Dodaj do ulubionych

nie wiem od czego zacząć, chcę zorganizować pomoc

25.10.11, 21:35
Witam Czy ktoś z was mógłby mi podpowiedzieć, jak zabrać się do zorganizowania pomocy dla potrzebujących dzieci. Chciałabym w szkole moich dzieci zorganizować akcję pomocy, aby każde chętne dziecko przygotowało paczkę dla potrzebujących rówieśników z okazji Mikołaja, z prezentem, z czymś o czym marzy takie dziecko, a czego na pewno nie dostanie w rodzinnym domu. Coś na kształt akcji, w której tu na forum gazety sama brałam udział, chciałabym aby w tym roku i w następnych robiły to dzieci z naszej szkoły. Nie ukrywam, że to obopólna korzyść, bo i dzieci z naszej szkoły przygotowując taką paczkę dostrzegą potrzeby innych. Jak znaleźć potrzebujących najchetniej z Poznania? czy działać na własną rękę i szukać potrzebujących czy przyłączyć się do jakiejś zorganizowanej akcji typu Szlachetna Paczka? Czy ktoś z was mógłby mi udzielić paru rad.
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: nie wiem od czego zacząć, chcę zorganizować p 25.10.11, 23:16
      Pogadaj w Mopsie, Moprze, CIk, Domu Samotnej Matki, Schronisku dla rodzin, nie wiem co tam w mieście macie? Wszelkie instytucje pomocowe na pewno mogą polecić sprawdzonych podopiecznych jak oni sami na to się zgodzą. Do naszych akcji też czasami odzywają się takowe o pomoc dla swoich najuboższych.
      Tylko nie wiem jak to technicznie sobie wyobrażasz? dzieci miałyby komu wręczyć te prezenty? osobiście potrzebującym, czy jakaś zbiórka w szkole i ktoś zawozi do nich?
      • bellagnos Szlachetna paczka 26.10.11, 00:05
        Ja w moim przedszkolu zorganizowałam szlachetną paczkę, wybrałam wielodzietną rodzinę, z dziećmi w dużym przedziale wiekowym, już dwa razy z rzędu i to się sprawdziło, rodzice bardzo się zaangażowali a ja z dziećmi pakowaliśmy prezenty ( paczka o wartości na ok 5 tysięcy więc było co robić).
        Ze szlachetną paczką jest łatwiej gdyż ma dobrą kampanię promocyjną w mediach. Sama wybierasz rodzinę z bazy, masz wszystko gotowe. Oprócz przedszkola szukałam odpowiednich prezentów poza nim ( współpraca ze sklepikiem spożywczym) dlatego polecam tę formę.
        • slonko1335 Re: Szlachetna paczka 26.10.11, 08:07
          Myślę, że to jest właśnie dobry pomysł. Wybrać rodzinę czy tam dwie ze szlachetnej paczki i zebrać to czego potrzebują a potzreby te zazwyczaj są ogromne.
        • nellyssima Re: Szlachetna paczka 26.10.11, 08:43
          Szlachetna paczka to dobry pomysł, aczkolwiek bardziej myślę przemówiłoby do dzieci skompletowanie jednego prezentu dla jednego konkretnego dziecka. Typu Jaś 6 lat, marzy o klockach lego, Weronika lat 7 marzy o blzuce z Hanna Montaną. Prezenty nie drogie, w granicach 50-100zł, na które dzieci ze szkoły mogłyby dać ze swojego kieszonkowego. To oczywiście przykłady. Oczywiście, nie wpadłabym na pomysł, by dzieci ze szkoły wręczały te paczki osobiście, po co robić niepotrzebne zamieszanie. Na pewno kilkoro rodziców pomogłoby rozwieźć, czy nawet wysłać pocztą. Tyle, że faktycznie ze szlachetną paczką jest łatwiej, potrzebujący są sprawdzeni już przez wolonatriuszy. Jeśli macie jeszcze jakies rady, chętnie posłucham.
          • missmiriam1 Re: Szlachetna paczka 26.10.11, 09:03
            Nellyssima, napisałam na gazetową, jeśli nie Szlachetna Paczka, to opiekująca się potrzebującymi Lea na pewno Ci pomoże w znalezieniu potrzebujących dzieciaków.
            • sylwia11022000 Re: Szlachetna paczka 26.10.11, 09:21
              my w starej szkole robiliśmy paczki dla dzieci z domu dziecka
              dyrekcja domu dziecka przekazała do szkoły listy do mikołaja od dzieci
              każda klasa wylosowała sobie jeden list i starała się spełnić marzenia
              nam trafiły się bliźniaki
              ale daliśmy radę- bardzo fajne doświadczenie dla dzieci, polecam
          • bellagnos Re: Szlachetna paczka 26.10.11, 13:31
            nellyssima, możliwe ze nie wiesz jak działa paczka więc właśnie tak jak napisałaś, wolontariusz, który odwiedza daną rodzinę sporządza listę potrzeb ale też MARZEŃ , i właśnie w takich ankietach, listach jest dokładnie napisane, ale nie jest konieczne spełnienie wszystkich potrzeb i marzeń ale też można zrobić coś ponad to. Ja wybierając rodzinę najpierw pytałam wolontariusza który opiekuję się daną rodzina czy rodzina zgadza się na przekazanie bezpośrednie prezentu, robiłam to dla własnego bezpieczeństwa ponieważ bałam się, że jakiś rodzic może zarzucić iż nie wie czy paczka dotarła w całości itp więc z dwoma trzema osobami przekazywaliśmy, jest to sama radość.

            Jest jeszcze jedna sprawa,na którą zwróć uwagę- temat zbiórki pieniędzy to bardzo śliska sprawa, niektórym rodzicom może się to nie podobać, niestety mamy doczynienia z różnymi postawami więc lepiej namawiać na przynoszenie rzeczy, nawet używanych niezniszczonych.
            • nioma Re: Szlachetna paczka 26.10.11, 13:54
              kiedys czytalam, ze w jakims kosciele ksiadz wylozyl listy dzieci z ubozszych rodzindo swietego Mikolaja. Po myszy parafianie mogli sobie wybierac listy (w miare swoich mozliwosci) i pozniej robili prezenty.
              Moze w twojej parafii tez cos takiego dziala?

              Mozna tez rodzicom powiedziec, ze kilka osob moze zdecydowac sie na jeden prezent i wspolnie go kupic. Odpadnie zbiorka pieniedzy a prezent bedzie wiekszy.
              • agpagp Re: Szlachetna paczka 26.10.11, 19:08
                dzieci Ingi tak dostały w zeszłym roku paczkę na święta. No caritas stwierdził ze kasy nie ma więc w kościele na drzewku wisiały serduszka z imieniem i wiekiem dziecka. Parafianie którzy chcieli robili paczkę.
                Do autorki: wydaje mi się że musisz mieć sprecyzowane dla kogo konkretnie chcesz zrobić paczkę,i co rodzice na ten temat myślą ( wszystkich będzie stać by w okresie zimowo-świątecznym wydać te 50 -100 zł? ) i w jaki sposób paczki mają być przekazane. Może spróbuj w domu samotnej matki w Kiekrzu popytać. A może Bure Misie ? Chociaż fakt że to już nie dla dzieci.
                • nellyssima Re: Szlachetna paczka 26.10.11, 20:14
                  Dzięki za podpowiedź z tym Kiekrzem, to rzut beretem ode mnie, podjadę popytać.
    • bj32 Re: nie wiem od czego zacząć, chcę zorganizować p 27.10.11, 10:41
      Popytaj pedagogów szkolnych. Teoretycznie powinni mieć orientację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka