andziulka1984
17.03.10, 23:33
witam
mam kolezankę, samotną mamę, która na chwilę obecną żyje na koszt swoich
rodziców, którzy nie za bardzo mogą jej pomagać finansowo, bo sami nie mają
jakiejs super syt. finansowej. szukamy róznych źródeł na doraźną pomoc dla
niej. jak na razie wymyśliłyśmy:
-pomoc społeczna i zasiłki celowe
-caritas (tu pytanie - jak sie załatwia paczki żywnosciowe z caritasu?)
-żłobek i pójście do pracy (kolejne pytanie - czy samotnej mamie o kiepskiej
syt. finansowej przysługują jakieś ulgi?)
iiii.... koniec pomysłów! co jeszcze by można było skombinować? z tego też
powodu nie dostaje zasiłku rodzinnego z urzędu miasta, bo podobno potrzebny
jest wyrok w sprawie alimentów. czy to prawda?
gwoli informacji - tatuś dziecko jedynie uznał, alimentów nie płaci,
dziewczyna czeka na sprawę w sądzie o ustalenie alimentów.