Dodaj do ulubionych

kochane e-mamy

18.05.11, 15:37
kochane e-mamy jestem w ciezkiej sytuacji szukam jakies pracy chałupniczej jestem w 26tyg ciązy mam juz dwoje dzieci konkubent nie pracuje bo opiekuje sie chora matka na stwardnienie rozsiane wymaga stałej opieki dostajemy za to 520zł pielegnacyjnego ja niestety sama nie dam rady z nia siedziec bo jestem w ciazy a ja trzeba podnosic sadzać itp
wstyd gadac ale jestesmy zadłuzeni dlatego przydała by mi sie jakas praca chałupnicza
bardzo prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • anka-40 Re: kochane e-mamy 18.05.11, 17:32
      potrzebuje równiez ubranek i bucików dla dzieci oraz srodków czystosci
      • black_currant Re: kochane e-mamy 18.05.11, 23:34
        Hej,
        Napisz coś więcej - skąd jesteś, w jakim wieku są dzieci, z czego się utrzymujecie. Łatwiej będzie coś zorganizować
        Pozdrawiam,
        Ania
    • zuzann-a Re: kochane e-mamy 19.05.11, 07:46
      Kurde, no nie mogę się powstrzymać aby nie zapytać dlaczego nie majac warunkow zdecydowalas sie na trzecie dziecko? Z tego co widze masz dopiero 21 lat i juz trojke dzieci, strach pomyslec ile dzieci bedziesz miala w wieku lat 30. Nie obraz sie ale na prawde nie potrafie tego pojac, sama mam jedno dziecko z tego wzgledu, ze na drugie mnie poprostu nie stac.
      • nioma Re: kochane e-mamy 19.05.11, 08:27
        zuzanna> zgadzam sie z Toba. Kompletny brak odpowiedzialnosci. Nie wiem dlaczego ludzie nie mysla, nie planuja, nie zastanawiaja sie nad przyszloscia? Rozumiem sytuacje kiedy nagle sie cos dzieje: wypadek, choroba... ale 21lat to ani szkoly ani zawodu - nic. Tylko kolejne dzieci.
        • hugo43 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 08:37
          a skad wiadomo,ze 21?przejrzalam to co tu napisane i na oddam i nigdzie takiej informacji nie znalazlam.
          • zuzann-a Re: kochane e-mamy 19.05.11, 09:14
            hugo43 napisała:

            > a skad wiadomo,ze 21?przejrzalam to co tu napisane i na oddam i nigdzie takiej
            > informacji nie znalazlam.

            Spójrz w wizytówkę.
    • hugo43 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 09:20
      tak rzadko ktos uzupelnia wizytowke,ze nawet tam nie sprawdzilam!
      • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 10:14
        utrzymujemy sie teraz z zasiłku pielegnacyjnego i rodzinnego moja tesciowa choruje na (SM) dostaje tylko 600zł renty bo zabiera jej komornik troche do tego ma teraz tarczyce ma odlezyny wiec na leki sporo wydaje i nie jest w stanie nam pomóc sprawujemy nad nia opieke 24godziny bo w nocy trzeba ja przekładac praktycznie co 1godz z boku na bok
        • zuzann-a Re: kochane e-mamy 19.05.11, 10:48
          A mozesz choc sprobowac odpowiedziec na moje pytanie?
          • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 10:51
            zuzanna specjalnie nie zaszłam wpadka nie chciałam trzeciego dziecka
            nie brałam tabletek bo mnie poprostu na nie niestac
            a teraz dziecka przeciez nie wyzuce jakos musze dac rade
            dlatego szukamy jakies chałupniczej pracy zawsze troche mozna dorobic
            • zuzann-a [...] 19.05.11, 11:01
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • nioma Re: kochane e-mamy 19.05.11, 11:12
                jakby mnie nie bylo stac na dziecko i nawet an tabletki to wolalabym nie uprawiac seksu.
                zreszta, mozna seks uprawiac i nie zajsc w ciaze. seks to nie tylko stosunek dopochwowy.
                rece opadaja na taka argumentacje.
                jak znam zycie to niedlugo bedzie kolejna ciaza bo tez nie bedzie na tabletki...
                • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 11:45
                  ciekawe jak bys była w mojej sytuacji i bys napisała i by ludzie tak cie potraktowali
    • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 11:57
      emamy wiem ze mimo mojego wieku troje dzieci to duzo ale przeciez nie oddam ich z trzecim wpadłam trudno ale musze je wychowac nigdy bym sobie nie wybaczyła jakbym je oddała
      kazda matka wie jakie to uczucie jest
      dlatego was prosze nie piszczie takich komentazy bo mnie to boli sad
      • nioma Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:06
        nie bede Cie glaskac po glowie ani Ci wspolczuc.
        moze jak uslyszysz slowa krytyki to sie nastepnym razem zastanowisz nad swoim zyciem i pomyslisz co zrobic zeby sie nie pograzac a wydostac z dolka.
        masz trojke dzieci, nie masz wyksztalcenia, zawodu ani pracy.
        masz dlugi.
        za jakis czas bedziesz znowu w ciazy, bo nie bylo pieniedzy na antykoncepcje.
        nie mow mi, ze zle sie zaczelo dziac jak zaszlas w ciaze. NAGLE! W 99% przypadkow takie rzeczy nie dzieja sie nagle.
        A adopcja jest czesto najlepszym rozwiazaniem.
        • manhatanka1 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:10
          Jeezu,nioma,ale po co takie komenty?Przeciesz i tak nic nie pomozesz napewno tej kobiecie,a i zycia nie zmienisz...Moze niech pytania zadaja osoby,ktore chca rzeczywiscie pomoc,a nie wyzyc sie emocjonalnie?
          A moze tak mama Daniela by oddala psa do adopcji.To moze byc tez super rozwiazaniemsmile
          • nioma Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:15
            manhatanka> pies jest za stary do adopcji, to tak ja z dziecmi - ida tylko niemowlaki. starsze nikogo nie interesuja, w dodatku chore?
            po drugie: pies jest jeden a nie chmara.
            autorka watku to pani, ktora nie majac pracy, pieniedzy i warunkow rodzi dzieci. suuuper! tylko sa to kolejne dzieci na koszt podatnika.
            pomysl, moze jak uslyszy raz cos szczerego to pomysli nastepnym razem?
            jak ja beda wszyscy po glowce glaskac to nic z tego bedzie.
            nie pamietam nicku takiej jednej zdolnej mamusi, dostala pomoc na forum (rodzina wielodzietna i oczywiscie ciaza) a po jakims czasie napisala znowu: ciaza, brak pracy i pomozcie....
            • manhatanka1 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:30
              "po drugie: pies jest jeden a nie chmara."Ale mimo,ze jeden,tez mamam Daniela nie wyrabia na niegosmile
              Nioma,ale takie rodziny sa w spoleczenstwie,i tego nie zmienisz.I albo sie chce im pomoz,albo nie.Wolny wybor...Tylko po co takie przykre teksty?Nie wierze,ze cos zmienia.A naprawde spawiaja bol tej kobiecie.To,ze ma te dzieci,jest juz faktem,i nic tego nie zmieni.My mamy wolny wybor czy pomozemy,a ona nie.Ma poczucie odpowiedzialnosci,ze musi zapewnic dzieciaczkomten byt-jak nie praca to jakas prosba o pomoc.I na swoj sposob sie o to stara.
              • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:33
                manhatanka1 napisała:

                > "po drugie: pies jest jeden a nie chmara."Ale mimo,ze jeden,tez mamam Daniela n
                > ie wyrabia na niegosmile
                > Nioma,ale takie rodziny sa w spoleczenstwie,i tego nie zmienisz.I albo sie chce
                > im pomoz,albo nie.Wolny wybor...Tylko po co takie przykre teksty?Nie wierze,ze
                > cos zmienia.A naprawde spawiaja bol tej kobiecie.To,ze ma te dzieci,jest juz f
                > aktem,i nic tego nie zmieni.My mamy wolny wybor czy pomozemy,a ona nie.Ma poczu
                > cie odpowiedzialnosci,ze musi zapewnic dzieciaczkomten byt-jak nie praca to jak
                > as prosba o pomoc.I na swoj sposob sie o to stara.
                kochana bardzo dziekuje ci za te słowa
              • nioma Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:52
                manhatanko> nie, to nie jest tak, ze mam Daniela nie wyrabia z utrzymaniem psa. Po raz pierwszy zwrocila sie pomoc w sytuacji kiedy pies zachorowal. Czyli stalo sie cos NIEOCZEKIWANEGO.
                Trudno natomiast mowic o nieoczekiwanym pogorszeniu sytuacji finansowej, kiedy produkuje sie kolejne dzieci nie majac ani pracy ani zadnych drodkow finasowych. To jest pataologia i zawsze bede glsono wyrazac moj sprzeciw przeciwko takim postawom.
                Rozumiem, ze sa takie rodziny w spoleczenstwie ale powinno sie robci wszystko zeby takie patologie eliminiowac, m.in poprzez edukacje ( nie tylkow temacie antykoncepcji).
                Zasilki i pomoc charytatywna nie spowoduja poprawy. Wrecz przeciwnie: utwierdza w przekonaniu, ze mozna tak sie slizgac przez cale zycie.
        • asia_i_p Re: kochane e-mamy 07.06.11, 19:02
          Tak, Nioma, dziewczyna nie wiedziała, ile życie kosztuje, poznęcaj się nad nią jeszcze trochę, to ją oświeci. Albo wystraszy się twojej krytyki, bardziej niż porodu i głodu swoich dzieci razem wziętych.

          Możesz powiedzieć z całkowitym przekonianiem, że jest ci tylko i wyłącznie przykro, że tak do niej piszesz i robisz to tylko i wyłącznie dla jej dobra? Że nie odczuwasz ani odrobiny przyjemności z dokopywania?
          • nioma Re: kochane e-mamy 08.06.11, 09:52
            asia> nie jest mi ani przykro ani nieprzykro. Pisze co mysle.
            Nie jest mi przykro, bo jesli ktos laduje sie w takie g... na wlasne zyczenie to jego wybor.
            Nie jest mi nieprzykro, bo nie czerpie satysfakcji z cudzego nieszczescia. W zyciu jest mnostwo mozliwosci takiego dzialania, zeby bylo fajnie.
            Wkurza mnie zwyczajnie bezmyslnosc ludzi, wkurza mnie to sakramentalen "co dzieci sa winne". W ten sposob nigdy sie blednego kola nie przerwie i patologia bedzie sie szerzyc.
            Po prostu.
      • jbasko Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:11
        niestety prac chałupniczych zadnych Ci nie polecę bo nie znam nawet. Może jakieś przepisywanie prac w wordzie...
        podaj mi długość stópek dzieci, moze jakieś sandały znajdę po moich albo półbuty. Ale nie będą w super stanie bo sporo chodzili.
        • jbasko Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:15
          a czy nie mozna do twojej teściowej jakiejś pielęgniarki załatwić? żeby przychodziła na kilka godzin a wtedy Twój partner mógłby iść do pracy, nawet na budowę?
          • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:26
            to nie jest tak łatwo zeby załatw ic pielegniarke na pare godzin przyjezdza raz w miesiacu do nas
            to miezy cisnieniw itp a tak to gadaja ze nie maja wolnych mam taka fajno kolezanke pielegniarke przyjezdza czasami bo pracuje to nie ma czasu
            • pitahaya1 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 19:43
              Tu na forum chyba nikomu nie jest łatwo. Mam na myśli osoby proszące. Na waciki tu nikt nie zbiera.
              A może wolontariusz jakiś na 2-3h?
              A jakieś pomysły na przyszłość? Urodzi się trzecie dziecko, ojciec dzieci nadal będzie się opiekował mamą, Ty będziesz w domu z dziećmi...kosmos jakiś bez wyjścia.
              • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 20:03
                kochana zebym ja dała rade podnosic to napewo by pracował gdzies nieraz łapie robote u gospodarza na dwie 3 godz jak jest
        • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:29
          jbasko napisała:

          > niestety prac chałupniczych zadnych Ci nie polecę bo nie znam nawet. Może jakie
          > ś przepisywanie prac w wordzie...
          > podaj mi długość stópek dzieci, moze jakieś sandały znajdę po moich albo półbut
          > y. Ale nie będą w super stanie bo sporo chodzili.
          a to wiesiez jak mozna znalesc te prace i czy trzeba drukowac czy cos bo jak przepisywac i na e-mail wysyłac to super by było
          a buciki sie przydadza starszy ma 25 a młodszy23
          • jbasko Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:33
            ale jakbys mi podała jednak długość stopy, bo rozmiar rozmiarowi nierówny.
            Nie wiem czy coś się uda bo mój syn ma obecnie 24 a starsza to córka wiec pewnie też nie spasuje.
            • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:34
              pózniej im zmierze to ci podam dokładnie
            • jbasko Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:37
              coś takiego znalazłam, obejrzyj moze coś znajdziesz webtexty.pl/
              • jbasko Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:54
                na tej stronce co Ci podesłałam trzeba zrobić test a na koniec wysłać smsa, nie wiem czy to nie jest jakieś kombinowanie bo doczytałam się, ze ten sms kosztuje 30 zł! tak, ze uważaj, teraz dopiero na to spojrzałam. Moze sama coś poszukaj przepisywanie prac czy coś w tym stylu na necie
                • nioma Re: kochane e-mamy 19.05.11, 13:01
                  jesli sms jest za 30zł to raczej to szwindel i lepiej nie wysylac.
                  prawdopodobnie odesla jakas bzdurna informacje zwrotnie i tyle.
                  • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 13:06
                    no napewno poszukam czegos innego bo nawet nie mam komórki
                    • nioma Re: kochane e-mamy 19.05.11, 13:09
                      wszystkie ogloszenia, gdzie chca pieniadze odzrucaj
                      to proby wyludzenia
      • chloe30 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:25
        anka-40 napisała:

        > z trzecim wpadłam trudno

        z tego by wynikało, że pierwsze było planowane - w wieku ilu - 16, 17 lat?
        No bajka
        • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 12:31
          chciałab pierwsze dziecko i to bardzo wtedy bylismy w innej sytuacji razem bylismy we włoszech praca miała byc stała ale firma upadła i wrócilismy do polski
      • penelopa40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 13:34
        ale w tych komentarzach jest wiele prawdy, i że bolą to się zgadzam i nawet powinny boleć...
        dziewczyno, prosisz o pomoc, ubrania, buty i wyprawkę dla dzieci (prac chałupniczych to nie ma, kilka procent, reszta to szemrane interesy)..., więc czegoś od innych "chcesz" no to nie dziw się, że pytają, komentują... i że są niepomiernie zdziwione, że w wieku 21 lat spodziewasz się trzeciego dziecka nie mając mozliwości utrzymania siebie i dwóch pierwszych
        piszesz, ze nie oddasz dzieci i musisz je wychować, no, super tylko w takim razie wychowuj je sama... bo chyba nie oczekujesz, że całkiem obce osoby przylecą z darami tylko dlatego, ze masz dzieci i nie masz jak ich utrzymać, a za rok będziemy się składać na czwarte...
        być może należy sie zastanowić nad włączeniem dalszej rodziny w opiekę nad teściową lub oddaniem jej do domu opieki, hospicjum czy innej placówki... życie bywa brutalne, być może mimo wszystko ty powinnaś mieć te 520 za opiekę nad teściową a mąż pracę za 1000 czy więcej, może trzecie dziecko mogłaby chować babcia, kuzynka ...
        "kazda matka wie jakie to uczucie jest " ale jakie uczucie? miłość matki do dziecka? a może miłośćmatki do dziecka to oddanie trzeciego do adopcji by móc wychować dwa pierwsze? o tamtych też warto pomyśleć... zresztą za 520zł to ani 4 osób ani nawet jednej się nie utrzyma licząc opłaty, jedzenie i inne... to wszystko luźne stwierdzenia i pytania, moim skromnym zdaniem do głębokiego przemyślenia, gdyż do tej pory to jeden wielki ogrom niefrasobliwości, zeby nie powiedzieć dosadniej widzę...
        • nioma Re: kochane e-mamy 19.05.11, 13:40
          Penelopa: dokladnie tak.
          • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 17:26
            kazdy ma swoje zdanie wiem ze trójka to duzo w moim przypadku
      • szpil1 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 21:23
        anka-40 napisała:

        > emamy wiem ze mimo mojego wieku troje dzieci to duzo ale przeciez nie odda
        > m ich z trzecim wpadłam trudno ale musze je wychowac nigdy bym sobie nie wyb
        > aczyła jakbym je oddała

        A dlaczego nie? Jest wiele małżeństw, które dzieci mieć nie mogą, a mogłyby zapewnić wspaniałe im warunki.

        > kazda matka wie jakie to uczucie jest
        > dlatego was prosze nie piszczie takich komentazy bo mnie to boli sad

        A nie boli cię, ze dziecko będzie żylo w nędzy, bez perspektyw na poprawę losu i lepsze życie?
    • lorek08 Re: kochane e-mamy 19.05.11, 21:58
      Muszę się wtrącić bo mną trzęsie jak czytam komentarze dołujące dziewczynę !!
      Moja koleżanka miała 17 lat jak zaszła w ciąże,w wieku 19 lat była w drugiej.Oboje bez pracy,facet próbował dorobić.Pomagała im opieka. Jak dowiedziała się o drugiej ciąży była załamana-chciała dziecko oddać do adopcji. Każdy ją potępiał stwierdzeniem-trzeba było myśleć wcześniej,jak wyobraża sobie życie bez dziecka.Kiedy maluch się urodził nawet nie myślała żeby je oddać.
      Teraz są w UK. Nie jest im łatwo. Koleżanka pracuje na nocki,jej facet w weekendy. ALE DAJĄ RADĘ !!! Jakby oddali małego to do końca życia by mieli wyrzuty sumienia.Każdemu lepiej powiedzieć-adopcja jest dobra. Ale czy dla matki,która kocha swoje dziecko?Nie wiem w jakiej sytuacji bym musiała być aby oddać moje dziecko do adopcji !!!
      Fakt,dziewczyna średnio myśli. Ale te dzieci już są !!! I możecie ją krytykować ale to niczego nie zmieni.Mówiła ,że kiedyś byli w lepszej sytuacji. Ja też . Zdecydowałam się na dziecko,ja dorabiałam z 600 zł,narzeczony miał około 2000. I co ? I zmarł a ja żyję za 900 złotych. Różne sytuacje są w życiu ,chcecie pomóc-pomóżcie ale nie dołujcie bo to niczego nie zmieni.

      Skąd jesteś ? I napisz mi na pocztę gazetową czy potrzebujesz ubranek dla maleństwa
    • anka-40 Re: kochane e-mamy 20.05.11, 12:15
      łatwo jest powiedzieć oddaj bedzie miało lepsze życie
      a jak moja sytuacja sie zmieni to wtedy bym żałowała
      • nioma Re: kochane e-mamy 20.05.11, 12:52
        wiesz, ja Ci zycze zeby sie zmienila ale jak ma sie zmienic? przez wygrana w totka? na razie robicie wszystko zeby jeszcze bardziej sie pograzyc.
        napisalas o braku piniedzy na antykoncepcje, jak urodzisz i nie bedziesz miala pieniedzy na tabletki to co? zajdziesz w kolejna ciaze?
        nie wiem czy bys zalowala, moze mialabys satysfakcje, ze dziecko jest szczesliwe w kochajacej rodzinie?
        nie wiem tez czy nie bedziesz zalowala ze zdecydowalas sie urodzic i nie masz pieniedzy na jedzenie a dziecko placze głodne....
        nie wiem.
        wiem, ze bedac nastolatka urodzilas dziecko, nie masz wyksztalcenia, zawodu, pracy, pieniedzy, doswiadczenia.... tylko kolejne dzieci.
        Jasne, Twoj wybor tylko konsekwencje ponosisz nie tylko Ty.
        • noco73 Re: kochane e-mamy 20.05.11, 14:29
          Napisała ,ze kiedyś było lepiej,pracowali oboje we Włoszech itd.Jak wiele normalnych rodzin zdecydowali sie na dzieci,wiek nie ma znaczenia.Żyli sobie spokojnie i się pokiełbasiło.Czy WY wszystkie które radzicie oddanie dzieci do adopcji, w kryzysie oddałybyście swoje????? Co wy w ogóle wygadujecie????Po to chyba jest to forum,po to by właśnie osoby z różnymi problemami mogły tu wejść i prosic o pomoc,czyz nie ??? Na tym polega ta pomoc,na dołowaniu i dawaniu idiotycznych porad,wy matkami jesteście???Spróbujcie się postawic na jej miejscu,pieniądze maja ,ale ich brakuje jak tysiącom rodzin,czy wszystkie te rodziny powinny teraz pooddawać swoje dzieci,nawet jeśli za 3-4 lata los im sie poprawi ???Tak tabletki są cholernie drogie,bo to popieprzona Polska,w innych krajach są dostepne w każdej przychodni w koszach.Ja chciałabym uzywać ,ale niestety nie na moja kieszeń,a tanich nie chce zeby sie raczycha nie nabawić.Kochają te dzieci,opiekuja sie nimi a od pomocy jest opieka społeczna i inne organizacje,nie robia tego za darmo i prawda jest taka ze wiecej nakradną niż ludziom pomogą. Przykład jeden z wielu www.policja.waw.pl/portal/pl/1/12211/Przyjmowali_lapowki_za_wygrane_przetargi.html To co ukradli pomogliby wielu osobom.Przestańcie płakać ze to z naszych podatków,bo pojecia nie mamy na co one idą i do czyjej kieszeni.Odrobina wyrozumienia!
          • atena12345 noco 20.05.11, 14:54
            napisalaś stek bzdur. Wyciagłas jakis kawałek o przetargach...Wiesz ja moge wkleić 10 histori jak to "niby-biedni" oszukiwali. Jak będziemy sie tak licytować to co to da?
            Według mnie jesli sie dziewczyną nie potrząsnie, to bedą kolejne dzieci. A teksty o drogich tabletkach juz sie nie sprawdzaja. I że gdzie niby w koszach leżą??? I że tanie to rak ??
            • nioma Re: noco 20.05.11, 15:01
              seks oralny tez jest fajny i nie zachodzi sie od niego w ciążę
              • w_miare_normalna Re: noco 20.05.11, 15:11
                big_grinbig_grin
              • bj32 Re: noco 09.06.11, 00:49
                Chyba, że ma się jajniki przyszyte do żołądka. A wtedy po 9 miesiącach zwymiotowuje się dziecko...
          • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 20.05.11, 15:12
            Noco73, gdzie i w jakim kraju widziała Pani środki antykoncepcyjne leżące w koszach? I czego Pani chce od tego kraju? W innym ludzie nie mają wpływu na swoje własne decyzje czy co? I proszę ostrożniej z oskarżeniami instytucji pomocowych i opieki społecznej o kradzież.
            • pomagam20 Anka :) 20.05.11, 15:26
              Jak mozesz to napisz do mnie skad jestes wink
              • anka-40 Re: Anka :) 20.05.11, 15:42
                pomagam20 napisała:

                > Jak mozesz to napisz do mnie skad jestes wink
                napisałam na pv
          • aurinko noco73 20.05.11, 15:27
            noco73 napisała:

            ,ze kiedyś było lepiej,pracowali oboje we Włoszech itd.Jak wiele normalnych rodzin zdecydowali sie na dzieci,wiek
            nie ma znaczenia.Żyli sobie spokojnie i się pokiełbasiło


            Skoro się pokiełbasiło to trzeba było robić tak, żeby nie powiększyć rodziny, jeśli kogoś nie stać na utrzymanie dwójki dzieci to powinien robić wszystko, żeby nie zaciążyć znowu. Zauważ, że najpierw sytuacja się pogorszyła i to bardzo skoro nie mogli sobie pozwolić na kilkanaście złotych na antykoncepcję, a nie najpierw trzecia ciąża a potem pogorszenie sytuacji.

            I przestań chrzanić, że tabletki anty są kosmicznie drogie, bo tabletki antykoncepcyjne można kupić już za kilkanaście złotych. Miesięczny koszt utrzymania dziecka jest o wiele większy niż opakowanie pigułek. Można też używać prezerwatywy za 3zł/3szt., możliwości jest sporo, ale nie, lepiej jest powiększyć rodzinę nie myśląc o tym za co utrzyma się kolejne dziecko.
          • lili-2008 Re: kochane e-mamy 14.06.11, 13:23
            Jak już jest taka wielka potrzeba odbycia stosunku to chyba zawsze można użyć prezerwatywy? Czy źle myślę?
      • aurinko Re: kochane e-mamy 20.05.11, 15:31
        anka-40 napisała:

        > łatwo jest powiedzieć oddaj bedzie miało lepsze życie
        > a jak moja sytuacja sie zmieni to wtedy bym żałowała

        A co robisz (poza proszeniem o pomoc obcych ludzi w necie) aby zmienić swoją sytuację? Konkretnie, jaki masz plan działania na przyszłość, co zamierzasz? Bo nawet jak dostaniesz jednorazową pomoc, jakąś paczkę z ubrankami, to zaraz dziecko wyrośnie z ciuszków i będą potrzebne następne, potrzeby dzieci nie zmaleją ale będą ciągle rosły, potem będzie szkoła, książki, zeszyty itd. Nawet dorywcza praca chałupnicza (którą chyba nawet trudniej zdobyć niż pracę poza domem) to tylko wspomoże Cię na chwilę ale nie rozwiąże problemów.
        • aqua696 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 03:34
          Noco 73 w jakim kraju tabletki leza w kosztach w przychodni..bo kurcze nie zauwqazylam i nie wiem od zadnej kolezanki..ze wchodzi do przychodni i sobie z kosza bierze.
          To ile miala lat zachodzac w pierwsza..nascie i pracowala w wloszech??
          cos sie nie klei.
          Nie bylo stac na antykoncepcje, jak on pracowal a ty mialas Ania Swiadczenie??-tez sie kupy nie trzyma.
          Z pielegnarka nie pisz ze takie sa problemy to sklada sie o specjalistyczne uslugi piekuncze, do tego pielegnarke srodowiskowa...
          Czy macie inna pomoc niz szwiadczenie..celowki, dodatek mieszkaniowy, dozywnianie?? czy slozyliscie podania.
          Co to tabletek te nowe tez sa po nascie zlotych ...a jak tak raka sie ktos boi to i ciaza pobudza..i to w trybie nascie razy szybciej jesli ktos ma zachorowac to ciaza szybciej uaktywni niz tabletki. Paczka pamperow to duzo wiekszy wydatek niz tabletki.
          Czy macie pomoc z caritas.
          Jakie masz wyksztalcenie, czy masz urlop wychowawczy, skoro pracowalas..
          Do kolejnej cizay juz nic nie napisze bo zgadzam sie z nima aurinka i odp w tym klimacie.
          Czemu komornik wszedl na rente?? czyli wczesniej byl kanal??
          Czy po porodzie ty przejdziesz na swiadczenia-a maz do pracy pojdzie??
          I dasz rade w domu z 3 dzieci i opieka nad tesciowa??
          Czego oczekujesz na juz i co chcesz zrobic..
          Moze warto jednak sie przelamac zajac tesciowa, przekrecanie umiejetne nie jest az tak straszne..ale musisz nauczyc sie robic to prawidlowo, uwazajac na swoj kregoslup..a moze ktos z rodziny meza, lub twojej by pomogl..na czas do rozwiazania??
          SM to powazna choroba..ale wymaga oprocz przekrecania tez rehabilitacji.
          • aqua696 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 04:09
            "witam was kochane e-mamy potrzebuje ubranek dla dzieci w wieku 4lat 2latka i noworodka który urodzi sie w sierpniu korzystam z pomocy mopsu ale oni dali mi 150zł i to narazie ma nam starczyc na utrzymanie ja niestety nie pracuje nigdzie bo narazie nie ,mogę

            5 dni temu wpis potrzebuje na forum Oddam/Przyjmę/Praca dorywcza "
            Czy to oznacza iz w wieku 16-17 lat pracowalas w wloszech??
            I tu tez piszesz o zasilku z MOPS ..
            Majac dochod 600 renty i 520zl na 5 osob do macie prawo zlozyc o dozywianie, z caritas o pomoc w darach, jak i mops moze dac dary, nawet jesli cala renta jest wyzsza.to daleko do przekroczenia progu.
            Dwa dodatek mieszkaniowy.
            Jakby ktos pomagal ci w opiece nad tesciowa za te 520zl to on moze odbierac swiadczenie do czasu twojego porodu a maz isc do pracy.
            Rozwazcie wszystko bo jego praca przyniesie wiekszy dochod niz swiadczenie.
            Dwa macie rodzinne??
            • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 12:15
              wyjechałam jak miałam 16lat byłam troche czasu w domu dziecka i nie chciałam tam siedziec kazdy wie jak tam jest pół roku brakowało mi do 18nastki urodził sie synus musiałam zjechac do polski on tez a teraz tu opiekuje sie matka zeby było mozna tak łatwo załatwic pielegniarkę to dawno bysmy to zrobili
              zrobilismy w domu łazienke dzieki PFROMU dofinansowali dla mojej tesciowej
              zebym ja dała sama rade podnosic itp to z checia bym wzieła na siebie te pielegnacyjne
              składam w niosek o zapomoge ale nie raz dadza a niekiedy odmowna ostatnio przed swietami dostałam 150 zł na zywnosc
              • pomagam20 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 13:11
                anka-40 napisała:

                > wyjechałam jak miałam 16lat byłam troche czasu w domu dziecka i nie
                > chciałam tam siedziec kazdy wie jak tam jest pół roku brakowało mi do 18nast
                > ki urodził sie synus musiałam zjechac do polski on tez a teraz tu opiekuj
                > e sie matka zeby było mozna tak łatwo załatwic pielegniarkę to dawno bysmy t
                > o zrobili
                > zrobilismy w domu łazienke dzieki PFROMU dofinansowali dla mojej tesciow
                > ej
                > zebym ja dała sama rade podnosic itp to z checia bym wzieła na siebie te p
                > ielegnacyjne
                > składam w niosek o zapomoge ale nie raz dadza a niekiedy odmowna ostatnio
                > przed swietami dostałam 150 zł na zywnosc

                Dom dziecka hmmm , Ty w wieku 16 lat zaszlas w ciaze bedac w DD?? Czy jak wyjechalas do wloch to mialas 16 lat???

                A poza tym cos mi nie gra bo na forum oddam/przyjme/praca... napisałas ze mlodszy synek nosi rozmiar 92/98 to bylo w dn. 16.05!!!! a dn 20.05 mi w meilu napisałas ze mlodszy nosi rozmiar 86/92...

                A moze bys potwierdzila swoja sytuacje u moderatorki ???? Bo prosisz o pomoc w znalezieniu pracy / a na innym forum o rzeczy na wyprawke i dla swoich dzieci.... Tu zreszta tez prosilas....
                • anka-40 pomagam20 21.05.11, 13:33
                  jezeli moge wysłac papiery poczta nie ma sprawy moge wszystko podwierdzic
                  a rozmiarek mi sie pomylił
                  • pomagam20 Re: pomagam20 21.05.11, 13:47
                    anka-40 napisała:

                    > jezeli moge wysłac papiery poczta nie ma sprawy moge wszystko podwierdzic
                    > a rozmiarek mi sie pomylił

                    moderatorem tu jest bj to wiec do Niej pisz wink
                    • anka-40 Re: pomagam20 21.05.11, 13:51
                      ok
                • bj32 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 00:55
                  "Dom dziecka hmmm , Ty w wieku 16 lat zaszlas w ciaze bedac w DD??"
                  Serio myślisz, ze to skomplikowane? Koło szkoły mojej córki jest DD i widziałam niedawno parkę nastolatków z wózkiem... Do zaciążenia wystarczą 4 minuty i nawet łóżko nie jest potrzebne...
              • aqua696 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 14:12
                Bedac w DD majac 16 lat wyjechalas??
                Nikt by nie pozwolil wyjechac do wloch do pracy na stale.
                Moze ucieklas?? Ale jak przekroczylas granice???
                Czyli widzialas i znajas smak biedy, i szybko ok 1 dziecko ale 3??
                Od kiedy twoj partner na swiadczenie?? I czy ty pobieralas wczesniej??
                Czy macie dodatek mieszkaniowy, rodzinny, dozywianie??
                Z pielegnarka czy skadaliscie o uslugi opiekuncze??
                Czy tesciowa jestpod opieka organizacji zajmujace sie SM, tak dokladnie znaja przepisy.
                Czy otrzymujac odmowe zlozyliscie odwolanie??
                Szczerze czy mialas 17-17,5 lat to nie robi roznicy.
                Czy pomiedzy ciazami pracowalas czy tylko caly budzet opieral sie na rencie, i swiadczeniu meza??
                Czy masz zagrozona ciaze -bo wierz kobiety duza czesc pracuje tez fizycznie do konca i daje rade.
                Nic nie odpisalasna wyksztalcenie.
                Wierz dla mnie osobiscie DD nie tlumaczy takiego rozwoju - znam ten temat bardzo dobrze i moglas pomiedzy ciazami pomyslec o szkole, szkolach i w tym temacie sie podciagnac.
                • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 14:27
                  myslałamm nad tym zeby isc do szkoły ale musiała bym dojezdzac jakies60km d najblizszej
                  tak wyjechałam miałam wyrobiony dowód tymczasowy a granic nigdy dobrze nie sprawdzaja
                  znałam biede bo w takiej rodzinie sie wychowałam moi rodzice byli alkocholikami i czesto nie mielismy co zjesc tak składalismy o opiekunke wczesniej była na 4godz a teraz zabrali całkiem bo maja niby duzo osób które sa same bez zadnej rodziny
                  tak pisałam do kolegium odwoławczego odwołanie to musieli jeszcze raz rozpatrzec moje podanie wczesniej miałam fajna prace skrecałam kable w domu
                  a moja tesciowa wazy ponad 80kg i ja nie dała bym rady jej podniesc pare razy dziennie nie czasami dorabia tak blisko domu jak cos jest ale zadko co sie trafia ja mam wykształcenie podstawowe
                • pomagam20 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 14:30
                  aqua696 napisała:

                  > Bedac w DD majac 16 lat wyjechalas??
                  > Nikt by nie pozwolil wyjechac do wloch do pracy na stale.
                  > Moze ucieklas?? Ale jak przekroczylas granice???
                  > Czyli widzialas i znajas smak biedy, i szybko ok 1 dziecko ale 3??
                  > Od kiedy twoj partner na swiadczenie?? I czy ty pobieralas wczesniej??
                  > Czy macie dodatek mieszkaniowy, rodzinny, dozywianie??
                  > Z pielegnarka czy skadaliscie o uslugi opiekuncze??
                  > Czy tesciowa jestpod opieka organizacji zajmujace sie SM, tak dokladnie znaja p
                  > rzepisy.
                  > Czy otrzymujac odmowe zlozyliscie odwolanie??
                  > Szczerze czy mialas 17-17,5 lat to nie robi roznicy.
                  > Czy pomiedzy ciazami pracowalas czy tylko caly budzet opieral sie na rencie, i
                  > swiadczeniu meza??
                  > Czy masz zagrozona ciaze -bo wierz kobiety duza czesc pracuje tez fizycznie do
                  > konca i daje rade.
                  > Nic nie odpisalasna wyksztalcenie.
                  > Wierz dla mnie osobiscie DD nie tlumaczy takiego rozwoju - znam ten temat bardz
                  > o dobrze i moglas pomiedzy ciazami pomyslec o szkole, szkolach i w tym temacie
                  > sie podciagnac.
                  >

                  Również oczekuje odpowiedzi na te pytania!!!! Oraz zastanawiam sie kto zajmuje sie Twoimi dziecmi kiedy Ty co chwile tu na forum odpisujesz?? Bo ja wiem co robi moje prawie 2 letnie dziecko teraz.....
                  • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 14:37
                    dziecko 2latka spi a starszy bawi sie w piasku na podwórku koło domu
                  • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 14:40
                    myslałamm nad tym zeby isc do szkoły ale musiała bym dojezdzac jakies60km d najblizszej
                    tak wyjechałam miałam wyrobiony dowód tymczasowy a granic nigdy dobrze nie sprawdzaja
                    znałam biede bo w takiej rodzinie sie wychowałam moi rodzice byli alkocholikami i czesto nie mielismy co zjesc tak składalismy o opiekunke wczesniej była na 4godz a teraz zabrali całkiem bo maja niby duzo osób które sa same bez zadnej rodziny
                    tak pisałam do kolegium odwoławczego odwołanie to musieli jeszcze raz rozpatrzec moje podanie wczesniej miałam fajna prace skrecałam kable w domu
                    a moja tesciowa wazy ponad 80kg i ja nie dała bym rady jej podniesc pare razy dziennie nie czasami dorabia tak blisko domu jak cos jest ale zadko co sie trafia ja mam wykształcenie podstawowe
                    • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 14:43
                      dodatek mieszkaniowy nam sie nie nalezy gdy to mieszkanie jest własnosciowe jego matki i ojca
                      a ja nie moge brac tego pielegnacyjnego tylko najblizsza rodzina syn córka maz tak powiedzieli nam
                      • pomagam20 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 14:53
                        anka-40 napisała:

                        > dodatek mieszkaniowy nam sie nie nalezy gdy to mieszkanie jest własnosciowe je
                        > go matki i ojca
                        > a ja nie moge brac tego pielegnacyjnego tylko najblizsza rodzina syn córka
                        > maz tak powiedzieli nam

                        hmm prosze bardzo: dodatek mieszkaniowy artykul.....
                        • anka-40 pomagam20 21.05.11, 15:01
                          dzieki za to strone teraz mnie tak szybko nie zbyja ze sie nie nalezy

                          > anka-40 napisała:
                          >
                          > > dodatek mieszkaniowy nam sie nie nalezy gdy to mieszkanie jest własnoscio
                          > we je
                          > > go matki i ojca
                          > > a ja nie moge brac tego pielegnacyjnego tylko najblizsza rodzina syn c
                          > órka
                          > > maz tak powiedzieli nam
                          >
                          > hmm prosze bardzo: dodatek mieszkaniowy artykul.....
                    • aqua696 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 15:02
                      To teraz doszedl mam tesc do dochodu.
                      I znow sie to troche mija z prawem o swiadczeniu.
                      Dodatek mozecie zlozyc spokojnie znow nieprawda.
                      Ok ale jak ktos zatrudnil odobe nieletnia za granica legalnie bez pozwolenia??
                      i tez nie do konca iz nie sprawdzaja, z tym sie nie zgodze.
                      Czyli pracowalas to czemy nie masz platnego wychowawczego??
                      Szkoly sa tez zaoczne i masz zajecia weekendy i co drugi tydzien ale trzeba chciec.
                      Czyli nawet nie gimnazjum...
                      Co do wagi umiejetne podnoszenie, przekrecanie to 70% suksecu, ale tez trzeba chciec.
                      Tesc nie moze zajac sie zona??
                      Rodzenstwo meza??-jesli takowe ma??, lub oplacic opiekunke??
                      Swiadczenie tez mozesz pobierac Ty a nie blokuje to mozliwosc podjecia pracy twojemu mezowi..
                      Z tym dodatkiem to uwierz wtopilas..o rodzinnym nadal nie napisals.
                      Rozumiem iz tesciowa jest dla ciebie obca kobieta, ale wiarzac sie z jej synem zwiazalas sie rowniez z nia, i wy z mezem skoro mieszkacie u niej to musiscie tak zorganizowac sie aby jej pomoc, a i moc utrzymac swoja rodzine ktora za chcwile bedzie 5 osobowa.
                      I jak wierz jak opuscilas DD samowolnie to bylo to odnotowane na policji - i tak bez echa nie przeszlo.
                      Smutno czytac historie jak ktos sam sobie rzuca klody pod nogi.
                      • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 15:05
                        o kochani on nie jest miom mezem prawnie dlatego sa takie problemy a tam parcowałam na czarno a tesc ma swoja poł,ówke i pije do nas nie zachodzi
                        • aqua696 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 15:22
                          To sama sobie rzucasz klody pod nogi..i nie obraz sie ale z tego bagienka-zycia to nie wyjdziesz chyba szybko....
                          Bez szkoly, wyksztalcenia, z 3 dzieci...i rozrastajacymi sie problemami...
                          Dziecmi nie zrekompensujesz sobie braku milosci w dziecinstwie...
                          Praca na czarno, wyjazd -ucieczka, nie pisz mi prosze ze obydwoje w pelni swiadomie zdecydowaliscie sie na dzieci---bo to by swiadczylo nieciekawie o was.
                          Nie wazne ile tesciowa wazy, co robi tesc...
                          Zdecydowalas zwiazac sie z ta rodzina, a z tego co napisalas partner nie pracuje bo zszedl na swiadczenie-chyba taniej byloby zatrudnic kogos do pomocy...
                          Czyli jeszcze czeka was podroz aby zarejstrowania dziecka...
                          Z jednej rynny zycia weszlas pod druga..i tylko utrudnilas sobie zycie i dzieciom..aby moc otworzyc parasol pod ta rynna...lub uciec z pod niej
                      • aqua696 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 15:08
                        Dodatek byl walkowany na wielu forach, mozna latwo wyszukac w wyszukiwarce..i jak stara tradycja mowi najpierw zloz i czekaj a nie pytaj..
                        Ulozylas z mezem sobie zycie i zrob teraz cos dla siebie..skoncz szkoly..aby moc podjaC PRACE W PRZYSZLOSCI, a teraz pomoz w opiece nad tesciowa, tak aby on mogl pracowac, a nie szukac pomocy.
                        Pomyslcie nad jakim rozwiazaniem opieki nad tesciowa, bo ty pojedziesz rodzic, maz zajmie sie dziecmi..a potem co znow na swiadczeniu bedzie??
    • anka-40 bj32 21.05.11, 14:01
      napisz mi prosze jakie mam wysłac papiery potwierdzajace moja sytuacje i czy moge je wysłac poczta bo niestety aparatu ani telefonu nie mam
    • easyblue Re: kochane e-mamy 21.05.11, 18:50
      Ha, ciekawe, czy znów bana dostanętongue_out
      Czytam i znów widzę zgraję przekupek, ktore chcą udowodnić /ance, sobie?/ że mają rację. Znów typowa sytuacja: pierw powyżywać się, potem okazać łąskę.
      Chore propozycje seksu bez stosunku /koleżanka aralny proponuje, czy z kozami - taki na 1000% byłby bezpieczny, mniemam, że znasz z autopsji/, z gory skazywanie: nie wyjdziecie z tego i inne równie chore pomysły.
      To ma być POMOC?! Czy niektóre z was potrafią zrozumieć, o co chodzi w pomaganiu? Czy wg was pomoc to wylewanie pomyj?? Czy macie choć bladziutkie pojęcie o psychologii? O mechanizmach, które popychają ludzi do takich czy innych zachowań? To co piszecie jest wstrętne i obrzydliwe. Nie chcecie pomóc - NIE POMAGAJCIE!!! Nie musicie!!! Ale też prawa do wyżywania się nie macie! Zaś pojęcie konstruktywnej krytyki jest wam całkowicie obce. Może pora sobie odpocząc od takiego "pomagania".

      • gabi683 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 20:03
        easyblue napisała:

        > Ha, ciekawe, czy znów bana dostanętongue_out
        > Czytam i znów widzę zgraję przekupek, ktore chcą udowodnić /ance, sobie?/ że ma
        > ją rację. Znów typowa sytuacja: pierw powyżywać się, potem okazać łąskę.
        > Chore propozycje seksu bez stosunku /koleżanka aralny proponuje, czy z kozami -
        > taki na 1000% byłby bezpieczny, mniemam, że znasz z autopsji/, z gory skazywan
        > ie: nie wyjdziecie z tego i inne równie chore pomysły.
        > To ma być POMOC?! Czy niektóre z was potrafią zrozumieć, o co chodzi w pomagani
        > u? Czy wg was pomoc to wylewanie pomyj?? Czy macie choć bladziutkie pojęcie o p
        > sychologii? O mechanizmach, które popychają ludzi do takich czy innych zachowań
        > ? To co piszecie jest wstrętne i obrzydliwe. Nie chcecie pomóc - NIE POMAGAJCI
        > E!!! Nie musicie!!! Ale też prawa do wyżywania się nie macie! Zaś pojęcie konst
        > ruktywnej krytyki jest wam całkowicie obce. Może pora sobie odpocząc od takieg
        > o "pomagania".
        >



        Rozumiem twoje rozgoryczenia ale ona porostu kłamie,i najlepiej jak napisze do mod prawdę bo:16 lat ciąża to pikuś ,ale nie zgadzają się Włochy i DD
        • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 20:12
          nie wiem czy u mojej matki sa jeszcze te papiery jak znajda sie to wam udowodnie ze byłam w DD w bartoszycach po co miała bym was oszukiwac a bilet do włoch tez powinnam gdzies miec
        • kasik2222 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 20:12
          może jestem naiwna, ale myślę, że jak ktoś NAPRAWDĘ nie musi, to na forum o pomoc nie prosi. Może i dziewczyna podkoloryzowała fakty, ale myslę że pomocy jednak potrzebuje. Ja pomóc nie mogę, sama mam dośc trudną sytuację, ale zainteresował mnie ten wątek. I tak sobie podczytuję i przykro mi się robi. Kobiety idealne . Nie każdy jest taki idealny, ludzie popełniają błędy, choć dziecka bym błędem nie nazwała. Ale to moje zdanie, ja i tak pomóc nie mogę więc moze nie powinnam się wypowiadać
          • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 20:17
            kasik2222 napisała:

            > może jestem naiwna, ale myślę, że jak ktoś NAPRAWDĘ nie musi, to na forum o pom
            > oc nie prosi. Może i dziewczyna podkoloryzowała fakty, ale myslę że pomocy jedn
            > ak potrzebuje. Ja pomóc nie mogę, sama mam dośc trudną sytuację, ale zaintereso
            > wał mnie ten wątek. I tak sobie podczytuję i przykro mi się robi. Kobiety ideal
            > ne . Nie każdy jest taki idealny, ludzie popełniają błędy, choć dziecka bym błę
            > dem nie nazwała. Ale to moje zdanie, ja i tak pomóc nie mogę więc moze nie powi
            > nnam się wypowiadać
            kochani kłamstwem nic nie załatwie wiec po co miałabym kłamac pisze wam prawde
          • gabi683 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 21:19
            kasik2222 napisała:

            > może jestem naiwna, ale myślę, że jak ktoś NAPRAWDĘ nie musi, to na forum o pom
            > oc nie prosi. Może i dziewczyna podkoloryzowała fakty, ale myslę że pomocy jedn
            > ak potrzebuje. Ja pomóc nie mogę, sama mam dośc trudną sytuację, ale zaintereso
            > wał mnie ten wątek. I tak sobie podczytuję i przykro mi się robi. Kobiety ideal
            > ne . Nie każdy jest taki idealny, ludzie popełniają błędy, choć dziecka bym błę
            > dem nie nazwała. Ale to moje zdanie, ja i tak pomóc nie mogę więc moze nie powi
            > nnam się wypowiadać

            Nie jestem idealna i nie oceniam po prostu trochę rzeczy się nie zgadza i ja bylem w DD a papierów nie mam bo są w sądzie ,bo zestalam tam je.W DD nie otrzymuje się paszportu a wiadomo do Włoch paszport konieczny .I co znaczy nie wiem czy moja matka je jeszcze ma ,to są wątpliwości .Nie mowie ze pomoc nie potrzebna....
            • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 21:22
              paszporty nie były juz potrzebne wyjezdzało sie juz na dowód
              • gabi683 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 21:24
                anka-40 napisała:

                > paszporty nie były juz potrzebne wyjezdzało sie juz na dowód


                Na bilet z DD
                • anka-40 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 21:33
                  gabi683 napisała:

                  > anka-40 napisała:
                  >
                  > > paszporty nie były juz potrzebne wyjezdzało sie juz na dowód
                  >
                  > nie nie z DD
                  > Na bilet z DD
                  >
                  >
              • gd_3334 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 21:49
                o ile pamiętam to my jadąc w 2007 roku jeszcze musieliśmy mieć paszporty
                • hugo43 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 21:57
                  tu sie nie zgodze.w 2005 moi znajomi lecieli na krete na starych dowodach!!!!pamietam to bardzo dobrze!!!!
                  • gd_3334 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 22:13
                    fakt my na Malte sie wybieraliśmy, a do Włoch już w 2000 na dowód jechaliśmy
                    • aqua696 Re: kochane e-mamy 21.05.11, 22:42
                      Jechalas autokarem, bilet do Wloch nie kosztowal 10zl-nie bylo takich promocji.
                      Dwa bylas nieletnia i oficjalnie nikt nie sprzedal by ci biletu bez z gody rodzicow-czyli ktos zlamal prawo kupujac Ci go.
                      DD zglosilo ucieczke to na 100%-bo to tez chronienie ich d...
                      Piszesz iz ktos Cie tam zatrudnil..osobe niepelnoletnia??
                      • asia_i_p Re: kochane e-mamy 07.06.11, 19:10
                        To chyba tak nie działa. Miałam ucznia z fiksacją na podróże i udało mu się pojechać do Pragi i Drezna zanim skończył osiemnaście lat. Na pewno bez wiedzy rodziców, bo się tym wyjazdem bez wiedzy rodziców chwalił przez dwa miesiące w całej szkole, tudzież planami na następny, aż w końcu musiałam do tych rodziców zadzwonić.
                        • aqua696 Re: kochane e-mamy 07.06.11, 21:08
                          Asiu a czy to bylo przed wejsciem do unii?
                          I wiesz chlopak pewnie dobrze lawirowal i wykrecal sie.
                          Roznica jest taka byla w isntytucji, ktora nie uwierze iz nie zglosila ucieczki-chocby aby opiekun mam chroniona d..., a i jako maloletnia powina miec zgode na podjecie pracy.
                          O kasie na bilet juz nie wspomne.

                          Ania myslalam iz napiszesz, a by pomoc z podanie, ale milczysz,
                          Napisz moze tu co masz dla dziecka ktore ma sie urodzic.
        • easyblue Re: kochane e-mamy 22.05.11, 11:58
          gabi,
          mam znajomą, któej maile wyglądają jak wypowiedzi autorki wątku. Za każdym razem musze się domyślać, o co jej chodzi, bo przecinków i kropek nie ma.
          W wieku 17 lat dziecko, ślub, drugie, bijący i gwałcący mąż. 20 lat takiego życia, próba samobójcza dziecka i 2 lata trwania dalej w tym bagnie.
          Wiesz, ile osób i jak dlugo przekonywao ją, ze musi zmienić to życie? A nie wychowywał jej DD.

          Wyjazd za granice mnie nie dziwi, "ucieczka" z DD też nie. I wcale nie jest to dziwne, że placówka jej nie szukala. Nawet, gdyby szukała, to nikt granic by nie przetrzepywal w poszukiwaniu prawie pełnoletniej dziewczyny tylko z powodu zniknięcia z DD.
    • gabi683 Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 21:22
      Oddam/Przyjmę/Praca dorywcza
      Re: potrzebuje
      Autor: Gość: gabi IP: *.cdma.centertel.pl 21.05.11, 09:03
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      wczesniej oddałam koleżance bo nie miała to jej dałam te wieksze troszke trzymam
      a tych malutkich do74 nie mam wcale


      Oddam/Przyjmę/Praca dorywcza
      Re: potrzebuje
      Autor: anka-40 ☺ 21.05.11, 09:05
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      wczesniej oddałam koleżance bo nie miała to jej dałam te wieksze troszke trzymam
      a tych malutkich do74 nie mam wcale

      forum.gazeta.pl/forum/w,834,125249784,125249784,potrzebuje.html
      • anka-40 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 21:31
        kochana tam napisałam ze do roz74 pooddawałam kolezance a teraz po synku trzymam te ubranka co z nich wyrasta ja nie wiem o co ci chodzi??
        • w_miare_normalna Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 21:52
          Chyba o to, ze napisałaś jako "gabi", a nie z własnego nicku ?
          • anka-40 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 21:56
            w_miare_normalna napisała:

            > Chyba o to, ze napisałaś jako "gabi", a nie z własnego nicku ?
            >
            ja pisze ze swojego a gabi gdzie jechałas w 2007roku ze paszport musiałas mniec ja jechałam tylko z dowodem tymczasowym i niechcieli zadnego paszportu
            • w_miare_normalna Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 21:58
              anka- proszę Cię, używaj interpunkcji bo się ciężko czyta to co piszesz indifferent
              • anka-40 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 22:03
                ok
                • anka-40 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 05.06.11, 14:14
                  kochani o szkolę to ja pomysle ale nie wtym roku bo pod koniec sierpnia mam poród wiec teraz mi sie to nie uda
                  • aqua696 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 05.06.11, 15:27
                    Sorry Anka ale porod, czy dzieci nie MOGA BYC wytlumaczeniem na niepodjecie nauki i walki o leprze jutro.
                    W wrzesniu co mamy przeczytac iz dorabianie sie konkubenta skonczylo, i zostaje wam swiadczenie i 3 dzieci na glowie a ty w pologu oczywiscie do pracy nie pojdziesz i ciezko wam?
                    Bliska memu sercu osoba 2 tygodnie po porodzie podjela bardzo ciezkie studia i skonczyla w czasie - chciec to moc a nie wyszukiwac problemow...bo one same sa i beda .trzeba je odsunac, i isc do przodu.
                    Napisz skad jestes?
                    • madziulec Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 05.06.11, 17:08
                      Sorki, ze sie wlacze. Moze nie powinnam.
                      Ale mam kolezanki, ktore:
                      1. studiowaly rodzac dzieci "mimochodem"
                      2. przychodzily na egzaminy 2 tygodnie po porodzie, bo promotorzy uznawali, ze usprawiedliwieniem nieobecnosci na egzaminie moze byc tylko smierc.

                      Takie kolezanki mam co najmniej 2. Przy czym jedna skonczyla studia z 2 dzieci. Jeden rok konczyla dokladnie 2 tygodnie po porodzie.
                      • aqua696 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 05.06.11, 17:36
                        Madziulec zgadzam sie mi tez porod wpadl w roku edukacyjnym.na szczescie w polowie, no i mlody przyniosl z soba cuda wianki.
                        Na studiach mialam koelzanki ktore oprocz pracy, nauki poczuly sily do rozmazania - i jedna powila dwojke.., druga 3. zdolne dziewczyny.
            • nioma Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 22:02
              Wlochy sa w Unii, tak jak Polska. Nie sa potrzebne paszporty, wystarczy dowod osobisty o ile w ogole ktos sprawdza. A raczej sprawdzal bo teraz to jez Schengen mamy.
              100% sprawdzanie dokumentow bylo tylko na lotniskach, pozostale formy przekraczania granicy naprawde sporadycznie.
              Dowod byl i jest wystarczajacym dokumentem na terenie Unii.
              • gabi683 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 22:08
                nioma napisała:

                > Wlochy sa w Unii, tak jak Polska. Nie sa potrzebne paszporty, wystarczy dowod o
                > sobisty o ile w ogole ktos sprawdza. A raczej sprawdzal bo teraz to jez Schenge
                > n mamy.
                > 100% sprawdzanie dokumentow bylo tylko na lotniskach, pozostale formy przekracz
                > ania granicy naprawde sporadycznie.
                > Dowod byl i jest wystarczajacym dokumentem na terenie Unii.



                U dziecka które ma 16 lat i nikt nie szukał z DD
                • anka-40 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 22:09
                  widzisz jakie sa DD
                  • pomagam20 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 22:33

                    A no wlasnie to juz jest naprawde dziwne... Dostajesz tymczasowy dowod osobisty bedac wychowankiem DD albo juz nie... Ktos Ci musi w tym pomoc/ jesli nie masz ukonczonych 16 lat to sama nie wyrobisz dowodu osobistego nawet tymczasowego!!!! Poza tym nie wierze w to ze nikt Cie nie szukal. I ze uciekliscie ze swoim do Włoch... Czyli On jest duzo starszy od Ciebie badz w Twoim wieku i oboje *wg tego jak piszesz* troche malo odpowiedzialni.....
                    • missmiriam1 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 22:54
                      Nie zna Pani niefrasobliwego podejścia personelu niektórych DD do ucieczek wychowanków.
                      • pomagam20 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 22:59
                        Missmiriam a Ty znasz to podejscie ??


                        hmm
                        • missmiriam1 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 23:02
                          A proszę sobie wyobrazić, że niestety tak.
                          • gabi683 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 22.05.11, 07:27
                            missmiriam1 napisała:

                            > A proszę sobie wyobrazić, że niestety tak.


                            Proszę sobie wyobrazić ze i ja widm jak dom taki funkcjonuje i wiem jakie obowiązki ma wychowawca kiedy nieletni zaginie .To tyle w temacie
                      • gabi683 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 22.05.11, 07:17
                        missmiriam1 napisała:

                        > Nie zna Pani niefrasobliwego podejścia personelu niektórych DD do ucieczek wych
                        > owanków.


                        Bzdury wypisujesz
                        • missmiriam1 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 22.05.11, 10:27
                          Gabi683, jeżeli ''bzdurą'' określa Pani każde stwierdzenie odbiegające od Pani zdania, to dyskusja jest bezprzedmiotowa. Podkreślam, znam realia pracy niektórych DD, i to nie jako wychowanka.
                • szpil1 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 21.05.11, 22:33
                  gabi683 napisała:

                  > nioma napisała:
                  >
                  > > Wlochy sa w Unii, tak jak Polska. Nie sa potrzebne paszporty, wystarczy d
                  > owod o
                  > > sobisty o ile w ogole ktos sprawdza. A raczej sprawdzal bo teraz to jez S
                  > chenge
                  > > n mamy.
                  > > 100% sprawdzanie dokumentow bylo tylko na lotniskach, pozostale formy prz
                  > ekracz
                  > > ania granicy naprawde sporadycznie.
                  > > Dowod byl i jest wystarczajacym dokumentem na terenie Unii.

                  Dle ścisłości: Polska jest w strefie Schengen od 21.12.2007. Wcześniej paszporty sprawdzano. Nie chce mi się wierzyc w taki łatwiutki przejazd 16-latki tylko z dowodem tymczasowym.
                  • gabi683 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 22.05.11, 07:25
                    > Dle ścisłości: Polska jest w strefie Schengen od 21.12.2007. Wcześniej paszport
                    > y sprawdzano. Nie chce mi się wierzyc w taki łatwiutki przejazd 16-latki tylko
                    > z dowodem tymczasowym.



                    Ja wiem o tym doskonale bo moja teściowa pracuje we Włoszech
                    Druga sprawa że aby wydać dokument dowód tymczasowy przysługuje od 13 roku życia i żeby go załatwić musisz się udać do urzędu miasta z rodzicami lub z opiekunami
                    prawnymi

                    • agwiras Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 29.05.11, 22:27
                      > Druga sprawa że aby wydać dokument [b]dowód tymczasowy przysługuje od 13 roku ż
                      > ycia i żeby go załatwić musisz się udać do urzędu miasta z rodzicami lub z opie
                      > kunami
                      > prawnymi

                      byc moze takie sa przepisy, niestety z wlasnego doswiadczenia wiem, ze zarowno ponad 20 lat temu (kiedy to w urzedach panował wiekszy reżim) jak i w chwili obecnej wyrobienie tymczasowego dokumentu tożsamości nie nastręcza zadnych trudności. Nie tylko nie jest wymagana obecność rodziców czy opiekunów ale często nawet nie jest potrzebna ich pisemna zgoda. Podkreślam są to moje i mojej rodziny własne doświadczenia. Nie wiem czy tak jest wszędzie.
              • anka-40 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 22.05.11, 08:45
                tak była potrzebna zgoda moich rodziców nie mieli odebranych całkiem praw rodzicielskich i mogli podpisac
                a przejazd był łatwy bo przeszedł sie facet po granicy zobaczył nawet do reki nie wział mojego dowoodu zeby date ur odczytac
                a ten dowód mam jeszcze obionydo dzis wazny bo na5lat wyrobiony
                • bj32 Re: Mozesz wyjaśnic jeszcze to ... 09.06.11, 01:14
                  Błąd. W momencie ukończenia lat 18 masz już obowiązek mieć "dorosły" dowód.
    • aniaj21 Re: kochane e-mamy 22.05.11, 10:33
      gabi nie wiem czy jako 16 latka musiala miec zgode rodzicow ja jako 17 latka sama w urzedzie wyrabialam dowod tymczasowy i bylam bez rodzica
      • anka-40 Re: kochane e-mamy 22.05.11, 14:35
        teraz jest co innego niż kiedyś
        • aqua696 Re: kochane e-mamy 22.05.11, 17:28
          Co chcecie zrobic aby wyjsc z dolka??
          I co Ty chcesz zrobic aby nie bylo 4,5 i tak dziecka..bo teraz z 3 to tabletki tez beda drogie.
          Masz jeszcze 3 miesiace do porodu...a potem koszty dnia codziennego wzrosna o jeszcze jedno dziecko.
          Ty i partner chcecie zyc za 520zl??
          Nie odpowiedzilas czy masz ma rodzenstwo, czy macie rodzinne, dozywianie..pomoc caritasu.
          Prosze napisz od kiedy Twoj partner zrezygnowal z pracy na rzecz opieki i swiadczenia??
          I czy naprawde nie ma innej osoby w rodzinie ktora znajac sytuacje na te 3 miesiace nie podjelaby sie opieki.
          • anka-40 Re: kochane e-mamy 23.05.11, 22:26
            wczesniej opiekował sie jego brat matką i zezygnował my od niedawna jesteśmy na pielegnacyjnym ale tu u nas na okres zimowy nie ma pracy bo zwalniają
            • aqua696 Re: kochane e-mamy 24.05.11, 00:43
              Teraz jest okres wiosenno letni..a brat w tej sytuacji jak rodzina wam sie gwaltownie po okresie zimowego bezrobocia powieksza, nie moze znow przejac opieki aby twoj partner zabezpieczyl byt rodzinie??
              Sorrki ale reke opadaja..jak szukasz unikania rozwiazan i twoj partner..
              • gabi683 Re: kochane e-mamy 24.05.11, 11:19

                aqua696 napisała:

                > Teraz jest okres wiosenno letni..a brat w tej sytuacji jak rodzina wam sie gwal
                > townie po okresie zimowego bezrobocia powieksza, nie moze znow przejac opieki a
                > by twoj partner zabezpieczyl byt rodzinie??
                > Sorrki ale reke opadaja..jak szukasz unikania rozwiazan i twoj partner..

                Ja tego czytać wręcz nie omeg bo surprisedd 5 lat mieszkam w Nowogardzie i pomagam rodzie wielodzietnej mieszkają blisko to mój sąsiedzi,nie pija nie palą .Czasem pomogą w ogródku .Jak się zaczyna sezon wiosenny On i i jego najstarsi synowie idą w pole nie siedzą z ale ciężko chatują.Za za po moc otrzymują i wynagrodzenie inne rzeczy takie jak na przykład opał.Takie roszczeniowe zachowanie jak Anki mnie wręcz irytuje bo może w życiu się nie udać,ale nie w ten sposób .
        • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 22.05.11, 18:05
          Anka, wysłałam Ci na pocztę kilka linków. Może da radę uzyskać pomoc w opiece nad teściową w którymś z oddziałów Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego?
          • aqua696 Re: kochane e-mamy 22.05.11, 18:27
            Oprocz tych stowarzyszen warto rozejrzec sie o pomoc z czerwonym krzyzu, w hospicjach ktore zajmuja sie osobami przewlekle chorymi.Moze szkola medyczna w okolicy w ramach wolontariatu.
            • pomagam20 Re: kochane e-mamy 23.05.11, 01:08
              Ja tez wysłalam Ance kilka linkow zwiazanych z opieka medyczna...

              Takze to jest i bedzie jej decyzja co zrobi dalej...

              Dobranoc wink
            • anka-40 Re: kochane e-mamy 23.05.11, 21:46
              ja nie wyobrażam sobie jak można oddac do hospicjum kobiete starszą która bardzo kocha swoje wnuki i na co dzień je ma ona by tego nie przeżyła
              wiec lepiej poszukac jakieś pomocy np pielęgniarki czy innego sposobu \
              • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 23.05.11, 21:51
                Część hospicjów pomaga w zorganizowaniu opieki nad osobą przewlekle chorą na miejscu.
                • anka-40 Re: kochane e-mamy 23.05.11, 21:55
                  własnie czytam niektóre sprawy i widze ale to nie jest tak prosto załatwic
                  • aqua696 Re: kochane e-mamy 23.05.11, 22:22
                    Ania ale masz wybor zapewnic z miare zycie swoim dzieciom, albo licytowac sie co lepsze..
                    WYbraliscie z partnerem juz pewniem model zycia-3 dzieci, w mlodym wieku bez wyksztalcenia, pracy...
                    Nie pisz ze z hospicjami tez pod gorke bo mam wrazenie iz kazda rada jest pod gorke...a sama sobie rzucasz klody pod nogi.
                    Wiekszosc hospicjum, i spora czesc pomocy MOPS, czerwonego krzyza, czy szkol pielegnarskich odbywa sie w domu pacjenta...bo to jest duzo tansza forma pomocy.
                    A ty nie mow ze tego nie mozesz tamtwego, a tego sie nie da, a to bedzie trudne..
                    26 tydzien ciazy to za pozno aby np. wypracowac wychowawczy.
                    I nie odpowiedzialas na pytania.
    • easyblue Re: kochane e-mamy 23.05.11, 22:54
      Tak na przyszłość, bo teraz to już jesteś przed zajściem w ciaże zabezpieczonasmile
      Idż do gina. Powiedz, ze Twoja sytuacja wygląda jak wygląda i musisz zabezpieczyć się przed kolejna ciażą, bo inaczej dzieci będzie wychowywala ulica albo DD. Niech zaproponuje Ci środki w miarę pewne a tanie. Gumki są dośc zawodne, globulki także. Spirala generalnie jest dość skuteczna, ale nie wszystkie kobiety mogą ja nosić i chcą. Zostają tabletki, które trzeba brać regularnie, choc i tak istnieje ryzyko, zę wskutek np. infekcji czy zwyklej biegunki nie zadziałają tak, jak powinny. Inną kwestią jest, czy będziesz je dobrze tolerować i czy nie ma przeciwwskazań do ich stosowania.
      Teraz masz czas, więc rozejrzyj się za ginem, który ma dobrą opinię. Nie warto chodzić do konowałów - szkoda czasu i pieniędzy.
      Aha - prosze nie licz na to, ze karmienie piersią równoznaczne jest z nieplodnoscią! Tak jest u niewielkiej części kobiet. Wiec po porodzie musisz zacząć juz stosować jakąś antykoncepcję.

      Najlepiej jednak będzie,jak zapytasz o radę tu: forum.gazeta.pl/forum/f,15080,Antykoncepcja.html
      • anka-40 Re: kochane e-mamy 29.05.11, 21:38
        ja nie mam wyboru z lekarzami bo chodze tam gdzie jest najbliżej
        ale nie narzekam lekarka jest dobra smile
    • xxxtabxxx Re: kochane e-mamy 30.05.11, 18:31
      tutaj mieszkasz u mamy:
      kafeteria
      tutaj też:
      dziecko-info
      a tutaj są już dwie historie:babyboom

      • gabi683 Re: kochane e-mamy 31.05.11, 08:31
        xxxtabxxx napisała:

        > tutaj mieszkasz u mamy:
        > kafeteria
        > tutaj też:
        > dziecko-inf
        > o

        > a tutaj są już dwie historie:babyboom


        Jestem tyle na forum ze śmierdziało mi to na kilometr ,moje przeczucia były trafne.Kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo nic innego.


        >
        • renata.36 Re: kochane e-mamy 31.05.11, 09:20
          z ust mi to wyjęłaś!!!
        • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 31.05.11, 11:56
          Na babyboom przyznała się do kłamstwa. Ja zamierzam jej pomóc, przynajmniej w ubraniach dla niej po urodzeniu dziecka. Anka, odezwij się na priv.
          • gabi683 Re: kochane e-mamy 31.05.11, 12:56
            missmiriam1 napisała:

            > Na babyboom przyznała się do kłamstwa. Ja zamierzam jej pomóc, przynajmniej w u
            > braniach dla niej po urodzeniu dziecka. Anka, odezwij się na priv.

            To pomagaj nikt ci nie broni ,ale właśnie przez takie osoby inne które naprawdę potrzebują pomocy nie dostają jej.Ludzie sprawdzaj i nie wierzą ,nic nie tłumaczy kłamstwa, tak samo jak i złodziejstwa.
            • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 31.05.11, 14:12
              Ani z postów na babyboom ani na innych portalach nie wynika, że Anna pomocy nie potrzebuje. Ze szukała jej w niezbyt uczciwy sposób i owszem. A pomoc zależy od tych, którzy jej udzielają.
              • aqua696 Re: kochane e-mamy 31.05.11, 15:15
                Niestety kombinuje jak moze a nie kombinuje jak pojsc do pracy, czy jak konkubent pojdzie do pracy.
                Zal w tym dzieci, czy ktos ma potwierdzenie o chorobie babci dzieci??
                I o swiadczeniu konkubenta, jak i rodzinnym?
                Co z dodatkiem mieszkaniowym??
              • gabi683 Re: kochane e-mamy 31.05.11, 22:39


                missmiriam1 napisała:

                > Ani z postów na babyboom ani na innych portalach nie wynika, że Anna pomocy nie
                > potrzebuje. Ze szukała jej w niezbyt uczciwy sposób i owszem. A pomoc zależy o
                > d tych, którzy jej udzielają.


                Wybacz ale Ci co jej potrzebują to nie lawirują w tym co jest prawdą .Czy sugerujesz ze nie pomagam ?Bo odnoszę takie wrażenie ,myślisz ze udzielanie się z pomocą ,musi się wiązać z pokazywani się na forum ?To mylne pojecie o pomocy
                • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 31.05.11, 22:54
                  Myślę, że widzi Pani to, co chce zobaczyć. Nie bardzo mnie interesuje, czy Pani pomaga. I nie mam zamiaru się zastanawiać, czy w każdym moim poście będzie się Pani doszukiwała aluzji czy też sugestii kierowanych w Pani stronę.
                  • gabi683 Re: kochane e-mamy 01.06.11, 08:26
                    missmiriam1 napisała:

                    > Myślę, że widzi Pani to, co chce zobaczyć. Nie bardzo mnie interesuje, czy Pani
                    > pomaga. I nie mam zamiaru się zastanawiać, czy w każdym moim poście będzie się
                    > Pani doszukiwała aluzji czy też sugestii kierowanych w Pani stronę.



                    Po prostu odniosłam takie wrażenie to to tyle w temacie,te uszczypliwości w cale nie były potrzebne .
                • atena12345 gabi 01.06.11, 08:23
                  gabi683 napisała:

                  >
                  > Wybacz ale Ci co jej potrzebują to nie lawirują w tym co jest prawdą .

                  Nie zgadzam się, że to generalna zasada.

                  Czy suger
                  > ujesz ze nie pomagam ?Bo odnoszę takie wrażenie ,myślisz ze udzielanie się z po
                  > mocą ,musi się wiązać z pokazywani się na forum ?To mylne pojecie o pomocy
                  >

                  no wiesz, nigdzie takiej sugestii nie wyczytałam. Chyba, ze taką, iz każdy decyduje za siebie.
                  I tu sie zgadzam z mismiriam1
                  • gabi683 Re: gabi 01.06.11, 08:30
                    atena12345 napisała:

                    > gabi683 napisała:
                    >
                    > >
                    > > Wybacz ale Ci co jej potrzebują to nie lawirują w tym co jest prawdą .
                    >
                    > Nie zgadzam się, że to generalna zasada.

                    Ale uczciwa i wcale nie musisz się z nią zgadzać.
                    >
                    > Czy suger
                    > > ujesz ze nie pomagam ?Bo odnoszę takie wrażenie ,myślisz ze udzielanie si
                    > ę z po
                    > > mocą ,musi się wiązać z pokazywani się na forum ?To mylne pojecie o pomoc
                    > y
                    > >
                    >
                    > no wiesz, nigdzie takiej sugestii nie wyczytałam. Chyba, ze taką, iz każdy decy
                    > duje za siebie.
                    > I tu sie zgadzam z mismiriam1

                    Ale Ja to wyczułam tongue_out
                    >
                    >
                    >
                    • aqua696 Re: gabi 01.06.11, 14:34
                      Gabi nie bylo aluzji, kazdy pomaga komu uzna za stosowne, iwartego, a moze w zaleznosci co ma pod reka w szafie.
                      Osobiscie spalilam tyle razy a wydawalo sie nawet na forum iz to uczciwe osoby.
                      I co mam ogromny niesmak, ale coz tak sie stalo.
                      Moze Anka obudzi sie..choc troche nie wierze.
                      2 dorosle zdrowe osoby maja gdzies prace aby nakarmic dzieci.
                      • anka-40 Re: gabi 01.06.11, 16:24
                        nawet nie wiesz co piszesz dziewczyno czy ja ciebie prosze o chleb czy coś
                        ja tutaj w tym wątku prosze o namiary na jakąś prace chałupniczą chyba zle doczytałaś
                        a ludzi to zaszybko oceniasz
                        • gabi683 Re: gabi 01.06.11, 17:40
                          anka-40 napisała:

                          > nawet nie wiesz co piszesz dziewczyno czy ja ciebie prosze o chleb czy coś
                          > ja tutaj w tym wątku prosze o namiary na jakąś prace chałupniczą chyba zle
                          > doczytałaś
                          > a ludzi to zaszybko oceniasz



                          Bardzo dobrze wie co pisze ....
                      • gabi683 Re: gabi 01.06.11, 17:37
                        aqua696 napisała:

                        > Gabi nie bylo aluzji, kazdy pomaga komu uzna za stosowne, iwartego, a moze w za
                        > leznosci co ma pod reka w szafie.
                        > Osobiscie spalilam tyle razy a wydawalo sie nawet na forum iz to uczciwe osoby.
                        > I co mam ogromny niesmak, ale coz tak sie stalo.
                        > Moze Anka obudzi sie..choc troche nie wierze.
                        > 2 dorosle zdrowe osoby maja gdzies prace aby nakarmic dzieci.


                        Ja nigdzie nie napisałam ze ma nie pomagać,nich daje ale to nie pomorze nic jeśli oni sami swojego życia nie zmienią .Zycie się rożnie układa sama miałam problemy ale teraz mam się bardzo dobrze.I w kierunku innych wyciągam rękę z pomocą .Ale jak widzę ze w każdym prawie wątku jest Anka i w każdym prawie ogłoszeniu to mnie zalewa.
                        • missmiriam1 Re: gabi 01.06.11, 20:39
                          Zabawne... jakoś sobie nie przypominam, abym prosiła o zezwolenie na dawanie. Atena - masz rację, pamiętam staruszkę, która kilka miesięcy kłamała, że nie ma dzieci, bo bała się, że przestanę jej pomagać. A dzieci, cóż... nie muszę pisać, gdzie miały pomaganie matce. Bardzo bym chciała, żeby Anka wzięła sobie do serca to, co radzi Aqua. Tyle, że tak czy tak to się nie stanie z dnia na dzień. Czasami pomoc doraźna w pewien sposób przyczynia się do tego, jak ktoś dalej sam spróbuje sobie pomóc. Nie wiem, czy Anka pojawia się we wszystkich wątkach, nie śledzę zacięcie jej wpisów. Ale akurat w tym wątku prosiła o pomoc w znalezieniu pracy chałupniczej. Ja jej akurat pomoc zaproponowałam sama.
                          • aqua696 Re: gabi 02.06.11, 03:07
                            Gabi o jedzenie i pomoc Anka prosila na innych forach, z tego co kojarze tu nie.
                            Wazne aby uwiarygodnila sie z papierkologia.
                            I chciala zmienic wraz z paretenrem swoje zycie nie w temacie ilosci dzieci, a samowystarczalnosci.
                            NP. pogonila go do pracy, a dla jego mamy zalatwila z hospicjum czy na NFZ bo sie da spoojnie lozko odpowiednie i materac przeciwodlezynowy-i tu nie ma wytlumaczenia zalatwic to mozna w ciagu kilku dni-fakt trzeba doplacic ale na to ma Pani rente-a nie na utrzymywanie innych, a jak ma niska to z PCR czy MOPR mozna dostac celowke na zakup.
                            Pampresy tez zalatwia sie ta droga.
                            I szczerze to mozna wyslac Niedoszla tesciowa an turnus, aby ona odpoczela i miala choc 14 dni rehabilitacji.
                            A rodzina powinna pomyslec jak zorganizowac pomoc dla Pani, a nie robic spychoterapie.
    • claudel6 Re: kochane e-mamy 02.06.11, 09:47
      Zlodzieje na polskiej poczcie obrabowali paczkę, którą wysłała moja znajoma z Francji dla p. Ani.
      paczki zostały wysłane dwie, większa i mniejsza. Ta większa zdaje się, że w ogóle nie dotarła, mniejsza dotarła otwarta i naruszona (i oczywiście splądrowana).. No cóż, smutne sad
      • aqua696 Re: kochane e-mamy 02.06.11, 14:22
        Z poczta to przepraszam ale mnie to nie dziwi...sama mam nauczke i kiedys wazne dokumenty szly ponad miesiac a list byl poklejony..
        Co do paczek to z ubezpieczenia kolezanka moze ich scignac.
        Z prostej przyczyny i skapstwa ale i bezpieczenstwa kueier jest lepszy.
        Ania czy mozesz udzielic odpowiedzi ktore byly ci zadawane czy nie?? I prosze nie pisz iz ich nie widzisz bo juz kilkakrotnie byly zadawane.
        • gabi683 Re: kochane e-mamy 02.06.11, 16:18
          aqua696 napisała:

          > Z poczta to przepraszam ale mnie to nie dziwi...sama mam nauczke i kiedys wazne
          > dokumenty szly ponad miesiac a list byl poklejony..

          Dokładnie ja jak wpylam to priorytety z numerem nadania ,mam dowód i numer przesyłki.I tak kurier jest zdecydowanie lepszy .

          > Co do paczek to z ubezpieczenia kolezanka moze ich scignac.
          > Z prostej przyczyny i skapstwa ale i bezpieczenstwa kueier jest lepszy.


          100% racji

          > Ania czy mozesz udzielic odpowiedzi ktore byly ci zadawane czy nie?? I prosze n
          > ie pisz iz ich nie widzisz bo juz kilkakrotnie byly zadawane.
          >

          Ja czekam na to tak samo
          • anka-40 Re: kochane e-mamy 02.06.11, 20:16
            prosze zadajcie jeszcze raz te pytania bo ja sie naprawde w nich pogubiłam
            • aqua696 Re: kochane e-mamy 03.06.11, 02:59
              Ania czy ty lat?? Wiesz w pytaniach zadawanych wielokrotnie to moze pomylis sie moja latorosl..ale on zyje po czesci w swoim swiecie.
              Usiadz, przesledz watek, na kartce spisz pytania i odpowiedz na nie...
              Mi rece szyraja po ziemi..a szczeki nie wydac wbila sie w glebe...
            • zuzann-a Re: kochane e-mamy 03.06.11, 07:59
              anka-40 napisała:

              > prosze zadajcie jeszcze raz te pytania bo ja sie naprawde w nich pogubiłam
              >
              Chodzi chyba między innymi o te pytania:

              Autor: aqua696 22.05.11, 17:28 Dodaj do ulubionych Skasujcie

              OdpowiedzCo chcecie zrobic aby wyjsc z dolka??
              I co Ty chcesz zrobic aby nie bylo 4,5 i tak dziecka..bo teraz z 3 to tabletki tez beda drogie.
              Masz jeszcze 3 miesiace do porodu...a potem koszty dnia codziennego wzrosna o jeszcze jedno dziecko.
              Ty i partner chcecie zyc za 520zl??
              Nie odpowiedzilas czy masz ma rodzenstwo, czy macie rodzinne, dozywianie..pomoc caritasu.
              Prosze napisz od kiedy Twoj partner zrezygnowal z pracy na rzecz opieki i swiadczenia??
              I czy naprawde nie ma innej osoby w rodzinie ktora znajac sytuacje na te 3 miesiace nie podjelaby sie opieki.
              • gabi683 Re: kochane e-mamy 03.06.11, 10:20
                Nie otrzymacie odpowiedzi bo ich po prostu nie ma i tyle bo Ona chce żyć za 520 zl i nie chce nic zmienić po prostu.Najlepiej daj daj daj daj i po wszystkich forach gdzie tylko może to daj .
                • anka-40 Re: kochane e-mamy 03.06.11, 10:57
                  kobieto daj mi swiety spokój nie wiem o co ci chodzi zazdrosna chyba jestes ze ludzie chca pmagac a ty nie dostaniesz wiec odpowiem na te pytania ale na pw dla tych innych a ty ze sie wybiłas do góry to teraz poniżasz tych co proszą szukasz przyczepki
                  • nioma Re: kochane e-mamy 03.06.11, 11:05
                    tradycji stalo sie za dosc: niewygodne pytanie = agresywna odpowiedz. Klasyka.
                    • anka-40 nioma 03.06.11, 11:40
                      to nie jest tak do końca jak napisałas tylko gabi sama niech sie zastanowi zanim coś napisze
                      a nie jeżdzi po kazdym kto prosi o pomoc
                      • gabi683 Re: nioma 04.06.11, 10:59
                        anka-40 napisała:

                        > to nie jest tak do końca jak napisałas tylko gabi sama niech sie zastanow
                        > i zanim coś napisze
                        > a nie jeżdzi po kazdym kto prosi o pomoc


                        Nie po każdym, bo jest tu masę osób które potrzebują pomocy i coś chcą zmienić ty tego nie chcesz .
                  • gabi683 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 10:54


                    anka-40 napisała:

                    > kobieto daj mi swiety spokój nie wiem o co ci chodzi zazdrosna chyba jes
                    > tes ze ludzie chca pmagac a ty nie dostaniesz wiec odpowiem na te pytan
                    > ia ale na pw dla tych innych a ty ze sie wybiłas do góry to teraz poniż
                    > asz tych co proszą szukasz przyczepki



                    Wiesz żałosne jest to co mówisz ,więcej pokory
                • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 03.06.11, 11:02
                  A gdzież to Anka w tym wątku prosiła o cokolwiek poza pracą chałupniczą?
                  • gabi683 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 11:03
                    missmiriam1 napisała:

                    > A gdzież to Anka w tym wątku prosiła o cokolwiek poza pracą chałupniczą?

                    Tu nie ale na innych forach tak ,w tym wątku się temat rozwinął .I powychodziło czy Ci się to podoba czy nie .
                    • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 11:15
                      Doskonale zdaje sobie Pani sprawę z tego, że Anka nie jest pierwszą ani ostatnią osobą, która na kilku forach próbuje uzyskać pomoc.
                      • gabi683 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 11:21
                        missmiriam1 napisała:

                        > Doskonale zdaje sobie Pani sprawę z tego, że Anka nie jest pierwszą ani ostatni
                        > ą osobą, która na kilku forach próbuje uzyskać pomoc.

                        Doskonale sobie zdaje sprawę i doskonale zdaje sobie sprawę z tego ze nie mówi prawdy i ze zaczyna paskówki!
                        • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 11:50
                          Pyskówki... proszę w takim razie prześledzić ton własnych wypowiedzi, i zastanowić się, jak by Pani na nie zareagowała.
                          • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 11:53
                            Nie wie Pani, czy Anka próbuje coś w swoim życiu zmienić. Jeśli tak bardzo te zmiany leżą Pani na sercu, to proszę jej udzielić kilku dobrych, konkretnych rad, biorąc pod uwagę to, że mieszka na terenach z szalejącym bezrobociem, jest w ciąży i zbyt wielkiego wykształcenia nie ma.
                            • gabi683 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 22:34
                              missmiriam1 napisała:

                              > Nie wie Pani, czy Anka próbuje coś w swoim życiu zmienić. Jeśli tak bardzo te z
                              > miany leżą Pani na sercu, to proszę jej udzielić kilku dobrych, konkretnych rad
                              > , biorąc pod uwagę to, że mieszka na terenach z szalejącym bezrobociem, jest w
                              > ciąży i zbyt wielkiego wykształcenia nie ma.


                              Dobrymi radami jest piekło wybrukowane Pani o tym nie wie ?Wszystko zależy od Ani i od jej woli .Wszystko w temacie
                              • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 23:31
                                Czyli jedynym celem Pani wypowiedzi było dokuczenie dziewczynie. Smutne... liczyłam na to, że za złośliwymi wypowiedziami coś się kryje konstruktywnego.A w przysłowiu to raczej o chęci chodziło.
                                • gabi683 Re: kochane e-mamy 05.06.11, 08:40
                                  missmiriam1 napisała:

                                  > Czyli jedynym celem Pani wypowiedzi było dokuczenie dziewczynie. Smutne... licz
                                  > yłam na to, że za złośliwymi wypowiedziami coś się kryje konstruktywnego.A w pr
                                  > zysłowiu to raczej o chęci chodziło.
                                  >

                                  Niech pani nie szuka dziury w całym,nigdy nie było moim celem dokuczanie ale jedynie stwierdzenie faktu ze jest coś nie tak .
                    • anettchen2306 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 21:59
                      Ku scislosci: prosila o konkretna pomoc rzeczowa - srodki czystosci, ubrania dla dzieci, druga wypowiedz w tym watku ...
                      • missmiriam1 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 23:34
                        Anettchen, sporo ludzi prosi o jeszcze więcej rzeczy.Niekoniecznie pierwszej potrzeby. Można po prostu nie dać.
                        Czekałam na potwierdzenie sytuacji - czyli na dokumenty wysłane do Bj.
                        • aqua696 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 23:40
                          Kuzwa receopadaja a szczeka wija sie wglebe.
                          Mismiriam chce pomoc i super.paczka z ubranioami czy chemia, jedzeniem tej rodzinie na dlugo nie pomoze.a i nikt nie bedzie bral garba i utrzymuwal inych majac swoje zycie.
                          Ubranka jak sie ma to co mozna na smietnik lub odac dalej.i lepiej podac dalje, mniejsze zaniesczyszczenie srodowiska.
                          Anka napisz czy dasz rade pokryc koszty wysylek bo tez ma znaczenie dla dziewczyn, i czy ktoras moglaby podjechac i sprawdzic sytuacje na miejscu.

                          Gabi sam jestem wredota chodzaca.i jadem rzucajaca.ale dzieci mi zal bo one cierpa za glupote rodzicow.
                          • aqua696 Re: kochane e-mamy 05.06.11, 01:32
                            Ania jak juz napisalam napisz mi szczerze co i jak pomoge ci napisac podania gdzie trzeba od ciebie oczekuje jednego.wrocisz do szkol.nie wazne jak mozna ekstermistycznie byle bys zaczela i dazyla i skonczyla.
                            Gabui nie jedz po dziewczynie idz i poczytaj ine watki gdzie ludzie sami sie wladowali w obciazenie i teraz placza.albo czekaja na manne z nieba.
                            Dziewczyny sorrki z abledu ale mam problem z reka i jedna tnie lub z ooznieniem wbija klawisz.
                            • gabi683 Re: kochane e-mamy 05.06.11, 08:49
                              aqua696 napisała:

                              > Ania jak juz napisalam napisz mi szczerze co i jak pomoge ci napisac podania gd
                              > zie trzeba od ciebie oczekuje jednego.wrocisz do szkol.nie wazne jak mozna ekst
                              > ermistycznie byle bys zaczela i dazyla i skonczyla.
                              > Gabui nie jedz po dziewczynie idz i poczytaj ine watki gdzie ludzie sami sie wl
                              > adowali w obciazenie i teraz placza.albo czekaja na manne z nieba.
                              > Dziewczyny sorrki z abledu ale mam problem z reka i jedna tnie lub z ooznieniem
                              > wbija klawisz.
                              >

                              aqua696-wiem wiem czytałam nie raz i nie dwa na zasadzie czy się stoi czy się leży tongue_out
                          • gabi683 aqua696 05.06.11, 08:47
                            Dzieci nic nie są winne to fakt chciałam pomóc bo mam sporo jeszcze ubrań po moich dziewczynkach ,pomagam rodzinie która mieszka po sąsiedzku, skromni ludzie .Ale matka chwyta prace dorywcze jakie tylko się da ,ojciec na recie ale i sam szuka czegoś najstarsi chlupcy idą w pole jak się tylko da .Cieszą się ze wszystkiego co dostaną i takim ludziom warto po prostu pomagać .Nie są roszczeniowi.
                            • aqua696 Re: aqua69 05.06.11, 15:31
                              Gabi a moze napisz w innych watkach .
                              Np. w watku pod Anki gdzie pan domu i wladca ma gdzies.. a bezradnosci tez wali po oczach.
                • anka-40 aqua696 03.06.11, 11:38
                  napisałam do ciebie na gazetowego :
                • zuzann-a Re: kochane e-mamy 03.06.11, 13:28
                  gabi683 napisała:

                  > Nie otrzymacie odpowiedzi bo ich po prostu nie ma i tyle bo Ona chce żyć za 520
                  > zl i nie chce nic zmienić po prostu.Najlepiej daj daj daj daj i po wszystkich
                  > forach gdzie tylko może to daj .

                  Tez odnosze takie wrazenie, niestety. A dziewczyny naprawde dobre pomysly podsuwaja ale jak ktos udaje, ze nie widzi to coz poradzisz. Po co sie wysilac przeciez zawsze mozna na jakims portalu poprosic o pomoc ubarwiajac nieco swoja sytuacje.
                  • renata.36 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 14:42
                    Ubarwianie sytuacji to bardzo delikatnie powiedziane.Kłamstwo jest wredna sprawą.
                    Anna na pewno potrzebuje pomocy ale w ten sposób niczego nie załatwi.Dla mnie to klasyczny przykład "wkręta".A post TYLKO o pracy chałupniczej był. moim zdaniem. bardzo przemyslanym posunieciem.
                    • aqua696 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 17:34
                      Dziewczyny ok Annka namacila..i jak widac zbiera tego zniwo, tak jak zbiera zniwo swoich decyzji z przed lat i teraz.
                      Ja bardzo chcialabym aby napisala iz od wrzesnia podejmie nauke, i jakas prace...a jej partner teraz juz podjal i bedzie powoli lepiej.
                      Aby moderatorki potwierdzily otrzymanie dokumentow ale...to zalezy od Anki.
                      A miss ma prawo zadecydowac iz chce jej pomoc..i widzi w tym sens -wiec spokojnie.
                      Miss pomoze, moze podzieli sie swoimi przemysleniami spostrzezeniami, jak to wyglada na dluzej.
                      Anka musi dojrzec iz 3 dzieci, i brak pracy to kanal..i moze sie nieciekawie skonczyc.
    • bj32 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 19:26
      Mam dokumenty o świadczeniu pielęgnacyjnym [zatem i zasiłek jest], oraz o zasiłku dla bezrobotnych.
      • aqua696 Re: kochane e-mamy 04.06.11, 21:30
        BJ ale to sa wyplacane te obydwa zasilki??
        A rodzinne?? Dodatek mieszkaniowy, z MOPS celowki??
        • bj32 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 01:26
          Dostałam tylko wpis o chorobie - troszku kiepsko skserowany - oraz o świadczeniu pielęgnacyjnym [które bez orzeczenia i zasiłku się nie pojawia] oraz o tym na okoliczność braku pracy. Nic więcej. Ani potwierdzeń, ani odmowy z OPS, ani o rodzinnym, ani o DD, ani w ogóle nic. Trzy kwity.
          • anka-40 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 09:58
            hej napisz mi jeszcze co mam wysłac decyzje o rodzinnym musze znalesc gdzies sie zapodziała chyba ze mi mops wystawi ile biore zasiłku rodzinnego papieryz dd nie wiem czy sa u mojej mamy i napisz mi jeszcze co chcesz o tej chorobie tesciowej i czy chcesz tez papiery ze jestem bezrobotna ??
            • atena12345 anka 09.06.11, 10:57
              Powinnaś udokumentowac swoją sytuację, czyli wysłać dokumenty dowodzące, że jest jak jest.

              A tak czytając ten wątek...
              Masz podejście - Ty i Twój partner "nie da się"
              Jestescie bardzo młodzi, macie już właściwie trójkę dzieciaków i żadnego planu działania.
              Twoje dzieci niedługo pójdą do szkoły, warto skończyć coś więcej niż tylko podstawówkę choćby po to, by pomóc im w lekcjach kiedyś.
              I wybacz, ale w wieku 16-17 stu lat zdecydowaliście się ŚWIADOMIE na dziecko??? nie mając nic prócz pracy na czarno w obcym kraju ????
              Teraz jest trójka potomstwa i masa problemów, których nawet nie próbujecie ruszyć:
              - szkoła - nie, bo dziecko (tak na prawdę, to zaoczne szkoły wymagają obecności 2-3 razy w miesiącu w weekendy, poziom nauki jast tak niski, że przy podstawowych umiejętnościach składania liter i liczenia do 10 da sie ukończyć bez zgrzytów. Egzaminy i "prace" semestralne" wymagają mniej czasu niż Twoje siedzenie na forum)
              - praca nie - bo ciąża (to teraz) wcześniej nie wiem czemu nie ??? Od kiedy mąz jest na zasiłku opiekuńczym??? pracowała wcześniej?? Ty miałaś jakąkolwiek pracę??
              - mąż/ nie-mąż do pracy - nie, bo opieka nad chorą matką, która nie choruje przeciez od dziś i chyba docierają do niej wasze problemy?

              Praca chałupnicza??? znalezienie takiej graniczy z cudem chyba że sama masz jakiś pomysł na np. rekodzieło czy coś tam..

              Pomyśl i wymyśl jakiś plan dzialania. Realizujcie go, powoli ale konsekwentnie, nie zakładajac, że będzie łatwo, a raczej nastawiając się na ogromny trud. Piszesz o miłości do dzieci, to zrób coś dla nich w końcu! Samą miłością sie nie wyżyje.
          • aqua696 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 15:34
            BJ czy moge sobie wykorzystywac twoj teks o jajnikach -i zoladku?
            Dowod mlody dostal na 5 lat i w tym czasie bedzie mial 18, a chyba od jakiegos czasu nie ma roznicy miedzy doroslym a od 15 roku zycia.
            Nie wiem jaki dostaja malutkie dzieci.
            Ale aby zrobic dowod, musial byc moj podpis, wiec albo ktos podrobil, albo urzednik zlal sprawe.

            Co do ciazy i DD to na sex nie potrzeba az 4 minut-BJ toz to nastolatki -to sekundy -zapominamy chyba jak to idzie majac nascie lat, a lozko, kurcze to chyba najzadziej stosowany przyrzad do uprawiania sexu -przez nastolatki.
            O modzie na sloneczko juz nie pisze-mnie to rozwalilo.
            Znam dzieczynke z DD ktora urodzila w wieku 14 lat, ach tak bywa.

            Aneta czyli nie tylko ja widze to ze nic sie nie da zmienic.
            Dokaldnie za kilka lat dzieci beda w szkole a w rubryce wyksztalcenie matki -podstawowe? Aby zycie zaczelo isc ku gorze, samowystarczalnosci jednak bez szkoly, kurow sie nie da.
            Warto wykoszystac, dowiedziec sie o kontrakty socjalne, kursy z unii, niz siedziec i mowic nie da sie.

            Anka dokumenty - z MOPS z powiedzmy 6 miesiecy odmowy, i przyznane zasilki, rodzinny, w dowodzie masz meldunek np, DD bo mieszkajac tam masz ich meldunek.
            O tym gdzie pracowalas, i twoj partner, i czy mial zasilek dla bezrobotnych przed przejsciem na pielegnacyjny.
            Odmowe dozywiania-ktora dostalas.
            Itp, moze karte ciazy.
            • anka-40 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 15:51
              dowód jak wyrabiałam to mam adres stały tam gdzie jestem zameldowana moi rodzice nie stracili całkiem do mnie praw i byłam umieszczona w placówce na jakis czas
            • bj32 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 16:06
              Aqua: możesz o jajnikach, tylko to parafraza z Remarque'a, nie moje, przeceniasz mnie;P
              Kwestie "ile czasu trzeba" pominę. Znałam i takich, co im się tak spieszyło, nie spuszczali się nie dalej, niż we własne gaciebig_grin
              Co do dowodu - może teraz się zmieniło, ale tak mniej więcej 100 lat temu, jak z czerwonym w dojrzałym wieku lat 20 - teoretycznie aktualnym - poszłam gdzieśtam, to mnie pocieszyli, ze będą mili i mnie nie ukarzą za niewiedzę, ale w momencie wejścia w dorosłość miałam zapchlony obowiązek mieć zielony.
              Nie wiem na pewno, ale nie sądzę, żeby w tej kwestii coś się zmieniło.

              Anka:
              Wszystko, co dotyczy otrzymywanych czy odmówionych świadczeń.
              I - na litość bogów! - jak możesz swoje dokumenty mieć gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie? To ważna i *Twoje* papiery, potrzebne *Tobie*, a nie "Pszczółka Maja"...
              • aqua696 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 16:30
                Bj to juz wierz ze bede miec kolejna osobe do blizszego poznania.
                BJ na dzis dowod mlodego nie ma napisu tymczasowy i wyglada kodladnie jak moi, tez sie zdziwilam.

                Nie wiem jak bylo kiedy Anka wyrabiala, ja tez posiadalam czerwone cudo --zielony tez mam do dzis.
                A o tym sexualnych podbojach to mozna ksiazki pisac, wlasnie chce zakupic cos dla mlodego..tylko zarowki moze zakupic w wpierszej kolejnosc w duzej ilosci )).
                • aqua696 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 18:52
                  Anka prosze snzanuj inne osoby.
                  To ty pisalas nieprawe,na innych forach.
                  Ty niebedac pelnoletnia namieszalas, i mijalas sie z prawda i prawem, wiec nie dziw sie iz osoby ktore chca pomoc chca miec pewnosc.
                  Poprosilam abys wpisala co masz lda dziecka, nie wpisalas.
                  Kazdy pomysl zmiany negujesz, i znajdujesze przeciwnosci, a nie piszesz sprobuje, sprawdze.
                  O pracowniku MOPS napisals baba -baby ma sie w nosie, to jest osoba wykonujaca swoja prace, i zauwaz iz wam pomogla, nie obrazaj jej.
                  Wole nie myslec jesli tak napisalas o niej co myslisz o reszcie np. nas tu.

                  Na pytanie o odmowe z MOPS, okazauje sie iz odmowy nie bylo?? dziwisz sie sprawdzaniem??

                  Napisz czy twoj parnet chce cos zmienic, robi cos w tym kierunku, aby bylo lepiej i nie pisz o opiece nad jego mama, bo to mozecie zorganizowac, pomysly tez tu byly podawane.

                  Gdybyscie mieli slub koscielny to moglabys ty otrzymywac swiadczenie.
                  • anka-40 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 19:21
                    pytałam kierowniczki z MOPSU czy jak ja bym była jego zona czy ja bym mogła przejąć świadczenie na siebie to ona powiedziała mi że nie ze tylko najbliższa rodzina
                    czyli syn córka mąż
                    odmowe z mopsu miałam dwa razy potem zaoferowali ze zrobia dla mojego konkubenta kurs na spawacza
                    i on poszedł i ma papiery szuka teraz pracy a nad tesciową pomoże mi teraz sąsiadka
                    w poniedziałek ma isc na sprawdzenie czyli co potrafi wiec moze nam sie wkońcu troszkę polepszy tylko chyba bedziemy musieli zrezygnowac ze swiadczenia jezeli go benda chcieli zarejstrowac
                    • aqua696 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 19:29
                      Tez otrzymasz swiadczenie, bo bedziesz rodzina.
                      I wierz bedac zatrudnionym zarobi wiecej.
                      • aqua696 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 19:35
                        poczytaj
                        Idz do mops lub inego urzedu i popros o odp na pismie, czy ty mozesz otrzymac swiadczenie.
                    • bj32 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 20:39
                      Aniu, mamy kolejny problem. Wiarygodne źródła moje twierdzą, że w czasie, kiedy podobno się zmyłaś z DD do słonecznej Italii - nikt z wychowanków tej placówki nie zniknął tak daleko i trwale. Skoro rodzice mieli ograniczone prawa, to bez zgody sądu *nie mogli* pomóc Ci w wyrobieniu dowodu i wyjeździe [Art. 211. Kto, wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru, uprowadza lub zatrzymuje małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.].
                      Zatem albo wciskasz kity, albo ktoś popełnił poważne przestępstwo. Tyle, że DD, jako organ powołany do opieki nad Tobą, nie siedziałby z założonymi rękami. Takie rzeczy to tylko w Erze.
                      • anka-40 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 21:11
                        wydaje sie wam ze to niemozliwe a jednak nikt mnie nie szukał ja non stop z dd uciekałam
                        puzniej dali se na luz bo wiedzieli ze i tak tam nie bende siedziała
                        wam wydaje sie to niemożliwe ale wiele osób z dd tak robi ucieka
                        • aqua696 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 21:20
                          I opiekun z DD nie wykonal telefonu, ktory chronil mu dupe z lenistwa, i twoich ucieczek?
                          Wybacz ale nikt za nieodpowiedzilana gowniare nie podlozy glowy, i swoich zawodowych kwalifikacji, aby stracic praca, a nawet do pierdla trafic.
                          Nie rob z nas durni, nikt myslac, bioracy odpowiedzilanosc nie bedzie sie narazal.
                          a gdyby cos ci sie stalo, wypadek z uszczerbkiem, czy zlapanony sie z domu publicznym za granica jako nieletnia to opiekun ustanowiony przez sad, staje przed sadem.
                          • madziulec czy to dobry pomysl? 09.06.11, 21:56
                            Czy myslicie, ze wykonanie telefonu do tego rzekomego DD w Bartoszycach to dobry problem?
                            Blanka jak myslisz?

                            Ja moge to zrobic, o ile nie masz nic przeciwko. Pracuje mozna powiedziec jako urzednik panstwowy ostatnio (podobno)
                            • bj32 Re: czy to dobry pomysl? 09.06.11, 22:33
                              Mam przeciwko. I to bardzo dużo. Po pierwsze bez względu na to, gdzie pracujesz, nie masz uprawnień do przeprowadzania śledztwa. Zatem jeśli w całkiem autentycznym DD w Bartoszycach ktoś Ci coś powie, to popełni przestępstwo, albo najmarniej wykroczenie. Przy kielichu to ja sobie mogę gadać, z kim zechcę i o czym zechcę i o ile to nie jest Komorowski zdradzający mi tajemnice państwowe, a ja z tym nie polecę do mediów, to to jest mój problem. Ale jeśli chcesz oficjalnie dzwonić jako urzędnik, to możesz komuś zaszkodzić. Na przykład sobie.
                              Po drugie już były tu przypadki dzwonienia do szkół, pisania [z moimi danymi zresztą] do urzędów - donosów na rozmaite osoby i *zawsze* po takich akcjach kogoś ochlapuje kupa. A tego chcemy uniknąć, nawet, jeśli Anna mija się z prawdą. Bowiem nie jesteśmy forum "Szkodliwe emamy".

                              Zatem dziękuję za ofertę, ale nie ma takiej potrzeby.
                              • aqua696 Re: czy to dobry pomysl? 09.06.11, 22:44
                                jestes z 2-3 miesiace, a chcesz dzwonic do DD, i wyciagac sprawe sprzed lat??
                                Nie masz czym zajac sie w pracy lub domu?
                                Moze popisz z dziwczyna dowiedz sie co i jak a nie z grubej rury.
                                Macic nie musisz, a potem co beda donosy do US-juz to bylo na forum, jak i do mops.
                                • madziulec Re: czy to dobry pomysl? 09.06.11, 22:58
                                  Wiesz, bo zaczyna mnie wpieniac, ze tak cackacie sie jak ze zgnilym jajeczkiem zamiast konkrety albo w lewo albo w prawo.

                                  Albo cos jest albo nie ma.

                                  Ale okazuje sie, ze nie. Latwo jest tu naciagnac, oszukac, wyciagnac, okalmac, potem sprzedac i "coco dżambo" i do przodu. Po co ktoś ma isc do jakiejkolwiek roboty jak ma takie forum i takie idealne panie, ktore przesylaja KASE na konto????
                                  Zyc nei umierac.

                                  Byle wpisac poscik: proszeczek do prania potrzebuje, jest mi ciezko. Mialam isc do pracy, ale tesciowa mnie nie przyjela. Dajcie. I juz, jak w pewnej piosence "And the money kept rolling in from every side".

                                  Szkoda, ze juz napisalam prace dyplomowa, bo pisalabym o fenomenie tego forum, fenomenie wysylania swoich danych osobowych i ze wszyscy proceder ten popieraja, co wiecej namawiaja, pomoc od tego uzalezniajac (a przeciez to zabronione, bo dane osobowe nie moga byc przetwarzane przez osoby nieuprawnione), o fenomenie udzielania pomocy osobom stojacym za nickami (byle tylko przedstawily wystarczajaco ckliwa historyjke).
                                  No i oczywiscie o rzeszy wiernych adoratorek - westalek wink
                                  Pyszna sprawa.
                                  • aniaj21 Re: czy to dobry pomysl? 09.06.11, 23:13
                                    madziulec ile w tobie jadu

                                    jak masz cos do mnie to pisz to bezposrednio do mnie a nie w innych watkach ja nie siedze z zalozonymi rękami nie znasz sytauacji to sie nie wypowiadaj bo zawsze masz jakies ale i robisz nie potzrebnie zadyme na forum cyba ze zadroscisz ze to tobie nikt nie pomaga.....
                                  • aqua696 Re: czy to dobry pomysl? 09.06.11, 23:18
                                    Madziulec czesc wysyla, bo chce, inne bo sie daja naciagnac, a jak zaczynasz pytac czemu ciagle pod gorke, lub podpowiadasz rozwiazania to tez w glowe dostaniesz obuchem bo sie znajdzie taka co napisze ze antykonncepcja to wybor a dzieci to dobro narodowe, a my nie mamy prawa sprawdzac, i mamy tylko ufac..w historyjki, a zauwaz jak roszczenia szybko rosna, zaczyna sie od uzywanych ubran i rosnie po oplaty, prywatne wizyty, czy pokrycie rachunkow.
                                    • gabi683 [...] 10.06.11, 10:16
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • bj32 Gabi683 11.06.11, 11:57
                                        Po pierwsze: nie cytuj całych wypowiedzi, bo to niezgodne.
                                        Po drugie: jeśli koniecznie musisz się kłócić z Missmiriam, to rób to na priv. Ten wątek nie służy takiemu celowi. To forum również.
                                        • gabi683 Re: Gabi683 11.06.11, 12:03
                                          bj32 napisała:

                                          > Po pierwsze: nie cytuj całych wypowiedzi, bo to niezgodne.
                                          > Po drugie: jeśli koniecznie musisz się kłócić z Missmiriam, to rób to na priv.
                                          > Ten wątek nie służy takiemu celowi. To forum również.

                                          Przepraszam czemu usunęłaś mój post ?Bo całość cytowałam ?Nie przesadzasz ?
                                          • bj32 Re: Gabi683 11.06.11, 12:07
                                            Nie odpowiem. Ponieważ forum nie służy również takim celom. Przeczytaj Regulamin z przyległościami, to może nie będziesz musiała pytać.
                                            • gabi683 Re: Gabi683 11.06.11, 14:13
                                              bj32 napisała:

                                              > Nie odpowiem. Ponieważ forum nie służy również takim celom. Przeczytaj Regulami
                                              > n z przyległościami, to może nie będziesz musiała pytać.

                                              Grzecznościowo mogla byś po prostu odpowiedzieć
                                              • bj32 Re: Gabi683 13.06.11, 16:39
                                                Nie mogłabym, bo moderator nie jest do tego, żeby był grzeczny. Gdybyś czytała to, co podpisujesz - nie miałabyś takiego problemu. Zakładając nick - wyraziłaś zgodę na stosowanie się do Regulaminu. Pytanie na forum "czemu mój post został skasowany?" nie jest stosowaniem się do tegoż.
                                                • gabi683 Re: Gabi683 13.06.11, 17:47
                                                  bj32 napisała:

                                                  > Nie mogłabym, bo moderator nie jest do tego, żeby był grzeczny.

                                                  Oczywiście choć w regulaminie nie ma o tym wzmianki ,ale raczej to o kulturę osobista chodzi.Znam wielu moderatorów i wiesz nie urządzają sobie kołeczka wspólnej adoracji tongue_out

                                                  Zakładając nick - wyraziłaś
                                                  > zgodę na stosowanie się do Regulaminu.

                                                  Bardzo dobrze o tym wiem ,ponieważ czytałam i analizowałam dogłębnie .

                                                  I z całym szacunkiem do Ciebie ,ale nie lubię odwracania kota ogonem.Bo nie powiedziałam jej nic złego,tylko stwierdziłam fakt .Chciałam dziewczynie pomoc ale okazało się wszystko jedna bujdą ,sama byłam w DD i moja mama pracowała w DD wiec wiem jak jest i nikt mi kitów nie wciśnie.
                                                  • bj32 Re: Gabi683 13.06.11, 19:30
                                                    Twoim zdaniem niekulturalne jest stosowanie się do Regulaminu?
                                                    forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
                                                    Chyba jednak czytałaś nieuważnie.

                                                    Niniejszym kończę ten dyskurs i kolejne Twoje wypowiedzi na ten temat będę skrupulatnie usuwać.
                                  • bj32 Re: czy to dobry pomysl? 09.06.11, 23:35
                                    Madziulec, to, co Ciebie wpienia na forum, to Twój prywatny problem, zwłaszcza, ze w rzeczy samej jako pomagająca udzielasz się tak sobie... Chyba, ze przez analogię ["a u mnie to...", "a moja znajoma Zosia..." etc].

                                    "Latwo jest tu naciagnac, oszukac, wyciagnac, okalmac, potem sprzedac i "coco dżambo" i do przodu."
                                    Oczywiście. Ponieważ nie stosujemy metod inwigilacji wziętych od siostry eSBecji. Nie będziemy posyłać szpiegów szoguna do wszystkich urzędów w okolicy, bowiem raz, że takowych nie posiadamy, dwa, że zgodnie z prawem... możemy, ale urzędy nam nie mogą odpowiadać. Pozostaje nam dobrowolna współpraca: potrzebujące podają i potwierdzają autentyczne informacje - my pomagamy; jeśli potrzebujące mataczą - pomocy nie potrzebują.
                                    Chcesz się przydać? Sprawdzaj net po dostępnych danych. Po póki co wyłącznie stukasz w klawisze i narzekasz.
                                    "Szkoda, ze juz napisalam prace dyplomowa"
                                    Z czego ta praca? Z fenomenologii? Bo może na filozofię da się to wcisną, na psychologię, pedagogikę lub psychiatrię. Polecam Ci zwłaszcza drugi i ostatni kierunek.
                                    "fenomenie wysylania swoich danych osobowych"
                                    To jest na wielu forach, na NK na przykład.
                                    "wszyscy proceder ten popieraja, co wiecej namawiaja, pomoc od tego uzalezniajac"
                                    Nonsens. Same prosimy, żeby tego nie robić publicznie, a jak ktoś wrzuci - moderacja tnie.
                                    "a przeciez to zabronione, bo dane osobowe nie moga byc przetwarzane przez osoby nieuprawnione"
                                    Bzdura! Swoimi danymi mogę wytapetować przystanki autobusowe w całym kraju i to jest moja prywatna sprawa. Tutaj nikt owych danych nie przetwarza, a gdyby przetworzył [cokolwiek masz na myśli], to jest to ryzyko prywatne osoby dane podającej. GIODO obowiązuje instytucje, nie osoby prywatne. Jeśli ja wyślę moje namiary do Ciebie, a Ty je prześlesz jako swoje do Rigers Digest, to ja Ci mogę prywatnie michę sklepać, a Ty mnie prywatnie wtedy podać o pobicie i cześć. Jeśli Zrobiłby ten numer MOPS, to inna bajka i niezgodnie z prawem. Nie bredź.
                                    "o fenomenie udzielania pomocy osobom stojacym za nickami"
                                    Pocieszyć można nawet kogoś, kto się ukrywa pod nickiem "madziulec". Ale paczki nikt na takie dane nie wyśle, bo mailem się nie da na "madziulec@gazeta.pl" wysłać nawet skarpetek na szelkach, zauważ.
                                    "byle tylko przedstawily wystarczajaco ckliwa historyjke"
                                    Marsz do okulisty! Skoro nie zauważyłaś, ze większość przesyła dokumenty, bo jest o to proszona, jeśli nie uczyni tego wcześniej...
                                    "No i oczywiscie o rzeszy wiernych adoratorek - westalek"
                                    Trzeba zbydlęcenia, żeby pisać takie rzeczy, ledwie kilka miesięcy temu otrzymawszy wsparcie... I co, ze tylko duchowe czy psychiczne... Ot, ludzki odruch po stracie matki. Nie sądzisz?

                                    Może w takim razie opuść nasze grono adoratorek - westalek i idź ostrzyć siekierę dla Psychomaszyny, co? Albo rusz się wreszcie i zrób coś z tym wsadzaniem mnie na dekadę za kratki. Albo w ogóle zajmij się czymś konstruktywnym, zamiast wszędzie wtryniać swoje 3 grosze.
                                • anka-40 Re: czy to dobry pomysl? 10.06.11, 13:28
                                  a co do odwiedzin to zapraszam bardzo nie mam nic do ukrycia
                                  możecie sprawdzic
                                • madziulec Re: czy to dobry pomysl? 14.06.11, 15:05
                                  Zastanawialam sie czy jestem tu 2-3 miesiace:
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,615,14032462,14032462,oddam_przescieradla_frotte.html
                                  Zdaje sie, ze od 2004 roku to nieco wiecej niz 2-3 miesiace wink))

                                  Aha. Przescieradla mamie blizniakow bardzo sie przydaly wink
                                  Pozdrawiam.
                                  I obawiam sie, ze wiekszosc z was to nowki sztuki w porownaniu ze mna wink
                                  • atena12345 Re: czy to dobry pomysl? 14.06.11, 16:51
                                    madziulec napisała:

                                    > Zastanawialam sie czy jestem tu 2-3 miesiace:
                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,615,14032462,14032462,oddam_przescieradla_frotte.html
                                    > Zdaje sie, ze od 2004 roku to nieco wiecej niz 2-3 miesiace wink))
                                    >

                                    chyba nie o to chodziło aqua big_grin ubawiłam się
                                    tłumacze (przepraszam aqua jesli źlewink) Od kilku miesięcy jestes pracownikiem "jakimśtam"

                                    > Aha. Przescieradla mamie blizniakow bardzo sie przydaly wink

                                    To fajnie wink
                        • bj32 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 22:44
                          "wydaje sie wam ze to niemozliwe"
                          Nie wydaje nam się. Wiemy.
                          "ja non stop z dd uciekałam"
                          Dwie sprawy:
                          a) Czy Ty się chwalisz tym faktem? Takie ucieczki to powód do dumy? To może pochwal się, dlaczego to robiłaś?
                          b) Skoro "non stop", to albo Cię szukali i znajdowali, albo wracałaś dobrowolnie. Jeśli szukali - ściemniasz, że nagle przestali, w dodatku wylądowałabyś za recydywę w ośrodku zamkniętym. Jeśli wracałaś, to albo po co uciekałaś, albo po co wracałaś?
                          "puzniej dali se na luz"
                          Kiedy "później"? Ja wróciłaś z Italii czy zanim tam zwiałaś? I powtarzam: nierealne. Po kolejnej ucieczce wylądowałabyś pod kluczem. Fikcja.
                          "wiele osób z dd tak robi ucieka"
                          I wracają na stare szlaki. Dzięki czemu błyskawicznie są sprowadzani z powrotem.

                          W dodatku chyba się denerwujesz, bo z postu na post Twoja ortografia, gramatyka i interpunkcja szwankują coraz bardziej...
                          • aqua696 Re: kochane e-mamy 09.06.11, 23:37
                            Anka mozesz poprosic DDD o zaswiadcznie kiedy tam przebywals, a jak urodzilas piersze dziecko bylas juz pelnoletnia?
                            Bo inaczej ktos inny byl opiekunem prawnym.
                            Ania z calym szacunkiem ale twoja historia jest juz usiana zawirowaniami, prosze wyprostuj je, napisz tu to co piszesz na priv, i napisz co masz dla dziecka.
                            Dolacza zdjecie karty ciazy i czy zgodzisz sie na sprawdzenie sytuacja na miejscu?
                            • noco73 Re: kochane e-mamy 10.06.11, 06:43
                              Po pierwsze mąż NIGDY NIE OTRZYMA ŚWIADCZENIA NA ŻONE ANI ODWROTNIE!
                              Ty dostałabys z palcem w t...u!Wiem bo jestem na etapie załatwiania na mnie (obcą) świadczenia na niewidomego przyjaciela,bo jego zona nie dostanie,zresztą własnie poszła do pracy.I dobrze bo środków do życia nie mieli już wcale.Tam jest dramat o jakim pojecia nie masz,nie tylko finansowy ,ale przede wszystkim zycie im sie sypie bo nie daja rady psychicznie.Doceń co masz,rusz tyłek a przede wszystkim kopnij w niego swojego faceta!
                              • anna.k777 Re: kochane e-mamy 10.06.11, 07:41
                                Uciekając z domu dziecka,na pewno była policja i sąd powiadamiany,mgli cię Aniu nie szukać,ale na pewno monity informujące o twoich ucieczkach były wysyłane do tych instytucji.Będąc wychowanką DD w trakcie ucieczek zaszłaś w ciążę,musiały się odbywać jakieś sprawy w sądzie rodzinnym w twojej i twojego dziecka.
                            • anka-40 Re: kochane e-mamy 10.06.11, 12:28
                              jak urodziłam pierwsze dziecko do 18nastki brakowało mi 6 mies
                              • bj32 Re: kochane e-mamy 11.06.11, 12:06
                                To, ile Ci brakowało, jest nieistotne. Ważniejsze jest, że wszystko wskazuje na to, że w ogóle w DD nie byłaś - chyba, że uciekając, zabrałaś ze sobą wszelkie akta i usunęłaś wpisy. I oczyściłaś skutecznie pamięć pracowników... Ważne jest również to, że spora część rodziny Twojego "narzeczonego" mieszka w słonecznej Italii, co by wyjaśniało, dlaczego mogłaś tam pracować.
                                Ogólnie odnoszę wrażenie, ze może i jest Ci potrzebna pomoc, ale "Twoja" historia robi raczej wrażenie zlepku różnych historii kilku różnych osób, które można znaleźć na naszym forum.
                                Nie sądzę, żeby dziewczyny jakoś bardzo chciały w tej sytuacji pomagać. Czemu nie napiszesz prawdy?
                                • anna.k777 Re: kochane e-mamy 11.06.11, 17:35
                                  Z tymi wątkami skleconymi w jedną całość,tyż mam takie dziwne odczucie.
                                  • easyblue Re: kochane e-mamy 13.06.11, 17:54
                                    > Z tymi wątkami skleconymi w jedną całość,tyż mam takie dziwne odczucie.
                                    Kochanie, pada oskarżenie pod Twoim adresem, że oszukujesz, a Ty odnosisz się do... no właśnie? Do czego?
                                    • bj32 Re: kochane e-mamy 13.06.11, 19:31
                                      Yyyy... Pod Anny adresem pada? Nie pomyliłaś nicków?
                                      • easyblue Re: kochane e-mamy 13.06.11, 22:39
                                        Yyyy yessmile
                                        • bj32 Re: kochane e-mamy 14.06.11, 09:11
                                          "Yes" w sensie, że pomyliłaś? Tak też myślałam.
                                • aqua696 Re: kochane e-mamy 11.06.11, 21:28
                                  No to ja zbieram szczeke z ziemi, Anka prosze napisz prawde, bo teraz to juz ciezko uwierzyc w cokolwiek.
                                  I jesli urodzilas dziecko niebedac pelnoletnia, ktos ma dokumenty, jak potoczyla sie sprawa .

                                  I przy gabi mi sie dostalo,,a tak sie ubawilam jak jej missmiriam odpisala.
                                  Gabi moze odpocznij od internetu z tydzien, zajmij sie dziecmi??
                                  Iz na inny watek i zobacz jak w ciagu 2 miesiecy juz sa osoby w grupie wsparcia, a tez sie jakos calosc nie trzyma, i niema wpisu iz cos sie popeirniczylo, tylko inna zaklada watek.
                                  • gabi683 Re: kochane e-mamy 13.06.11, 13:31
                                    Gabi moze odpocznij od internetu z tydzien, zajmij sie dziecmi??

                                    A może to nie Wasza sprawa ,i chamstwem jest czepianie się dzieci .Nie jestem dzieckiem aby mnie kto kol wiek ustawiała tongue_out
                                    • bj32 Re: kochane e-mamy 13.06.11, 16:42
                                      Jak na razie to Ty usiłujesz ustawiać rozmaite osoby, ze szczególnym uwzględnieniem Missmiriam. Idź, odetchnij świeżym powietrzem. Nie zaszkodzi.
                                      • gabi683 Re: kochane e-mamy 13.06.11, 17:38
                                        bj32 napisała:

                                        > Jak na razie to Ty usiłujesz ustawiać rozmaite osoby, ze szczególnym uwzględnie
                                        > niem Missmiriam. Idź, odetchnij świeżym powietrzem. Nie zaszkodzi.


                                        A ja uważam że jesteś mało obiektywna i w nosie mam jakaś wasza koleżaneczkę.Choć pierdoły klepie straszne tongue_out Byłam dziś na świeżym powietrzu i proponuje Ci to samo albo ,napij się melisytongue_out
                                        • bj32 Re: kochane e-mamy 13.06.11, 19:34
                                          Ocierasz się o naruszenie Netykiety.

                                          Na świeżym powietrzu bywam codziennie, bo nie bawi mnie ganianie po forum za jedną osobą, byle tylko jej dokopać. Melisy nie potrzebuję, bo jestem spokojna, co objawia się między innymi niechęcią do wszczynania pyskówek.
                                          I wcale, ale to wcale prywatnie nie muszę być obiektywna, kiedy sądzę, że nie masz "mojej koleżaneczki" w nosie, tylko się jej czepiasz jak pijany płota.
    • anka-40 Re: kochane e-mamy 13.06.11, 20:02
      jutro wysyłam podanie do dd z prośbą o wydanie zaświadczenia tak mi kazali zrobić złożyć na piśmie wiec jak dostane to wyślę do bj32
      • gabi683 do bj 13.07.11, 12:57
        anka-40 napisała:

        > jutro wysyłam podanie do dd z prośbą o wydanie zaświadczenia tak mi kazali zro
        > bić złożyć na piśmie wiec jak dostane to wyślę do bj32


        Otrzymałaś info o niej ?
        • anka-40 gabi 13.07.11, 21:51
          czekam az mi łaskawie wysla bo nie dostałam jeszcze a podanko złożone wysłałam listem
          • aqua696 Re: gabi 14.07.11, 00:34
            Gabi dziewczyna zaraz ma pord bo to juz prawie koncowka ciazy...
            Daj sobie na luz, prosze
            Dziewczyna wie ze musi sie ogarnac i odowodnic prawde...
    • anka-40 Re: kochane e-mamy 18.09.11, 16:27
      witam was kochane e mamy w sierpniu 18 urodziłam córeczkę waga4.40kg długa 59cm
      czekam jeszcze na reszte papierów
      • anngam8388 Re: kochane e-mamy 18.09.11, 21:39

        gratulacje

        anka-40 napisała:

        > witam was kochane e mamy w sierpniu 18 urodziłam córeczkę waga4.40kg długa
        > 59cm
        > czekam jeszcze na reszte papierów
        • anka-40 Re: kochane e-mamy 19.09.11, 12:41
          bardzo dziekuje smile
          nie było łatwo po porodzie miałam krwotok i dostałam krew ale juz jest lepiej troche
      • anka-40 Re: kochane e-mamy 15.04.12, 12:29
        Witam was nasza sytuacja po mału się poprawia smile W maju idę na kurs opiekunki do osób starszych smile kierują mnie z mopsu powiedzieli że po tym kursie zatrudnią mnie do pracy z czego bardzo się cieszę
        Jednak przed podjęciem tego kursu muszę iść na zabieg mam przepuklinę która zrobiła sie mi po porodzie .
        • marta1-8 Re: kochane e-mamy 18.04.12, 13:14
          trzymamy kciukismile
          jak po świętach? bo czytałam na innym forum ze z mopsu wstrzymali ci wypłate i na święta miałaś ciężko.
          Już otrzymałaś pieniądze z Mopsu?
          Powoli dacie radę, jak Ty zajmiesz się teściową to mąż w końcu będzie mógł iść do pracy i wasze problemy się skończą.
          • anka-40 Re: kochane e-mamy 18.04.12, 13:31
            Nie nie otrzymałam jeszcze wypłaty ma być dopiero 25 kwietnia a świeta mineły jak zwykły dzień,
            • chomiczkami Re: kochane e-mamy 19.04.12, 18:37
              Wysłałam ci wiadomość na gazetowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka