 18.12.07, 23:15
      Coronello, z całym szacunkiem do zwierzaków, ale jakoś nie pasuje mi tutaj ten
      wątek...zwłaszcza jeśli czytam o adopcji..zwierząt

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka