saba76
02.09.04, 13:06
pierw oddaje,umawiamy sie na prv,podaje sie adres,a po jakim czasie jak jej
wygodnie przesle i potem wysyla maila że prosi o wpłate na konto symbolicznej
sumy ech co za beszczelnośc
niemozna tego załatwić odrazu? powiedzieć no sluchaj ale chce za to tryle i
tyle choćby na prvie?
a co do zainteresowanej- w tej chwili niezapłace
konta nieposiadam wiec nieprzeleje jak juz to poprosze o adres i zrobie zwrot
tego co dostalam.