wieczorynka26
01.06.10, 08:59
Witam serdecznie wszystkie E-MAMY.
Od jakiegoś czasu Was podczytuję i w końcu zebrałam się by napisać i poprosić o pomoc, bo powoli przestaję sobie dawać radę.
Wiem, że wspieracie swoją wiedzą wiele osób - stąd moja prośba..
Jesteśmy małżeństwem od 2 lat. Mąż pracuje za najniższą krajową - ja jestem zarejestrowana w PUP ( mam straszne problemy ze znalezieniem pracy, mimo wyższego wykształcenia i doświadczenia ). Do zeszłego miesiąca miałam staż poprzez PUP, ale nie został przedłużony a i nie dostałam żadnej oferty pracy - w skrócie zostałam z niczym, bo prawa do zasiłku również nie mam. Szukam poprzez ogłoszenia jakiejkolwiek pracy ( nie wybrzydzając ), ale niestety po rozmowie kwalifikacyjnej - zero kontaktu..ba! Nawet usłyszałam, że do pracy w spożywczaku się nie nadaje, bo "za bardzo uczona jestem". Przykre.
I tu zaczyna się faktyczny problem - jakiś czas temu okazało się, że jestem w ciąży i będziemy mieli dzieciątko. Ponad rok temu straciliśmy synka, więc mimo wszelkich problemów finansowych ta obecna ciąża jest dla nas błogosławieństwem. Tylko, że nie mam pojęcia jak damy sobie radę - za co ubranka?wózek?łóżeczko? Dalej szukam pracy, ale kto zatrudni ciężarną?!
Każdego dnia zalewam się łzami, bo nie mam już sił - nie chcę się obarczać winą za to, że jestem w ciąży, a powoli zaczynam się tak czuć.
Wczoraj podjęłam decyzję, że powinnam pójść do opieki społecznej ( MOPS? ) i zapytać czy mogę liczyć na jakąś ich pomoc.
Proszę poradźcie mi czy w naszej sytuacji możemy liczyć na jakiś zasiłek? Jakie dokumenty mamy przygotować? Czy zaprosić kogoś z opieki społecznej na wizytę w domu?
Nie mam pojęcia jak to się odbywa.
Z góry dziękuję za pomoc i każde dobre słowo