Dodaj do ulubionych

POTRZEBNA "SPACERÓWKA" DO DOMU DZIECKA

07.06.05, 15:17





Witam,
w sierpniu br mieszkańcy Domu Małego Dziecka będą mieli możliwość wyjazdu na
wypoczynek letni nad jezioro, wszyscy się z tego powodu bardzo cieszymy.
Chcielibyśmy na ten wyjazd zabrać również dzieci, które nie umieją jeszcze
długo spacerować o własnych siłach, dlatego zwracamy sie do Was z prośbą o
przekazanie wózka spacerowego. Wielokrotnie udowodniłyście, że można na Was
liczyć smile
z góry dziękuje za okazane serce i pozdrawiam
Kasia Andrzejczak

P.S. Wózek jest potrzebny na oddział 5 Domu Małego Dziecka (ul. Nowogrodzka
75 - Warszawa) można go zostawić przez całą dobę na portierni (np na moje
nazwisko)lub w sekretariacie w godz 8 - 15. Zostawię również swój nr tel -
502244173










Obserwuj wątek
    • dondon Re: POTRZEBNA "SPACERÓWKA" DO DOMU DZIECKA 07.06.05, 20:55
      no to teraz ja zapytam-czy pracuje Pani z pania Iwona , ktora tez prosi o wozki?
      Czy jest to odrebna prosba?
      Jeden wozek juz mam w domu, prawdopodobnie bede miec i drugi i wtedy zawioze
      obydwa ale teraz to juz zglupialam i nie wiem na kogo adresowac.
      I jeszcze mam jedno pytanie-skorto ciagle sa problemy z rzeczami dla tej
      placowki, najwyrazniej dziwne rzeczy dzieja sie na jej terenie, moze te wozki
      lepiej Panie przetrzymalyby u siebie do wyjazdu i po wyjezdzie , zeby do
      sierpnia gdzies nie zniknely?Przepraszam za otwarte pytanie ale prosby o pomoc
      dla tego domu pojawiaja sie poprostu wszedzie i dziwne jest to troche i
      przykre , ze w centrum Warszawy, olbrzymia instytucja wciaz nie moze zapewnic
      zaspokojenia podstawowych potrzeba podopiecznym i opiekunkom.Co robi np w
      sprawie wozkow dyrekcja?
      Zadaje to pytanie gdyz sama jestem o to pytana.Z forum nadeszlo wiele pomocy i
      nie tylko -wiem , ze np dzieci u mojego syna w szkole zbieraja dla dzieci z
      Nowogrodzkiej.Jesli jest to niewygodny temat z checia poczytam na priv-moj
      adres golisek@epf.pl
      Jezeli to prawda na co wyglada to wyglada , ze dzieci nie dosc , ze sa
      pokrzywdzone przez los to jeszcze przez zarzadzajacych
      placowka.Wstretne.Wyglada na to , ze interesuja sie ich losem wylacznie Panie
      opiekunki i ludzie z zewnatrz.
      • kaycik Re: POTRZEBNA "SPACERÓWKA" DO DOMU DZIECKA 07.06.05, 21:24
        cóż, faktycznie przykro jest "słuchać" tego co Pani napisała. Byc moze z
        perspektywy osoby trzeciej tak to wygląda. Proszę jednak wziąć pod uwagę kilka
        czynników:
        1) placówka wychowuje obecnie 120 dzieci
        2) pewne rzeczy się ekspluatują
        3) skoro wychowuje Pani dwoje dzieci ma Pani zapewne świadomość jakie są
        potrzeby gromady kilkadziesiąt razy liczniejszej
        4) potrzeby dzieci zaspokajane są według pewnej (i proszę mi wierzyć,że
        koniecznej i odpowiedniej) kolejności

        nie chce już rozpisywać się na temat sytuacji finansowej wszelkich placówek
        budżetowych, bo to chyba nie o to tu chodzi. Wspomnę jeszcze tylko, że wszystko
        co trafia do placówli bardziej lub mniej oficjalną drogą jest zapisywane w
        odpowiednich księgach (poważnie i być może trochę staroświecko to brzmi, ale,
        jak się okazuje, nie jest to takie bezsensowne jak mogłoby się zdawać).

        Wózek to tylko prośba - jeżeli komuś zagraca piwnicę np.

        Pozdrawiam
        kasia
        • dondon Re: POTRZEBNA "SPACERÓWKA" DO DOMU DZIECKA 09.06.05, 08:29
          prosic zawsze mozna i nikt o to nie ma pretensji.Mam swiadomosc kosztow
          utrzymania dzieci ale mam tez swiadomosc tego jak wielka pomoc ludzie staraja
          sie dac tej placowce , ktora badz co badz lezy w centrum stolicy wiec trudno
          aby byla niezauwazona.
          Zadalam proste pytanie czy pracuje Pani z Pania Iwona , czy jest to odrebna
          prosba (np inny wyjazd ).Zadalam tez pytanie czy nie moga Panie przechowac
          wozkow w takim miejscu , zeby napewno trafily tam gdzie trzeba przed
          wyjazdem.Nie otrzymalam odpowiedzi.Sama przekazujac spora ilosc rzeczy
          pochodzacych zezbiorki mialam problem z tym aby trafily we wlasciwe
          rece.Pomijam juz fakt rewizji paczek dla konkretnej osoby.
    • aqua696 Re: POTRZEBNA "SPACERÓWKA" DO DOMU DZIECKA 07.06.05, 23:02
      przylaczam sie do listu marii rosy-sama mam kontakt z domem dziecka i
      przepraszam ale potrzeby dzieci z kwoty 1500zl powinny byc zabezpieczone
      o rzeczy typu pampersy czy wozki napewno bez odzewu nie zostalby ktoeys z
      producentow tych artykulow-a sa polskie firmy typu deltim czy polak
      • agusia_o napisałam wyżej nowy post 08.06.05, 08:15
        w sprawie tych wózków dla tego Domu Dziecka, były osoby, któr pisały że
        prześlą, to kto tu zawiódł, osoby obiecujące czy placówka?
    • kaycik Re: POTRZEBNA "SPACERÓWKA" DO DOMU DZIECKA 11.06.05, 15:06
      Przepraszam, ale kilka dni nie miałam dostępu do internetu. Odpowiem na pytania
      Pani Ani:
      1) Pani Iwona nie pracuje w moim zespole, ale być może jest pracownikiem tej
      samej placówki (Dom Dziecka podzielony jest na kilka oddziałów, te jeszcze na
      grupy - w sumie pracuje tu kilkanaście zespołów)

      2) nie ma potrzeby przechowywania wózków np w moim domu - skoro o nie prosimy
      przy okazji wyjazdu na kolonie, personel wie, że właśnie na tę okazję bedzie
      szczególnie potrzebny.

      Odpowiadając na zarzuty wszystkich Pań, powtarzam jeszcze raz: bez pomocy osób
      trzecich nie jesteśmy w stanie zapewnić dzieciom wszystkiego, co byśmy chcieli.
      Jest mi niezmiernie przykro o tym pisać, ale fakt, iż placówka znajduje się w
      samym centrum Warszawy naprawdę niczego tu nie zmienia. Jeżeli boją się Panie,
      że przekazywane rzeczy nie trafiają do właściwych osób, proszę kontaktować się
      bezpośrednio z sekretariatem placówki lub wychowawcami poszczególnych grup
      (można to zrobic również przez sekretariat) w celu rozeznania potrzeb lub
      przekazania konkretnych darów. I jeszcze jedno - to, że powtarzają się podobne
      prośby wynika również z tego, że poszczególne zespoły (opiekunowie konkretnych
      grup) "na własną rękę" próbują organizować to, czego dzieciom brakuje (wpisując
      to następnie do wspomnianych juz wcześniej ksiąg). Mam nadzieję, ze choć troche
      rozwiałam Państwa wątpliwości co do uczciwości personelu.

      Pozdrawiam
      kasia
      • ido3 Re: POTRZEBNA "SPACERÓWKA" DO DOMU DZIECKA 11.06.05, 17:27
        WITAM PANIE
        widze ze rozpetala sie ogromna dyskusja na temat naszych konkretnych!jak
        podkreslam!!prosb do osob ktore maja niepotrzebne rzeczy w piwnicach i nie
        wiedza ze ktos moze z nich jeszcze skorzystac, nie wyludzamy naszymi prosbami
        pieniedzy ale konkretme rzeczy w tym momencie potrzebne.Zapewniam rowniez ze
        dyrekcja i wszyscy ktorzy sie nami opiekuja zapewniaja wszystkie potrzeby
        dzieci w ramach mozliwosci i nie ma chyba potrzeby dyskutowac na temat
        dotyczacy nie naszych konkretnych prosb.
        POZDRAWIAM.
        IWONA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka