Dodaj do ulubionych

Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2)

28.09.09, 18:16
Poniewaz poprzedni watek nam sie baardzo rozwinal, zapraszamy do
nowego.

Link do pierwszego watku
forum.gazeta.pl/forum/w,615,97842531,97842531.html?v=2&f=615&w=97842531&a=97842531&wv.x=1

i krotko to, co napisala adasimama:

Witam i Proszę o Pomoc sad
adasimama 14.07.09, 20:06 Odpowiedz
Witam jestem ogólnie tu znana,rok temu prosiłam o pomoc w sprawie
mojego synka
który był operowany.Teraz zwracam się do Was z ogromną prośbą o
pomoc,mamy
podbramkową sytuacje wszystkie możliwości wyczerpane.Już wyjaśniam o
co
chodzi,w kwietniu br.mój mąż stracił pracę,pracował w pod firmie na
kopalni,radziliśmy sobie,mamy 4 dzieci w czym 2 z orzeczeniem o
niepełnosprawności(13-latek z ADHD oraz 2 latek z rozczepem wargi i
podniebienia).Pozostałe dzieci są zdrowe.teraz mąż ma poskładane
papiery w 6
podfirmach przy kopalniach wszędzie karzą czekać bo kryzys ich
dopadł,ludzi
potrzebują ale niestety przyjąć nie mogą.Kłopot w tym iż w chwili
obecnej
utrzymujemy sie z moich zasiłków na dzieci i świadczenia
pielęgnacyjnego który
mam na 2 letniego syna Adasia,w sumie tego jest 1250 po zrobieniu
opłat
zostaje niezbyt dużo bo ok 550zł,w chwili obecnej sytuacja nasza jest
taka iż
mamy 8 zł w portfelu i pustą lodówkę proszę nie o pieniążki ale o
żywność,dla
dzieci.Proszę pomóżcie...z opieki otrzymałam 600zł 30 czerwca z
których to
wysłałam syna na kolonie (finansował MOPR) i żyliśmy do dnia
dzisiejszego...Proszę o wyrozumiałość...Pomoc potrzebujemy aby
przeżyc do
końca miesiąca kiedy to dostanę zasiłki rodzinne ,świadczenia
itd..nie jest to
nasz sposób na życie,poprostu nie miałam wyjścia muszę do Was
napisać.Pozdrawiam.Krysia
__________________________________________________
Obserwuj wątek
    • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 28.09.09, 19:08
      Dziękuję za założenie nowego wątku smile
      • adasimama Spotkanie z "szefem" 29.09.09, 10:04
        A więc,pan szef spóźniony oczywiście 45 minut ale dotarł,wręczył mojemu mężowi
        12 druków do wypełnienia nagle chce podpisać umowę,pieniążków nie wypłacił bo
        właśnie jedzie do Gliwic coś załatwić a potem jak będzie wracał to ma do nas
        podjechać po te wypełnione druki i wypłaci pieniądze.Kłamie jak najęty (to moje
        zdanie)...coś mi się zdaje że będziemy widzieć pieniądze jak świnia niebo ... no
        cóż sąd pracy i PIP pozostanie ...tylko co dalej ..ehh
        Na razie czekamy.
        • magas1169 Re: Spotkanie z "szefem" 29.09.09, 10:17
          Zróbcie xera z tych dokumentów po wypełnieniu,mogą się przydać.Pod
          warunkiem że są tam jakieś dane tego dupka(pieczątka,nazwa
          firmy,cokolwiek...)
        • papuzka_gda Re: Spotkanie z "szefem" 29.09.09, 10:19
          a co za papiery dal do wypelnienia konkretnie? czemu az tyle?
          Moze lepiej zadzwonic do PIPu i pogadac z nimi?
          • drugi-pingu35 Re: Spotkanie z "szefem" 29.09.09, 10:44
            Ja też miałam doczynienia z nieuczciwym pracodawca. Wierz mi czasem
            inspektor z PIP nie musi kierowac dalej sprawy aby wyegzekwowac
            kase. Ja nie miałam nawet szans na udowodnienie ze pracowalam a tak
            zakrecił moja była szefowa ze sama sie przyznała i do tego za jaka
            stawke. big_grin
    • bj32 RTroll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 11:12
      Dostałam kolejne GG:
      "Treść wiadomości:
      Naszej Pati całkiem odbiło:
      bj32 [xxxxx].[xxxxx]:25 Odpowiedz
      właśnie wrzuciła mi na GG:
      "JĘDZA, WIEDŹMA, OSZUSTKA!!!!!!!!" i mnie ponownie zblokowała. Nie,
      żeby mi miało serce pęknąć, ale sądzę, że właśnie dziewczyna mija
      cienką, czerwoną linię i niedługo usłyszymy, że pomordowała swoje
      dzieci w akcie szaleństwa, bo jej Elvis "Pelvis" Presley kazał...
      IDIOTKA JAKICH MAŁO................................... NIE PATI
      OCZYWIŚCIE TYLKO TY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"

      Tym razem z numeru: 3667792.

      Coś mi mówi, że dziewczyna słyszy głosy, ale się nie leczy.
      • papuzka_gda Re: RTroll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 12:26
        Blaneczko...trolla sie nie karmismile

        Paczka do Krysi poszlasmile) nawet wlozylam lampesmile
        • adasimama Re: RTroll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 16:30
          Facet nadal nie przywiózł kasy ale na smsa odpisał "jak obiecałem że przywiozę
          pieniądze dzisiaj to przywiozę na 100%"
          No cóż czekamy do jutra.
          Arletko Ślicznie dziękuję oczekuję przesyłki smile
          • papuzka_gda Re: RTroll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 16:53
            eee drobiazgsmile
            tam raczej sa rzeczy dla Ciebie-zakladajac,ze beda pasowaly. Jak nie,
            to moze znajdzie sie ktos potrzebujacy w poblizusmile
            • adasimama Re: RTroll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 17:25
              Te dokumenty do wypełnienia to jakies formularze .: typu oświadczenie że sie
              wyrejestrowal z UP ,oświadczenie ze bedzie korzystał z dni wolnych na dzieci
              ..dokumenty wymagane do skarbówki itp..
              • adasimama Re: RTroll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 18:49
                Facet wypłacił 350zł ..jeszcze wisi nam tysiac złotych ..obiecał ze w czwarek
                beda pieniadze bo wiecej na dzis nie ma ....jakos mu nie wierze
      • bj32 Troll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 19:20
        "(3667792)
        "Coś mi mówi, że dziewczyna słyszy głosy, ale się nie leczy."
        Mi też coś mówi że powinnaś się leczyć i zacząć się czepiać "mądrej"
        Adasimama- złodziejki prądu i wyłudzaczki paskudnej!! a nie Pati,
        która juz dawno na forum nie jest!! i podaje się na forum bez zgody
        właściciela czyjegoś nr GG!! Leniwa babo- idź lepiej do roboty bo
        widać ci się nudzi!!!!!!"
        Krysiu, Wiesz coś o tym, ze kradniesz prąd?
        • adasimama Re: Troll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 19:27
          Nie nic nie wiem
          od pół roku mam licznik przedpłatowy smile
          nawet już wstępne rozmowy były o normalnym liczniku na nowym mieszkaniu z
          elektrownia smile taki to ze mnie złodziej smile
          • magas1169 Re: Troll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 20:23
            A fe!!!Kraść prąd przez licznik przedpłatowy???Wstyd,jak możesz?
            big_grinbig_grinbig_grin
            Czy to dziewuszysko naprawdę nie ma nic ciekawszego do roboty,tylko
            mącić???
        • anna.k777 Re: Troll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 20:30
          Nawet nie ma sensu powtarzać tego co wypisuje osoba o wysokim
          ilorazie inteligencji(wie wszystko o wszystkim,no i mamy jasnowidza)
          adasimama trzymaj się i nieodpuszczajcie wyzyskiwaczowi.
          • adasimama Re: Troll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 20:35
            Ja się w ogóle nie przejmuje ..zawsze powtarzałam i powtarzam zapraszam chetne
            (ewentualnie nie do wierzajace emamy) do mnie ..zawsze można zobaczyć luksusy w
            jakich mieszkam smile
            • papuzka_gda Re: Troll sie aktywował ponownie: 29.09.09, 21:45
              Zapomnilam wrzucic pilki noznej dla Bartkasad

              Lezy nowa, nawet jeszcze nie dmuchana-jakas reklamowka ale porzadna-
              jak chcesz i bedziesz miala czym napompowac to wysle,zeby mial np. na
              mikolaja,czy gwiazdkesmile
              • babcia_marysia Re: Troll sie aktywował ponownie: 30.09.09, 08:50
                Krysiu, czy dokładnie przejrzałaś te kartki co podpisaliście...... żeby później
                buc jeden nie cieszył się ze wszystkie pieniądze już wam wypłacił i wy
                podpisaliście potwierdzenie...
                Ja bym nie czekała tylko poszła do PIPu, postraszyli by dziada i odechciało by
                mu się oszukiwać ludzi raz na zawsze
                • adasimama Re: Troll sie aktywował ponownie: 30.09.09, 08:53
                  Marysiu kochana mój maz nie podpisał żadnej kartki smile dostał tylko papiery do
                  wypisania w kwestii umowy ale jako ze facet nie budzi zaufania nie będziemy
                  ryzykowac więc narazie go zwodzimy ze tak powiem tzn.mąz mu powiedzial że
                  podpisze umowe jak ten mu wypłaci reszte pieniędzy ..szef poszedł na to ..a że
                  zalezy mu na pracowniku podejrzewam ze wypłaci te pieniądze ale umowy nie
                  podpisze mąż.
                  • adasimama Re: Troll sie aktywował ponownie: 30.09.09, 10:17
                    Po rozmowie z technikiem głównym z ADM dowiedziałam się dziś że jak jutro
                    podpiszemy umowę to pojutrze na 99% otrzymamy klucze z mieszkania i od tego
                    momentu mamy 2 tygodnie na przeprowadzkę ... czyli nie damy rady ani pociągnąć
                    tej wody ani postawić ścianek ...kurde czemu zawsze jest coś nie po myśli lub
                    pod górkę...
                    • adasimama Re: Troll sie aktywował ponownie: 30.09.09, 18:12
                      Miałam odwiedziny pana policjanta wraz z panami z elektrowni.Stwierdzono iż nie
                      kradnę prądu dostałam również informacje kto na mnie doniósł ..a więc.."Szanowna
                      Pati przestań szukać guza u mnie bo go nie znajdziesz,wbrew temu co o mnie
                      wygadujesz ,jestem istota uczciwą".
                      • magas1169 Re: Troll sie aktywował ponownie: 30.09.09, 18:34
                        Krysia,żartujesz...prawda?


                        Do wiadomości pani Pati:szkalowanie,oczernianie i pomawianie jest
                        karalne w/g prawa polskiego.A teraz zosawiony został wyraźny ślad.
                        • papuzka_gda Re: Troll sie aktywował ponownie: 30.09.09, 18:41
                          ale chyba za bezpodstawne wezwanie policji nalezy sie mandat karny,
                          chyba ze donosy jakos inaczej sie kwalifikuja.
                          • adasimama Re: Troll sie aktywował ponownie: 30.09.09, 18:46
                            Mogę ją oskarżyć z powództwa cywilnego o czym ją poinformowałam kulturalnie ...
                            stwierdziła ze żebrze na forach i taka biedna jestem że na przedszkole mnie nie
                            stać a ją chcę oskarzyc ..no cóż ..jak będzie trzeba,Pati na forum znajdzie się
                            kilka miłych ludzi co nawet nie zastanowią się czy mi pomóc aby Ci dokopać więc
                            ..zastanów się co robisz ..
                          • magas1169 Re: Troll sie aktywował ponownie: 30.09.09, 18:50
                            Papużko,nie jest to donos,bo ten jest anonimowy.Skoro Krysia
                            dowiedziała się kto za tym stoi,to jest to zgłoszenie.Procedura jest
                            taka że elektrownia musi wejść w asyście policji,tylko nie wiadomo
                            gdzie ta dziewucha to zgłosiła,ale myślę że do energetyki,bo policja
                            chyba się tym sama z siebie nie zajmuje.
                            • adasimama Zamykam temat "Pati" 30.09.09, 18:55
                              Dziewczyny ja nie wiem czego ona odemnie chce..prawdopodobnie ma żal o to że mi
                              pomagacie a jej nie ...uważa ze to przezemnie jej nie pomagacie ..mówię to
                              oficjalnie ja do tego palca nie przyłożyłam sama si wkopała z tego co wiem.A
                              żeby sie odemnie odczepiła ..może która będzie miła i jej pomoże ..
                              • bj32 Re: Zamykam temat "Pati" 30.09.09, 19:13
                                W czym jej pomóc? W przeprowadzce do Kongo, żeby pawianom życie
                                utruwała?
                                Dobra... Pati - mogę Ci się pomóc pakować. Ba! Mogę w ogóle nie
                                pomóc, ale sama Cię spakować. Należy Ci się za działalność
                                rozrywkową.
                                • papuzka_gda Re: Zamykam temat "Pati" 30.09.09, 19:47
                                  Blanka, daj juz spokoj z Pati...ona i tak bedzie "dobra obywatelka"-czy
                                  chcesz czy niesmile
                            • drugi-pingu35 Re: Troll sie aktywował ponownie: 04.10.09, 11:10
                              Boziu, tak sobie czytam o tej całej Pati i cooraz bardziej jestem
                              pewna ze dobrze w głowie to ona nie ma. Chory człowiek i juz.
                              Na takich trzeba uważać bo nie wiadomo do czego są zdolni. Serio ona
                              powinna sie leczyć. Krysiu ona ma jakąś obsesje na Twoim punkcie.
                              To co zrobiła nie mieści mi sie w głowie.
                              Pati proponuje dobrego specjalistę zamiast dreczyc niewinnych
                              ludzi. uncertain
                              • adasimama Re: Troll sie aktywował ponownie: 04.10.09, 11:26
                                Dziękuje za dobre słowo smile
                                Ja wiem co mam w domu i się nie obawiam "uprzejmych donosów" szanownej Pati,sama
                                zresztą jakbym była wredna też mogłabym donieśc iż posiada komputer ..ciekawe
                                czy oprogramowanie jest legalne ale ..będe dobroduszna i nie mściwa niech zna
                                dziewcze moje dobre serce.Pozdrawiam
                      • bj32 Re: Troll sie aktywował ponownie: 30.09.09, 19:01
                        Buuuuhahahahahaha....

                        No mówię: panienka z okienka dostała konkretnego kuku na muniu.
                        Obawiam się, że w razie założenia jednak sprawy cywilnej - gdyby się
                        panna nie wykazała minimum rozsądku - wyjdzie wszystko. Wyłudzenia
                        też. I jeśli nawet nie będą miały wpływu na wysokość ewentualnego
                        wyroku, to raczej nie usposobią przychylnie wysokiego sądu;]

                        A co do ścianek i wody: Krysiu, dacie radę "w trakcie".
                        • adasimama Re: Troll sie aktywował ponownie: 02.10.09, 08:54
                          Umowa podpisana smile dziś odbiór kluczy z mieszkanka .Pozdrawiam dziewczyny smile
                          • babcia_marysia Re: Troll sie aktywował ponownie: 02.10.09, 11:47
                            Krysiu, a w czwartek szefuńcio bucowaty miał wam kase oddać-czy się zjawił wogóle
                            • magas1169 Re: Troll sie aktywował ponownie: 02.10.09, 12:08
                              Suuuper!!!
                              Wreszcie...
                        • karla134 Re: Troll sie aktywował ponownie: 04.10.09, 10:29
                          o co chodzi bj32 z tą pati suspicious bo sobie tak czytam ale tu nic na ten temat chyba nie na tym wątku smile
                          • magas1169 Re: Troll sie aktywował ponownie: 04.10.09, 11:08
                            a...to taka jedna bardzo sympatyczna pani która próbuje udowodnić
                            światu że inni są okropni a ona jedna tylko dobra...stara sprawa.
                            • bj32 Re: Troll sie aktywował ponownie: 04.10.09, 11:19
                              Poniekąd.
                              Pati79 - taki miała nick - swego czasu otrzymywała sporą pomoc z
                              forum. Potem nastałam, zorganizowałyśmy z dziewczynami grupę tajemną,
                              sprawdzającą i wyszło, że Pati ni stać na żarcie dla dzieci, nie ma
                              żadnej pomocy i biedna jest szalenie, co nie przeszkadza jej włóczyć
                              się z gachem po Ustkach i z głodnymi dziećmi po skałkach... W efekcie
                              się okazało, że kobieton wyłudza wsparcie, żeby mieć na rozrywki. Z
                              pomocy szanowne koleżanki zrezygnowały, Pati zlikwidowała nick i był
                              spokój. Jednakowoż Pati śledziła wpisy i jak się okazało, ze Krysia
                              pomoc otrzymuje [a są z tej samej miejscowości], to Pati aktywowała
                              się schiza i poczęła uskuteczniać krecią robotę, żeby Krysi
                              zaszkodzić [w stylu: pies ogrodnika - sam nie zeżre i drugiemu nie
                              da]. Opornie jej idzie, zatem popróbowała na priv do Papuzki_gda, a
                              mi na gg z różnych numerów przesyła obelgi prześmieszne [są we
                              wcześniejszym wątku Krysi] i mniema, że mnie to rusza. Może
                              potrzebuje lekarza, ale to już raczej sprawa NFZ niż administracji
                              czy moja prywatna...
                      • karla134 Re: Troll sie aktywował ponownie: 04.10.09, 11:39
                        adasimama napisała:

                        > Miałam odwiedziny pana policjanta wraz z panami z elektrowni.Stwierdzono iż nie
                        > kradnę prądu dostałam również informacje kto na mnie doniósł ..a więc.."Szanown
                        > a
                        > Pati przestań szukać guza u mnie bo go nie znajdziesz,wbrew temu co o mnie
                        > wygadujesz ,jestem istota uczciwą".

                        Wierzyć się nie chce to ta pati doniosła na panią???!sad((Ludzie potrafią być
                        okropni nie chcą pomagać to po co szkodzić i dobijać człowieka, a swoją ta baba
                        ma dużo energii i czasu żeby prześwietlać tak każdego co ją to cholera obchodzi
                        ale najlepiej się nie przejmować "LUDZI DOBREJ WOLI JEST WIĘCEJ" tak jak w
                        piosence C.M.
                        • katrina1976 Paczucha :) 05.10.09, 09:29
                          Krysiu paczuszka z drobiazgami dla Twych pociech poszła pocztą smile

                          Pozdrowionka smile
                          • adasimama Re: Paczucha :) 05.10.09, 09:48
                            Katrina1976 ślicznie dziękuję w imieniu moich pociech smile
                            • katrina1976 Re: Paczucha :) 05.10.09, 10:27
                              Cała przyjemność po mojej stroniesmile
                              • adasimama Re: Paczucha :) 07.10.09, 13:09
                                Dziewczyny potrzebuje transportu na sobotę do niedzieli muszę się przeprowadzić
                                ..(kierowca nas wystawił umówiony )Chodzi mi o tani transport firma która robi
                                przeprowadzki zawołała 300zł ...to wszystko co mamy także odpada (odłożone na
                                Warszawe)Pisze głównie do dziewczyn z okolic Piekar Sląskich
                                • adasimama Do Katriny :) 08.10.09, 15:15
                                  Paczucha dotarła cała i zdrowa ..dzieciaki ślicznie dziękują smile Pozdrawiam z
                                  całego serducha .
                                  • katrina1976 Re: Do Katriny :) 08.10.09, 20:03
                                    Cała przyjemność po mojej stronie smile

                                    Życzę spokojnej przeprowadzki smile
                                    • papuzka_gda prosba od Krysi 15.10.09, 10:01
                                      Poniewaz Krysia do ok. 20.10 moze byc bez neta, za moim posrednictwem
                                      przekazuje swoja wielka prosbe,
                                      moze macie w domu jakies niepotrzebne buty zimowe, nadajace sie dla
                                      Bartka Krysi? Potrzebny rozmiar 41. Te z ubieglego roku, w rozmiarze
                                      38 niestety duzo za male.
                                      • sylwia11022000 Re: prosba od Krysi 16.10.09, 09:41
                                        a jaka ma być długość wkładki, może coś znajdę mam syna 13 letniego
                                        ale jego noga do 42,5,- kawał chłopa mi rośnie wink-więc może z
                                        poprzedniego sezonu coś się nada.
                                        sportowe by były ale czy zimowe muszę zobaczyć
                                        • papuzka_gda Re: prosba od Krysi 19.10.09, 19:29
                                          wkladka 25.5 cm
                                          • sylwia11022000 do papuzka_gda 21.10.09, 09:00
                                            przesłałam info na priv
                                            • papuzka_gda Re: do papuzka_gda 21.10.09, 09:37
                                              Moze faktycznie jako awaryjne,choc Bartek nie ma zadnych zimowych
                                              butow.
                                              • sylwia11022000 Re: do papuzka_gda 21.10.09, 10:15
                                                no to decyzja- wysyłać? może gruba skarpeta i nie będzie tak źle
                                                buty fajne, w końcu firmowane przez nike- no ale na metce ma 26 cm,
                                                a moja linijka pokazała 26,5 cm
                                                • papuzka_gda Re: do papuzka_gda 21.10.09, 15:52
                                                  Wysylac,wysylac-zapodac adres na prv czy masz moze namiar na Krysie?
                                                  Moze dla pewnosci wyslesmile
                                                  • sylwia11022000 Re: do papuzka_gda 21.10.09, 15:57
                                                    dzięki za adres - jutro wysyłam.
    • bj32 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 21.10.09, 21:39
      Dziewczyny, pogorszyło się u Kryśki, trzeba pokombinować, ale na
      razie najważniejsze jedzenie dla dzieciaków i dla niej.
      Jak jakaś życzliwa dusza może coś podesłać, to ja bardzo poproszę.
      • sylwia11022000 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 22.10.09, 09:26
        to co do tych butów dołożyć
        paczki jeszcze nie spakowałam
        • papuzka_gda Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 22.10.09, 09:43
          Co chcesz i co mozesz...jedzeniowo. Sadze,ze w obecnej sytuacji przyda
          sie wszystko. Tylkodopaczki to lepiej cos co lekkie, bo bez sensu
          placic za wage
          • babcia_marysia Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 22.10.09, 10:33
            ja poprosze o adres Krysi
            • bj32 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 22.10.09, 12:45
              Poszło na maila.
              • mama_kubka Bj32 22.10.09, 13:06
                a czy nr konta może dysponujesz ? Jeśli tak to poproszę, a jak nie
                to adres. Dzięki smile
                • papuzka_gda Re: Bj32 22.10.09, 14:54
                  dysponuje i jednym i drugim-co wolisz?
                  • mama_kubka Re: Bj32 22.10.09, 14:59
                    Poproszę konto i z góry dziękuję.
                    • papuzka_gda Re: Bj32 24.10.09, 01:39
                      przepraszam,dopiero dzis dojrzalam
                      poszlosmile
                      • adasimama Witam po przerrwie 24.10.09, 09:47
                        Witam serdecznie wszystkie forumki,dziękuje z całego serca za pomoc.
                        • magas1169 Re: Witam po przerrwie 24.10.09, 09:57
                          Hej!Fajnie że już masz łączność ze światemsmile
                          • papuzka_gda Re: Witam po przerrwie 24.10.09, 11:32
                            ciesze sie,ze moglam pomoc...i nie doluj sie Babo! Bo w tylek
                            dostaniesz!

                            ...a dziecijaka radoche by mialy, widzac mame przelozona przez kolano
                            i pasem...ajajaj
                            • bj32 Re: Witam po przerrwie 24.10.09, 11:51
                              Ja też chętnie popatrzę...
                              wink
                              • adasimama Re: Witam po przerrwie 24.10.09, 14:43
                                Ponoć weszła w życie nowa ustawa "nie wolno karać dzieci klapsem" ciekawe czy
                                dorosłych też się to tyczy bo mnie tu bić chcą...
                                Ale tak poważnie,to po prostu zaczynam mieć dość ileż można znieść.
                                • papuzka_gda Re: Witam po przerrwie 24.10.09, 14:46
                                  Widocznie nie bylas dosc grzecznasmile
                                  Ja tam grzeczna jestem i sobie chwalesmile
                                  • mira59 Re: Witam po przerrwie 25.10.09, 15:24
                                    Arleto - wszelka przemoc jest zakazana smile Może do kąta postawić?
                                    Bezstresowo proszę Krysię "wyprostować" smile Ale zobaczyć też bym
                                    chciała to wymierzanie kary smile
                                    Krysiu - czy Twój adres,który posiadam jest aktualny?
                                    Pozdrowionka i uśmiech hollywoodzki proszę smile
                                    • adasimama Re: Witam po przerrwie 25.10.09, 15:40
                                      Mirus adres jest nie aktualny od dwóch tygodni mieszkam juz na nowym
                                      mieszkaniu.Jak będziesz potrzebowała dam Ci na priv...Dziękuję za obronę smile
                      • mama_kubka Papuzka_gda 26.10.09, 11:17
                        dziękuję, doszło i poszło smile
                        • adasimama Re: Papuzka_gda 26.10.09, 14:46
                          Mama_kubka..a do mnie dotarło ..Wielkie Dziękuję...smile
                          • adasimama Do Sylwia11022000 30.10.09, 11:43
                            Witam paczka dotarła ślicznie dziękujemy (buty super-troszkę za duże ale nie
                            szkodzi gruba skarpeta i będzie ok).Jeszcze raz dziękujemy z całego
                            serducha.Pozdrawiam smile
                            • sylwia11022000 Re: Do Sylwia11022000 30.10.09, 12:32
                              nie ma za co-cieszę się, że dotarła
                              • adasimama Re: Do Sylwia11022000 30.10.09, 13:05
                                Naprawdę jesteśmy wdzięczni i pozdrawiamy...
                                • adasimama Nasza sytuacja... 01.11.09, 12:23
                                  Więc jest tak..Dostałam kilka pytan na temat potrzeb ,wiec pilna potrzeba to
                                  żywność jakakolwiek,przede wszystkim mleko.Jak chodzi o ubrania to tylko i
                                  wyłącznie spodnie i bluzy dresowe dla najstarszego syna czyli na 152-158 tez
                                  mogą być(potrzebne na treningi na boisku).Od jutra zaczynamy robić badania przed
                                  operacyjne za 25 dni ostatnia operacja,zaczynaja sie nerwy typu czy będziemy
                                  mieli pieniądze na mój pobyt i na bilety,itd..ale to już jest inna
                                  historia.Pozdrawiam wszystkie kochane emamy.
                                  • magas1169 Re: Nasza sytuacja... 18.11.09, 18:09
                                    Krysiu,jak przygotowania do wyjazdu?Adaś zdrowy?A ty?
                                    Co tam u Was?
                                    • adasimama Re: Nasza sytuacja... 18.11.09, 18:50
                                      Witaj Magduś smile
                                      U nas nerwowo,czekamy na wyniki badań.Trzymamy Adama niemal pod kloszem żeby
                                      nawet katarku nie dostał.U nas ..szkoda gadać ...
                                      Pozdrawiam Krysia.
                                      • adasimama Pilne!!! 19.11.09, 08:31
                                        Kochane emamy,mam ogromna prośbe szczególnie do tych mam które mieszkają blisko
                                        mamy 6 dni na wyleczenie pupci Adama,odparzył sie od pieluch
                                        tetrowych,potrzebujemy tormentiol bądź sudokrem.Niestety kupić
                                        ..nie mam możliwości.Próbowałam mąki ziemniaczanej,linomagu w kremie i w maści
                                        niestety nic z tego.Byłam u lekarza powiedziała że mam leczyc małego jednym z
                                        tych dwóch kremów a potem maścią robioną.Za pomoc będę wdzięczna.Pozdrawiam Krysia.
                                        • adota Re: Pilne!!! 19.11.09, 09:59
                                          Zrobiłam Ci przelew przed chwilą. Mam nadzieję, że szybko zaksięgujesz i
                                          będziesz mogła kupić sudocrem i jednorazowe pieluszki.

                                          Pozdrawiam,
                                          adots
                                          • adasimama Re: Pilne!!! 19.11.09, 10:01
                                            Adotko ślicznie dziekuję choć nie ukrywam iz wolałabym sudokrem,aby nie
                                            nadużywać waszej dobroci,
                                            • adota Re: Pilne!!! 19.11.09, 10:09
                                              Wszystko w porządkusmile
                                              Podrzuciłabym sudocrem, ale mam za dalekowink Mam nadzieję, że pieluszek starczy
                                              chociaż na kilka dni leczenia, żeby sudocrem miał szansę zadziałać "na sucho".

                                              Trzymam kciuki za udaną operację,
                                              adota
                                              • adasimama Re: Pilne!!! 19.11.09, 11:49
                                                Adotko,starczyło i na sudocrem i na pampersy..jeszcze raz dziękuję.Trzymanie
                                                kciuków na pewno się przyda smile
                                                Jeszcze tylko 6 dni ..ufff..Nerwowo się robi.
                                                • papuzka_gda Re: Pilne!!! 19.11.09, 14:00
                                                  Krysia,odezwij sie prosze-jak stoisz jedzeniowo/finansowo
                                                  przedoperacja?
                                                  • adasimama Re: Pilne!!! 19.11.09, 14:12
                                                    Jak stoję,tak sobie.
                                                    Jakoś sobie radzimy,na wyjazd mam odłożone 300zł mam tylko nadzieję że rodzinne
                                                    będzie 24 tak jak obiecali to jakoś to będzie.
                                                    Byłam w opiece społecznej na wywiadzie (mam nowego pracownika socjalnego)
                                                    stwierdziła że nie jesteśmy "rodziną patologiczną,nie występuje u nas
                                                    alkoholizm,więc nam sie np. zasiłek okresowy nie należy" Czekam na decyzje jak
                                                    nie będzie tego zasiłku pojdę do dyrektora tej placówki,poniewaz u poprzedniego
                                                    pracownika socjalnego jakoś nam sie wszystko należało tu nagle nie.Ehh .
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • mari40 Re: Pilne!!! 19.11.09, 14:32
                                                    adasimama,to jakieś wielkie nieporozumienie,co do zasiłku okresowego,co piszesz,Zasiłek okresowy jest zalezny od dochodów rodziny,Więcej informacj zapewne może udzielić dziewczyna która bywa tu na Forum i pracuje w Opiece,Ale to nie ma nic do rzeczy czy rodzina jest patologiczna,czy też np niewydolna,.Więc skoro wasz dochód uprawnia to dostaniecie,bo takie są przepisy
                                                    Pozdrawiamy
                                                  • adasimama Re: Pilne!!! 19.11.09, 14:49
                                                    Mari40,wiem że to niedorzeczne,tak też powiedziałam socjalnej.Nam dochód nie
                                                    przekracza żadnych kryteriów i wiem na 100% że nam się te pieniądze należą
                                                    jednakowoż nie mam ich przyznawanych od września a mamy już listopad.Czekam na
                                                    decyzje,jeżeli nie będzie tych pieniędzy nadal będę się odwoływać.
                                                  • mari40 Re: Pilne!!! 19.11.09, 15:47
                                                    Wybacz,to ja nie wiem co jest nie tak,skoro jak piszesz od września nie masz okresówki,A kiedy o nia pisałaś ? I czy w podaniu napisałaś ,,O zasiłek okresowy od września'' ?
                                                    Wiem że mogą zawiesic na jakiś okres świadczenie pomocy,jeśli Ty lub mąż odmówiliście podjęcia pracy(u nas przynajmniej tak robią),Ale przecież Ty jesteś na opiece nad dzieckiem,a mąż jest zarejestrowany jako bezrobotny i jak pisałaś miał iść na kurs od września,jak dobrze pamiętam.
                                                    Faktycznie powinnaś sie przejść do Dyrektora,
                                                    Jak odbierzesz Decyzje to tam powinna być odmowa Ci zasiłku okresowego,więc wtedy należy sie odwołać od decyzj
                                                  • adasimama Re: Pilne!!! 19.11.09, 16:30
                                                    U nas sprawy zasiłków wyglądają następująco...
                                                    Nie pisze się wniosków tylko powinien przyjść pracownik socjalny do domu,zrobić
                                                    wywiad i sporządza listę potrzeb (wywiad) w nim określa jakie zasiłki nam się
                                                    przysługują.I tak do tej pory było.
                                                    Teraz po zmianie adresu zmienił nam się pracownik socjalny a ta pani rządzi się
                                                    jak widać własnymi prawami,jak zapytałam o zasiłek okresowy,dlaczego go nie
                                                    dostaje najpierw dostałam odpowiedź iż nie jesteśmy rodzina ani patologiczną ani
                                                    zagrożoną choroba alkoholową,zdziwiło mnie to i zapytałam to przy takim układzie
                                                    dlaczego do września dostawałam takowy zasiłek i to wcale nie mały bo 270zł,pani
                                                    stwierdziła że to coś dużo bo mamy spory dochód ..(nawiasem mówiąc to mamy
                                                    1250zł) wiec nie wydaje mi się by to był za duży dochód a na utrzymaniu 6
                                                    osób.Także więc po moich postulatach pani socjalna stwierdziła że "wyliczy i
                                                    ewentualnie zasiłek okresowy nam przyzna".Jak chodzi o kursy ,mąż był zapisany
                                                    na 2 w UP i niestety przenieśli go na listę dodatkową bo jak stwierdzono "nie
                                                    zmieścił się".Zaraz po operacji zaczynamy od nowa szukać pracy..dość
                                                    intensywnie,tak żeby święta i nowy rok zacząć już z nowymi siłami i pracą.
                                                  • mari40 Re: Pilne!!! 19.11.09, 16:45
                                                    Krysiu to życze pomyslnej operacj i jak najszybszego powrotu do domu.Mężowi żeby znalazł prace,jaką kolwiek,bo najważniejsze aby praca była.
                                                    a co do pani z MPOSu,to swoje zasady niech stosuje w swoim domu,a w pracy ma sie stosować do ogólnie przyjętych zasad,zawartych w przepisach dotyczących pomocy
                                                    Pozdrawiam
                                                  • adasimama Re: Pilne!!! 19.11.09, 17:01
                                                    Mari40 dziękuję ślicznie i również pozdrawiam.smile
                                                  • adasimama Jest Potwierdzenie terminu!! 20.11.09, 11:05
                                                    Termin przyjęcia do szpitala 26.11. Operacja 27.11 rano.
                                                    I zaczęła się nerwówka... smile
                                                  • isabelka20 co do okresówki 23.11.09, 21:38
                                                    Krysia co to za bzdura, co ten pracownik nagadał. Wg ustawy o pomocy
                                                    społecznej zasiłek okresowy przysługuje rodzinie, której dochód za
                                                    miesiąc poprzedzający złożenie podania nie przekracza 351zł na osobę
                                                    w rodzinie. Przysługuje on w przypadku:
                                                    - berobocia (potwierdzonego książeczką osoby bezrobotnej)
                                                    - niepełnosprawności (orzeczenie)
                                                    - długotrwałej choroby (zaświadczenie od lekarza)
                                                    - tzw innych przyczyn (np w oczekiwaniu na świadczenia z nowo
                                                    podjętej pracy).
                                                    Nie przytoczę Ci dokładnie art. gdyż na blachę ustawy nie znam ale
                                                    tak jest jak napisałam.
                                                  • adasimama Re: co do okresówki 23.11.09, 21:53
                                                    Isabelko wiem o tym że to bzdura,dlatego uzbroiłam się w cierpliwość i ..czekam
                                                    na decyzję bez tego papierku nie mogę nic zrobić.Jak dostanę odmowę na papierze
                                                    będę mogła się odwołać a jeżeli szanowna pani z opieki w ogóle nie weźmie
                                                    okresówki po raz 3 pod uwagę (tak zrobiła w poprzednich 2 wywiadach) po prostu
                                                    ide do dyrektorki bądź do prezydenta,zakrawa mi to na kpinę.Dla nas 270zł -tyle
                                                    dostawaliśmy do września zasiłku okresowego z tytułu niepełnosprawności -co też
                                                    mnie bulwersowało bądź co bądź mój mąz nie jest niepełnosprawny,ale liczy się
                                                    fakt że dostawaliśmy nagle nie przyznano nam bo..
                                                    -w październiku ,nie wzięto mi w ogóle pod uwagę w wywiadzie zasiłku
                                                    okresowego,ponieważ zmieniałam miejsce zamieszkania(tak się tłumaczył pracownik
                                                    socjalny,gdzie też nie mam pojęcia co zmiana adresu ma z tym wspólnego,tym
                                                    bardziej że mieszkam na terenie jednego miasta,zmieniłam tylko pracownika
                                                    socjalnego)
                                                    - w listopadzie było natomiast tłumaczenie(już przez nowego pracownika),że nie
                                                    jesteśmy rodziną patologiczna bądź zagrożona chorobą alkoholową
                                                    Dla mnie te tłumaczenia są dość mgliste i nie wiarygodne,naciskałam na socjalną
                                                    na zrobienie tego wywiadu,stwierdziła po moim nacisku że ona to policzy i jakby
                                                    co weźmie pod uwagę w wywiadzie.
                                                    Wiec czekam.A potem będę działać.
                                                    Dziękuję za utwierdzenie mnie w tym iż mam rację,będę walczyć smile
                                                  • adasimama Operacja odwołana :( 27.11.09, 10:28
                                                    Witam ponownie,
                                                    Moje drogie emamy jestem załamana,zrobiliśmy sobie wycieczkę
                                                    krajoznawczą,niestety.Rano przy przyjęciu na oddział wszystko było ok,po drzemce
                                                    Adam obudził się z gorączką i paskudnym kaszlem,decyzja lekarza była jedna "do
                                                    domu" sad Jestem zdruzgotana tym co nas ostatnio spotyka,po prostu mam już dość.
                                                    Pozdrawiam Krysia z Adasiem.
                                                  • adasimama Do mamy_kubka i Magas 27.11.09, 10:29
                                                    Dziekuję dziewczyny za pomoc w powrocie szybkim do domku smile Pozdrawiam.
                                                  • adota Re: Operacja odwołana :( 27.11.09, 10:35
                                                    Krysiu,

                                                    Może to wyjdzie Adasiowi na lepsze? Może złapał jakiegoś wirusa i po tym
                                                    przeziębieniu będzie odporniejszy na czas operacji? Dobrze, że gorączka pokazała
                                                    się teraz, z nie na przykład zaraz po operacji. Wyznaczyli nowy termin?

                                                    Trzymaj się, mam nadzieję, że nie jest poważnie chory i szybko wróci do zdrowia,

                                                    adota
                                                  • adasimama Re: Operacja odwołana :( 27.11.09, 11:25
                                                    ja osobiście mam mieszane uczucia,jasne że lepiej jak teraz to sie stało jak w
                                                    czasie rekonwalescencji po operacji,ale wyrzuciłam w błoto kupę pieniędzy,cóż
                                                    trudno nic sie na to nie poradzi.Najgorsze że po wyleczeniu znowu muszę tam
                                                    jechać co znowu się wiąże z kosztami a wiem że drugi raz na ten cel Adotko,z
                                                    opieki społecznej nie dostaniemy pieniedzy także kicha ...no cóz ..bywa .
                                                  • adota Re: Operacja odwołana :( 27.11.09, 11:53
                                                    > Najgorsze że po wyleczeniu znowu muszę tam
                                                    > jechać co znowu się wiąże z kosztami a wiem że drugi raz na ten cel Adotko,z
                                                    > opieki społecznej nie dostaniemy pieniedzy także kicha

                                                    Krysiu,
                                                    Ja się nie znam zupełnie na zasiłkach, ale czy na pewno nie możesz dostać drugi
                                                    raz? Gdyby tamten lekarz napisał Ci, że niczego nie zaniedbałaś, a dziecko nie
                                                    nadawało się do operacji z powodu choroby, na którą nie miał nikt wpływu, może
                                                    daliby pieniądze drugi raz?

                                                    adota
                                                  • adasimama Re: Operacja odwołana :( 27.11.09, 12:22
                                                    Adotko,póki co nie mam żadnego dokumentu na to że w ogóle tam byłam.Od wczoraj
                                                    mój syn jest urlopowany do domu do poniedziałku.W poniedziałek lekarz zrobi
                                                    wypis który mam odebrać jak przyjadę na operacje po raz drugi.Także się zobaczy
                                                    co to będzie.
                                                  • corka.bossa Re: Operacja odwołana :( 27.11.09, 16:59
                                                    Kochana!!! Mam naszykowaną paczuszkę z rzeczami dla Adasia.Nic wielkiego-ot bluzeczki,koszulki...Mam pytanie:czy mały korzysta z toalety(samodzielnie)? Bo mam specjalną "nakładkę" dla maluchów-i jeśli potrzebna,dodam do paczki... I jeszcze jedno -obecnie nie stać mnie na pokrycie kosztów wysyłki...Odpisz jeśli możesz tu ,bo moja poczta gazetowa-działa jak chce smile
                                                  • adasimama Re: Operacja odwołana :( 27.11.09, 19:18
                                                    Narazie mam na pokrycie kosztów smile zaoszczedzone pieniadze z pobytu w szpitalu
                                                    smile także mozesz wysłac na mój koszt.Co do od pieluchowywania,na razie jesteśmy
                                                    jeszcze na pieluszkach ale tylko do wydobrzenia całkowitego po operacji a potem
                                                    już żegnamy papmersy także nakładka napewno się przyda smile
                                                  • magas1169 Re: Operacja odwołana :( 27.11.09, 19:18
                                                    Krysiu,
                                                    jeżeli dałoby radę abym mogła odebrać ten wypis w Twoim imieniu tak by
                                                    dotarł do Ciebie pocztą wcześniej,to służę pomocą.
                                                  • adasimama Nowy Termin 03.12.09, 13:26
                                                    Nowy termin operacji ustalony tj.19.01.2010r.
                                                    Magduś wypisu nie trzeba odbierać ,odbiorę w styczniu ale dziękuję że pomyślałaś.
                                                  • papuzka_gda Re: Nowy Termin 03.12.09, 13:54
                                                    Superackosmile
    • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 14:56
      Drogie Forumki...
      Mam pytanie,może któraś z Was będzie w temacie.Dostałam propozycję wysłania
      chłopców tj.Bartosza (13 l) i Olka (6l) do sanatorium w Rabce na 27 dni.Koszt
      tego wyjazdu wynosi 280zł za jednego ,chciałabym się dowiedzieć czy mogę się
      gdzies ubiegać o dofinansowanie do tego celu????
      Za podpowiedzi będę wdzięczna.Pozdrawiam.
      forum.gazeta.pl/forum/f,615,Pomocne_emamy.html
      • mari40 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 15:48
        a dlaczego masz dopłacać ?
        Sanatorium dla dzieci do 18 roku życia jest całkowicie bezpłatne na wniosek lekarza.Ty pokrywasz tylko dojazd dzieci do i z sanatorium.
        Nasze bliżniaki właśnie wruciły z Ciechocinka
        • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 15:50
          Nie mam pojęcia jak to wygląda w zyciu dzieci nie wysyłałam ,ale na zaproszeniu
          pisze że to jest jakaś dopłata.hmm
          • mari40 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 15:52
            nie ma żadnej dopłaty,nasze dzieciaki tez były pierwszy raz,ale to nie ma znaczenia,
            dopłacasz ewentualnie na miejscu parę złotych,o ile wyrazisz zgode ,na jakąś ewentualnie wycieczkę,lub kino
            zadzwoń jutro do NFZ
          • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 15:57
            Właśnie dzwoniłam do pana który organizuje ten wyjazd..wyjazd jest na przełomie
            luty - Marzec,opłata 280zł dotyczy..przejazdu,opieki medycznej w trakcie dojazdu
            w obie strony w tym opieka pielęgniarki.Pozostałe koszty wyżywienia,pobytu,nauki
            etc.są pokrywane z NFZ. Raczej zrezygnujemy.
            • mari40 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 16:00
              to tak jak Ci pisałam Krysiu,tylko że masz tu zapewniony dojazd i powrót,a my woziliśmy sami,
              przejdż sie jutro do MOPSu,powinni dac Ci dofinansowanie
              • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 16:28
                Z opeki społecznej odmowa z powodu ..."moja rodzina dostała już dotacje do
                wyjazdu dziecki tj.kolonie" spróbuje jeszcze przez PFRON
                ale jak sie nie da to trudno.
                • papuzka_gda Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 17:20
                  No wlasnoie,a gdybys sama miala ich dowiezc? Wyniesie Cie to mniej
                  niz te prawie 600 zl czy nie?
                  • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 17:23
                    Chyba nie ... tyle że tez wydałabym na podróż ..a to też koszta ..ale dowiem się
                    • mari40 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 18:18
                      Krysiu,jeśli chłopcy chorują to warto rozważyc ten wyjazd do sanatorium,bo jeśli pomoże,to dużo zaoszczędzisz potem na lekach.
                      pozdrawiam ania
                      • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 18:32
                        Mari40,wyjazd zawsze sie przydaje tym bardziej że mieszkamy na śląsku,nawet
                        gdyby jechał tylko sam Bartosz (do 5-tego roku życia astma oskrzelowa) w tej
                        chwili syn choruje tyle samo co jego rówieśnicy,uprawia sport ale i tak uważam
                        że sanatorium jest wskazane,niestety pieniędzy nie wyczaruję,walczę o każdy
                        grosz z MOPS-u,z różnym skutkiem,jak mój mąz wreszcie znajdzie pracę będzie lżej
                        na pewno.Jak chodzi PFRON to Bartosz ma orzeczenie o niepełnosprawności,nigdy
                        nie korzystaliśmy z dotacji na turnusy rehabilitacyjne które Bartkowi się
                        należą,więc mam nadzieję że może nam to uwzględnią,w co wątpię bo to nie jest
                        pokrycie kosztów pobytu tylko dojazdu itd..ale w pysk mi nikt nie da ,spróbować
                        mogę.Najwyżej powiedzą NIE.Sama sfinansować podróży do Rabki tez nie jestem w
                        stanie więc,jak PFRON nie wypali to zrezygnujemy.Tym bardziej że ponownie stoimy
                        przed opłaceniem mojego pobytu w IMiD w Warszawie a styczeń tuż,tuż.Dodatkowo
                        Bartosz dostał stypendium socjalne gdzie będę musiała zakupić odzież bądź
                        art.szkolne na swój koszt a szkoła nam zwróci a to też nie mały
                        wydatek.Pozdrawiam Krysia.
                        • mari40 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 03.12.09, 18:54
                          Krysiu doskonale wiem,o czym piszesz,też mam dzieciaki,sory młodzież,,przerabialiśmy i przerabiamy choroby,nawet bardzo poważne.
                          Ale uwież mi jak kolwiek jest ciężko i zle,to zawsze może być gorzej.
                          A skoro mąż ma taki problem ze znalezieniem pracy,to może ty poszukałabyś czegoś dla siebie,bo teraz okres zimowy idzie to mężowi też nie będzie łatwo.A ty może łatwiej znajdziesz pracę.
                          Wiem jakie koszty wiążą sie z wyjazdami bo ja jeżdżę z synem do Krakowa i wiem jak to pochłania pieniądze.
                          Mimo wszystko trzymaj sie.
                          • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 08:03
                            mari40 napisała:
                            A skoro mąż ma taki problem ze znalezieniem pracy,to może ty poszukałabyś czego
                            > ś dla siebie,bo teraz okres zimowy idzie to mężowi też nie będzie łatwo.A ty mo
                            > że łatwiej znajdziesz pracę.
                            Z moim zawodem (opiekunka do starszych ludzi)pracę a owszem znajdę ale będę
                            tyrać po 10 - 12 godzin za 600zł to teraz mam 520zł za to że zajmuję się synkiem
                            wiec nie wiem czy to dobry pomysł.Wiem bo już myślałam o tym i się dowiadywałam
                            w mojej byłej Agencji opiekuńczo-medycznej jak to wygląda ,myślałam o pół
                            etacie,ale to narazie nie ma sensu.Od września Adaś będzie już gotów do podjęcia
                            życia przedszkolaka,wiec i ja będę mogła spokojnie iśc na 1/2 etatu do pracy no
                            i mój mąż na cały.Jak chodzi o zatrudnienie dla mojego męża np. ostatnio dostał
                            pewną na 100% (zdaniem urzędnika UP) ofertę pracy nakazującą mojemu mężowi
                            zatrudnienie,a pracodawca stwierdził ze a owszem potrzebował ludzi ale zgłaszał
                            już miesiąc temu UP że ma komplet i przyjęcia są wstrzymane.Szukamy dalej.Na UP
                            raczej nie liczymy bo jak widać UP jest tylko po to by być.Pozdrawiam.smile
                            • pam_71 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 08:25
                              Adasimama wink nie rezygnujcie z sanatorium - to naprawdę pomaga. Ja mam
                              alergika uczulonego na roztocza i chociaż jeździmy zwykle na max. 10dni to i tak
                              Młody lepiej potem funkcjonuje. Poważnie.
                              A ceny dojazdu cosik zabójcze - chyba, że jedzie specjalny bus dla
                              niepełnosprawnych ?! Z Pikar Śląskich do Rabki to przecież 156km. Nie macie
                              znajomych/rodziny coby samochodem zawieźli chłopaków za cenę paliwa - na pewno
                              będzie taniej ... Wiesz do lutego jeszcze trochę czasu, może nawet tutaj jakąś
                              "zrzutkę" dałoby się zorganizować. Do kiedy musicie wpłacić ?! Zrezygnować moźna
                              zawsze, ale szkoda by było ...
                              Pozdro
                              Pam
                              • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 08:52
                                Witaj Pam_71
                                No ta kwota nieco zabójcza,niestety nie mamy nikogo kto by mógł nas zawieźć,a co
                                do zrzutki..hmmm..są istoty bardziej potrzebujące,np.na chleb nie mają ale
                                dziękuję że pomyślałaś.. smile
                                • penelopa40 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 09:31
                                  jestem tego samego zdania, wczoraj nawet szukałam połączeń piekary-
                                  rabka w necie, ale czasu zbrakło, nie rezygnuj adasiamamo! do marca
                                  sporo czasu, wpisz sie na listę i staraj o finanse... zrzutka
                                  forumowa nie jest złym pomysłem!!! myślę ze dojazd własny byłby o
                                  wiele tańszy.... 280zł za podroż autokarem to jakieś
                                  nieporozumienie...... trzymaj się, penelopa
                                  • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 09:42
                                    Penelopo dziękuję za słowa wsparcia smile
                                    Od jutra niby mają być zbierane pieniądze,jutro będą badania lekarskie
                                    przeprowadzane i spotkanie z organizatorem wyjazdu,podpytam co i jak.
                                  • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 09:44
                                    Krysiu, czy organizator uzaleznia możliwość skorzystania z turnusu od tego czy
                                    Ty skorzystasz z jego przejazdu? Czy jełśi sama dostarczysz dzieci to nie
                                    płącisz nic? Trzeba by policzyć jeszcze bilet dla kogoś dorosłego, żeby nie
                                    jechały same chyba?
                                    Do kiedy musisz podjąć decyzję?

                                    adota
                                    • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 09:55
                                      Jutro jest spotkanie z lekarzem pediatrą który ma przeprowadzić wstępne
                                      badanie,będą rozdawane wnioski na ten turnus do wypisania przez lekarza
                                      prowadzącego i jak zostałam poinformowana telefonicznie będą juz zbierane
                                      pieniążki.Nic pan organizator nie mówił o dostarczeniu dziecka we własnym zakresie.
                                      • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 10:06
                                        Pewnie, że nie mówił, to nie w jego intersie wink
                                        Jeśli się okaże, że nie możecie ich dowieźć sami, albo że dowiezienie nie będzie
                                        dużo tańsze, chętnie zapłacę za jednego z chłopców.

                                        Pozdrawiam,
                                        adota
                                        • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 10:12
                                          Adotko chętnie się dowiem co i jak,mało osobiście zadzwonię dziś do Rabki czy
                                          muszę korzystać z dowozu organizatora tego wyjazdu.Co do Aleksandra mam mieszane
                                          uczucia,on jest jeszcze wbrew pozorom mały i nigdy nie wyjeżdżał wiec 27 dni bez
                                          mamy może być dla niego szokiem.Bartosz ma wprawę jeździ na kolonie co 2 lata
                                          wiec z nim nie ma problemu.Co do poprawienia ocen no cóż dla mnie to żaden
                                          argument,zmęczenie jakimś już jest.
                                          • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 10:20
                                            Gdyby chodziło o moje dzieci wysłałabym starszego tylko.

                                            Pozdrawiam Cię serdecznie i koniecznie daj znać co i jak. Podtrzymuję swoją
                                            propozycję.

                                            adota
                                            • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 10:27
                                              Dziekuję Adotko za propozycje i wsparcie,dzwoniłam właśnie do PFRON-u
                                              dowiedziałam się że ..takimi sprawami zajmuje się MOPS także wracamy do punktu
                                              wyjścia.
                                              • papuzka_gda Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 10:52
                                                Ech co do ocen to pamietam,ze kolezance niby szpitalen ocen ywpisali
                                                w szkole w dziennik ale ich specjalnei nie tolerowaliuncertain

                                                Co do dofinansowania-nic jeszcze nei wiem Krysiu-nie moge zlapac
                                                kolezanki.

                                                Co do ew. zrzutki - ja jestem za- i jestem za wyslaniem, mimo wzystko
                                                obu chlopcow,jakby sie udalo.
                                                Moze Pan przewiduje jakies znizki w oplacie,jak jedzie 2 dzieci?
                                                Wiem,ze cos kiedys mozna bylo przyoszczedzic na ubezpieczeniu,bo
                                                ubezpieczyciele proponowali rozne opcje i znizki (rodzenstwo,
                                                malzenstwo).
                                                • mamasi Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 10:55
                                                  o własni, koleżanka wysyłała latem dwóch chłopców i za jednego
                                                  płaciła 100% a za drugiego chyba połowę mniej.Ona pogadała z
                                                  organizatorem i sie udałosmile
                                                  • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 11:02
                                                    Ja mam jeszcze pytanie do Krysi. Czy możesz zadzwonić do organizatora i zapytac
                                                    kiedy ewentualnie musisz zapłacić? Żeby się nie okazało na przykład, że nie
                                                    będzie miejsc czy coś w tym rodzaju, jesli nie zapłacisz od razu jutro?

                                                    Jeśli chodzi o młodszego chłopca, to pewnie istotne jest, że jeszcze nie
                                                    wyjeżdżał na tak długo. Ja kiedyś wzięłam na wakcje (pierwsze bez rodziców)
                                                    dwunastoletniego chłopca. W dzień było super, atrakcje, przyroda itd. Wieczorami
                                                    bardzo bardzo tęsknił. Ale to Krysia będzie najlepiej wiedziała, bo zna obu synów smile

                                                    Pozdrawiam,
                                                    adota
                                                  • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 11:04
                                                    W uzupełnieniu: na dziesięciodniowe wakacje.

                                                    adota
                                  • mamasi Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 09:58
                                    oni tak liczą za podróż autokarem, bo niby pensja dwóch kierowców,
                                    paliwo itd. jak dla mnie to wyciąganie kasy z ludzi.a przejazd
                                    autokarem pks nie wchodzi w grę? pkp? a zbiórka pieniędzy to super
                                    pomysł - jestem za! chętnie ię dołączę, bo wiem że takie pobyty w
                                    sanatorium ogromnie podbudowują zdrowie i dla samych dzieciaczków to
                                    najczęściej sama radochasmile
                                    • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 10:05
                                      No akurat mój syn to uczen pierwszej klasy gimnazjum o profilu sportowym (piłka
                                      nożna) jak sam stwierdził jest poprostu zmęczony (5 x w tygodniu po 2 godziny
                                      treningów) przychodzi ze szkoły między 16 a 17 więc wcale sie nie dziwię że i
                                      wiedza nie bardzo chce wchodzić stwierdził "mama w sanatorium oceny
                                      poprawie"..sama nie wiem
                                    • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 10:26
                                      Trzeba by pewnie mieć jeszcze parę złotych w zapasie na kieszonkowe...

                                      adota
                                      • mamasi Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 10:46
                                        to może tylko starszego synka wysłać? adota oferowała ze zapłaci za
                                        dojazd jednego dziecka, ja coś tam dorzuce do kieszonkowego, pewnie
                                        inne mamy teżsmile 27 dni to długi pobyt, nawet nie wiedziałam że takie
                                        są.Myślę że warto skorzystac bo pobyt, jedzenie są za damo a w tym
                                        kraju to co za darmo zaraz zlikwidują i będą kazać płacićsmile
                                        • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 13:28
                                          Dziewczyny zadzwoniłam do tego pana z zapytaniem czy mogłabym np. oddać mu
                                          wypisany wniosek i sama dowieźć syną bądź synów do Rabki facet że tak powiem
                                          "zatkało go" nie powiedział ani nie ani tak,stwierdził że jak jutro przyjdziemy
                                          na te badania możemy pogadać.Ot udzielanie informacji,nawet za bardzo nie
                                          dowiedziałam się jaki to ośrodek w Rabce ..a przecież tam jest kilka..wtedy
                                          dowiedziałabym sie u źródła..ehh
                                          • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 13:35
                                            Ale to jest jakaś sprawdzona firma albo osoba, tak? Nie musisz się upewnić u
                                            źródła czy miejsca na dzieci czekają i czy rzeczywiście będzie tam wszystko co
                                            trzeba?

                                            adota
                                          • mamasi Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 13:36
                                            facet zaniemówił bo pewnie nie wiedział czy mozna dowieść dziecko
                                            samemusmile zobaczymy co powie jutrosmile
                                            • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 13:43
                                              Adotko chcesz to dam ci jego numer na priv ..może ja nie umiem już rozmawiac z
                                              facetami big_grin
                                              • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 13:47
                                                Ja nie mówię, że coś źle zrobiłaś Ty, tylko dziwię się, że nie wiedział co Ci
                                                powiedzieć. Bo jeśli ktos coś takiego organizuje, to powinien miec gotowe
                                                odpowiedzi na tego typu pytania. Chyba że jego rola ogranicza się do przewozu
                                                dzieci i zapewnienia im opieki po drodze.
                                                Ja sie nie znam na sanatoriach, zdziwiłam się tylko, bo pytanie proste i przy
                                                tej cenie chyba do przewidzenia wink

                                                adota
                                                • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 13:50
                                                  MNie osobiście zdziwił fakt zaprzeczenia big_grin tj, w jednym i tym samym piśmie że
                                                  wszystko refunduje NFZ a za moment kwota podana 280zł ,dopiero jak zadzwoniłam
                                                  dowiedziałam sie za co jest ta kwota ..gdzie moim zdaniem powinno byc to
                                                  napisane jak i to gdzie dzieci maja stacjonowac przez miesiąc
                                                  • papuzka_gda Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 14:55
                                                    rozmawialam z kolezanka,ktora wysylala dziecko do sanatorium. To co
                                                    dziecko dostalo w szkole, bylo podobne do tego Twojego pisma. Ale
                                                    ...ona obdzwonila kilkanascie uzdrowisk w jednym miescie i
                                                    dowiedziala sie,ze moze sama,na wlasna reke, i dowiezc itp
                                                    Moze warto obdzwonic Rabke? I sprawdzic co to za firma tego faceta,
                                                    kogo on reprezentuje itp,czy to przedstawiciel jakiegos
                                                    uzdrowiska,czy co? Bo dac kase mozna szybko...ale jak sprawdzic jakie
                                                    dziecko ma miec warunki, gdzie itp. Chyba zaden problem podac adres
                                                    i nazwe uzdrowiska,zeby rodzice mogli sobie posprawdzac co i jak.
                                                  • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 15:01
                                                    Papużko jestem dokładnie tego samego,jak tylko sie dowiem które to uzdrowisko i
                                                    wiecej szczegułów ,odrazu bede tam dzwonić.
                                                  • agulka04 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 18:47
                                                    w ostateczności możesz starać sie o sanatorium gdzieś bliżej - bez
                                                    problemu powinni je przyznać
                                                  • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 05.12.09, 21:04
                                                    Jak tam po zebraniu?

                                                    adota
                                                  • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 06.12.09, 11:23
                                                    Witam
                                                    Przepraszam że wczoraj nie odpisałam ,ale mamy nawrót przeziebienia 2 dzieciaków
                                                    z gorączką..czy to sie kiedys skończy ??
                                                    Ehh..na zebraniu byłam sama wiec Bartek nie był badany,pana organizatora nie
                                                    widziałam ..niestety była tylko jakas pani i lekarz pediatra,pani ta (prawa ręka
                                                    organizatora" stwierdziła iz to oni od początku do końca zajmuja sie wysłaniem
                                                    dzieci od badań po dostarczenie dzieci tam,takze za duzo to sie nie dowiedziałam.sad
                                                  • adota Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 08.12.09, 13:46
                                                    >..niestety była tylko jakas pani i lekarz pediatra,pani ta (prawa ręk
                                                    > a
                                                    > organizatora" stwierdziła iz to oni od początku do końca zajmuja sie wysłaniem
                                                    > dzieci od badań po dostarczenie dzieci tam,takze za duzo to sie nie dowiedziała
                                                    > m.sad

                                                    Czyli masz się nie interesować, tylko zapłacić i już, tak? A powiedziała chociaż
                                                    gdzie jest to "tam"? wink
                                                    I co zdecydowaliście?
                                                    Dzieci (te przeziębione) lepiej?

                                                    Pozdrawiam,
                                                    adota
                                                  • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 08.12.09, 14:28
                                                    Adotko,rozmowa bardziej wyglądała na to że "mam zapłacic i ma mnie nic więcej
                                                    nie obchodzić"
                                                    Na razie daje spokój z tym wszystkim,teraz bardziej skupiam sie na leczeniu
                                                    dzieciaków,przeziębiony jest Bartosz (najstarszy) ale on to nic chodzi już do
                                                    szkoły,najmłodszy Adam miał zapalenie krtani teraz ma zapalenie oskrzeli jest na
                                                    antybiotyku,zobaczymy co będzie dalej.Jak tak dalej pójdzie to będziemy znowu
                                                    musieli przełożyć termin operacji..mam nadzieję że do tego nie dojdzie. Jak
                                                    chhodzi o naszą sytuację teraz jest nie różowo,ale pojawiła sie nadzieja,mój mąż
                                                    dostał propozycję stazu z UP na zasadzie w firmie będzie pracował a UP bedzie mu
                                                    płacił najniższą krajową,lepsze to niż nic,choć odrobinę poprawi to naszą
                                                    sytuację od stycznia.Pozdrawiam Krysia>
                            • mari40 Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 04.12.09, 09:07
                              co do UP,to tez mamy za soba niezłe przejścia,dlatego juz od dawna na nich nie liczymy,od ponad 2 lat mąż też pracuje na budowie i wiem że idzie trudny okrez zimowy,więc nie tak łatwo będzie o prace.
                              Sama jestem na świadczeniu pielęgnacyjnym,dlatego wiem że nie ma znaczenia które z rodziców sprawuje opieke nad dzieckiem,dlatego Ci napisałam,bo mąż mógłby przejść na świadczenie,a Ty może szybciej bys coś znalazła,no ale Twój wybór i Twoja decyzja.Naprawde Cię podziwiam,cierpliwa z Ciebie kobieta,bo ja bym chyba zgłupiała,gdybyśmy oboje siedzieli w domu.Każdy dzień przestoju u męża,wywołuje we mnie gęsią skórkę i przerażenie,bo to automatycznie może nas wpędzić w ogromne kłopoty,a i tak żyjemy jak na krawędzi.
                              Życze powodzenia i oby ten wrzesień był jak najszybciej.Zmykam bo Mati dostał indywidualny tok nauczania w domu i trzeba załatwić papierkowe formalności.
                              • babcia_marysia Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 10.12.09, 23:15
                                Krysiu, u nas też z choróbska dzieciaki nie mogą wyjsć...ostatni tydzień
                                października zaczął Paweł- jeden z bliźniaków, na drugi dzień dołączył do niego
                                Bartek...tydzien w domu i poszli do szkoły a zaczął chorować Piotruś-drugi
                                bliźniak, ten po tygodniu wyzdrowiał i znowu zaczął Bartek i Paweł, i tak cały
                                listopad tydzień w szkole i tydzień w domu...we wtorek Bartek wrócił ze szkoły z
                                temperaturą 39 stopni, dzisiaj już cała trójka chora, ....i w kółko tony
                                leków,antybiotyki, inhalacje....Bartka klasa liczy 24 osoby, dzisiaj w szkole
                                było 11....ciekawe jak długo to jeszcze potrwa
                                • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 11.12.09, 08:55
                                  Babciu_Marysiu !
                                  Znam to skądś co wyleczę dzieciaki,wracają ze szkoły bądź z przedszkola z
                                  katarem,gorączka lub innymi ciekawymi objawami.Najbardziej się boje o Adama,musi
                                  byc zdrowy a od izolować nie ma go jak ehhh.Taki okres teraz trzeba to
                                  przetrwać.Najgorsze to te ceny w aptekach.Życzę Wam zdrówka smile
                                  • adasimama Okresówka 18.12.09, 09:26
                                    W kwestii zasiłku okresowego właśnie się dowiedziałam że mam odmowę,powód:
                                    "Ośrodek nie ma pieniędzy" nie wiem co z taka odmowa mam zrobić ???? czy się
                                    odwoływać??
                                    sad
                                    • kokaczka Re: Okresówka 03.01.10, 22:10
                                      też jestem z Piekar. Mogę zrobić Wam zakupy żywnościowe. Napisz do
                                      mnie na adres beatajagodazielinska@wp.pl
                                      • adasimama Do kokoszka 04.01.10, 08:22
                                        Napisałam na maila.Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za zainteresowanie.
                                        • adasimama Re: Do kokoszka 04.01.10, 18:29
                                          Wielkie ..Ogromne ..Dzięki dla kokoszki za pomoc...Brak słów jak jesteśmy
                                          wdzięczni...
    • adasimama Re: Adasimama z Piekar-pomoc (cz.2) 05.01.10, 17:17
      Dziewczyny mam Ogromną prośbę ..jakby któraś miała oryginalne pampersy takie do
      25kg.Nasza sytuacja finansowa w tym miesiącu jest nie za wesoła ,dopiero od
      lutego będzie lepiej a mały strasznie mi się odparzył od zwykłych pampersów z
      biedronki ,kupiłam sudocrem trochę pomaga ale nie za dużo a sytuacja jest o tyle
      nie do zniesienia że moja córka od miesiąca też jest na pampersach.Nim dojdziemy
      co się z nią dzieje wraz z psychologiem ..niestety chwila minie.Za wszelką
      pomoc będę wdzięczna z całego serca.I mam nadzieję ze od Lutego będę u Was już
      tylko w celach dobroczynno-towarzyskich.Pozdrawiam.
      • kogosia Re: wysyłałam przelew 06.01.10, 09:56
        skromniutki, ale zawsze na coś będziesmile)
        • adasimama Re: wysyłałam przelew 06.01.10, 10:03
          Kogosiu napewno sie przydadzą ..każda złotówka w tej chwili jest na wagę
          złota.Dziękujemy z całego serducha.
          • adasimama Wyjazd do Warszawy na Operację 08.01.10, 17:05
            Drogie emamy i koleżanki.Sytuacja nasza jak wcześniej pisałam zaczyna wyglądać
            normalnie a raczej będzie wyglądać dobrze od lutego.
            Lecz w tym miesiącu mamy wielki dołek,skumulowało się wszystko tzn.mam
            wstrzymany zasiłek pielęgnacyjny,dodatek z tytułu kształcenia i rehabilitacji
            oraz świadczenie pielęgnacyjne z powodu zakończenia się orzeczenia na
            Adama,komisję mamy 14.01.a na samo orzeczenie muszę poczekać ok.2 tygodni od
            komisji więc w tym miesiącu mogę zapomnieć o tych pieniądzach.Dodatkowym
            kłopotem jest przesunięcie terminu operacji na 19.01. czyli za kilka dni wyjazd
            do Warszawy a my nie mamy nawet na bilety o moim pobycie z Adamem w szpitalu też
            nie ma mowy,to ma byc ostatnia operacja w życiu mojego roszczepowego synka wiec
            nie chciałabym rezygnować bądź przesuwać terminów w nieskończoność tym bardziej
            że następny termin za ok.8 miesięcy.Byłam u pracownika socjalnego stwierdziła że
            jako że w listopadzie dostałam 170zł na ten cel to teraz ona już nie może mi
            drugi raz dać (mimo że operacja nie odbyła się z przyczyn od nas nie
            zależnych).Dostaniemy jakieś 100 góra 200zł zasiłku celowego z przeznaczeniem na
            żywność niestety nas to nie ratuje.A Zasiłki rodzinne i alimenty dostane dopiero
            26.01.więc już po terminie operacji.Jesteśmy w sytuacji bez wyjścia.(Na
            poniedziałek jestem umówiona z dyrektorką MOPR,jednakże już przy umawianiu się
            ze mną stwierdziła że nie bardzo mi może pomóc ponieważ pracownik socjalny
            postępuje zgodnie z przepisami opieki społecznej).Nie wiem co robić ...tym
            bardziej że w czasie gdy ja mam być z małym w szpitalu mąż będzie w domu z
            pozostałą trójką i też nie mogą zostac bez środków do życia i żywności.
            • malgoska182 Re: Wyjazd do Warszawy na Operację 08.01.10, 21:28
              A Zasiłki rodzinne i alimenty dostane dopiero
              26.01.więc już po terminie operacji.Jesteśmy w sytuacji bez wyjścia.


              Moze sie czepiam,ale w pierwszym poscie nic nie ma o alimentach na
              dzieci.Maz jest i chore dzieci.Maz ,ktory stracil prace.Oczywiscie
              nie zawsze maz musi byc ojcem dzieci.Ot tak sobie rozpatruje
              niektore posty i analizuje czy jak jest zle ,to az tak bardzo i nic
              nie mozna z tym zrobic. Powodzenia w operacji syna.
              • adasimama Re: Wyjazd do Warszawy na Operację 08.01.10, 22:46
                JUż kiedyś wyjaśniałam ale spokojnie mogę wyjaśnić jeszcze raz.Najstarszy mój
                syn Bartosz(13 lat ADHD) jest moim synem z poprzedniego związku.Mam zasądzone
                alimenty od ojca dziecka od 11 lat,niestety nie są i nie były przez niego
                płacone.Kiedyś jak jeszcze fundusz był w ZUS dostawałam alimenty z funduszu.WA
                jak zlikwidowano fundusz i zrobiono zaliczkę alimentacyjną w MOPR niestety już
                mi się nie należały bo..wyszłam za mąż...i tak było do grudnia 2009 aż jedna z
                urzędniczek w MOPR dopatrzyła się faktu że mój mąż nie jest ojcem mego syna
                (mimo tego że noszą te same nazwiska - rok wcześniej im to tłumaczyłam ale nikt
                mnie słuchać nie chciał).Poprostu mąż przyjął moje nazwisko i stąd mają takie
                same a mój syn w akcie urodzenia dziecka ma wpisanego własnego ojca ponieważ mój
                mąż nie usynowił go sądownie.Także teraz mam dostawać już normalnie alimenty z
                funduszu,jak długo nie wiem,ojciec Bartosza jest nie ściągalny to obywatel
                Armenii i został deportowany ok6 lat temu z naszego kraju.
            • drugi-pingu35 Re: Wyjazd do Warszawy na Operację 08.01.10, 22:17
              Niestety finansowo nie moge pomóc ale jak będziesz w Warszawie to
              zapraszam serdecznie np. na obiad big_grin
              Trzymam kciuki big_grin
              • adasimama drugi-pingu35 08.01.10, 22:40
                Dziękuję ślicznie za zaproszenie i trzymanie kciuków(przydadzą się) ,niestety
                nie skorzystam nie będzie kiedy.smile
                • drugi-pingu35 Re: drugi-pingu35 08.01.10, 22:45
                  Kurcze, właśnie nie pomyślałam, że będziesz ciągle z maluszkiem. W
                  każdym razie gdybyś czegos potrzebowała to daj znac. Nawet pogadac big_grin
                  • adasimama Re: drugi-pingu35 08.01.10, 22:48
                    Dziękuję smile
                    • magas1169 My też zapraszamy :) 09.01.10, 10:20
                      Krysiu,na nas też możesz liczyć w miarę naszych skromnych możliwości.Ale tego chyba nie muszę mówić...big_grin
                      I pilnuj by Adaś się nie zaziębiłsmile
                      • adasimama Re: My też zapraszamy :) 09.01.10, 10:27
                        Dziękuję Magduś smile
                        Pilnuje pilnuję nie mam innego wyjścia.O ile pojedziemy w ogóle.Ale póki co
                        pozytywnie się próbuje nastawić.
            • roccan Re: Wyjazd do Warszawy na Operację 10.01.10, 15:50
              Witam! Napisałam do Ciebie maila na pocztę gazetową. Chciałabym pomóc.
              • papuzka_gda Re: Wyjazd do Warszawy na Operację 10.01.10, 19:36
                Krysia, napisz ile i co potrzeba na wyjazd...skoro to ma byc ostatnia
                operacja Adasia,to mozeuda sie wspolnymi silami, po grosiku

                Jak Twoja Emilka, czy jest lepiej?
                • adasimama Re: Wyjazd do Warszawy na Operację 10.01.10, 22:45
                  Witam
                  jak chodzi o sam wyjazd,nie mam chwilowo zniżki na małego (orzeczenie o
                  niepełnosprawności się skończyło,następne będzie dopiero pod koniec
                  stycznia)Więc muszę zapłacić 100% za siebie za bilet + miejscówka intercity z
                  Katowic do Warszawy to 107zł bilet w jedną stronę + miejscówka 25zł za małego
                  sama miejscówka w obie strony to wszystko x 2,oprócz tego muszę pokryć koszty
                  noclegu w IMiD tj.25zł za dobę bez wyżywienia,planowany pobyt to od wtorku do
                  niedzieli tj.5x25 co daje 125zł.Nie wspominam o pampersach,wyżywieniu itd...W
                  sumie to nie jest mało ..niestety.

                  Co do Emilki,jesteśmy umówieni z psychologiem i psychiatrą na 17 luty,Emilki
                  stan jest taki że nadal jest całodobowo w pampersach,nadal nie sygnalizuje
                  potrzeb fizjologicznych.Nie wiemy co sie dzieje,ostateczną decyzje o leczeniu i
                  ewentualnym zabraniu małej z przedszkola podejmie psychiatra.Wstepna diagnoza do
                  ZA (Zespół Aspergera),mam nadzieje że sie nie potwierdzi.W sumie jestem załamana
                  ale żyje wsparciem Waszym i nadzieją.
                  • adota Re: Wyjazd do Warszawy na Operację 11.01.10, 14:56
                    Krysiu,

                    Trzymam kciuki za Emilkę i Adasia.
                    Wieczorem przeleję Ci jakąś część potrzebnej sumy. Mam nadzieję, że uzbierasz
                    potrzebną kwotę.

                    adota
                    • adasimama Re: Wyjazd do Warszawy na Operację 11.01.10, 15:11
                      Dziękuję Adotko za słowa otuchy,kciuki też sie przydadzą.Ślicznie
                      dziękujemy.Pozdrawiamy ..Krysia i reszta rodzinki smile
              • adasimama Roccan odpisałam 11.01.10, 08:42

                • adasimama Re: Roccan odpisałam 12.01.10, 11:24
                  Adotko przelew dotarł ..Dziękujemy .. kiss
                  • adasimama Re: Roccan odpisałam 14.01.10, 11:47
                    Dzis badania zrobione,jeszcze wieczorem komisja a jutro rano potwierdzenie
                    terminu a potem odliczanie.
                    • adasimama Termin operacji 15.01.10, 09:47
                      Jak w temacie,termin operacji mamy juz.Jest przesunięty o 2 dni,mamy się zgłosić
                      do IMiD-u 21 stycznia operacja ma się odbyć 22.
                      • magas1169 Re: Termin operacji 15.01.10, 10:12
                        Krysiu,rozumiem że nasze ustalenia też przesuwają się o te dwa dni?
                        I nadal aktualnebig_grin
                        • adasimama Re: Termin operacji 15.01.10, 11:58
                          Tak Magdus wszystko sie przesuwa ale jeszcze dam Ci znać smile
                          • adasimama :(:(:( 21.01.10, 13:50
                            Jestem u Magas,operacja odwołana mały znowu chory,wracamy do domku. sad
                            • mamasi Re: :(:(:( 21.01.10, 16:52
                              strasznie mi przykrosad a co małemu jest?
                              • drugi-pingu35 Re: :(:(:( 21.01.10, 18:01
                                Ło matko :[
                                Co sie stało maluszkowi? Przykro mi..
                                • magas1169 Re: :(:(:( 21.01.10, 20:02
                                  Krysia opisze to dokładnie,ale klimatyzacja w pociągach nie służy
                                  zdrowiu Adasia...sad
                                  • adasimama Re: :(:(:( 21.01.10, 22:05
                                    Witam
                                    Jestem zła i rozczarowana.Zła na siebie chyba albo sama nie wiem na kofgo.Po
                                    przyjezdzie do Magas było wszystko OK ,a w nocy miał Adam juz conajmniej stan
                                    podgorączkowy(nie chciałam budzic magas to nie mierzyłam),ale rano wstał z
                                    paskudnym kaszlem i katarem,po telefonie do lekarza prowadzącego w IMiD
                                    dowiedziałam się że nie ma sensu do nich iśc ponieważ nawet z małym katarkiem
                                    oni nie zoperują małego(co jest logiczne).Ale po chwili rozmowy z lekarzem
                                    doszliśmy do porozumienia że cos jest nie tak ..Adam wsiada do pociągu jako
                                    zdrowe dziecko,wysiada już jako chore(w Wa-wie) i nasz wniosek był taki że moje
                                    dziecko jak przyjeżdzało autem to nie chorował a pociągi Intercity są
                                    klimatyzowane i prawdopodobnie to jest przyczyna jego nagłych zachorowan.W
                                    poniedziałek mam zadzwonić z informacją co jest małemu i umówic kolejny termin.sad
                                    • drugi-pingu35 Re: :(:(:( 21.01.10, 22:42
                                      Kurcze, strasznie mi przykro. Rozumiem Twoja złość, pewnie tez bym
                                      sie wściekła. Napewno nastepnym razem bedzie juz w porządku i nie
                                      będziecie mieli przeszkód. Trzymam kciuki i zycze aby maluch szybko
                                      sie wykurował.
                                      Aha swoją droga nie musi to byc klimatyzacja. Mój synek przedwczoraj
                                      był zdrowy i ni z tego ni z owego dostał gorączke. Cały dzień sie
                                      utrzymywała [miał 37.5-38st.], potem katarek, kaszelek. Dałam mu
                                      leki typu pyrosal, rutinacea i krople do noska. W nocy spokój. Dzis
                                      poszłam do lekarza i w zasadzie nie wiem po co bo mały już zdrowy w.
                                      Ma tylko katarek ale już gęsty. Jakieś te wirusy dziwne sie
                                      zrobiły uncertain Może podobnie bedzie u Was.
                                      • papuzka_gda Re: :(:(:( 21.01.10, 22:53
                                        NO wbilo mnie...co jest?? a dokumentow tez z IMIDz nei masz i pewnie
                                        znowu 100% za malego placilas?
                                        • malgoska182 Re: :(:(:( 22.01.10, 05:53
                                          teraz to raczej ogrzewanie w pociagu nie klimatyzacja(moze sie nie
                                          znam).Czyli co lekarz nie kazal przyjsc ,zbadac co dziecku jest tylko
                                          samemu zdiagnozowac i dopiero sie do nich zglosic? Jezeli korzystasz z
                                          goscinnosci kolezanki to moze warto spedzic w Warszawie jeszcze dzien
                                          czy 2 , pojsc do lekarza , upewnic sie czy to zwykle przeziebienie czy
                                          cos powazniejszego .Zaoszczedzi to Tobie wydatkow a malemu
                                          niedogodnosci zwiazanych z podroza.
                                          • slonko1335 Re: :(:(:( 22.01.10, 08:45
                                            Dzień czy dwa niewiele tutaj zmienią, bo tak jak Krysia pisze i tak mu nie
                                            zrobią tej operacji. Moja córka miała głupie badania pod narkozą i byłam
                                            uprzedzona, że nie może mieć nawet katarku a od ostatniej infekcji musi minąć co
                                            najmniej 2 tygodnie, żeby jej zrobili. Mały musi być całkowicie zdrowy bo
                                            inaczej nikt nie będzie ryzykował robienia operacji na osłabionym organizmie.

                                            Krysiunia współczuję i buziole, eh....
                                            • adasimama Re: :(:(:( 22.01.10, 08:59
                                              No my już jesteśmy w domku od wczoraj od godziny 21.Mały już nie gorączkował
                                              więcej ale kaszle jak szalony,za to mnie dopadł katar ropny i bóle w klatce
                                              piersiowej(paskudny kaszel) Adam się ze mną podzielił ..bywa...Jak chodzi o
                                              Instytut nikt nie pozwoli na to bym przyszła choćby z katarem na oddział
                                              ponieważ boją się o o zarażenie reszty dzieci jakie przebywają w tym czasie na
                                              oddziale i tak jak Słonko pisała musi minąć co najmniej 2 tygodnie od momentu
                                              pełnego wyzdrowienia.W poniedziałek będę dzwonić do Instytutu ale myślę że chyba
                                              będę się już umawiać na wiosnę raz to pieniądze dwa to pogoda myślę że tak
                                              będzie lepiej.Za bilety płaciłam 100%(jedyna zniżka jaką dostaliśmy to zniżka na
                                              przejazd rodzinny) i żeby zaoszczędzić trochę nie płaciłam za miejscówkę dla małego.
                                              Dziękuję Wszystkim dziewczynom za Pomoc i Wsparcie,jest mi tym bardziej przykro
                                              że w sumie wyrzuciłam w błoto 200zł ,ale to już samo życie.
                                              • adasimama Fatum czy pech ???? 29.01.10, 14:26
                                                Witam.
                                                Tytuł posta jest dośc drastyczny ale to pytanie sama nie wiem do kogo jak już
                                                może wspomniałam,14 stycznia jeszcze przed wyjazdem mieliśmy komisje z
                                                Adamem.Wynik jest taki że zabrano nam Świadczenie pielęgnacyjne.Oczywiście za
                                                radą Bj jak i dyrektorki zasiłków rodzinnych złożyliśmy odwołanie,nagle mój syn
                                                cudownie ozdrowiał i to nic ze nie mamy zgody pediatry i pulmologa na żłobek
                                                bądź przedszkole przeciez 2,5 letnie dziecko może pozostać samo w domu albo co
                                                lepszym jest pomysłem..pozostawię go pod opieką 13-to latka z ADHD...to jakiś
                                                koszmar sad((((((
                                                • mamasi Re: Fatum czy pech ???? 29.01.10, 14:34
                                                  hm...sama spytałam jednej z emam czy nad Wami nie wisi czasem jakies
                                                  fatum. Przykro mi że Was to spotykasad współczuje, mam tylko nadzieje
                                                  że to odwołanie jednak okarze sie dla Was pomyślne, czego gorąco
                                                  życzę!
                                                  • adasimama Re: Fatum czy pech ???? 29.01.10, 15:38
                                                    Wiesz ja już nad tym sie zastanawiam od kilku dobrych lat a te ostatnie 2,5 roku
                                                    to juz w ogóle straszne.Z jednej strony nasza radosc bo maz dostał ten staż 760
                                                    zł więcej do życia a tu nagle robi sie -520zł,miałam dostać dotacje do
                                                    posiłków do przedszkola - dostałam ..od 26 stycznia a za cały styczeń mam sobie
                                                    zapłacic sama bo jak pani socjalna określiła "pani pieniądze ma"zapytałam
                                                    "gdzie??" bo ja ich jakoś nie widzę,może ja nie znam stanu własnego
                                                    konta.zresztą szanowna pani urzędnik nie liczy wizyty w Warszawie i zakup
                                                    leków.Bo przecież my się leczymy za darmo..ja idę do apteki(widocznie tak myśli)
                                                    i tam dostaje leki za darmo,a co..
                                                    Ciekawe dlaczego mój syn od tygodnia nie dostaje leków..hmm..pewnie dlatego ze
                                                    nie chce mi się iść do apteki.Jakby było mało tego wszystkiego problemy z
                                                    córka,9 stycznia mamy wizytę u psychiatry(prywatną) nawet nie pytajcie ile nas
                                                    to pociągnie i będziemy mieli diagnozę aż się boje pomyśleć jaką.
                                                    Ale jest światełko w tunelu,tym światełkiem jest fakt że jest szansa na normalna
                                                    umowę dla męża.Ale wolę juz nic nie mówić żeby nie zapeszyć
                                                  • mari40 Re: Fatum czy pech ???? 29.01.10, 16:40
                                                    adasimama,co sie tyczy Świadczenia Pielęgnacyjnego,to niestety nic dziwnego,Dziwne to jest podejście naszych Orzeczników,
                                                    Ja 3 lata temu przez 10 miesięcy byłam bez grosza na Mateusza,gdyż sprawa dotarła aż do Sądu.I dopiero tam Wyrokiem Sądu,otrzymaliśmy Wyrok,że Mateusz wymaga pomocy osoby drugiej,Teraz w marcu mamy komisję i nastawiam sie na podobne podejście.
                                                    Uzbroi sie w cierpliwość i walcz,Nic innego nie pozostaje,
                                                    a na pocieszenie powiem Ci że jedno z moich dzieci ma HCV,a dwójka ma HBS.I żadne z nich nie ma orzeczenia o niepełnosprawności,bo to nie jest choroba.To nasza rzeczywistość.
                                                  • adasimama Re: Fatum czy pech ???? 29.01.10, 16:46
                                                    Mari wiem jaka jest rzeczywistość w naszym kraju przepięknym a dokładnie z
                                                    lekarzami orzecznikami,przyjdziesz z głowa pod pachą to będą patrzeć jak doszyć
                                                    i do roboty.Uwierz że z chęcią bym poszła do pracy,odpoczęła od domu,kłopotów
                                                    itp,niestety tak się nie da,kto zajmie się Adamem Emilką czy nawet
                                                    Bartoszem,Aleksander mimo że zdrowy też wymaga uwagi,tym bardziej że chodzi już
                                                    do zerówki zaczyna wchodzić w życie ucznia i wcale mu nie jest łatwo.smile
                                                    Bardzo mi przykro z powodu twoich dzieci,niestety nasze realia są takie jakie są
                                                    ,urzędnicy to czasem bezduszne istoty chyba z innej planety.I się nie zastanowią
                                                    z czego dana rodzina ma żyć a o lekach można pomarzyć.
                                                  • mamasi Re: Fatum czy pech ???? 29.01.10, 18:56
                                                    kiedyś znajoma była na komisji (kilka dni na praktykach): przyszedł
                                                    facet nie miał nóg i jednej ręki - dostał decyzję - zdolny do pracy
                                                    bo ma jedną rękę!!! kilka dni później ten sam lekarz dał orzeczenie
                                                    o niezdolności do pracy facetowi, którego problemem było
                                                    nadciśnienie (chyba). Lekarz miał wtedy "lepszy humor" - tak
                                                    powiedzała. Troszke różnica w cgorobach co!!!szkoda słówsad
                                                  • nioma Re: paczka 29.01.10, 20:24
                                                    wlasnie wrocilam z poczty, paczka z bucikami wyslana
                                                    pozdrawiam
                                                  • adasimama Nioma 29.01.10, 21:19
                                                    Dziękuję ślicznie dam znać jak dotrą smile
                                                  • magas1169 potrzebna pomoc... 31.01.10, 20:50

                                                  • papuzka_gda Re: potrzebna pomoc... 31.01.10, 22:19
                                                    wlasnie tez mialam pisac...nie jest dobrze u krysi...wegiel sie
                                                    konczy...czeka ją wizyta z Emilka u specjalista to koszt 150 zl,
                                                    planowana wizyta chyba w polowie lutego, niestety u Krysi brakuje
                                                    teraz wszystkiego i chyba tak jak teraz to zle jeszcze nie bylo.

                                                    Krysiu, nie gniewaj sie...musialam to napisac
                                                  • magas1169 Re: potrzebna pomoc... 31.01.10, 22:37
                                                    możesz mnie zabić....
                                                  • anet-ta Re: potrzebna pomoc... 31.01.10, 23:04
                                                    papuzka_gda napisałam na priv
                                                  • wasiluk13 Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 07:32
                                                    papuzka ja tez na gazetowego napisalam czekam na odp
                                                  • adota Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 07:53
                                                    magas1169 napisała:

                                                    > W związku z wycieczką do Warszawy Krysia została bez środków do
                                                    życia,co za tym idzie nie mają na podstawowe potrzeby.

                                                    Krysia pisała gdzieś wyżej, że wyjazd do Warszawy kosztował ją 200 zł. Ja
                                                    przelałam Krysi na ten cel 280 zł (pieniadze, które deklarowałam na sanatorium
                                                    dla starszego synka, który to wyjazd nie doszedł do skutku). W żaden sposób nie
                                                    zniechęcam nikogo do pomocy, bo nie wątpię, że sytuacja Krysi jest zła i ciężka.
                                                    Ale mam nadzieję, że to nie ten wyjazd do Warszawy jest tego powodem.

                                                    Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że Krysia nie czuje się urażona tym co
                                                    napisałam,
                                                    adota
                                                  • adasimama Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 08:22
                                                    Drogie e mamy,
                                                    Sama Warszawa doszła do skutku w sumie dzięki Wam,zresztą leczenie po wyjeździe
                                                    nie będę ukrywać ze tez pokryłam z tych pieniędzy.Absolutnie nie mam zamiaru Was
                                                    tu na cokolwiek naciągać.Dziewczyny same napisały posty w sumie bez mojej
                                                    wiedzy,dziękuję im za troskę.Na dobił finansowo fakt o tym że musieliśmy z
                                                    własnej kieszeni zapłacić za przedszkole,bilet miesięczny dla męża bo jak
                                                    wiadomo jest na stażu i musi codziennie dojechać,no i ta zima.Są 2 piece węglowe
                                                    w których trzeba niemal cały czas palić.Z czystej oszczędności nie kupuje już
                                                    gazu,wolę kupić węgiel i paląc w piecu kuchennym mamy i ciepło i gotuję na tym
                                                    obiady,zresztą nie mamy wyjścia musimy palić w piecu inaczej nie mielibyśmy
                                                    ciepłej wody,ponieważ łazienki jeszcze nie mamy.Dziękuje wszystkim za dobre
                                                    słowo pozdrawiam Krysia.
                                                  • nioma Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 08:57
                                                    jak dla mnie sytuacja jest jasna i bez niedomowien
                                                    mysle, ze skrot myslowy spowodowal zamieszanie.

                                                    ja ze swej strony w tym miesiacu pomoc finansowo nie moge ale
                                                    oczywiscie nie mysl o zwracaniu kosztow paczki.
                                                    pozdrawiam.
                                                  • adota Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 09:20
                                                    Krysiu,

                                                    Mam nadzieję, że wkrótce wyjdziecie na prostą. Trzymam kciuki, zwłaszcza za
                                                    zdrowie Dzieci.

                                                    Pozdrawiam serdecznie,
                                                    adota
                                                  • adasimama Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 09:29
                                                    Dziękuję dziewczyny smile
                                                    Ja też mam nadzieje że już w krótce staniemy na nogi,że wyjaśni się sprawa
                                                    orzeczenia a mój mąż przejdzie na normalną umowę.Jak chodzi o dzieci i ich
                                                    zdrowie sama sie tym wszystkim martwię,bo jak nam sie udało wyprowadzic na
                                                    prostą Bartosza to sie okazuje że Emilka nam płata psikusy.9 lutego mamy wizytę
                                                    u psychiatry,jak Papużka już wspomniała niestety prywatną ponieważ na NFZ czekać
                                                    mielibyćmy na termin do kwietnia a tyle czekać nie możemy im szybciej Emilka
                                                    zacznie terapie tym lepiej.
                                                  • adota Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 09:44
                                                    Bardzo współczuję Emilce. Postaram się przesłać te 150 zł na wizytę u psychiatry
                                                    w tym tygodniu. Dobrze, że nie czekacie.

                                                    adota
                                                  • mamasi Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 09:48
                                                    Adotko masz złote serce wieszsmile Adasimamo współczuje ogromnie,
                                                    przykro mi że tak kiepsko Wam się układasad trzymam kciuki za
                                                    pomyślne rozwiązanie sytuacji!!!
                                                  • adasimama Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 12:21
                                                    Dziewczyny jeszcze raz dziękuje za słowa wsparcia czasem jest dobrze czuć ze są
                                                    na ziemi ludzie życzliwismile
                                                    Niomo buty dotarły,dziękuję ślicznie.
                                                  • nioma Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 13:41
                                                    tak szybko paczka doszla?
                                                    jaka kochana ta nasza poczta polska. dobre beda te buty?
                                                  • adasimama Nioma 01.02.10, 20:09
                                                    Poczta POlska sie stara ostatnio czując na plecach oddech konkurencji..
                                                    Butki są super i pasują na Olka .Juz zaznaczył że jutro w nich do przedszkola
                                                    pomaszeruje.Dziękujemy smile
                                                  • adota Re: potrzebna pomoc... 02.02.10, 13:11
                                                    Mamasi,

                                                    Dziękuję za miłe słowa smile

                                                    adota
                                                  • mamasi Re: potrzebna pomoc... 02.02.10, 13:29
                                                    nie ma za co, pewnie adasmama też tak myślismile pozdrawiam
                                                  • adasimama Re: potrzebna pomoc... 02.02.10, 13:37
                                                    Oj zgadzam się zgadzam Ogromne serce nie wielkie w dodatku jakie dobre smile
                                                    Wszystkie dziewczyny są wspaniałe i mają wielkie dobre serducha smile
                                                  • papuzka_gda Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 12:55
                                                    Aneta, Gosia, wyslalam mailasmile
                                                    Dziekuje za zainteresowanie Krysia i jej rodzinasmile
                                                  • wasiluk13 Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 22:09
                                                    Krysiu jakiej firmy kupujesz pampersy?
                                                  • adasimama Re: potrzebna pomoc... 01.02.10, 22:43
                                                    Kupujemy zazwyczaj z biedronki DADA jednak ostatnio Adam się zaczął od nich
                                                    odparzać wiec przez moment używaliśmy oryginalnych a teraz kupuje w Rosmanie
                                                    "babydreams" dla Adama i tej samej formy pieluchomajtki dla Emilki (ponieważ ona
                                                    sama się w przedszkolu musi umieć przewinąć)
                                                  • adasimama Adota !!! 02.02.10, 13:08
                                                    Przelew na wizytę dla Emilki dotarł.Ślicznie dziękuję.
                                                  • adota Re: Adota !!! 02.02.10, 13:10
                                                    smile

                                                    Trzymam kciuki, żeby wizyta była owocna i pomogła Emilce.

                                                    adota
                                                  • anet-ta przelew puszczony:) 02.02.10, 13:40
                                                    Jutro powinien dotrzeć do zakładu energetycznegosmile
                                                    Krysiu nie będę Ci wysyłać paczki bo to trochę za daleko. Wysłałam Ci na konto,
                                                    to kupisz to co Ci jest najpotrzebniejsze.
                                                  • adasimama anet-ta 02.02.10, 15:42
                                                    Dzięki,dzięki,dzięki...Jesteś wielka.....Wszystkie jesteście WIELKIE.Dziękujemy.
                                                  • gd_3334 poszło 02.02.10, 17:15
                                                    Krysieńko wysłałam cosik dla Was, napisałam liścik smile więc
                                                    wszystkiego się dowiesz nie będę tu pisać smileto mój nowy nick coś mi
                                                    zresetowało poczte
                                                    pozdrawiam Gosia ( wasiluk13)
                                                  • adasimama Re: poszło 02.02.10, 17:23
                                                    Dziękuję Gosiu dam znać jak dotrze smile
                                                  • adasimama Gosiu !!! 03.02.10, 15:24
                                                    Gosieńko paczka dotarła bezpiecznie wraz z zawartością.DZIĘKUJEMY.
                                                  • adasimama Do anet-ta !!! 03.02.10, 15:26
                                                    Przelew dotarł,dziękuję ślicznie pomogłyście nam dziewczyny bardzo nie jestem w
                                                    stanie Wam podziękować.Sama nie wiem co powiedzieć.Buziaki dla Ciebie Anetko i
                                                    reszty Dziewczyn.
                                                  • anet-ta Re: Do anet-ta !!! 03.02.10, 15:45
                                                    Na zdrówkosmile
                                                    Cieszę się, że mogłam pomócsmile
                                                  • adasimama Zdrowie 04.02.10, 16:29
                                                    U nas tradycyjnie jak nie urok to "przemarsz wojsk" po wczorajszym spacerku Adam
                                                    ma ciągle gorączkę spada tylko na 2-3 godziny i znowu 39 stopni ..ehhh.Chyba nie
                                                    jest nam dane spacerowanie.Ale przecież ciągłe siedzenie w domu tez nie za zdrowe.
                                                  • adasimama Mamy Nowy Termin Operacji 05.02.10, 10:46
                                                    22 marca to dzień w którym mamy się zgłosić do IMiD 23 mały ma być operowany.
                                                  • ewa.mama Re: Mamy Nowy Termin Operacji 05.02.10, 14:33
                                                    mam nadzieję że więcej nie będzie trzeba przesuwać terminu!
                                                    zdrówka dla Was wsystkich
                                                  • adasimama Re: Mamy Nowy Termin Operacji 05.02.10, 16:17
                                                    Dziękuję Ewuś,ja również mam taka nadzieję a co do zdrowia...Adam ma zapalenie
                                                    oskrzeli...przechodzącym już na płuca sad jestesmy na zastrzykach
                                                  • aqua696 Re: Mamy Nowy Termin Operacji 05.02.10, 23:14
                                                    W sprawie orzeczenia dziwne macie zawirowania ja stajac na komisji
                                                    styczen tego roku poprosilam dostalam do eki orzeczenie zaraz po
                                                    komisji, jako powod podalam wyjazd wlasnie do warszawy co CZD...
                                                    Poprosilam przed podejsciem na komisje pania sekretarke, jak rowniez
                                                    dostalam wszelkie punkty na tak...
                                                    Wiemi z dzieci z rozszczepem nie wsyzstkie kwalifikuja sie na
                                                    swiadczenie pielegnacyjne...i tu moze byc haczyk iz rozwoj dziecka
                                                    oprocz wady wymowy przebiega prawidlowo.
                                                    Co do corki i wizyt moja klezanka w tychach chodzi do psychatry na
                                                    NFZ polecony z PPP, gdzie mozesz zglosic sie z corka ..wizyty sa
                                                    bardzo czesto i szybko sie dostala jakies 2 -3 tygodnie..wiec nie
                                                    jest to koszmar.
                                                    Moze uda Ci sie to zapatwic..bo szczerze 150zl co miesiac to
                                                    niezla kaska...
                                                    Moze swiadczenie pielegnacyjne szybciej dostaniesz na ADHD starszego
                                                    syna.
                                                    Trzymam kciuki za operacje..
                                                    Czy nie wygodniej byloby Ci pojechac tym pociagiem z tych o 00,04 do
                                                    warszawy kupujac miejsca lezace-mozesz z synkiem lezec na jednym -
                                                    koszt bilet na tlk, plus 25zl za lezace, my tak jezdzilismy w
                                                    styczniu super, czysto szybko...Powodzenia
                                                    ps otrzymanie celowki w zeszlym roku, nie moze byc odmowa na en...a
                                                    brak pieniedzy uwazam za smieszny..odwoluj sie.
                                                    Ktos slyszal aby w sejmie nie wyplacono wyplat bo jest brak
                                                    pieniedzy w budzecie??
                                                  • adasimama Re: Mamy Nowy Termin Operacji 06.02.10, 10:50
                                                    Droga aquo,my jeździmy pociągiem do Warszawy intercity o 6 rano albo dzień
                                                    wcześniej i zatrzymujemy się u Magas.Droga nie jest długa bo ok 2,5 godziny
                                                    także dajemy radę,no chyba ze Adam robi nam niespodziankę i się rozkłada
                                                    zdrowotnie.Jak chodzi o świadczenie pielęgnacyjne to mieliśmy przez półtorej
                                                    roku,jednakowoż pani dr.orzecznik stwierdziła ze Adam stał się samodzielny no
                                                    zobaczymy co powiedzą na komisji odwoławczej.
                                                    Jak chodzi o opiekę społeczną właśnie wytoczyłam wojnę wczoraj mojej
                                                    socjalnej,okazało się że nie zrobiła mi wywiadu na celówki mimo że mówiła co
                                                    innego.Byłam u kierowniczki na skardze,w poniedziałek idę do niej z oficjalnym
                                                    pismem z prośbą o zmianę pracownika socjalnego.
                                                  • aqua696 Re: Mamy Nowy Termin Operacji 07.02.10, 04:46
                                                    Z wejsciem o rozszczenie uprawnien do swiadczenia pielegnacyjnego -
                                                    brak progu dochodowego..beda zaostrzone przynawania..
                                                    wiem iz dziewczyny juz dawno mialy problem z przynaniem na dzieci z
                                                    rozszczepem szczegolnie kiedy leczenie operacyjne dobiegalo konca..
                                                    Jako uzasadnienie iz dziecko nie wymaga wzmozonej rehabilitacji...bo
                                                    rozwoj mowy jest zabuzony..
                                                    Wiem po moim synu --fakt nie byl operowany bo za pozno wykryto mial
                                                    11 lat..ze ida za tym problemy z zebami,,,szczeka..itp..
                                                    ale probuja uszczelnic budzet po swojemu...
                                                    Mi ten tlk z lezacymi o tyle przypadl do gustu ze czysto...wyspac
                                                    sie mozna i czesto jedzie sie samemu...
                                                    Jesli nie masz nowej legitymacji to wez samo ksero orzeczenia za
                                                    potwierdzeniem np. lekarz i masz z ulga.
                                                    Czy w wawce macie tez ortodonte czy w krakowie??
                                                    Ja sobie chwale krakowska poradnie, w maju znow mamy wizyte..
                                                    Jesli chcesz dowiem sie jak nazywa sie lekarz prowadzacy syna
                                                    kolezanki moze pomoze twojej corce..bo ta kase mozesz spozytkowac
                                                    inaczej a bedzie to dla socjalnej punkt zaczepny..
                                                  • drugi-pingu35 adasimama 07.02.10, 07:23
                                                    Napisz mi kochana na priv dokładna date, godzine wyjazdu i z kąd.
                                                    tzn. jak sie nazywa stacja oraz jakie bilety sa potrzebne. Mam
                                                    ciocie ktora pracowała w pkp. popytam jej ale co prawda nie mam
                                                    narazie pojecia czy może wogule coś pomoc. Ale myśle ze warto
                                                    spróbować ;D
                                                  • adasimama Re: adasimama 07.02.10, 09:23
                                                    Drugi-pingu,faktycznie nie wiem czy to ma sens smile
                                                    A to dlatego że jak odzyskam moja zniżkę,to bilety nawet na IE nie są aż takie
                                                    drogie.
                                                    Termin mamy na przyjazd 22 marzec,zazwyczaj jedziemy o 6 rano IE.Ale może tym
                                                    razem uda mi się wypożyczyć kolegę razem z pojazdem aby nas zawiózł.Ja już się
                                                    boje jeździć pociągami bo nie wiem z czego on tak choruje.Na razie się leczymy.
                                                    Mimo wszystko dziękuję za chęć pomocy.
                                                  • adasimama Re: Mamy Nowy Termin Operacji 07.02.10, 09:17
                                                    > Z wejsciem o rozszczenie uprawnien do swiadczenia pielegnacyjnego -
                                                    > brak progu dochodowego..beda zaostrzone przynawania..

                                                    Zgadza sie jest coraz trudniej,dlatego tez walczyc o świadczenie pomagają mi:
                                                    dyr.MOPR (zasiłków rodzinnych) oraz lekarz pediatra Adama.

                                                    > Jesli nie masz nowej legitymacji to wez samo ksero orzeczenia za
                                                    > potwierdzeniem np. lekarz i masz z ulga.

                                                    Tego nie wiedziałam i w styczniu jechałam na znizce jedynie rodzinnej,napewno
                                                    skorzystam z rady smile

                                                    > Czy w wawce macie tez ortodonte czy w krakowie??
                                                    > Ja sobie chwale krakowska poradnie, w maju znow mamy wizyte..

                                                    My się leczymy w Warszawie tam mamy wszystkich specjalistów w jednym
                                                    miejscu,oprócz tego jeździmy do Zabrza do poradni roszczepowej ale tam to tylko
                                                    oglądaja i wydają zaświadczenia że dziecko jest leczone.

                                                    Jak chodzi o Emilkę,wizyta prywatnie u psychiatry jest jednorazowa,już jesteśmy
                                                    tez umówieni na NFZ u tej pani doktor,ale jak chodzi o pełna diagnozę to nam się
                                                    spieszy troszkę aby móc zacząć terapię u psychologa odpowiednio prowadzoną i w
                                                    odpowiednim kierunku.Termin na NFZ to niestety dopiero czerwiec,a Emilka
                                                    potrzebuje wcześniej mieć terapię,z powodu wiedzy i umiejętności Emilka ma iść
                                                    od września do zerówki,więc musimy wiedzieć czy wogóle to ma sens.
                                                  • aqua696 Re: Mamy Nowy Termin Operacji 07.02.10, 18:11
                                                    Troche watpie abys dosala swiadczenie pielegnacyjne poniewaz twoj
                                                    synke z tego co czytam rozwija sie ok, i wymaga pomocy
                                                    logopedycznej..po tej operacji mozliwe iz kolejne beda potrzebne
                                                    typu..uzypelnienie brakow uzebienia.
                                                    Z corka moze wystap o wczesne wspomaganie w PPP tam sa psycholodzy w
                                                    Tychach macie nawet w ramach PPP darmowa terapie IS co uwierz mi
                                                    jest ogromnym odciazeniem.
                                                    Jesli chcesz opisz mi co dzieje sie z corka na koncowke wp.pl bo z
                                                    gazetowym jestem na bakier...
                                                    Uderz do stowarzyszeni w Tychach, katowicach napewno maja gdziesz
                                                    psychologa...Powodzenia
                                                  • gd_3334 zdrowie 09.02.10, 12:04
                                                    jak zdrowie Adasia, wyszedł już z tego zapalenia? czy przydadzą się
                                                    witaminy typu marsjanki? a kwasy omega?
                                                  • adasimama Re: zdrowie 09.02.10, 13:13
                                                    Witam smile
                                                    Nie pisałam kilka dni bo się leczymy,Adam miał zapalenie oskrzeli,a jakby mało
                                                    było jeszcze przyplątała się angina ropna (na raz),mały miał cały języczek w
                                                    ropnych bąblach)nic nie jadł nie chciał pić.Dziś już jest lepiej zaczął jeść i
                                                    pić,nie gorączkuje.Witaminy Gosiu zawsze w cenie a po chorobie tym bardziej bo
                                                    teraz musimy szybko go wzmocnić aby wyniki przed operacją były w normie.Co do
                                                    kwasów omega czy Adamowi się przydadzą nie mam pojęcia,jedynie kto u nas w domu
                                                    takowe brał to Bartosz wspomagająco do leków które bierze.

                                                    Opieka społeczna:
                                                    No z opieką sprawę załatwiłam w sposób taki jak powinnam to zrobic już dawno tzn
                                                    porozmawiałam sobie z kierownikiem pracowników socjalnych.Złożyłam stosowne
                                                    pismo w kwestii zmiany pracownika socjalnego i jeszcze w tym miesiącu mam dostać
                                                    jakieś pieniążki gwarantowane przez p.kierownik.Jak się okazało szanowna
                                                    socjalna nie oddała mojego wywiadu bo jak to określiła"pani B.nie chciała
                                                    pieniędzy tylko świadczenie na rzecz posiłków w szkole i przedszkolu" opadły mi
                                                    ręce.Mam nadzieję że teraz już będzie tylko dobrze.
                                                    Emilka:
                                                    Dziś idziemy na umówioną wizytę u psychiatry,zdam relację co mi powiedziała i
                                                    jaka jest konkretna diagnoza.(liczę iż p.doktor stwierdzi że Emilka jest zdrowa
                                                    a siusianie to jej chęć zwrócenia na siebie uwagi,a ucieczki od rówieśników to
                                                    tylko jej nieśmiałość) Modlę się o to.

                                                    Komisja : jeszcze nie mamy daty komisji odwoławczej,nie liczę na to że mi
                                                    przedłużą świadczenie,tzn liczę ale po cichutku,spróbować muszę w pysk mi nie
                                                    dadzą najwyżej podtrzymają orzeczenie poprzedniej komisji.
                                                    Ale się rozpisałam,wykorzystuje moment że Adaś śpi bo z rąk mi nie schodzi odkąd
                                                    jest chory.
                                                    Trzymajcie kciuki.Pozdrawiam Was serdecznie i dodam poraz kolejny ..Jesteście
                                                    Wielki kochane Emamy smile
                                                  • gd_3334 Re: zdrowie 09.02.10, 14:49
                                                    hej z omegą to właśnie myślałam o Bartku, dla Niego wspomagająco smile
                                                    wysyłam buziaki
                                                  • adasimama Re: zdrowie 09.02.10, 21:54
                                                    Witam ponownie.
                                                    Mamy pełną diagnozę,nie jest to Zespół Aspergera zrobiliśmy uffff,pani doktor
                                                    dość szybko nasze uff sforsowała "Autyzm Wysokorozwojowy",no i leki,oprócz tego
                                                    terapia,przede wszystkim wczesne wspomaganie.Na razie to wszystko mi w głowie
                                                    dudni.Szczerze mówiąc liczyłam na słowa..."Emilce nic nie jest to jej fanaberie"
                                                    cóż będziemy walczyć dalej.Muszę sie pozbierać do kupy sad
                                                  • malgoska182 Re: zdrowie 10.02.10, 04:50
                                                    PDD-NOS czy syndrom Retta ?skoro Zespol zostal wykluczony? z pojeciem
                                                    autyzm wysokorozwojowy sie nie spotkalam,ale to mozze jakas ogolna
                                                    nazwa?Terapia nazywana wczesnym wspomaganiem jest forma kompleksowa i
                                                    powinna pomoc Emilce w przygotowaniu sie do podjecia nauki w
                                                    szkole.Zycze powodzenia .
                                                  • adasimama Re: zdrowie 10.02.10, 07:29
                                                    Pełna dokładna nazwa brzmi "Acutyzm Wysokofunkcjonujący ,w skrócie HFA)
                                                    Małgosiu będziemy walczyć z tym dopóki możemy.
                                                  • gd_3334 Re: zdrowie 10.02.10, 09:42
                                                    kochani wysłałam witaminki, te w słoiczku są dla małego, te pakowane pojedynczo
                                                    dla starszych smilepozdrawiam
                                                  • mamasi Re: zdrowie 10.02.10, 10:04
                                                    Diagnoza jest, niekoniecznie taka jaka chcieliście usłyszećsad
                                                    przykro mi. Ale po jednym spotkaniu lekarz stwierdził że to autyzm
                                                    wysokofunkcjonujący? mozna tak? bo z tym autyzmem to różnie bywa,
                                                    znajoma (dosyć daleka) - siostra koleżanki - miała wydana opinię o
                                                    autyzmie, dorosła i w wieku 18 lat (chyba) inny lekarz stwierdził że
                                                    jest zdrowasmile tylko taka zwariowanasmile
                                                    czytałam ostatnio artykuł, że wielu sławnych ludzi, naukowców ma
                                                    autyzm, a autyzm wysokofunkcjonujący to nie jakies powazne
                                                    zaburzenia, to świadczy jedynie o lekkiej odmienności od rówieśników
                                                    i ci ludzie funkcjonuja normanie w społeczeństwie, nie mają
                                                    wiekszych problemów z adaptacjąsmile musicie byc dobrej myśli!!!
                                                  • adasimama Gosiu !!! Dziekuję slicznie :) 10.02.10, 10:26

                                                  • adasimama Mamaasi :) 10.02.10, 10:37
                                                    Nie robię z tego tragedii,zostałam poinformowana iż moja córka funkcjonuje i
                                                    będzie w miarę normalnie funkcjonowała w społeczeństwie,problem w tym że zdaniem
                                                    psychiatry moczenie się Emilki było i jest wołaniem o pomoc w sensie takim że
                                                    ona próbuje na siebie zwrócić uwagę ze coś jest nie tak,ja zareagowałam
                                                    normalnie,czyli zaczęłam dziecko diagnozować urologicznie i nefrologicznie w
                                                    końcu wylądowaliśmy u psychologa która stwierdziła zaburzenia u Emilki i dlatego
                                                    wysłała nas do psychiatry,do której udaliśmy się nie zwłocznie(to było rok
                                                    temu)i ta stwierdziła iż na podstawie tego co zaobserwowała p.psycholog i ona
                                                    sama po zachowaniu sie Emilki u niej w gabinecie jej zdaniem Emilka ma ZA,ale
                                                    nie chciała jej dokładnie diagnozowac ponieważ jej zdaniem Emilka była za mała
                                                    (4 l)teraz po roku nasiliły sie objawy pieszczenia się siusiania i doszły
                                                    zanieczyszczenia czyli kupka w majtkach co mnie już całkiem przeraziło.Zupełna
                                                    diagnoza p.doktor psychiatry jest tylko potwierdzeniem poprzedniego zamysłu
                                                    innej psychiatry (skorzystaliśmy z konsultacji z całkiem innej lekarki) a to po
                                                    to by nie utwierdzać się w przekonaniu że Emilka jest chora.Czeka nas szereg
                                                    terapii psychologicznych i leczenia farmakologicznego ale wierze że będzie
                                                    dobrze.Skąd na to wezme siłe nie wiem ,ale będę sie starać.Dziękuje za wsparcie
                                                    jest mi teraz bardzo potrzebne.Pozdrawiam Krysia
                                                  • adasimama Re: Gosiu !!! Dziekuję slicznie :) 11.02.10, 15:25
                                                    Witaminki dotarły ..Jeszcze raz dziękujemy smilesmile)))))
                                                  • gd_3334 Re: Gosiu !!! Dziekuję slicznie :) 11.02.10, 17:26
                                                    a proszę bardzo, z racji tego że mam taką prace trafiają mi się takie rzeczy
                                                    smilezdrówka kochani
                                                  • adota Re: zdrowie 10.02.10, 10:27
                                                    Może tutaj znajdziesz jakieś przydatne informacje albo porady:

                                                    autik.phorum.pl/index.php?sid=003c939e2baae4b070e8def0d1c69c8d
                                                    Trzymam kciuki,
                                                    adota
                                                  • adasimama Re: zdrowie 10.02.10, 10:44
                                                    Dziękuje Adotko na pewno się zagłębie w lekturę może coś mądrego z tego
                                                    wszystkiego wyciągnę.Narazie musze po walczyc o to by Emilki mi nie wyrzucona z
                                                    przedszkola..nie przedszkole chce mi ja wywalić tylko szanowna socjalna szuka
                                                    dziury w całym aby uciąć mi jeszcze pieniądze,mimo że juz od 2 miesięcy nie
                                                    dostaję od nic.Na co zreszta poskarżyłam się kierownikowi pracowników
                                                    socjalnych,jaki bedzie efekt poczekamy zobaczymy nie zostawię tego samemu
                                                    sobie.Mam poświadczenie psychiatry i wskazania ewidentne do przebywania Emilki w
                                                    przedszkolu.Mam nadzieje że sie uda.
                                                  • mamasi Re: zdrowie 10.02.10, 11:03
                                                    To my trzymamy kciuki za wszystkosmile trzymajcie się cieplutko,
                                                    pozdrawiamsmile
                                                  • aqua696 Re: zdrowie 10.02.10, 17:54
                                                    Kurna macie jakas genialna psychiatre sorry
                                                    ale nikt po 2 spotkaniach bez specjalistycznej obserwacji
                                                    kilkugodzinnej prze psychiatre, psychologa, pedagogog nie moze
                                                    wystawic takieog rozpoznania..cos czuje iz to ta doktor ktora mojej
                                                    kolezanki dziecko tez ocenilam najpierw na ZA a potem na
                                                    auztyzm..nastepnie ADHD...i cos tam jeszcze...
                                                    POszukam dzis najblizszego centrum dla autystykow i tam zrobcie
                                                    pelna diagnoze..a nie cos na gebe..
                                                    Powinna zrobic specjalistyczne testy..
                                                    Nigdy nieslyszalam aby na podstawie moczenia...itp. oraz ucieczek od
                                                    rowiesnikow ocenic dziecko na autyzm..
                                                    Uwierz mi w tym srodowisku tkwie kilka ladnych lat...i wiem co
                                                    pisze...my swoje tez przeszlismy
                                                    Wiem iz teraz jak nie wiadomo to szybko autyzm..jak mozna okreslic
                                                    autyzm wysokofunconalny..jesli nie wiadomo jak dziecko bedzie
                                                    rozwijac sie dalej...
                                                    Glowa do gory..
                                                    Nie wiem jaka jest roznica wieku bo nieduza..i moim zdaniem coreczka
                                                    bardzo przezywa sytacje w domu..z bratem..itp... a baba was sie
                                                    czepial...
                                                    Podejsc do PPP o zloz o wczesne wspomaganie..
                                                    Jak bede na slasku to sie odezwe..
                                                    Wieczorem moge podeslac ci liste ksizek wartych przeczytania abys
                                                    uwierzyla iz pani doktor to cos maci..
                                                    Glowa do gory...
                                                  • mamasi Re: zdrowie 10.02.10, 18:29
                                                    też mi się wydawało dziwne, że po jednej wizycie od razu taka
                                                    diagnoza - a gdzi kilkugodzinna obserwacja, wywiad, rozmowy z
                                                    rodzicami itd. Teraz jak cos się dzieje z dzieckiem to od razu albo
                                                    autyzm albo adhd. Może lepiej porobic jakies testy w
                                                    specjalistycznym ośrodku:
                                                    www.aim.dmkproject.net/spdzun/index.php?option=com_content&task=view&id=78&Itemid=56
                                                    www.kta.krakow.pl/
                                                    www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/5163pozdrawiam
                                                  • mamasi Re: miało być... 10.02.10, 18:34
                                                    Sorki miało być:
                                                    www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/5163
                                                    pozdrawiamsmile
                                                  • malgoska182 Re: miało być... 10.02.10, 18:50
                                                    Tez bylam zdziwiona,ze moczace sie dziecko specjalista tak szybciutko
                                                    zdiagnozowal .Sama nazwa tej choroby( autyzm wysokorozwojowy) zdziwil
                                                    mnie.Moze trzeba isc do innego osrodka,moze ktos ma wieksze
                                                    doswiadczenie.
                                                  • adasimama Re: miało być... 10.02.10, 20:05
                                                    Dziewczyny smile
                                                    Ale moja córka jest po testach i po obserwacjach w PPP.Wstępna diagnoza zapadła
                                                    rok temu(ZA) ale nie daliśmy jej wiary po to kolejne wizyty u psychologów i
                                                    obserwacje w przedszkolu (opinia wychowawczyni która pracuje z Emilka od 3 roku
                                                    życia)dlatego poszliśmy do innego lekarza.Tu nie jest nic określane na podstawie
                                                    1 wizyty czy bez obserwacji ... niestety.W przyszłym tygodniu jestesmy umówieni
                                                    ponownie do psychologa.
                                                  • aqua696 Re: miało być... 10.02.10, 23:51
                                                    Wiec od roku macie rozpoznienie w kierunki ZA i nie macie
                                                    orzeczenia?? Wczesnoszkolnego wspomagania??
                                                    Napisz mi prosze jakimi testami i w ktorym osrodku byla
                                                    diagnozowana..bo PPP nie diagnozuje raczej dzieci tylko odsyla do
                                                    specjlistow..a w PPP jest zatrudniany jeden spec od Dzieci w
                                                    spektrum autyzmy.. i robi testy pod kierunkiem szkoly..i prowadzenia
                                                    w szkole, przedszkolu..
                                                    Czy macie asystenta i dodatkowe subwencje w przedszkolu??
                                                    Dla przedszkoli i szkol dzieci w spektrum autyzmy to najbardziej
                                                    dochodowy interes wiec nie wypisza.
                                                    A jesli przeszkole majac takie papiery nie zapewnilo nic dodatkowo
                                                    to bardzo kiespkie przedszkole.
                                                    Dwa czyli spokojnie mogliscie z takim paperem wcisnac sie w NFZ na
                                                    wyzyte..
                                                    Szczerze majac dziecko niepelnosprawne i nie majac kasy rodzic
                                                    stanie na rzesach i dostanie sie na wizyte...wyhodzi ja zaczepiajac
                                                    lekarza na korytarzu i pokazujac papiery.
                                                    Nikt z PPP dalej was nie kierowal niepowiedzieli co wam sie nalezy??
                                                    W PPP moj syn mial test rozwojowe na poziomie granicy lekkie z
                                                    umiarkowanym..robione gdzie indziej specjalistyczne nagle norma z
                                                    lekkiem, wiec w PPP nie wierze bo nie maja specjalistow od
                                                    Autyzmu..osobe ktora pracuje, zna temat od podszewki.
                                                    W Katowicach chyba macie specjalistow a napewno w krakowie.
                                                    Corka os poczatku diagnozy powina miec za darmo 5 godzin dziennie
                                                    przedszkola jako dziecko niepelnosprawne...
                                                    I jedyne osoby z spectrum autyzmy ktore nie utrzymywaly higieny..i
                                                    potrzebowaly pamperow to osoby powaznie zaklocone..
                                                    Dwa od 3-4 roku zycia pediatra wypisuje pampersy na wniosek.. i masz
                                                    tylko odplatnosc 30% a i to zwraca PFRON lub Mops.
                                                  • adasimama Re: miało być... 16.02.10, 18:00
                                                    Adaś znowu chory (przeziębiony),zaczynam mocno się zastanawiać co z moimi
                                                    dziećmi jest nie tak...ehhh sad((
                                                  • magas1169 Re: miało być... 16.02.10, 18:22
                                                    Z moimi teżsmile
                                                    Obie zaziębione...
                                                    Krysia,taka pogodasad
                                                  • aqua696 Re: miało być... 16.02.10, 21:09
                                                    Zima zima dzieciaki w kolo choruja...czesc chodzi chora do szkol i
                                                    zdrowe dzieci wnosza zarazki a dzieciak po infekcji jest najbardziej
                                                    podatnym gruntem..
                                                    Moze podawaj dzieciom miod, czosnek, ja podaje citrosept...kupilam w
                                                    tychach w promocji w aptece.
                                                    Warto pic herbatki ziolowe.
                                                    I glowa do gory juz polowa lutego....
                                                  • papuzka_gda Re: miało być... 16.02.10, 23:51
                                                    Elu...citrosept tez kosztuje, nawet w promocji - Ty masz jedno dziecko
                                                    a Krysia czworo...to taka mala roznica.
                                                  • adasimama Re: miało być... 17.02.10, 07:59
                                                    Ano citrosept do tanich nie należy,dostaliśmy witaminy i rutinacee od Gosi,na
                                                    razie tym dziś faszeruje i herbatkę z miodem ale już mam dość ciągłego kataru i
                                                    kaszlu goszczącego w naszym domu.
                                                    Z Emilką mamy umówione wizyty u logopedy i psychologa na marzec,będziemy
                                                    występować do PPP o orzeczenie by Emilka mogła korzystać z terapii,zajęć i grupy
                                                    integracyjnej w przedszkolu.Wstępnie mamy miejsce już załatwione.smile)
                                                  • aqua696 Re: miało być... 18.02.10, 01:01
                                                    Citrosept nadal jest tani na slowacji..moze ktos jedzie??
                                                    Wydatek 78zl za 100ml..to duzo na raz ale stosuje sie okolo 10kropel
                                                    na podniesienie odpornosci i na 4 powinno starczyc na 2-3 miesiace,
                                                    a niejednokrotnie sam antybiotyk tyle kosztuje.
                                                    Mozesz wziasc fakture jak na inne leki i uderzyc do MOPS o celowke
                                                    na zwrot kosztu lekow.
                                                    Ile ma Emilka jest na NFZ limit pieluch, ale chyba najpierw musi byc
                                                    orzeczenie...ale zawsze to juz cos.
                                                    Jesli masz ochote poczytac o autyzmie mam sporo ksiazek..a do Tych
                                                    wybieram sie w marcu...
                                                    Nie czekaj z Emilka na marzec..zloz juz i o orzeczenie i o wczesne
                                                    wspomaganie...nie ma na co czekac.
                                                    I glowa do gory...bedzie lepiej jeszcze troche i przyjdzie wiosna..
                                                  • papuzka_gda Re: miało być... 18.02.10, 09:28
                                                    78 za100 ml na Slowacji to drogo skoro w internetowym sklepie mozna
                                                    kupic 100 ml za 80 zl + wysylka 9,5 zl
                                                    shop.cintamani.pl/
                                                  • mamasi Re: citrosept za 59,99... 18.02.10, 09:39
                                                    Tutaj promocja jest i kosztuje 59,99 zł:
                                                    www.apteka-melissa.pl/CITROSEPT%20ekstrakt%20z%20grejpfruta%20100%20ml.html;911
                                                    a tutaj za 65,99:
                                                    supertaniaapteka.pl/advanced_search_result.php?search_in_description=0&keywords=citrosept&button.x=5&button.y=4
                                                    A w syropie:
                                                    www.supertaniaapteka.pl/citrosept-junior-165ml-nowosc-p-
                                                    5182.html a w doz.pl kosztuje 19,99.
                                                    Może się komuś przydadza te infosmile
                                                  • papuzka_gda Re: citrosept za 59,99... 18.02.10, 09:48
                                                    no widzisz,zawsze taniejsmile

                                                    Asiu, ale cos zle podalas z tym doz.pl
                                                    www.doz.pl/apteka/p229-Citrosept_plyn_100_ml 82,85zl
                                                  • gd_3334 Re: citrosept za 59,99... 18.02.10, 09:57
                                                    59,99+12,00 koszt wysyłki więc wychodzi 71,99 wcale nie tak tanio,
                                                    czasami na promocji w aptece mozna dostać za 65 trzeba popytać po
                                                    osiedlowych aptekach bo ceny bardzo różniste
                                                    p.s. Krysiu a Twoje maluchy mogłyby przyjmować citrosept?
                                                  • mamasi Re: citrosept za 59,99... 18.02.10, 10:09
                                                    fakt, z przesyłka nie za tanio, nie doczytałamsmile czasami sa apteki
                                                    gdzie mozna odebrać nic nie płacąc za przesyłkę np. doz.pl
                                                  • mamasi Re: citrosept za 59,99... 18.02.10, 10:08
                                                    ta cena tyczyła się syropu, nie kropelek. syrop 165 ml kosztuje
                                                    własnie 19,99 ale nie wiem czy to sie bardziej opłaca niz kropelki.
                                                    Ale czasami jak brak kasy to wtedy łatwiej kupic coś tańszegosmile
                                                  • sylwia11022000 Re: citrosept za 59,99... 18.02.10, 14:01
                                                    citrosept ekstrakt 100 ml na allegro można kupic za 64,50 z
                                                    przesyłką
                                                  • mamasi Re: adasimamo 18.02.10, 10:12
                                                    Mam kilka przepisów na syropki naturalne na wzmocnienie, na
                                                    odporność, na przeziębienia itp. Mogę przesłac Ci na maila, jesli Ci
                                                    się przydadząsmile podaj tylko na jaki...
                                                  • adasimama Gosiu 18.02.10, 13:45
                                                    Moje maluchy moga to brać jednakże lekarka nam tego nie proponowała (wspominała
                                                    o tym leku)ze względu na to że zna naszą sytuację materialną.Lekarke mamy super smile))
                                                  • adasimama Re: adasimamo 18.02.10, 13:46
                                                    Możesz pisać na gazetowy smile spokojnie codziennie odbieram pocztę... na razie
                                                    dopóki mam internet smile
                                                  • mamasi Re: adasimamo 18.02.10, 14:31
                                                    Wysłałam ale z innej poczty bo gazetowa zbuntowała sięsmile pozdrawiam
                                                  • adasimama Re: adasimamo 18.02.10, 14:42
                                                    Dziękuję ślicznie poczta odebrana.
                                                    Syropki z cebuli bądź z czosnku odpadają niestety moje dzieciaki (szczególnie
                                                    Adam ) wymiotują...niestety sad
                                                  • mamasi Re: adasimamo 18.02.10, 15:08
                                                    Nie ma za cosmile może coś uda Wam się wykorzystać...
                                                  • adasimama Re: adasimamo 18.02.10, 21:19
                                                    Mam termin komisji odwoławczej na 24 lutego w Katowicach.
                                                    Dyr.wydz.rodzinnego doradzała mi żebym okazała zaświadczenie od pediatry na
                                                    komisji ze Adam wciaż choruje i żebym wzięła również zaświadczenie dokumentujące
                                                    diagnozę Emilki..co wy o tym myślicie ??
                                                  • magas1169 Re: adasimamo 18.02.10, 21:53
                                                    Każdy krok który powoduje możliwość uzyskania pieniędzy jest
                                                    dobry.Osobiście jestem za!
                                                  • papuzka_gda Re: adasimamo 19.02.10, 08:28
                                                    zapraszam do NOWEGO WĄTKU

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,615,107526055,107526055,Adasimama_z_Piekar_pomoc_cz_3_.html


                                                    tu juz nie piszemysmile
                                                    piszemy w powyzszym wateczkusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka