danielladevon
13.10.03, 17:18
Wielkie dzięki. Przesyłka doszła. Ratujesz nam skórę. Przejściowo (od dwóch
miesięcy) borykamy się z pewnymi kłopotami finansowymi. Dotychczas nie
musiałam prosić o pomoc, bo starczało nam gotówki na malucha, ale teraz muszę
wybierać między kupnem mu jedzenia (mleka) a ubranek. Czekam aż rok się
skończy i zła passa minie. Dlatego jeszcze raz Ci dziękuję za ubranka, bo na
pewno Mateuszek będzie w nich chodził.
Pozdrawiam serdecznie.
Uściski od Mateuszka.
Ola