aira82
25.02.12, 15:03
Witam mam 29 lat i samotnie wychowuję niespełna 2 letnią córeczkę. W chwili obecnej utrzymuję się z alimentów oraz dorabiam 3 razy w tyg. Niestety dochód nasz przekracza jeśli chodzi o pomoc z ops-u. Jedynie dostaje rodzinne. Dodatek mieszkaniowy też juz się nam nie należy.Córka ma refluks nerki II stopnia. Niestety nie kwalifikuje się do żłobka z powodu częstych infekcji z racji słabej odporności. Mieszkamy w warszawie w mieszkaniu spółdzielczym- niestety zadłużone na prawie 6,5 tyś. Z czego mam komornika. Nie daję rady finansowo jeśli chodzi o opłaty, zakup żywności.
Chciałabym pójść normalnie do pracy niestety nie mam z kim pozostawić malej. Bardzo chętnie przyjełabym żywność, chemie i pieluchy dla malutkiej. To by mnie jakoś odciążyło i mogłabym wpłacać na zadłużenie. Wszelkie dokumenty przedstawie. Może podpowiedzcie gdzie mam się udać....Chętnie wzamian oddam ubranka po mojej córeczce, posiadam nowe sciereczki,ręczniki.