05.10.06, 09:03
Czy zauważyliście, jak namiętnie ludzie skracaja sobie drogę z Alberta
poprzez trawnik kolo barmy wjazdowej do Paryża ??? Czy to taki problem
przejśc ulicą? glownie robią to mieszkańcy innych kwartałów - nie wiem, czy
byliby zachwyceni, gdyby w ich kwartale lub pod ich bramą ktoś deptal trawnik
Obserwuje tych "deptaczy " - pani w szpilkach z trudem pokonuje ten teren,
ale brnie po blocie... . matka z wózkiem z trudem wjeżdża na krawężnik, potem
pcha wózek po trawniku z problemami, matki z dziećmi robią sobie skróty ucząc
przy okazji młode pokolenie , do czegi służy trawnik , etc. Czy nie mozna z
tym co zrobic ? Czy Was to nie złości , czy tego nie dostrzegacie ?
Obserwuj wątek
    • maximus_t2 Re: trawniki 05.10.06, 09:17
      na wiosce po prostu lazi sie na przelaj przez pole.
      niektorzy przeniesli swoje wioskowe zwyczaje do miasta, ot co...
      • obi12 Re: trawniki 05.10.06, 10:11
        nie, to przez to buractwo które parkuje na chodniku od strony alberta(koło
        słupa reklamowego) i blokuje przejście. Kretyni wolą parkować na chodniku,
        pomimo że jest pełno miejsca kilkanaście metrów dalej, byle jak najbliżej
        swojej chałupy. Jak mam wybrać przepychanie się wózkiem między brudnymi autami
        i przejście trawnikiem obok, to wybieram drugie. Nie mam ochoty przepychać się
        między brudasami i później tracić czas na mycie wózka.
        Ale jak chodnik nie jest zastawiony, to powinno się nim chodzić..
    • oldhorsys Re: trawniki 05.10.06, 13:46
      Brak mi słów na te wasze pojebane problemy .
      • oldhorsys Re: trawniki 05.10.06, 13:47
        przepraszam że sie tak wulgarnie wyrazilem ..
        • chieftain Re: trawniki 05.10.06, 13:55
          A wszystko jest jak zwykle zasługą NM, bo można było zaprojektować chodnik aż
          do ulicy i byloby po kłopocie...ale na to trzeba wykazać się odrobiną
          wyobrażni...
          • azille Re: trawniki 05.10.06, 17:45
            A wszystko jest jak zwykle zasługą NM, bo można było zaprojektować chodnik aż
            > do ulicy i byloby po kłopocie...ale na to trzeba wykazać się odrobiną
            > wyobrażni...


            Wlasnie! A tak to muszę deptać tę cholerną trawkę.
    • trineo23 Re: trawniki 05.10.06, 22:39
      nawoja1 napisała:

      > glownie robią to mieszkańcy innych kwartałów -

      ciekawe...
      ja wielokrotnie widziałem,że osoby depczące wspomniany trawnik skracają sobie
      drogę,ale do bramy w Paryżu-bo tak najkrócej...i najwygodniej
      • 100zl Re: trawniki 06.10.06, 08:42
        I tymi osobami najczęściej nie są właściciele mieszkań w Paryżu a osoby
        wynajmujące, do nich jeszcze dodaj robotników z budowy....
        • azille Re: trawniki 06.10.06, 13:11
          yhym jasne, jedzie mi tu czołg?
          podejrzanie dużo tych robotników
          i osob wynajmujących
    • oldhorsys Re: trawniki 06.10.06, 15:16
      a skonczcie ten glupi temat . i tak beda dreptac ludzie po tym trawniku do poki
      nie powstanie tam chodnik . sprawa prosta! nie wazne kto chodzi czy robotnicy
      czy z paryza z rzymu czy londynu albo innej pragi czy barcelony . chozą to
      chodzą i chodzić bedą ! to tak samo jak bylo w przypadku sciezki do przystanku ..
      oj szkoda gadać..wiecej luzu . i prosze nie pisac ze ktos jest wiesniakiem albo
      burakiem , jezeli jest to taki bedzie nie ma rady . chodz osobiscie nie uwazam
      ludzi skracajacych sobie droge za wiesniakow .. wynika to ze zlego rozplanowania
      chodnikow. i to chyba tyle..
      pozdrawiam Igor Jan Czernek ;)
      • sasiadki Re: trawniki 06.10.06, 17:44
        Odwaznie... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka