margonik
16.01.09, 11:46
Witam serdecznie!
Chodzi o parę biednych ludzi, oczekujących dziecka. Dziewczyna jest
w 33 tc. Razem ze swoim chłopakiem mieszkają w nieogrzewanej komórce
(blaszaku), bez prądu i wody!
Niezwłocznie potrzebne jest im mieszkanie! Jakiekolwiek, malutkie,
ale normalne - z wodą, ogrzewaniem i prądem, na terenie Warszawy lub
pod Warszawą.
********** KASA SIĘ ZNAJDZIE! **********
Znalazły się osoby, które zapłacą za wynajęcie takiego mieszkania -
wstępnie na okres 3-4 m-cy, tylko trzeba takie mieszkanie znaleźć.
Ewentualna umowa może być spisana ze mną, także ja wzięłabym na
siebie całą odpowiedzialność za płatności.
Jest duża szansa, że w tym czasie usamodzielnią się.
Jeśli nie uda im się usamodzielnić, dziewczyna razem z dzieckiem
pójdzie do domu samotnej matki - także nie ma ryzyka, że nie będzie
później co zrobić z nią i dzieckiem. Na pewno jednak warto im pomóc,
aby mogli być razem, tym bardziej, że Dom Samotnej Matki nie jest
rozwiązaniem na długo.
Bardzo proszę o pomoc! Może któraś z Was ma mieszkanie do wynajęcia,
albo zna kogoś, kto ma? Jeśli nie, to może włączyć się w akcję
szukania takiego mieszkania.
Sprawa jest bardzo pilna!
Dodam, że chociaż są to ludzie praktycznie bezdomni, są czyści, na
ile da sie być czystym w takich warunkach... W tej swojej komórce
także starają sie utrzymywać jakiś ład. Dziewczyna jest bardzo
pracowita. Mimo swojego stanu pracuje praktycznie 7 dni w tygodniu -
niestety w ośrodku charytatywnym, tylko za wyżywienie i odzież...
Ogromnie proszę o pomoc!
Można do mnie pisać na maila gazetowego, czyli margonik@gazeta.pl .