Dodaj do ulubionych

MOPS grozi mi Prokuraturą

03.01.15, 17:32
Dzień dobry, czy ktoś z Państwa miał podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • pani.jezowa Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 03.01.15, 17:43
      Ale jakie doświadczenia?
      Możesz napisać coś więcej? Bo tak to nie da się pomóc.
      • vanillasky2015 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 03.01.15, 17:54
        Starałem się o zasiłek z MOPS dla trojga dzieci. Mamy bardzo krucho z kasą.Sam wychowuję dzieci. Spełniamy te wszystkie kryteria MOPS co do udzielania zasiłku. Był to drugi raz jak zwróciłem się do MOPS o pomoc. Za pierwszym razem dostałem pomoc ale "symboliczną" i odwołałem się do SKO. SKO wróciło sprawę do mojego MOPS wytykając MOPS w moim mieście masę błędów. MOPS podtrzymał decyzję, ja znowu się odwołałem i znowu SKO wróciło. Mój MOPS znowu podtrzymał decyzję i ja się znowu odwołałem. To trwało około 4 miesięcy. W tym czasie drugi raz poprosiłem o pomoc i tu MOPS doczepił się że nie wykazałem w oświadczeniu majątkowym,że mam samochód. Samochód jest wart około 500zł./ nie, nie 5000zł/ Stary grat ale jest mi potrzebny, żeby wozić dzieci na rehabilitację. W tej drugiej prośbie mi odmówili i napisali, że zawiadomią prokuraturę, że popełniłem przestępstwo podając nieprawdę.Co robić? Jestem załamany. Mam tyle problemów a tu jeszcze coś takiego.
        • bj32 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 03.01.15, 22:07
          Matko Boska Gipsowa... Do czego to dochodzi?

          Musiałabym zobaczyć to pismo, żeby się ustosunkować konkretnie, ale jeśli faktycznie popełniłeś takie "przestępstwo", to prokuratura będzie miała wiele radości - grozi Ci pouczenie zapewne, że należało wpisać szrota również. Samochód nie stanowi dochodu, więc nie można go liczyć jako dochód. MOPS również nie może zażądać od Ciebie sprzedaży samochodu, choćby był wart 50 tysięcy.
          To oświadczenie było dla MOPS? Zapewne powołali się w tym pajacowaniu na jakąś ustawę i tę bym musiała zobaczyć, żeby stwierdzić, do jakiego stopnia mogą Cię pocałować w plecy.
          • vanillasky2015 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 03.01.15, 23:41
            Bardzo dziękuję za odpowiedź!
            Tak, to oświadczenie było dla MOPSu, pisałem je podczas wywiadu u mnie przy pracownikach środowiskowych. Informacja o tym, że poświadczyłem nieprawdę (wg pracowników MOPS) i informacja o tym, że MOPS zgłosi to do Prokuratury widnieje w uzasadnieniu odmowy przyznania moim dzieciom zasiłku.Powołują się również na ustawę o pomocy i paragraf, który mówi o tym, że jeśli ktoś ma cenne rzeczy to mops może odmówić udzielenia pomocy, i jasno z tego wynika, że tą cenną rzeczą jest właśnie ten samochód.
            Poszedłem do dyrektorki, żeby to wyjaśnić a ta mi powiedziała, że wg niej ten samochód powinienem wpisać. W ogóle to mnie wyśmiała, powiedziała, że trudne jej uwierzyć, żeby jakiś samochód był wart 500zł. Usłyszałem, że jej koleżanka złomowała auto i za zezłomowanie dostała 2500zł. I tym samym mój samochód też może być wart 2500zł. Nikt w MOPSie nie potrafił mi wytłumaczyć ani wskazać konkretnych przepisów co do tego, co powinno zawierać takie oświadczenie majątkowe. I to jest dziwne. Sądy piszą jasno. W formularzu sądowym stoi wyraźnie: rzeczy wartościowe czyli powyżej 10 000zł/ w tym samochody/. Minęło już kilka miesięcy a nie dostałem jeszcze żadnego zawiadomienia z Prokuratury... Co mam o tym myśleć?
            • bj32 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 03.01.15, 23:51
              Nie wiem, co to za samochód, ale poproś panią kierownik, żeby Ci dała na piśmie tę legendę o zezłomowanym za 2500,- samochodzie. A jak już ją dostaniesz - będziesz mógł wnieść skargę. Ponieważ ani pracownik socjalny, ani kierownik oddziału nie są od wyceny ruchomości czy nieruchomości.
              Owszem, powinieneś był wpisać posiadanie samochodu, ale samo to nie może być podstawą do nieudzielenia Ci pomocy. Tak samo, jak żądanie sprzedaży czy zezłomowania samochodu.
              Podaj mi, proszę - możesz na maila - dokładny artykuł, na który się powołały. Bo nie ma przepisu, który powodowałby odmowę udzielenia pomocy wyłącznie po tym, jak sprzedasz mieszkanie własnościowe, samochód, na który tyrałeś 20 lat, telewizor i zamieszkasz w ziemiance bez prądu.

              Swoją drogą serio - pisałabym skargę. Tylko już z powołaniem się na ustawy, głównie kpa.
              • vanillasky2015 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 03.01.15, 23:59
                To nie kierowniczka tą legendę mi podała a sama dyrektorka.
                Samochód to opel z 1992r,
                W uzasadnieniu powołują się na art.12 ustawy o pomocy społecznej.
                Do kogo ma być ta skarga i na co się powołać?
                • bj32 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 00:10
                  Art. 12 ustawy o pomocy:
                  "W przypadku stwierdzonych przez pracownika socjalnego dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową osoby lub rodziny, wskazującą, że osoba ta lub rodzina jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe, w szczególności w przypadku posiadania znacznych zasobów finansowych, wartościowych przedmiotów majątkowych lub nieruchomości, można odmówić przyznania świadczenia." ma się chyba nijak - z tego co mówisz - do Twojej sytuacji?
                  Powinieneś się powołać na art. 9, 10 i 11 kpa.

                  Tylko nie bardzo rozumiem: dyrektorka MOPS głównego? To o jakie świadczenia się starałeś? Bo jeśli o celówki czy okresówki to kierowniczka rejonowego najpierw, później kierownik głównego, a później to mogę jutro poszukać, ale chyba ta komisja, do której już pisałeś. A jak nie - sąd administracyjny.

                  Nie znam tak szczegółowo sprawy - i tak dokładnie przepisów, żeby Ci doradzić na forum z marszu bez poszukiwań.
                  • vanillasky2015 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 00:18
                    Bardzo dziękuję za odpowiedź!
                    Właśnie ten artykuł przytoczyli w uzasadnieniu. Tak, nijak ma się to do mojej sytuacji...
                    Tak, to mi mówiła dyrektorka MOPS w moim mieście. Starałem się o pieniądze na buty i odzież- zasiłek celowy, tak to się nazywa.
                    • bj32 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 01:29
                      O celówkach i okresówkach, które działają na podobnych zasadach masz tutaj celowy oraz tutaj okresowy . Warto poczytać.
          • vanillasky2015 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 03.01.15, 23:52
            Ten wątek z samochodem to nie wszystko. Jak powiedziałem Paniom z MOPS że pożyczam pieniądze, bo mi brakuje to mi powiedziały, że skoro pożyczam to jest to mój dochód. Wyjaśniłem im wyraźnie, że nie jest to darowizna a pożyczka zwrotna a one, że im ustawodawca nakazuje traktowanie takich pieniędzy jako mój dochód...
            • bj32 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 03.01.15, 23:56
              Niestety - w tym wypadku mają rację: pożyczka czy to od prywatnego znajomego, czy z banku - liczy się jako dochód.
              • vanillasky2015 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 00:01
                Jesteś pewna? Pytałem w SKO i powiedzieli, że nie. Nic już nie rozumiem. Jaka jest podstawa prawna do tego?
              • vanillasky2015 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 00:12
                A tak na logikę. Skoro pożyczka /tym samym kredyty/ są dochodem to czemu nie wpisuje się tego w PIT-y?
                • bj32 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 01:26
                  Jestem pewna, bo też się z tego musiałam tłumaczyć między świadczeniami.
                  Widzisz, chodzi o to, że te pieniądze kiedyś będziesz musiał oddać, ale formalnie po pożyczeniu je masz, czyli jesteś w posiadaniu tam jakiejś kwoty i nie ma znaczenia, że w przyszłości będziesz ją spłacał przez 100 lat po 10,- miesięcznie. Teraz masz czy dostałeś i jesteś szczęśliwym posiadaczem, koniec, kropka. Oczekiwanie po urzędnikach i przepisach logiki jest nielogiczne wink
                  W PIT nie wpisujesz, bo od kredytu/pożyczki nie odprowadzasz podatku. Prawdopodobnie.
                  Zresztą to są dwie różne gałęzie prawa i przepisów, dwie różne ustawy.
                  Tak samo masz inną definicję "opiekuna faktycznego" w ustawie o świadczeniach, o RPO i na logikę też jest inna.
                  W tym wypadku masz krótką informację "dostałeś pieniądze - stać Cie na jedzenie/buty/waciki - MOPSnie widzi powodu Ci pomagać".
                  Ale, jak mówię, za mało wiem, żeby dokładnie się ustosunkować czy podpowiedzieć Ci "linię obrony".
                  • vanillasky2015 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 09:50
                    Jak mogę skontaktować się z Tobą na priva? Jeśli masz oczywiście czas,żeby ze mną jeszcze trochę popisać.
                    Serdecznie dziękuję za wszystkie podpowiedzismile
                    • bj32 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 13:16
                      Najłatwiej to na mail gazetowy: bj32@gazeta.pl

                      Nie ma za co smile
                      • charlottesometimes1 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 18:28
                        No ale zaraz, przecież jednorazowa pożyczka to dochód utracony, więc chyba powinna mieć się nijak do wysokości udzielanej pomocy?
                        • bj32 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 18:39
                          W których przepisach? Bo może w skarbowych i kredytu, a nie o świadczeniach i że ciocia Wiesia Ci 300,- nie na procent pożyczyła?
                          • vanillasky2015 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 22:20
                            I touciekawostka. NIKT w MOPSie włączając samą Panią Dyrektor nie był w stanie wskazać mi przepisów, które "regulują" co powinno zawierać to oświadczenie- oświadczenie składane przy ubieganiu się o zasiłek /jakikolwiek/. Ciekawe, prawda? smile
                            Pani Dyrektor powiedziała mi, że "wg niej" powinno się wpisać w oświadczenie stan zadłużenia, ale o to nikt mnie nie pytał. Mam wrażenie, że te MOPSowskie regulacje/przepisy to jakiś absurd to kwadratu...Mam na myśli te, o których informują z wielką łaską i bez żadnej pewności pracownicy MOPS. Bo jak się czyta ustawę to jest jasna i zrozumiała, a jak dochodzi do zastosowania to już jest wolna amerykanka w interpretacji przez pracowników MOPS oczywiście na niekorzyść "petenta'.
                            • bj32 Re: MOPS grozi mi Prokuraturą 04.01.15, 23:01
                              "Art. 7.
                              W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
                              Art. 8.
                              Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
                              Art. 9.
                              Organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek."

                              Pani dyrektor nie ma Ci mówić, co "według niej", bo według niej nie należy jeść śledzi na przykład, bo są tuczące, więc nie da Ci świadczenia, bo możesz je przeznaczyć niecnie na śledzie.
                              Brak wiedzy oznacza brak kompetencji. Spytaj ją zatem grzecznie, czy jest pewna, że nadaje się na piastowane stanowisko, bo może lepiej by się sprawdziła przy sprzedaży pączków.

                              MOPS jest instytucją - wydaje decyzje, ale na podstawie ustaw i rozporządzeń. Sam nie stanowi prawa. Ani nawet nie ma go interpretować.
                              Oświadczenie majątkowe nie ma zawierać informacji o majątku nieposiadanym, tylko o ewentualnych posiadanych nieruchomościach, dobrach ruchomych, przedmiotach cennych. Ale do przedmiotów cennych należy raczej brylantowa kolia, a nie nowa lodówka, która jest przedmiotem użytkowym.

                              Inna rzecz, ze przez pryzmat "swoich" socjalnych nie możesz oceniać ogółu. Ja na przykład mam kompetentne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka