Dodaj do ulubionych

mam mieszane uczucia

09.11.11, 17:42
Kochane dziewczyny czytam wasze rozmowy już od dawna.podziwiam wasze zaangażowanie w pomoc potrzebującym.Mam mieszane uczucia i gryzę się strasznie czy prosic was o pomoc czy też nie...jeszcze dwa lata temu to ja pomagałam sąsiadce w trudnej sytuacji finansowej skompletowac prezenty dla jej dzieciaków,a dziś sama tej pomocy potrzebuję.Życie jest okrutne i nie uznaje kompromisów...Nawet nie wiecie jak trudno jest przełknąc dumę i prosic o pomoc obcych ludzi...Mój mąż stracił pracę w wyniku choroby gruźliczej i wszystko się posypało... Ja z uwagi na to ,że urodziłam dziecko pracy nie miałam...Robię teraz kurs,który zapewnic ma mi pracę-śmiechu warte-już to słyszałam.Jestem rozżalona i zniechęcona!zawsze radziliśmy sobie sami! w tamtym roku przetrwaliśmy Wigilię na paluszkach rybnych i barszczu z torebki...Nie potrafię powiedziec dzieciom,że w tym roku będzie tak samo...W kwietniu mąż przejął opiekę nad synem z pierwszego małżeństwa,bo matka jest osobą niewydolną wychowawczą.Dzieciak ma 14 lat i całą masę problemów,w tym zdrowotnych-ma uszkodzony kręgosłup,rehabilitację,problemy z nauką.Nasz syn średni ma orzeczenie o niepełnosprawności-astma oskrzelowa-dusi się przy najmniejszym wysiłku,ale to mały naukowiec...Najmłodszy ma trzy lata i Mikołaj przypomina mu dziadka-nie kojarzy go z prezentami -bo niby jak skoro rodzice nie dają rady.Jest mi wstyd z tego powodu!opika Społeczna daje dzieciom obiady i pomoc około 400zł miesięcznie.Dziś była u mnie opikunka społeczna-dowiedziałam się,że nie ma pieniążków na dofinansowanie butów i kurtek zimowych.Dało mi to kopa totalnego!Moje dzieci chodzą w trampkach!Najstarszy ma 14 lat,młodszy 10,a maleństwo 3...Co ja mam zrobic?Mąż dumę schował do kieszonki i zbiera złom na śmietnikach -ja proszę o pomoc na forum,bo człowiek dumny ma różne znaczenie.Przez wiele lat pracowaliśmy na to co mamy,a ostatnie dwa lata pokazały nam jak mało to znaczy.Po co mi lodówka ziejąca pustka?Ile czasu można jeśc pasztet?Co mogłam to sprzedałam.Ale dzieci musza jeśc,miec podręczniki,telewizor...nie mogę sprzedac komputera,który był prezentem na komunię!Może ktoś bardziej potrzebuje pomocy niż my-wierzę w to,bo znam polskie realia,ale czy to umniejsza potrzeby moich dzieciaków?moje mieszane uczucia dotyczą pewnej kwesti:ja pomagałam ludziom-nie byłam bogata,ale co mogłam to dałam...a komu dawałam?Otóż rodzina:mąż,żona i siedmioro dzieci-powiedzcie po co dawałam-on pije,ona też,dzieci to sposób na życie...z samej opieki,alimentów,rodzinnego ma 5 tysiecy,ale dzieci mają guzik z pętelką-dzieciom dawałam!To czego rodzice i tak nie spieniężą.!!!Nie czułam się lepiej,bo znałam ich sytuację na co dzień.Teraz czuję się znacznie gorzej,bo to moje dzieci mają się gorzej,a przecież bez prezentów na święta i tak przeżyją...Pewnie tak...tylko ile można?Poradźcie! Nie wymagam wsparcia materialnego,chociaż każdy prezent spadł by z nieba,ale pocieszcie mnie chociaż!-bo zwariuję-drażniły was kiedyś Święta Bożego Narodzenia?
Obserwuj wątek
    • gomal30 Re: mam mieszane uczucia 09.11.11, 19:07
      witam, jesli mozesz to napisz prosze swoj adres email
      • nioma Re: mam mieszane uczucia 09.11.11, 19:24
        Przede wszystkim skompletuj jakies dokumenty, potwierdzajace Twoja sytuacje i przeslij do moderatorki forum.
        Napisz tez w watku wymiary/rozmiary dzieciakow: wzrost, numer buta + koniecznie dlugosc wkladki wewnetrznej, rozmiar rozmiarowi nierowny (stope obrysuj na kartce papieru a potem zmierz linijka od piety do najdalej wysunietego palca).
        Nie wiem skad jestes ale moze w okolicy sa banki zywnosci? Moze caritas? Moze ksiadz?
        Wiem, ze w niektorych parafiach sa organizowane paczki swiateczne dla dzieci w trudnej sytuacji.
        Czy macie przyslugujace wam zasilki? Dodatek mieszkaniowy, dodatki na dziecko niepelnosprawne? Czy Twoj maz zlozyl pozew o alimenty na najstarszego syna? To sie nalezy.
        Jesli nie macie tego to napisz, podpowiemy gdzie i jakie podanie napisac.
        Buty i kurtki dla dzieciakow powinny sie na forum znalezc, jak beda znane wymiary to przeszukamy szafy.
        Pozdrawiam
        • agulka20246 Re: mam mieszane uczucia 10.11.11, 13:06
          Jestem Z Chorzowa.Staram się wszystko załatwiac na bieżąco.Alimenty mamy przyznane-250zł,ale dokumenty są u komornika,który już trzy miesiące nie daje odpowiedzi o ściągalności.W kościele byłam-dzieciaki chorują i prosiłam o wykupienie rercept-POMOGLI.Zapisałam się na pomoc świąteczną-obiecano mi jakieś konserwy,cukier,makaron,może ciastka dla dzieci...Cieszę się z każdej pomocy...Caritas wystosował pismo,że z braku funduszy nie mogą pomóc.Oni raczej pomagają ośrodkom pomocy zorganizowanej.Najstarszy syn ma 158cm,numer buta 40,średni 146 cm i but nr.36,a mały nr. buta 25-26,95cm do 100.Moja poczta-PUCHATEKWM@interia.pl
          Dokumenty mam już skompletowane-nie mam jak zeskanowac,ale poproszę znajomą-ona ma drukarkę ze skanerem.Dziekuje za odpowiedź!Pozdrawiam.
          • buzka25 Re: mam mieszane uczucia 10.11.11, 14:39
            wystarcza 2 mies niesciaglanosci u komornika i mozna do FA isc, tylko ze komornik musi dac pismo, upominaj sie o nie, dzwon do niego, idź, czym predzej tym lepiej. popytaj w opiece moze czasem maja jakies ubrania ktore by spasowały na synkow, ja czesto własnie do MOPSU oddaje, ale na chwile obecna nie mam nic z zimowych.
            • blacky_cat Re: mam mieszane uczucia 11.11.11, 10:13
              Ale wiesz,że o zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji musisz napisać do komornika OSOBNY wniosek niż ten o egzekucje od dłużnika?
              Ja też tak czekałam i czekałam i w końcu zrobiłam awanturę,poszukali w papierach i wyszło,że bez mojego wniosku komornik takiego zaświadczenia nie wyda.
              Nie poinformowali mnie,kazali czekać to czekałam,dopiero na 3 miesiąc się dowiedziałam o tym osobnym wniosku...a od złożenia wniosku do wydania zaświadczenia i tak trzeba jeszcze czekać z dobry tydzień,dwa.
              • agulka20246 Re: mam mieszane uczucia 11.11.11, 10:34
                Dzięki za wiadomośc!Rzeczywiście mąż nie składał osobnego wniosku.Nikt nie raczył mu o tym powiedziec.W poniedziałek tam pobiegnie.Dziękuje serdecznie-załatwianie formalności w naszym kraju jest wspaniałe!
          • bj32 Re: mam mieszane uczucia 11.11.11, 12:37
            Alimenty 250,-? Śmieszna kwotka. Na jedno dziecko aktualnie się przyznaje 400 - 500. Złóż do sądu o podwyższenie. Nieściągalność i sprawa u komornika to inna bajka.
            • agulka20246 Re: mam mieszane uczucia 11.11.11, 13:57
              Otóż sprawa o alimenty odbyła się pod koniec sierpnia,tego roku...Sędzia stwierdziła,że mąż zbyt krótko sprawuje władzę rodzicielską,aby ocenic ile wyda na 14-letniego syna...W lutym mamy prawo pisac o podwyżkę.Dziwne to dla mnie,ale prawdziwe niestety.Zaznaczam,że kiedy to matka dziecka sprawowała opiekę nad nim,to mój mąż płacił 600zł dopóki pracował,a później,jak stracił pracę otrzymywała alimenty z funduszu,a my spłacamy to komornikowi.
              • blacky_cat Re: mam mieszane uczucia 11.11.11, 16:05
                Od końca sierpnia do teraz minęło już tyle czasu,że nie warto czekać dłużej.Już mąż wg sędziny powinien wiedzieć ile wydaje się na 14-latka.
                A jeśli teraz złożysz wniosek to znając opieszałość naszych sądów sprawa będzie gdzieś w styczniu.Nie ma sensu czekać moim zdaniem.
                Tym bardziej,że macie co z pieniędzmi robić.A komornik swoje zadania w pracy ma i zapewne wyrozumiały nie będzie,jak to komornik...
              • bj32 Re: mam mieszane uczucia 11.11.11, 18:24
                I jej zdaniem na utrzymanie 14latka wystarczy 500? [Bo teoretycznie rodzice łożą po połowie]. Fajna sędzina. Przytomna. Oby takich jak najwięcej, to nam dzieciaki z głodu pomrą...
                Wniosek o podwyższenie składaj już.
                • agulka20246 Re: mam mieszane uczucia 11.11.11, 18:56
                  No i dobrze.Nabuntowałam męża i powiedział,że piszemy o podwyżkę.W poniedziałek złoży w sądzie.Sędzia rzeczywiście była trochę zaskoczona,że to mężczyzna składa pozew o alimenty...ale nie wzięła pod uwagę,że kochana mama zaniedbała dzieciaka biorąc sporą kasę na wychowanie syna.Gdybym sama nie umiała zaległości szkolnych z nim nadrabiac to majątek na korepetycje bym wydała.Nie wspominam o fakcie,że zaległych szczepień było trzy i jeszcze wiele "drobiazgów"tego typu...
                  • blacky_cat Re: mam mieszane uczucia 11.11.11, 22:00
                    Agulka tylko pisząc wniosek o podwyższenie alimentów,powinnaś podać wyższą kwotę.
                    Niemalże zasadą jest,że zasądzona zostaje niższa kwota niż ta z pozwu więc jeśli chcesz wywalczyć 500zł to napiszcie o 800zł.Może uda się więcej wyciągnąć a szkoda by dostać mniej.
                    Powinnaś mieć to na uwadze.
                  • bj32 Re: mam mieszane uczucia 15.11.11, 10:48
                    Karałabym takie w najlepszym razie batami pod pręgierzem...
                    • aqua696 Re: mam mieszane uczucia 15.11.11, 11:34

                      Amoglabys zastosowac sie do punkty z szpilki w ten sposob odpowiedziec ...moze uda sie cos jeszcze podpowiedzec..
                      Czy podeslalas BJ dokumenty do powierdzenia??
    • agniesia331 Re: do agulka 11.11.11, 18:54
      witam, ponieważ nie dostałam od lea adresu rodziny z chłopcem szczupłym ok. 145-160 cm mogę Tobie wysłać kurtkę na najstarszego, jakieśspodnie, ciuchy. tylko butów brak. proszę o adres
      agniesia331@gazeta.pl
      • myszwkropki Re: do agulka 12.11.11, 11:24
        Podaj mi, proszę, swój adres na priv i napisz, czego najbardziej potrzebujecie, postaram się przejrzeć szafę, coś wynajdę.
        • myszwkropki Re: do agulka 12.11.11, 11:26
          ups, chyba źle się podpięło. To było do Agulki oczywiście.
          • sabka22 Re: do agulka 12.11.11, 20:37
            Ja tez poproszę adres na priv sabka22@gazeta.pl,znajdę coś po moim 5latku...kurtka powinna się jakaś znaleźć i czapki napewno,pogrzebie w szafie i coś skompletuję.
          • agulka20246 Re: do agulka 12.11.11, 20:53
            Po pierwsze chcę Wam podziękowac!Jak dobrze pójdzie do będę miała w co ubrac moich chłopaków.Pomoc przez was zaoferowana zaspokoi nasze najgorętsze życzenia.naprawdę dobrze wiedziec,że można na kogoś liczyc.Czasem drobna pomoc kilku osób potrafi zdziałac cuda.
            Stało się coś podnoszącego na duchu:otóż zjawiła się u mnie sąsiadka-ta z siedmiorgiem dzieci,której kiedyś pomagałam-i oznajmiła mi,że pozwoliła sobie zgłosic moje dzieci na pomoc świąteczną z funadacji,która jej pomaga.A mówią,że dobro nie powraca....warto wierzyc w ludzi...dlatego ...muszę to powiedziec...odzyskałam sens świąt...Może to prawda,że wyzwalają w nas te najlepsze cechy,które na co dzień gubią się w nadmiarze zajęc...
            • aqua696 Re: do agulka 13.11.11, 04:39
              W zaleznosci moze masz urlop wychowawczy, a moze mozesz dostac na syna z astam swiadczenie pielegnacyjne.
              Oczywiscie przeslij do moderatorki o swiadczeniach rodzinnych i dodatkach na syna z orzeczeniem, dwa o dodatku mieszkaniowym.
              Wez zrob z glowa z mezem koszt utrzymania chlopca, moze warto zrobic mu orzeczenie?? Przygotujcie nie tylko kosztorys ale i opinie z szkoly i lekarz o stanie zdrowia.
              Moze warto samej pojsc do pracy?? 3 latkiem spokojnie maz moze sie zajac albo podeslac do przedszkola.
              Czy maz ma rente?? a moze na orzeczenie??
              Czy mial dlugie zwolnienie lekarskie??
              Warto w trybie na wczoraj usiasc i zrobic kroki do przodu.
              Wiec -do komornika o niesciagalnosci i do urzedu o wyplate z fa
              -praca dla jednego was -drugie jesli nie ma mozliwosci z uwagi na zdrowie podjac prace to moze renta, lub swiadczenie pielegnacyjne..
              -Rodzinne na syna meza
              -dodatek mieszkaniowy
              -bank zywnosci, caritas wychodzic
              -zlozyc do komornika ktory sciaga alimenty-nie wiem na jak dlugo jeszcze o zaprzestaniu z powodu przejecia opieki..a zonie wytoczyc proces o zwrot skoro zaniedbala dziecko
              • agulka20246 Re: Dziękuje 15.11.11, 10:36
                Serdeczne dzięki za rady i pomoc,którą zaoferowałyście.U komornika mąż już był wczoraj.jak dobrze pójdzie tow grudniu złożymy papiery do funduszu.Na komisję starszego syna postawimy-już mamy wypełnione i zebrane dokumenty.Uwierzcie mi,że to nie jest tak,że my nic nie robimy aby poprawic swoją sytuację.Ja właśnie kończę kurs opiekuna dzieci,osób starszych i niepełnosprawnych.Obecnie mam praktyki w domu opieki nad osobami niepełnosprawnymi umysłowo.Jeśli dobrze pójdzie to od lutego dostanę tam pracę.Nie jest lekko,ale praca daje mi satysfakcje.ci ludzie są,wbrew pozorom,fantastyczni.Widac tam serce i ciepło.Mieliśmy trrudny okres i naprawdę nie jest prosto wygrzebac się ze spirali niepowodzeń.Gdybyśmy z mężem byli sami to bezproblemowo dalibyśmy radę.Dzieciaki mają jednak swoje potrzeby i "zaciskanie"pasa ma trochę inne znaczenie.
                • nioma Re: Dziękuje 15.11.11, 10:47
                  agulka> ciesze sie, ze widac u was szanse na zmiany. Trzymam kciuki, zebys dostala prace, na pewno Ci sie uda.
    • bj32 Re: mam mieszane uczucia 28.11.11, 16:54
      Doszły dokumenty. Chyba Twoje. I wygląda, ze to Ty mieszkasz po sąsiedzku w Izką. Szkoda, że na maila nie napisałaś, że będą.
      • agulka20246 wyjaśnienia 29.11.11, 12:53
        Nie zaglądałam do was i zdaje się,że się zrobiło zamieszanie.Izka jest moja sąsiadka.Ja nie mogę jej pomóc,bo sama mam trudna sytuacje.Podałam jej adres stronki,aby mogła Wam naświetlic swoją sytuację.Wyszedł z tego bałagan.chciałabym was wszystkie serdecznie przeprosic.Zwłaszcza Puchatke,która została posądzona,ze jest mną,a mną nie była.Nie umiem się jeszcze zbyt dobrze poruszac po waszym forum stąd moje gafy.Tu pokłon do bj32,która próbuje pilnowac porządku-sama bym do siebie cierpliwośc straciła...Jeszcze raz przepraszam.Uff! Jeśli was to pocieszy to czuje się nie najlepiej w tej sytuacji...
        • bj32 Re: wyjaśnienia 29.11.11, 15:55
          Dziękismile
        • puchatka29 Re: wyjaśnienia 30.11.11, 00:12
          puchatka się nie gniewa nic a nic smile Pozdrawia i życzy dużo sił i zdrowia. Niestety przedział wiekowy Twoich chłopców nie pokrywa się z gabarytami mojego chłopaka ,więc nie wspomogę niczym prócz dobrego słowa.
          • agulka20246 Re: wyjaśnienia 30.11.11, 09:39
            Cieszę się,że się Puchatka nie gniewa i bj32 mocno głowy mi nie zmyła.Chciałabym również serdecznie podziękowac trzem wspaniałym mamom,które obdarowały moich chłopaków wspaniałymi ubrankami i nie tylko....Marznąc już nie marzną,bo znalazły się i kurtki i buty,bluzy,spodnie,a nawet kalesony,podkoszulki i rękawiczki,że nie wspomnę o słodyczach.Dziękuję!Jest to dla nas naprawdę wielka rzecz!A właściwie to Wy jesteście Wielkie!Pozdrowienia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka