Dodaj do ulubionych

Może znajdzie się dobra dusza...

19.12.12, 00:31
Witam serdecznie zwracam się z ogromną prośba o pomoc dla mnie i córki.
Jestem samotną mama 8 letniej dziewczynki.
Jestem zatrudniona na czas nie określony.
Moją córcia jest prowadzona w kilku poradniach np pulmonologicznej z powodu astmy, neurologicznej z powodu padaczki.
Jak już wyżej wspomniałam pracuję mój dochód to czasami 1200 czasami 1500 zależy od miesiąca i ilości chorobowego a niestety małą często choruje min. raz w miesiącu ma zapalenie oskrzeli itp
Nie było by tak źle gdyby nie czynsz mieszkam w mieszkaniu komunalnym bez umowy najmu czynsz mam ok 700 zł do tego dochodzą opłaty typu prad, gaz, obiady w szkole, karta autobusowa.Przeważnie po zrobieniu opłat i kupieniu leków nie zostaje nicsad
Jest nam na prawdę cięzko wstajemy po 4 rano aby dojechac na po 6 na 2 koniec miasta odstawiam mała do szkoły i idę do pracy.Ze szkoły odbieram ją kolo 16 i miedzy 17-18 wracamy do domu.Gdyby ktoś był w stanie podarować nam żywność, ubranka jakieś dla córki będziemy bardzo wdzięczne, dokumenty prześlę w najbliższych dniach do moderatora
Także za wszelakie wskazówki będę bardzo wdzięczna.


Czy maja dodatek mieszkaniowy, jakas pomoc MOPS, lub kiedy zlozyly, zloza?? Nie mam
Jak wyglada sprawa innych zasilkow dla bezrobotnych, jakis innych szkoleniowych? Nie mam
Czy matka ma np. zasilek wychowawczy?-czy moglabys wrocic do pracy?? nie dotyczy
Czy macie dozywianie?? Nie
Czy korzystasz z pomocy caritas?? Nie
asz dodatkowa pomoc np z jakiegos forum?? Nie
Skad jestes?? Kraków
Czego oczekujesz??
Co robicie aby wyjsc z dolka??
W jakim wieku sa dzieci i jaki nosza rozmiar? córcia 8 lat, 104-110, noga 32-33
Jakiej pracy szukacie dla siebie?? Mam prace
Czy udaje wam sie dorobic?? nie
Czy szukacie pracy w jakim regionie? -
Czy tkorej z was wyjechaloby gdzie do pracy, np do innego miasta, zagranice?? -
Czy szkolne dzieci maja stypendium? nie
Czy oczekujecie-jestescie w kolejce po mieszkanie socjalne, komunalne?- i ile lat czekacie?? Mam sprawę o eksmisję.
Obserwuj wątek
    • dekaskow Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 06:59
      zorientuj się w szkole bo jest przepis, że jeżeli dziecko mieszka i chodzi do szkoły na terenie jednej gminy, a odległość wynosi 3 km (lub 5- jeśli dziecko jest w starszych klasach) to szkoła kupuje wtedy bilet. Piszesz podanie do dyrekcji i podajesz w nim odległość. Drugi koniec to pewnie więcej niż 3 km w Krakowiewink. W googlach możesz znaleźć art.ustawy i się na niego powołać. Mojej niestety muszę bulić, bo w gminie ma szkołę, a że poszła do innej gminy to tylko takie moje widzi mi się.
      • sabka22 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 08:00
        I jeszcze jedno czy dobrze wpisałaś rozmiar???bo moja 5 latka z takiego właśnie wyrosła więc ciuszki bym miała ale wolę się upewnić.
    • malinowe_lody Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 07:58
      po potwierdzeniu przez Moderatorkę Twojej sytuacji, mogę wysłać jakieś ubranka dla córeczki ( czy napewno 104-110?, pytam bo wydaje mi się mało). A dlaczego nie możesz jej zapisac do szkoły koło domu? nie byłoby wam lżej z tymi dojazdami i taniej ( bez biletu dla dziecka?). Pytałaś o możliwość dożywiania w szkole ( obiady). Forumki tu są bardziej obeznane w temacie pomocy gminy i innych instytucji, więc może się wypowiedzą, co i gdzie mogłabyś otrzymać, by pomóc sobie i dziecku.
      • jola19717 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 08:57
        Dziękuje za informację odnośnie dojazdów dowiem się mam kilka dni wolnego teraz.
        Musze małą dowozić tam do szkoły ponieważ osiedlowe mają świetlice od 6:30 i nie była bym w stanie dojechać na 7 do pracy a kierowniczka i tak poszła mi na rękę i przesuneła godziny pracy z 6 na 7.Natalka ma 108 cm wzrostu jest także pod opieką endokrynologa, waży 19 kilo.W szkole jest catering niestety dość drogi i nie ma możliwości ze strony szkoły dofinansowania.Niestety nie mam także osoby która by mi pomogła w opiece nad córką, rodzice umarli obydwoje na raka, brat zmarł jako dziecko.Zostałyśmy same niestetysad
    • aneta0281 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 10:03
      córka ma 108 cm wzrostu a Ty potrzebujesz ubrań w rozm. 104-110???
      a co z alimentami?
      • julka-4 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 10:07
        No jak ma 108 cm to w jakim ma potrzebować?Moja ma 130 cm i nosi 128-134?wink
        • kroliczyca80 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 10:26
          Chyba chodzi o to, że 104 będą już za małe, więc bez sensu o nie prosić. Też dziwi mnie ten rozmiar, ale to chyba się zdarza.
          Jolu, w jakim rejonie Krakowa mieszkasz? Może pomyśl jednak o Caritasie? Ja mieszkam w centrum, codziennie widzę kolejki pod kościołem przy Karmelickiej, ludzie wychodzą stamtąd z pełnymi siatkami - każdego dnia! Jedyny problem to czas, bo kolejki są rankami, gdy Ty jesteś w biegu do szkoły i pracysad Ale warto popytać w Twoich okolicznych kościołach czy mogliby pomóc żywnością oraz pozwolić odbierać ją w odpowiednim dla Ciebie czasie. Niech się do czegoś przydadzą.
          Pytanie: dlaczego nie udałaś się jeszcze do MOPS? Kokosów tam nie rozdają, ale parę groszy na córkę co miesiąc wpadnie, dobre i to.
          Co z alimentami? Albo funduszem alimentacyjnym?

