Dodaj do ulubionych

do kasiulka821

26.01.06, 19:48
a więc naiwny płaci dwa razy, chciałabym, aby rączka od wózka, który Pani
przesłała Edycie, w zamian za mikrofalę i jej transport, a więc 47zł, a także
transport wózka-60zł, był sprawny!!!!!!!!, napisała Pani, że tym wózkiem się
da jeździć i że nowy kosztuje 1200zł, a nowy kosztuje 370!!!!!, to
oburzające, więc po dobroci proszę o wysłanie Edycie części rączki, która
jest niesprawna, na swój koszt, oczywiście, bo ta część miała być naprawiona,
zanim Pani wózek wysłała, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • karinka21 Re: do kasiulka821 26.01.06, 19:53
      trochę to było chaotyczne, bo się zezłościłam, chodzi mi o to, że wózkiem się
      nie da jeździć, stoi u Edyty, bo część rączki jest złamana, a obiecała Pani
      wysłać sprawny wózek, więc proszę o wysłanie Edycie tej części, a także nie
      podoba mi się to, że wózek nowy nie kosztuje tyle, ile Pani pisała, i jeszcze
      wiele innych rzeczy.
      • maria_rosa Re: do kasiulka821 26.01.06, 21:11
        A o co konkretnie chodzi?
        Ile i jakie rzeczy pisała Kasiulka?

        pozdr,
    • zwiatrem torba 26.01.06, 23:34
      a co się stało z torbą do wózka, czy roxanna1336 osobno ma kupić teraz od Pani
      czy nie zapakowano do transportu?
      • karinka21 wyjaśnienie 27.01.06, 06:54
        przede wszystkim, o co mi chodzi:
        - wózek miał być w 100 procentach sprawny, bo obiecała kasiulka naprawić rączkę
        przed wysyłką, mogła nas uprzedzić, że wyśle niesprawny wózek
        - teraz Edyta szuka tej części w sklepach, bo nie może dzieci włożyć do wózka,
        ze względu, na ułamaną część rączki i w sklepie jej powiedzieli, że wózek taki,
        jak ona ma kosztuje, nowy, 370zł, kasiulka pisała, że jest to super wózek i
        koszował 1200zł, no nie wierzę, że cena przez 3 lata tak spadłasad
        - prosiłyśmy, żeby kasiulka napisała, jaki wózek ma stelaż, Edyta chciała
        żelazny, bo taki jest mocniejszy, wiadomo, wozi w nim czasem nawet trójkę
        najmłodszych dzieci, co się okazało, wózek ma stelaż aluminiowy
        - nie ma torby do wózka, a kasiulka napisała, że będzie
        - za mikrofalę i w sumie zapłacone 107zł za wysyłki, uważam, że jest to jawne
        oszustwo!!!!!!!!!!!!!
        Dlatego proszę kasiulkę, już pomińmy, stelaż i wymyśloną cenę, aby dosłała
        Edycie brakującą część rączki i torbę, albo proszę odesłać spowrotem mikrofalę,
        my odeślemy wózek, oczywiście na jej koszt, bo to nie my niedotrzymałyśmy
        umowy, i proszę o zwrot kosztów wysyłki wózka-60zł, ponieważ były to pieniądze
        składkowe. To mniej więcej tyle, z tego, co zdążyłam wyciągnąć od Edyty i na co
        się tak zdenerwowałam, że wczoraj to pisanie mi tak nieskładnie poszło, za co
        przepraszam.
    • maria_rosa Re: do kasiulka821 27.01.06, 14:06
      Karinka, wysłałam ci @ ale wraca. Napisz ty do mnie,bo nie wiem co się dzieje.

      pzdr,
      • karinka21 mario_roso 27.01.06, 15:28
        dobrze marioroso, napiszę z innej poczty
      • kasiulka821 Re: do karinka 27.01.06, 15:29
        po pierwsz prosze nie nazywac mnie oszuska nie jestem nia po drugie nigdy w
        zyciu nie oszukalam Edyty wozek mial ulamana arcke od samego pozatku i otwarcie
        o tym mowilam nigdy nie powedzialam zenaprawie wozek tylko sie postaram a to
        znaczna roznica caly czas mialam kontakt z Edyta i wszystko jej na ierzaco
        relacjonowalam wozek wypralam napompowalam kola pookrecalam wszystkie srubki i
        zrobilam pred wysylka wszystko co mojej mocy zeby wozek byl w jak najlepszym
        stanie wozek byl kupiony 3 lata temu za 1200 zl niestety nie trzymam paragonow
        tak dluo ale gybym miala to bardo chetnie bym go zamiescila na
        forum.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jestem uczciwa kobieta i nigdy nikoo nie oszukalam
        . Edyta napisz mi na priv jak sie umawiamy co do zamiany odesle mikrofalowke a
        wozek i tak sobi zostaw czesci presle jak tylko dostarczonezostana do sklepu juz
        je zamowilam o czym zreszta wczoraj romawialam z Edyta nie spodziewalam sie
        takiego obrotu sprawy jestem rozczarowana a przede wszystkim czuje sie
        zazenowana bo nikt mnie nigdy nie posadzil o oszustwo to wsystko co mam o
        powiedzenia na en temat.
        • karinka21 mario_roso, napisałam na wp. 27.01.06, 15:33

          • maria_rosa Re: mario_roso, napisałam na wp. 29.01.06, 21:57
            Czy coś się wyjasniło.?
            Rozmawiałam z kasiulką i zaprzecza powyższemu.
            Napiszcie proszę jak się sprawy mają.

            pozdr,
            • roxanna1336 Re: mario_roso, napisałam na wp. 29.01.06, 23:57
              Napisałam maila na priv.
              • maria_rosa Re: wklejam na prośbę roxanna1336 30.01.06, 09:16
                Ewelinko ...Nie da się skopiowac listu ,który do Ciebie wysłałam ,
                wyswietla sie napis,że mozna cytowac tylko fragment wypowiedzi .
                Jęsli TY jako moderatorka możesz zamieści o Na foru , to zrób to
                proszę . Wiesz co jest najgorsze z tego wszystkiego ??? . Ze ja
                jestem bez wózka tyle dni sad((.

                Ewelinko smile). Po pierwsze serdecznie Ci współczuję ,że musisz
                wysłuchiwac naszych róznych sporówe . Sytuacja z wózkiem od
                poczatku jest dośc zagmatwana i dziwna , i chyba tylko ja , karinka
                i kasiulka do końca wiemy o co w tym wszystkim chodzi . Po pirrwsze
                ózek miał być sprawny, A przynajmniej części potrzebe do naprawy
                powinny być dołaczone do wózka tym bardziej ,żę Kasia twierdziła ,że
                jema . Moim zdaniem Kaśia nie chciała nikogo oszukiwac , chciała
                tylko za 100zł sprzedać niepotrzebyy i uszkodony wózek . w tym nie
                ma nic złego . wózek jest wart te 100zł , które Kasia chciała od Nas
                na samym poczatku. ALEsmile)własnie jest kilka ale smileKiedy poczytałam
                na forum ,że Kasia chce mi za 100zł oddać wózek wart 1200zrobiło mi
                się szkoda dziewczyny i pomyslałam ,że zamiast pieniązków za tak
                CENNY wózek zaproponuję jej mikrofale zresztą dośc dobra i firmowa
                ., wiem ,żę Kasiu urządza mieszkanie i pomyslałam sobie ,że miała
                by super wyposażenie do kuchni. Niestety Kasia obiecywała nam Fotki
                wózka , ale nigdy ich nie ujżałysmy, więc wymiana dokonywana była w
                ciemno z naszej strony. Pewnie sprawa nie wyszła by na forum , gdyby
                nie to ,że Karinka zapytała mnie jak się jeżdzi nowym wózkiem , na
                co ja powiedziałam ,że nie moę z niego kozystać gdyż rączka od wózka
                jest ułamama i nie ma go po prostu jak pchac . Od słowa do słowa i
                powiedziałam Karince jak sprawa wygląda . Raczkę oczywiście mozna
                zreperowac , ale potrzebę sa części które tylko producent może
                dostarczyć . W poszukiwaniu tej części udałam się po sklepach w moim
                mieście , gdzie zobaczyłam identyczne wózki jak Kasi za cenę 370zł ,
                noew sliczne i nie uszkodzone , nawet z torbą ,która rzeczywiście
                Kasia mi obiecywała a nie mam jejsad(. Tak więc Powiedziałam To
                Wszystko Karince a ona napisała na forum . Sytuacja więc wygląda tak
                w zamian za wózek oddałam Kasi mikrofalkę wirphulla , wysłałyśmy jej
                60zł na koszty przesyłki, i ja zpłaciłam dodatkowo ze swoich
                prywatnych pieniązków 60zl za przesyłkę mikrofali. W zamian mamwózek
                wart 100zł , którym nie mogę jezdzić bo jest uszkodzony .
                najważniejsze jest też to ,że wielokrotnie podreślałam ,że stelaż
                aluminiowy nie wchodziw w rachubę , bo jest za mało solidny do moich
                potrzeb , awózek kasi jest własnie aluminiowy . O to pytałyśmy ja ,
                a Ona twierdziła ,że ma mocny stelaż dodatkowo wzmocniony . . Tak
                ięc nie dziw się proszę ,żę Karinka się zdenerwowała . Ja swoje
                odpłakałam , bo za 60zł które zapłaciłam za przesyłkę mikrofali i
                samą mikrofalkę miałabym na Allegro wózek jak marzenie . Bardzo chcę
                wierzyć w to ,że Kasia zrobiła to nieświadomie , bo jest miła i
                fajną dziewczyna smile). moim zdaniem powinna odesłać mi mikrofalę na
                swoj koszt a ja jej odeslę jej wózek ,na swoj koszt. Pozdrawiam
                Edyta
    • foretka Do kasiulka821 30.01.06, 09:36
      Kasiu,
      Edytka napisala jak to wyglada. Prosze abys sie ustosunkowala do tego postu i
      wyraznie napisala - czy odsylasz na swoj koszt mikrofale i czekasz na wozek;
      czy np. dosylasz czesc do wozka i torbe - ktore mialy byc od poczatku (o ile
      Edyta sie zgodzi). I kiedy to zrobisz, bo Edyta jest bez wozka juz tyle dni.

      Sprawe trzeba zakonczyc i nie mozna pozwolic zeby Edyta zostala bez
      mikrofalowki i z niesprawnym wozkiem - bo to ona byla tu strona potrzebujaca.

      Pozdrawiam i czekam na reakcje
      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.)
      zapraszam na forum Zakątek Szczecińskich MaMsmile
      • kasiulka821 do wszystkich 30.01.06, 10:16
        troche ochlonelam wiec moge zabrac glos
        a wiec jest mi ogolnie bardzo przykro ze tak sie cala sprawa zakonczyla nie
        takie byly moje intencje nikogo nigdy nie oszukalam ani nie oklamalam az tu
        nagle stalam sie klamczucha i oszustka... ale nie mnie to osadzacf ani
        komentowac kazdy ma prawo miec swoje zdanie Edycie juz pisalam ze czesci sa
        zamowione za k tydzien przyjda odbiore je w sklepie i przesle Edycie co do
        torby to przyznaje bez bicia ze poprostu zapomnialam i dlatego jej nie
        spakowalam nie wiem jaka bedzie decyzja Edyty mimo to i tak dosle ci czesci
        brakujace i torbe i zostaw sobie wozek Edytko bo napewno berdiej go
        potrzebujesz ode mnie napisz na priv czy mam odeslac mikrofalowke.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka