annamalgorzata25
26.04.06, 17:57
Dziewczyny mam taka prośbę...Poniewaz moja sytuacja finansowa jest w dalszym
ciągu ciężka (mimo że mam staz od dwoch tygodni) i chcialam prosić o coś
jeśli mogę.Czy ktoraś mama ma do odstąpienia jakies rzeczy do kuchni? W sumie
to najbardziej potrzebuje firankę bialą lub jakąć z żółtym i zielonym kolorem
bo mam tylko jedna od lipca tamtego roku i naprawde juz na nia patrzec nie
moge...Problem jest taki ze okno jest bardzo duże dł 3,5 metra i wysokość
2,20 m.
Mam tez kilka szczepkow paprotek ktorych nie mam w co przesadzic bo na
doniczki tez mnie nie stac...Jakby byla jakas mama tak uprzejma...Naprawde
bylabym bardzo wdzieczna.Wiem ze nie sa to rzeczy takie bez ktorych się nie
obejde no ale wyobrazcie sobie miec jedna fieranke od lipca 2005r.Zreszta w
pokoju tez mam zaslony tylko jedne ktore sa po mojej babci swietej pamieci
(pomarańczowe) i ostatnio calkiem je ściągłam. Pozatym troche mi przykro jak
widze ze naprzeciwko sąsiadka zmienia fieranki na nowe jakies ma kilka a ja
piore ta jedna i zaraz zakladam...