          • jola19717 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 11:37
            Dziękuje za informację, jutro pojadę na Karmelicką dowiedzieć się.Pytałam w mopsie o pomoc ale przekraczam dochodami.Co do żywności z kościoła osiedlowego mogę dostać takie skierowanie po nowym roku.
            Co do rozmiaru córki to wina leków przyjmowanych tak mówią lekarze, jest od kilku lat cały czas na sterydach w ciągu 3-4 lat rosła 1-1,5cm w ciągu roku dlatego chodzimy od endokrynologa.
            Ubieram jej ubranka w rozmiarze 104-110 rozmiar rozmiarowi nie równy.Ale nie raz i w 98 się mieści.Nie wiem jak się zabrać za alimenty nie posiadam adresu ani ojca dziecka ani jego rodziny, nie utrzymuje z nim kontaktu od ponad 7 lat.
            • mamakuby25 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 11:51
              Nie wiem jak się zabrać za alimenty nie posiadam adresu ani
              > ojca dziecka ani jego rodziny, nie utrzymuje z nim kontaktu od ponad 7 lat.


              spróbuje pani zapytać w mopsie , czy to będzie fundusz alimentacyjny czy trzeba sprawę do sadu kierować ( jeśli do sadu to w sadzie są mile panie które pomogą pani napisać pismo i nakierują panią co dalej , wpisze pani tez o zwolnienie z kosztów sadowych -potrzebne z urzędu skarbowego rozliczenie za poprzedni rok ) .
            • prochottka1 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 12:34
              jola19717 napisała,
              noga 32-33
              Ubieram jej ubranka w rozmiarze 104-110 rozmiar rozmiarowi nie równy.Ale nie ra
              z i w 98 się mieści.


              jesli jest taka mala to jak moze miec noge w rozmiarze 33 - jakos mi sie to nie zgadza
              rozmiar 32 ma moja cörka lat 7 a ubrania nosi na 134
              • miedzymorze Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 12:51
                Ale dzieci naprawdę nie są krojone z jednej sztancy i rozrzut wagi/wzrostu w roczniku może być duży - patrz siatki centylowe + jeszcze dzieci które z powodów różnych się na siatki nie łapią i są pod opieką poradni takich czy innych.

                pozdr,
                mi
                • prochottka1 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 12:58
                  miedzymorze napisała:

                  > Ale dzieci naprawdę nie są krojone z jednej sztancy i rozrzut wagi/wzrostu w ro
                  > czniku może być duży

                  doskonale wiem ze dzieci sa rözne dlatego pytam
                  ale jednak nie pasuje mi to zupelnie taki rozmiar nogi
                  dziecko musialoby miec stopy dlugosci 22 cm przy wzroscie 108 cm?
                  zmierzylam wkladke z buta mojej cörki rozm 32-33 dlugosc wkladki 22 cm

                  nie czepiam sie ale mi nie pasuje tak "male" dziecko z takimi wielkimi stopami?
                  • agus-ka Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 19:18
                    też by mnie to zdziwilo, ale moje corka ma 110 cm i 32 rozbiar buta. Niestety, taka jej uroda. Co prawda ma 6 lat, a nie 8, ale przy problemach zdrowotnych autorki wątku to chyba jest mozliwe.
              • julka-4 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 13:55
                Moja mając 110 nosiła 31 ,teraz ma 128-134 i nosi 35big_grin
              • asia_i_p Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 20:58
                Brat koleżanki mojej córki, siedmiolatek, wzrostu tak na oko nie więcej niż 115 cm (zdecydowanie niższy od córki i jej koleżanki), a noga 34 w porywach do 35 (spytałam ojca, bo zwróciłam uwagę, że ma taką dużą stopę). Większa, niż ma jego przynajmniej o pół głowy wyższa siostra. Dzieci są różne.
            • kroliczyca80 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 13:33
              A w jakiej dzielnicy mieszkasz i w jakiej pracujesz?
    • aneta0281 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 10:19
      nie wnikam,ale mój 3 l wyrasta z rozm.104 ...
      tak na marginesie,mam do oddania kołderke do łóżeczka i dwie zmiany bielizny poscielowej do łóżeczka,moze jakas mama potrzebuje?
      • anngam8388 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 15:15
        Atena ja bym chętnie przyjęła te zmiany pościeli do łózeczka, oczywiście pokryje koszty wysyłki
    • madziulec Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 10:28
      Dlaczego jest eksmisja i czy w pozwie o eksmisje jest przyznanie lokalu socjalnego lub jakiegokolwiek innego? (czy w sprawie lokalowej zgłaszałas się do organizacji lokatorskich? - w Krakowie dośc prężnie działają)
      • jola19717 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 11:38
        tak w pozwie jest o przyznanie lokalu socjalnego.
        • madziulec Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 11:51
          Nie za bardzo mi odpowiedziałaś. Jaki jest powód eksmisji?
          Czy zwracałas się do organizacji lokatorskich w Krakowie o pomoc?
          To sa wazne sprawy i jeśli np. mozna na tym polu cos pomóc i cos odkręcić to byłaby to jedna sprawa załatwiona
      • prochottka1 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 12:03
        madziulec napisała:

        > Dlaczego jest eksmisja i czy w pozwie o eksmisje jest przyznanie lokalu socjaln
        > ego lub jakiegokolwiek innego?


        eksmisja jest najczesciej za dlugi
        a lokal socjalny teoretycznie ma obowiazek zapewnic gmina ale najczesciej takowych nie posiada i lista oczekujacych jest dluga


        co do alimentöw poczytaj tutaj jak wystapic nie znajac adresu tatusia

        forum.gazeta.pl/forum/f,24087,Rozwod_i_co_dalej_.html
        forum.gazeta.pl/forum/f,571,Samodzielna_mama.html
        jest duza wpisaöw dotyczacych alimentöw
      • jola19717 madziulec 19.12.12, 12:14
        Sprawa z eksmisja jest bardzo skomplikowana i nie opiszę tego w 10 zdaniach.
        Jeśli mogę opiszę to Pani wieczorem wszystko dokładnie.
        Korzystam z pomocy adwokata z Urzędu.

        (czy w sprawie lokalowej zgłaszałas się do organ
        > izacji lokatorskich? - w Krakowie dośc prężnie działają) Rozumiem że to nie chodzi o ZBK tylko inne instytucje?
        • madziulec Re: madziulec 19.12.12, 16:05
          Jolu, nie opisuj mi sprawy eksmisji.
          Jesli piszesz, że ie masz umowy najmu to płacisz teraz coś co się nazywa odszkodowanie za bezumowne zajmowanie lokalu (czyli albo wypowiedziano Ci umowe albo był jakis inny powód).

          Sa organizacje lokatorskie, które pomagają np www.pzl-.../ lub www.lokatorzy.eu/, spróbuj się z nimi skontaktować. Oni zwykle mają prawników i akurat w sprawach eksmicji i prawa lokalowego sa bardzo oblatani.
    • malinowe_lody Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 11:54
      z tymi alimentami, były takie wątki, co zrobić jak nie zna się adresu ojca, poszukaj może, albo sama napisz zapytanie na forach np. samodzielna mama, czy prawo i pieniądze. Możesz też iść do sądu i zapytać, co należy zrobić. Pokierują Cię. Musi być jakies rozwiązanie i zobacz jak pomogłoby Ci to finansowo. Poszukam ubrań na rozmiar 110 , chociaż chyba mam większe.
    • bj32 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 12:28
      Jak się mają kwestie orzeczenia na epilepsję [bo na astmę orzecznicy jakoś nie chcą dawać]? Oraz czy znasz adres ostatniego miejsca zameldowania ojca małej? A jego rodziców? Bowiem jeśli on jest nieuchwytny - można obowiązek płacenia przenieść na nich...

      Jak córka ma 108 - to raczej sugeruję ciuchy od 110 w górę. Dzieci mają to do siebie, że raczej rosną niż się kurczą i 104 jest trochę bez sensuwink
      • sabka22 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 15:04
        Jola znasz adres jaki kolwiek ojca dziecka?dawny adres zameldowania??jeśli tak to taki wpisujesz na wniosku...nawet jeśli tatuś nie odbierze pisma i nie stawi się na rozprawę Ty alimenty otrzymasz!!!7 lat mu już podarowałaś!!!i na Twoim miejscu napisałabym o przyznanie 500zł alimentów,tyle dostaniesz z funduszu max...to jego zasrany obowiązek!

        Co do ciuszków poszukam,na pewno coś znajdę.
        I dziewczyny czytajcie ze zrozumieniem,przecież Jola pisze że mała jest na lekach,bez sensu wyścig typu "mój 3 latek wyrasta ze 104..." " a moja 5 latka ma 130.."..
        Dziecko ma problem ze wzrostem ale noga być może rośnie normalnie i to by pasowało,rozmiar 33 a 8 lat..
        • prochottka1 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 15:12
          sabka22 napisała:
          Dziecko ma problem ze wzrostem ale noga być może rośnie normalnie i to by pasowało,rozmiar 33 a 8 lat..

          dlatego chcialam sie upewnic jak jest
          bo mam buty zimowe
          • aqua696 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.12.12, 16:02
            Do alimentow standardowy wniosek jak chcesz podesle moge pomoc napisac.
            Podajesz ostatni znany adres ojca, i pisz o wyzszenic 500zl sad moze zmniejszyc..np 750zl.
            O zabezpieczenie na czas procesu o alimenty i w wniosku o zwrot za 3 lata wstecz do czego masz prawo-to niestety pewnie odzyskasz tylko przez komornika, szkoda ze 7 lat sama sie szarpiesz zamiast miec spokojniejsze zycie.
            Eksmisje mozna cofnac..oczywiscie jesli splacisz, i petla ktora zrobil panstwo ze majac dlug nie ma sie dodatku mieszkaniowego co nakreca ylko spirale dlugu..czesc osob mogloby powoli splacic zadluzenie majac dodatek.
            No i orzeczenie corki, jesli nie ma to pediatra wypelnia wniosek, mozna w internecie dla swojego miasta znalesc, a ty wypelniasz swoja czesc, skladasz i po jakis czasie masz komisje nie sa to kokosy ale 153zl jakos-zawsze juz na obiad. W pukncie o dodatkowe platne badania -piszesz iz dziecko podlega ubezpieczeniu NFZ i tylko na takie badania sie godzisz.
            Moga poprosic o dolaczenie dokumentow z poradni w ktorych sie leczy, ale mozesz tez doniesc je dopiero na komisje.
            W orzeczeniu piszesz wszelkie chorobska i specjalistow z ktorymi na kontakt, warto dolaczyc np karty z pogotowia czy SOR, izb przyjec z szpitali -jesli tam ladujecie choc na stwierdzenie infekcji.

            Na dozywianie nie w kazdym miesiacu byc sie w widelki zmiescila..bo majac okolo 1200zl pensji to tak, ale wiecej juz nie.
            W MOPS mozesz zlozyc o celowke np pokrycie lekow corki, zakup odziezy.
            Z dojazdami gmina wspomoglaby gdy corka miala orzeczenie i w tej szkole miala zapewnione warunki.
            Czy ma jakies badania z PPP??
            Masz wiec zadanie na te kilka dni-zlozyc alimenty za potwierdzeniem, i orzeczenie -moze na orzeczeniu dostaniesz iz corka wymaga dodatkowego pokoju - a to moze bardziej przedluzy poszukiwanie mieszkania socjalnego.
            Jak cos pisz na priv na aqua696 malpa wp. pl
            • ewa9717 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 22.12.12, 21:26
              I jak, coś ruszyło?
    • blue-anulka Re: Może znajdzie się dobra dusza... 01.01.13, 19:58
      Czy Twoja córka ma orzeczenie o niepełnosprawności?
      Przy astmie to z tak zwanego automatu się dostaje. Dostaniesz między innymi zasiłek ok 150 zł i przejazdy za darmo dla dziecka i dla Ciebie.
      Jeśli interesują Cię szczegóły to napisz na priva to dokładnie napiszę co i jak
    • jola197171 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 06.01.13, 16:22
      Witam, przepraszam najmocniej ale z internetu korzystam grzecznościowo.
      Zapomniałam hasła do poprzedniego loginu i musiałam nowy założyć.
      Natalka ma stopę 20 cm, i w bucikach które jej ostatnio kupowałam to było 32-33 może to wina tego że to chińskie tanie buciki i z numeracją inaczej?

      Przeczytałam posty i postaram się po kolei na nie odpowiedzieć.
      • jola197171 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 06.01.13, 16:34
        W sprawie alimentów ma mi pomóc adwokat z urzędu którego mam przy sprawie o eksmisję.
        Po waszych postach zadzwoniłam i zapytałam grzecznie czy by nie był w stanie pomóc i dostarczyłam mu niezbędne informację i będzie dzwonił jak będzie gotowe.Więc sprawa już ruszona, dziękuje za wskazówki.

        Natalka ma orzeczenie o stopniu niepełnosprawności kiedyś korzystałam z zasiłku rodzinnego, rehabilitacyjnego i pielęgnacyjnego jednak zostały mi odebrane w momencie kiedy wróciłam do pracy i przekroczyłam dochodami.

        Gdzie mogę załatwić darmowe przejazdy dla mnie i córki?

        Dziś wyśle moderatorce potwierdzenie odnośnie dochodu.
        W razie jakiś pytań koleżanka będzie odpisywać za mnie.

        • mawitka Re: Może znajdzie się dobra dusza... 06.01.13, 17:23
          Jolu, mam buty w dobrym stanie: letnie espadryle, srebrne balerinki i białe komunijne. Wszystkie w rozmiarze 33. Wyślij adres na priv (oczywiście jeżeli potrzebujesz) to wyślę w środę lub czwartek. Jakies ubranka też na pewno znajdę.
          pozdrawiam
          • jola197171 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 06.01.13, 17:47
            mawitka napisała:

            > Jolu, mam buty w dobrym stanie: letnie espadryle, srebrne balerinki i białe kom
            > unijne. Wszystkie w rozmiarze 33. Wyślij adres na priv (oczywiście jeżeli potrz
            > ebujesz) to wyślę w środę lub czwartek. Jakies ubranka też na pewno znajdę.
            > pozdrawiam
            Bardzo chętnie dziewczyny butki przyjmą, Natalka ma w tym roku komunie buciki jak najbardziej sie przydadząsmile
            • mawitka Re: Może znajdzie się dobra dusza... 06.01.13, 17:51
              To czekam na adres smile
              Mam tez sukienkę kominujną. Tez mogę wysłać. Tylko ona będzie wymagać poprawek krawieckich - była szyta na wyższą dziewczynkę
              • jola197171 Mawitko 06.01.13, 17:58
                Dziękujemy bardzo, wysłałam informację.
              • jola197171 p.Mawitko doszła wiadomość? 08.01.13, 14:12
                • mawitka Re: p.Mawitko doszła wiadomość? 08.01.13, 14:30
                  Tak, przepraszam, ze nie odpisalam od razu. Pozdrawiam
        • ewa-mamazosi Re: Może znajdzie się dobra dusza... 06.01.13, 17:34
          Jolu, jeżeli rzeczywiście córka ma orzeczenie o niepełnosprawności możesz starać się o zasiłek pielęgnacyjny ( w kwocie 153 zł on jest niezależny od dochodów). Piszesz, że w momencie gdy wróciłaś do pracy zabrano ci świadczenia, zapewne chodzi o świadczenie pielęgnacyjne(w kwocie 620, niezależne od dochodów, ale warunkiem jest brak zatrudnienia), czyli jeżeli pobierasz świadczenie pielęgnacyjne nie możesz pracować. Jeżeli chodzi o zasiłek rodzinny to progi zostały podniesione i sam zasiłek też niewiele ale zawsze coś. W momencie, kiedy w domu jest dziecko niepełnosprawne to jeszcze wyższy próg dochodu jest brany pod uwagę. Na Twoim miejscu zebrałabym wszystkie zaświadczenia dokumenty orzeczenie i przeszła się do mopsu/mopru nie wiem jaka instytucja u Ciebie funkcjonuje.
          Na pewno możesz załatwić zasiłek pielęgnacyjny.
          Jeżeli chodzi o darmowe dojazdy nie wiem czy to w orzeczeniu nie jest coś zaznaczone/napisane. Może dziewczyny podpowiedzą. Moja córka też ma orzeczenie o niepełnosprawności i pobieram na nią zasiłek pielęgnacyjny i świadczenie pielęgnacyjne (zrezygnowałam z pracy i zajęłam się opieką dziecka) no i rodzinne. Więc jestem trochę na bieżąco.
          Jeżeli potrzebujesz więcej informacji napisz na gazetowego.
          • jola197171 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 06.01.13, 17:56
            Nie wiedziałam że mi się należy nadal zasiłek pielęgnacyjny.

            Byłam na przedłużonym urlopie wychowawczym i wtedy miałam pielęgnacyjny, rodzinne i rehabilitacyjny.

            Wybiorę się w tej sprawie do urzędu z którego miałam wtedy wypłacane.

            Ewo, dziekuje za informację.
            • ewa-mamazosi Re: Może znajdzie się dobra dusza... 06.01.13, 18:27
              Jolu wysłałam Tobie wiadomość na gazetowego.
    • blue-anulka Re: Może znajdzie się dobra dusza... 06.01.13, 19:36
      zasiłek pielęgnacyjny należy Ci się bez względu na dochody
      Jeśli chodzi o przejazdy to masz prawo do zniżki
      www.mpk.krakow.pl/pl/bilety2/uprawnienia/
      musisz tylko wyrobić legitymację szkolną dla dziecka niepełnosprawnego , przy czym dziecko to nie musi chodzić do szkoły specjalnej.
      Mam nadzieję że pomogłam
    • malinowe_lody Re: Może znajdzie się dobra dusza... 10.01.13, 19:36
      mam pytanie o dokumenty - czy zostały już wysłane. Pytam, bo czekam z ubrankami.
      • bj32 Mea culpa. 10.01.13, 19:48
        Mam wysokość czynszu i zarobki oraz orzeczenie młodej o niepełnosprawności. Faktycznie do czerwca należy się zasiłek pielęgnacyjny.
        • malinowe_lody Re: Mea culpa. 11.01.13, 17:54
          A.... wink. W takim razie proszę o adres na gazetowy - jeśli sprawa ubranek nadal aktualna, oczywiście. Postaram się przez weekend przygotować paczkę.
    • malinowe_lody Re: Może znajdzie się dobra dusza... 17.01.13, 21:06
      Paczka wyszła dzisiaj. Przekazałam dla dziewczynki: spodnie, spódniczki, piżamy, rajstopy, skarpetki, wszystkiego po 2 sztuki, bluzę, 3 bluzeczki, grę, książkę, żel do kąpieli dla dorosłych i dla dzieci, słodycze, kawę, herbatę. Kostium: żakiet+ spodnie dla Joli.
      • jola197171 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.01.13, 12:16
        Bardzo dziękuje za paczkę dla dziewczynsmile wczoraj doszła Natalka prze szczęśliwasmile A Joli się łezka zakręciłakiss Dziekuje w ich imieniusmile
        • malinowe_lody Re: Może znajdzie się dobra dusza... 19.01.13, 16:40
          Nasza poczta działa tak szybko jak kurier i to ekonomiczna była. Kto by pomyślał... wink Cieszę się, że mogłam pomóc smile
          • mawitka Re: Może znajdzie się dobra dusza... 25.01.13, 11:46
            Dziewczyny, mam wielką prośbę. Obiecałam Joli sukienkę komunijną, ale niestety już została komuś oddana. Strasznie mi głupio i oczywiście postaram się jej to jakoś zrekompensować.
            Może jednak któraś z Was ma niepotrzebną sukienkę komunijną? Rozmiar nieistotny, bo Jola potrafi szyć. Proszę sprawdzcie, a jak się uda to ja będę mieć mniejsze wyrzuty sumienia wink (to oczywiście żart, bo jestem w 100% świadoma, że nie o mnie tu chodzi smile )
            Pozostałe obiecane rzeczy oczywiście wyślę w przyszłym tygodniu.
            • brysia0 Re: Może znajdzie się dobra dusza... 25.01.13, 17:23
              |Ja mam ALBĘ komunijną, ale nie sukienkę. Też na niską dziewczynkę była. Tylko trzeba się upewnic, że alba może byc, bo w różnych kościołach są różne wymogi. Jakby co, to mogę wysłac.
            • siugarova Re: Może znajdzie się dobra dusza... 25.01.13, 17:56
              tablica.pl/oferta/oddam-rzeczy-do-komuni-ID29oAl.html#d378026087;r:;s: zajrzyj tu. Nie moja aukcja, nie reklama. przypadkiem zobaczylam ze do oddania.
    • suellen_girl Re: Może znajdzie się dobra dusza... 27.01.13, 08:27
      Jolu, chciałabym Ci jakoś pomóc, ale nie wiem, czego aktualnie potrzebujesz. Miałabym ubrania dla Twojej córeczki... jeśli jest coś, czego Wam brakuje, napisz proszę na maila suellen_girl@wp.pl , gazetowej poczty nie odbieram.
      Pozdrawiam, suellen
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka