Cześć dziewczyny od dłuższego czasu przeglądam to forum i w końcu postanowiłam się zarejestrować i poprosić was o pomoc.
Nie chcę pomocy materialnej ale słownej (dobrej rady). Jest was tutaj wiele i co zdążyłam zauważyć większość z was jest doświadczona. Przejdę może do rzeczy.
Jestem mężatką i mam 2 letniego synka. Niestety w życiu nie wybrałam odpowiedniego człowieka i jestem zmuszona do tego aby go zostawić. Obecnie nie pracuję i mąż mi na to nie pozwala chyba, że sama załatwię opiekę do dziecka.
Na wstępię zaznaczne, że nie mam ani rodziny ani znajomych, którzy mogliby zająć się małym.
Planuję rozwód i uwolnienie się od tego człowieka... tak tylko już od cho cho czasu

i chyba bez waszej pomocy nie dam sobie rady. Dlatego też mam kilka pytań.
Czy mój mały kwalifikuje się już do przedszkola? Bo słyszałam, że od 3 lat a jak się dogada to od 2.5... a 2 to za mało

. Czytałam też troszkę w internecie ale każda stronka mówi co innego. Z takich sprawdzonych to przedstawili, że dziecko musi umieć powiedzieć dziękuję, proszę itp mój mały jeszcze tego nie potrafi ale umie pokazać o co mu chodzi itp.
Jeżeli nie kwalifikuje się do przedszkola to jak to wygląda ze żłobkiem?
Ponieważ słyszałam taką wersję, ze jest długi okres oczekiwania na wolne miejsce a zwłaszcza gdy ja nie pracuję to jestem na końcu takiej listy. Oczywiste jest to, że nie warto mi szukać pracy za nim nie będę mieć żłobka bo to się mija z celem. Także proszę o rady.
Ogólnie nie zorientowałam się dokładnie... Czy tutaj można pisać o wszelakich problemach? Z prośbą o radę? Bo nie wiem jak to wygląda

pozdrawiam