Dodaj do ulubionych

Martysia1984 - ciąg dalszy

11.07.14, 08:08
Witam,
poprzedni wątek pisany jeszcze przez Martę:
forum.gazeta.pl/forum/w,615,114994042,,poszukuje_ciuszkow.html?v=2
Wątek prowadzony przez Martę, i częściowo przeze mnie:
forum.gazeta.pl/forum/w,615,143519877,143519877,Martysia1984.html
Jak już wiecie Marta zmarła, jednak jeszcze przez pewien czas jej rodzina będzie potrzebowała naszego wsparcia.
Mąż Marty złożył dokumenty do MOPRu o zasiłki (bj dostanie skany jak tylko dokumenty się pojawią). Od września Marty mąż pójdzie do pracy, dziewczynki (8l. i 12l.) do szkoły.
W razie pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • malgoska182 Re: Martysia1984 - ciąg dalszy 11.07.14, 22:59
      Ewa jesli mozesz napisz na priv wiadomosc ze swoim nr.tel.Latwiej bedzie nam sie kontaktowac.Mamy th grupe Polscy Rodzice. Dziewczyny chca pomoc.Marta czuwa nad swoja Rodzina. Napewno sie cieszy, ze Jej coreczki nie zostana bez pomocy. Ona. Je tak kochala i walczyla dla nich ,
      • ewencja Re: Martysia1984 - ciąg dalszy 11.07.14, 23:02
        ok, już pisze na priv
    • ewencja Małe podsumowanie 20.07.14, 22:19
      Witam,
      obecnie mam bardzo mało czasu,wiec krotko będzie, ale treściwie.
      Wczoraj minal miesiąc od śmierci Marty, czas bardzo szybko leci, ale nie zaciera sladow po Marcie.
      Krzysiek przez ten miesiąc poczynił wiele, poniżej lista:
      - fuchy, w ostatnim tygodniu 4 dni był w pracy, od września dziewczynki do szkoły, on do pracy na caly etat. Praca już jest zalatwiona
      - MOPR wszystkiego podania, dokumenty zlozone (dowiem się co i jak dokładnie za kilka dni, jak się u mnie w pracy sytuacja uspokoi. Bj dostanie skany dokumentów), wszystko co Krzysiek jako samotny ojciec może dostać od Panstwa, jest załatwione.
      - Ze szkoły Krzysiek dostal jednorazowa dotacje dla dziewczynek
      - Dziewczynki otrzymały darmowe podręczniki (ja zrobiłam wyprawke, jak dotre do Polski do września zawiozę, jak nie, wysle poczta, sa piorniki, zeszyty, kredki, farby itd.)
      - Dziewczynki nie siedza w domu calymi dniami, chodza na basen, sa zabierane przez Marty mame na wyjścia przeróżne.
      -urodziny Natalki zostały wyprawione, nie było hucznie, ale było dobrze,i rodzinnie.
      - Natalka ma ubranek sporo, Klaudia tez dostala trochę, co do brakow dam znam za kilka dni.
      -Rodzina ma co jesc.

      Chyba o niczym nie zapomniałam.
      W razie pytan, wątpliwości, itd. jestem dostepna na priv i tutaj. Proszę o cierpliwość podczas następnych kilku dni, mogę odpowiadać z opóźnieniem.
      Pozdrawiam
    • ewencja Gaz, i inne informacje 29.07.14, 11:06
      witam,
      Mam do Was wielka prosbe, przy pomocy Bj Krzysiek "wygrał" z gazownią, i wreszcie wyrażono zgode, żeby Krzysiek w ratach spłacał zadłużenie za gaz (sporo tego....), teraz przy pomocy Blanki Krzysiek będzie pisał pismo w sprawie umorzenia odsetek i nienaliczanie nowych, mam nadzieje, ze się to uda.
      A prosba brzmi, do 31.07 Krzysiek musi zapłacić pierwszą ratę za gaz (w ramach weryfikacji wieczorem mogę dostarczyć zdjęcie pisma, lub skan), gazownia ustaliła raty 200zł. Niestety Krzysiek nie posiada w tym momencie takiej kwoty. Czy ktoś może Go poratować?
      Najbliższe pieniądze, jakie otrzymają wpłyną ok. 11.08 na konto.
      W razie pytań, wątpliwości zapraszam do kontaktu ze mną.
      Pozdrawiam
      • prochottka1 Re: Gaz, i inne informacje 29.07.14, 17:56
        A prosba brzmi, do 31.07 Krzysiek musi zapłacić pierwszą ratę za gaz

        mial tylko dwa dni (piszesz 29.08) na wplacenie pieniedzy?
        • ewencja Re: Gaz, i inne informacje 29.07.14, 18:05
          do 31 lipca Krzysiek musi wpłacić pierwszą ratę za gaz, czyli 200zl.
          Pieniądze dostanie (MOPR) dopiero 11 sierpnia.
          Dlatego pytam na forum, czy ktoś może pomóc, w zapłaceniu pierwszej raty.
          Problem polegał na tym, że będąc osobiście w gazowni "olano" pismo i prośbę, po konsultacji z bj Krzysiek to samo pismo wysłał poleconym, i nagle odpowiedź, że jednak da się spłacać w systemie ratalnym. Dlatego nie jest przygotowany na taki wydatek.
          Mam nadzieję, że teraz jaśniej opisałam sytucję smile
          • prochottka1 Re: Gaz, i inne informacje 29.07.14, 18:20
            i nagle odpowiedź,że jednak da się spłacać w systemie ratalnym

            i]Dlatego nie jest przygotowany na taki wydatek.[/i]

            ale skoro wnioskowal o rozlozenie na raty ,
            to chyba sie spodziewal ze takie wydatki beda

            a ktörego dostal pismo, wktörym jest podany termin pierwszej wplaty

            bo nawet jak ktos mu wplaci na konto i on potem do gazowni to i tak bedzie po terminie

            [
            • ewencja Re: Gaz, i inne informacje 29.07.14, 18:24
              zawiezie pieniądze,i wpłaci na miejscu, jak to będzie 31.07 to też będzie dobrze.
              Ponieważ był osobiście w gazowni,i nie przyjęto jego pisma wcale, odprawiono Go z kwitkiem, nie ma rat, ma spłacić wszystko na raz.
              Po wysłaniu listem poleconym pisma przyszła odpowiedź, tak jak pisałam, pozytywna.
              Pismo z gazowni dotarło do Krzyśka dzisiaj - 29.07.2014r.
            • bj32 Re: Gaz, i inne informacje 29.07.14, 19:27
              Prochottka: nie, nie był przygotowany. A z tej to przyczyny, że tydzień temu napisałam mu wniosek o umorzenie odsetek i rozłożenie na raty, zaniósł i... wniosek nie został przyjęty, bo babsko w gazowni mu powiedziało, że "nie przyjmują takich pism". W dodatku pismo, które dzień wcześniej otrzymał z gazowni - mam zdjęci - opiewało na kwotę o połowę niższą. Doradziłam mu wysłanie za potwierdzeniem odbioru i nie dało się wywróżyć, że gazownia aż tak się pospieszy, a kwota się zmieni.
              Nie jestem, niestety, w stanie pojechać do Szczecina, żeby zapytać głupawych urzędniczek, czemu mają bajzel, czemu udzielają błędnych informacji i co jest grane, a Krzysztof - przypominam - kilka tygodni temu pochował żoną, która do tej pory zajmowała się tymi sprawami i przez czas, który upłynął uczy się wszystkiego, ogarnia wszystko, zajmuje się dziećmi, znalazł pracę i tak dalej.
              I słowo Ci daję, żeby proszące na PE były choć w połowie tak ogarnięte jak on, tak kumate i tak szybko się uczyły - miałybyśmy deficyt potrzebujących.
              Pismo dostał dzisiaj z datą 25, termin jest do 31. Mam to pismo, bo poinformował mnie o tym natychmiast.
              Nie dało się przewidzieć, że sprawa zostanie załatwiona tak szybko i z zastrzeżeniem tak krótkiego terminu pierwszej, największej raty. A dalsze przekomarzanki z gazownią sama mu odradziłam, bo więcej nie ugra, a może sobie tylko zaszkodzić.
              Jeśli ktoś mu wpłaci na konto dziś lub jutro, to jutro lub pojutrze będzie miał przeksięgowane i w ząbkach zaniesie do kasy gazowni. Co również mu doradziłam na wypadek, gdyby upiorne panie z gazowni uznały, że decyduje data wpływu, a nie wyjścia.
              • prochottka1 Re: Gaz, i inne informacje 29.07.14, 19:53
                dzieki za wyjasnieniea
                ja sie nie czepiam, tylko mi sie w glowie nie miesci jak gazownia moze wyznaczyc
                tak krötki termin platnosci i paniu ktöra "nie przyjmuje takich pism" to jej zasrany obowiazek.
                • bj32 Re: Gaz, i inne informacje 29.07.14, 20:07
                  Rozumiem, ale tam jakieś wybitne te babki, bo najpierw wzięły to pismo, a po kilku godzinach zadzwoniły i... mu oddały. Było logiczne, że nie przyjmą ręcznie, choćby której w... gardło wepchnął, dlatego uznałam, że polecony za potwierdzeniem będzie najlepszy.
                  A pani wyjaśniała, że "nie mogą przyjąć, bo ona rozmawiała z koleżanką i za długo by trwało".
                  Ot, myślała, że trafiły na jelenia, a tu zonk, bo Krzysiek jeszcze nie zna się na wszystkim, ale wie, kogo pytać wink
                  I słowo Ci daję - jestem pełna podziwu, bo pewnie pisarz pism urzędowych z niego nigdy nie będzie, ale resztę kmini od pierwszego zdania i nie trzeba mu sześć razy tłumaczyć, jak się pisze nagłówek czy o co dokładnie kogo pytać. Radzi sobie znacznie lepiej niż większość znanych mi pań smile
                  • ewencja Re: Gaz, i inne informacje 29.07.14, 22:15
                    sprawa zalatwiona.
                    Dostalam na priv informacje, jedna z forumek (nie wiem, nie dopytałam, czy mogę napisac nick, wiec na razie anonimowo) pomoze w splacie pierwszej raty za gaz.
                    DZIEKUJE!
    • ewencja Zakupy 04.08.14, 08:18
      Dzień Dobry,
      pytam w imieniu Krzyśka, czy ktoś mógłby zrobić im podstawowe zakupy żywnościowe? Lub zrobić przelew (zależy co osoba pomagająca woli.).
      do 11.08 jeszcze trochę czasu (wtedy z mopru dostaną pieniądze), a w lodówce pustki.
      Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
      W razie pytań, lub adresu, numeru konta itd. jestem pod meilem dostępna.
      Pozdrawiam.
      • myszwkropki Re: Zakupy 04.08.14, 09:55
        Mogę pomóc zakupowo lub przelewowo. Poproszę na priv dane, dobrze?
        • ewencja Re: Zakupy 04.08.14, 09:59
          Witam,
          wysłałam meila.
          Pozdrawiam i dziękuję !
    • ewencja Re: Martysia1984 - ciąg dalszy 12.08.14, 21:08
      myszawkropki - w imieniu Martysiowej rodziny dziękuję za pomoc w zakupach, oraz za ciuszki szkolne dla dziewczynek !
      Anonimowemu Panu dziękuję za regularną pomoc, która już trwa kilka miesięcy.

      Miałam w najbliższą sobotę dojechać do Szczecina, ale mój urlop się o tydzień przesunął, dotrę dopiero za tydzień.

      Pozdrawiam
    • ewencja Zakupy 15.08.14, 20:55
      Dobry wieczór,
      czy ktoś może poratować Martysiową rodzinę podstawowymi zakupami spożywczymi?
      Pozdrawiam
      • iszhara79 Re: Zakupy 16.08.14, 16:04
        Ewencjo 4 sierpnia pisałaś,że ojciec dzieci dostanie z MOPSU pieniądze 11 sierpnia dziś mamy 16 już ich nie ma?
        Sorki,że pytam ale to torche dziwne.
        • ewencja Re: Zakupy 16.08.14, 16:10
          napisałam na priv, na GW
          • ewencja Re: Zakupy 17.08.14, 08:47
            Dzień Dobry,
            zakupy zrobiłam.
            Mój urlop się przesunął, i może uda mi się w najbiższa sobote dojechać do Szczecina, mam taka nadzieje.
            Pozdrawiam.
    • ewencja Dresy 21.08.14, 09:42
      witam,
      dzięki dobrym duszom dziewczynki maja skompletowaną wyprawkę szkolną, brakuje jedynie dresów (spodnie+bluza).
      Gdyby ktoś mógł pomóc, był by Krzysiek bardzo wdzięczny.
      Pozdrawiam.
      • malgoska182 Re: Dresy 21.08.14, 13:00
        Ewo,nie wiem czy w Polsce obowiazuje jakis wymog co do koloru czy fasonu strojow na w-f czy kulture fizyczna( za moich czasow byla taka nazwa,a to odlegle czasy).Moze rzeczywiscie ktos ma do oddania dresy. Proponuje ,zeby
        Krzysiek zaczekal na paczki od nas. Tam sa.bluzy dresowe, ,koszulki,spodnie pewnie jakies sportowe tez. Pierwsza paczka powinna byc juz w tym tygodniu.
        • ewencja Re: Dresy 21.08.14, 13:08
          ok, dzięki Malgoska.
          Nie obowiazuja kolory smile
          Akcja dres odwołana.
          • myszwkropki Re: Dresy 22.08.14, 12:43
            Wysłałam spodnie dresowe, nie są dobre? Pisałaś, że paczka doszła.
            • ewencja Re: Dresy 25.08.14, 09:16
              myszwkropki - przepraszam, że tak późno smile
              Spodnie pasują na Natalkę, na Klaudie lekko w tyłeczku ciasnawe, Natalka będzie w nich biegac smile))

              Wreszcie jest mój urlop pewny, w piątek wyjeżdżam, kierunek Szczecinsmile))))))))
    • ewencja Prąd 28.08.14, 13:04
      Witam,
      pytanio - prośba od Krzyśka, czy ktoś może mu pomóc w zakupie prądu? prąd się skończył (liczniki przedpłatowe), i od wczoraj są bez prądu.
      Dziękuję, w razie pytań zapraszam tutaj, lub do mnie na priv.
      Pozdrawiam
      • justyna198515 Re: Prąd 28.08.14, 19:02
        Ewa- Krzysiek miał stanąć na nogi, sama tak pisałaś, że już dostaje kase z mops-u,że ma pracę, od września zdaje się. A ciągle powtarzają się prośby o pomoc.Czy mi się wydaje, czy to też kolejna studnia bez dna?
        • starymoher Re: Prąd 28.08.14, 19:16
          Chyba tak...zakupy, prad i tak w na stale...
        • ewencja Re: Prąd 28.08.14, 19:36
          pracę będzie miał od września, wtedy też staną na nogi.
          Wg mnie to co zrobił Krzysiek jest dużym sukcesem, to co do tej pory ogarnął.
          Studnią bez dna nie jest,
          • justyna198515 Re: Prąd 29.08.14, 09:30
            Ewa z całą moją sympatią do ciebie, ale tak się zaangażowałaś w pomoc tej rodzinie, że straciłaś niestety obiektywizmy, co być może wydaje się zrozumiałe. Posłuchaj dobrych rad osób, ktore są z boku. W jednym wątku wyrażasz się o kobiecie, że studnia bez dna a w drugim bronisz podobnego zachowania...
        • jakikato Re: Prąd 28.08.14, 20:32
          miałam napisać to samo, ale mnie uprzedziłaś smile
          Ja też widzę tu studnię bez dna, prośby pojawiają się stale........
          więc pytam: jak się ogarnął ten facet ?? idzie do przodu ?? jakieś postępy w życiu tej osieroconej rodziny ?? jakoś mi się nie wydaje.....narazie tylko prośby o pomoc.....
          nie liczę na odpowiedź.....
          • hugo43 Re: Prąd 28.08.14, 20:39
            Ewa,a czy oni nie maja rodziny,babci,cioć,przyjaciół,znajomych?przecież najpierw prosi się najbliższych.
            • mawitka Re: Prąd 28.08.14, 21:23
              Ewa, bez urazy, ale chyba czas żeby Krzysiek zaczął sam ogarniać swoją rodzinę. Ty nie dajesz mu nawet spróbować. Gdyby nawet sam napisał na forum też inaczej by to wyglądało. To dorosły, odpowiedzialny facet nie musisz go we wszystkim wyręczać.
    • ewencja Pozdrowienia ze Szczecina ! 30.08.14, 20:20
      Witam,
      dojechałam, jeszcze tylko muszę odespać smile

      Co do tematu prądu, zakupów, i innej pomocy. Uwazam, że nie jest to studnia bez dna, ponieważ to co oni od lat przechodzą, pozostawia niestety ślady na psychice, zarówno dzieci, jak i Krzyśka.
      Pracę Krzysiek zaczyna dokładnie 3go września, chciał być z dziewczynkami te kilka ważnych tygodnie po śmierci Marty.
      Dla niektórych to jest niepojęte, że babcia nie pomaga, Krzysiek nie może liczyć na swoją rodzinę... Taka jest prawda, brutalna, i straszna.
      Teściowie w ramach swoich możliwości pomogą, ale te możliwości są ograniczone.
      Nie chcecie być na miejscu Krzyśka, nie życzę nikomu, żeby przeżył taką tragedię.
      Szara rzeczywistość każdego dnia wygląda tak, że są zdani praktycznie sami na siebie, nie pomijam ogromnej pomocy Malgosi, oraz anonimowego Pana.
      Dużo było obietnic z różnych stron, rodziny, znajomych, i tutaj na forum,i u mnie na priv, każdy chciał pomóc, tylko wykruszyły się te chęci, taka jest prawda.
      Mam nadzieję, że nakreśliłam Wam sytuację.
      Pozdrawiam
      • chynia Re: Pozdrowienia ze Szczecina ! 30.08.14, 21:32
        No teraz to przeszłaś samą siebie! Jestem spokojną osobą ,ale udał ci się wyprowadzić z równowagi.Są zdani sami na siebie - o tak tylko taka błahostka ,że jak sama piszesz pomaga pewien pan, Małgosia ,teściowie, i tutaj na forum prawie co dwa tygodnie twój wpis ,zakupy żywnościowe, lodówka, ubrania,gaz, prąd.To już nie pomoc tylko utrzymanie. Przeszli tragedię prawda, ale nie oni jedni. To już powszechna choroba. Sama parę miesięcy temu straciłam siostrę, zostało dwoje dzieci. Nawet na tym forum była kwacorek, która na początku roku straciła męża -została z dwójką małych dzieci (patrząc po rzeczach jakie oddawała) i jakoś nie prosi o pomoc tylko sobie radzi , jeszcze dzieli się z innymi. Ty innych wysyłasz do pracy z dużo mniejszymi dziećmi, podajesz linki, a gdybyś sama przeczytała regulamin to byś wiedziała,że na forum nie udziela się pomocy materialnej, pieniężnej.
        Zaczyna pracę 3 września i zanim otrzyma pierwszą wypłatę, znów będziesz pisać o to czy owo na forum , ale to wszystko takie malutkie, nic nie znaczące, bo oni przecież są zdani tylko na siebie, taka pomoc się nie liczy. Najpierw to ojciec ma zapewnić byt rodzinie, a potem dopiero dziadkowie( piszesz że rodzice mu nie pomagają) .U nas w sąsiedztwie żona zmarła przy porodzie, drugie dziecko przedszkolak i też dziadkowie powiedzieli , że nie pomogą, bo mają handel obwoźny i muszą pilnować interesu. I radzi sobie zupełnie sam. Tu tyle pomocy, a ty dalej twierdzisz, że są sami. To co cała Unia Europejska ma się zainteresować?
        • justyna198515 Re: Pozdrowienia ze Szczecina ! 31.08.14, 19:43
          Ewa chyba Cię poniosło trochę...Zastanów się dlaczego przestano odpowiadać na prośby.
      • mamatin Re: Pozdrowienia ze Szczecina ! 10.09.14, 18:56
        Ewencja, pojechałaś, zobaczyłaś, ale nic nie napisałaś. Co tam u nich? Jak dziewczyny?
        • jakikato Re: Pozdrowienia ze Szczecina ! 05.10.14, 10:53
          podobnie jak w wątku Gosi78136 i w tym temacie cisza ...........
    • ewencja Re: Martysia1984 - ciąg dalszy 05.10.14, 11:24
      Witam,
      cisza zapadła po licznych komentarzach typu: mąż Marty musi już sobie radzić sam, ciągłe prośby, o jedzenie, czy pieniądze na prąd.
      Decyzją Krzyśka, przestałam się w jego wątku udzielać.
      Pozdrawiam
      • atena12345 Ewencjo 05.10.14, 19:09
        Wątek jest kontynuacją wątku Marty, w której pomoc wiele osób z forum zaangażowała się zanim pojawił się nick "ewencja".
        Z szacunku dla tych osób, wypadałoby napisać choć kurtuazyjne "radzą sobie, dziękuję"
        I to już nie jest dobre wychowanie, a zwykła przyzwoitość.
        Po drugiej stronie nie siedzą paczkomaty tylko ludzie.
        • hugo43 Re: Ewencjo 05.10.14, 20:05
          dokladnie!niefajnie wyszlo,dla mnie to zabrzmialo jak:nie pomagacie,to spadajciesad
          • ewencja Re: Ewencjo 05.10.14, 20:07
            Nie taki był zamiar dziewczyny.
            Ale dowiedziałam się, że nadużywam słowa dziękuję.
            Niestety nie wszyscy piszą na forum, wiele osób pisze na priv.
            Dziękuję w imieniu Krzyśka, jego rodziny, i moim własnym za kilkuletnią pomoc Marcie, i ich rodzinie.
            Pozdrawiam
            • mamba30 Re: Ewencjo 05.10.14, 20:23
              Pewnie się wtrące tak ad hoc - rodzina Krzyśka nie potrzebuje zatem już pomocy?
            • atena12345 Re: Ewencjo 05.10.14, 20:55
              ewencja napisała:

              > Nie taki był zamiar dziewczyny.

              ale jaki był zamiar ? to już nie pierwszy raz, gdy odpisujesz w takim tonie

              > Ale dowiedziałam się, że nadużywam słowa dziękuję.

              ale to nie ma nic wspólnego z pytaniem o to co się dzieje u rodziny. Poza tym słowa dziękuje trudno nadużyć, chodziło pewnie o coś zupełnie innego.

              > Niestety nie wszyscy piszą na forum, wiele osób pisze na priv.

              owszem. I to dziwne, bo odkąd tu jestem, panowała zasada jawności. Pisanie na priv. zawsze było źle widziane. Z tego powodu powstała kiedyś tabela wysyłek.
              Ale w tym wątku nie tylko pomagające pisały na priv. Ty sama często tam odsyłałaś przecież.

              Mam nadzieję, że u Martysiowej rodziny wszystko w porządku, bo się tego nie dowiedziałyśmy w końcu.

              Pozdrawiam również.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka