Dodaj do ulubionych

Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 33tc!

16.01.09, 11:46
Witam serdecznie!

Chodzi o parę biednych ludzi, oczekujących dziecka. Dziewczyna jest
w 33 tc. Razem ze swoim chłopakiem mieszkają w nieogrzewanej komórce
(blaszaku), bez prądu i wody!

Niezwłocznie potrzebne jest im mieszkanie! Jakiekolwiek, malutkie,
ale normalne - z wodą, ogrzewaniem i prądem, na terenie Warszawy lub
pod Warszawą.
********** KASA SIĘ ZNAJDZIE! **********
Znalazły się osoby, które zapłacą za wynajęcie takiego mieszkania -
wstępnie na okres 3-4 m-cy, tylko trzeba takie mieszkanie znaleźć.
Ewentualna umowa może być spisana ze mną, także ja wzięłabym na
siebie całą odpowiedzialność za płatności.

Jest duża szansa, że w tym czasie usamodzielnią się.
Jeśli nie uda im się usamodzielnić, dziewczyna razem z dzieckiem
pójdzie do domu samotnej matki - także nie ma ryzyka, że nie będzie
później co zrobić z nią i dzieckiem. Na pewno jednak warto im pomóc,
aby mogli być razem, tym bardziej, że Dom Samotnej Matki nie jest
rozwiązaniem na długo.

Bardzo proszę o pomoc! Może któraś z Was ma mieszkanie do wynajęcia,
albo zna kogoś, kto ma? Jeśli nie, to może włączyć się w akcję
szukania takiego mieszkania.

Sprawa jest bardzo pilna!

Dodam, że chociaż są to ludzie praktycznie bezdomni, są czyści, na
ile da sie być czystym w takich warunkach... W tej swojej komórce
także starają sie utrzymywać jakiś ład. Dziewczyna jest bardzo
pracowita. Mimo swojego stanu pracuje praktycznie 7 dni w tygodniu -
niestety w ośrodku charytatywnym, tylko za wyżywienie i odzież...

Ogromnie proszę o pomoc!

Można do mnie pisać na maila gazetowego, czyli margonik@gazeta.pl .
Obserwuj wątek
    • kogosia Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 16.01.09, 13:15
      napisałam e-mail
    • ortisana Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 16.01.09, 14:20
      a jakie miasto?
      • margonik Warszawa lub okolice /nt 16.01.09, 19:20

    • de_la_hoya Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 16.01.09, 14:35
      skoro są pieniądze na wynajem to wystarczy wziąć gazetę, znaleźć to co nas
      interesuje i wynająć
      • margonik Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 16.01.09, 19:30
        Dziękuję za radę. Niestety ogłoszenia w W-wie to w 95% agencje, które żądają
        zapłaty - niezależnie, czy znajdą mieszkanie, czy nie. Płaci sie za to, że
        udostępniają Ci telefony do wynajmujacych, przy czym nie sprawdzają nawet, czy
        te telefony są aktualne.

        A niedrogich mieszkań, które właściciele skłonni są wynająć na tak krótki okres
        i to bezdomnym w ciąży też nie jest na rynku wiele.
        • asiaiwona_1 Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 16.01.09, 19:45
          margonik napisała:

          > Dziękuję za radę. Niestety ogłoszenia w W-wie to w 95% agencje,
          które żądają
          > zapłaty - niezależnie, czy znajdą mieszkanie, czy nie. Płaci sie
          za to, że
          > udostępniają Ci telefony do wynajmujacych, przy czym nie
          sprawdzają nawet, czy
          > te telefony są aktualne.

          Bo to nie są "agencje " tylko oszuści. normalna agencja bierze
          prowizję dopiero jak dojdzie do wynajmu. Może porozwieszajcie
          ogłoszenia na klatkach, że szukacie bezpośrednio. jest też taka
          gazeta Oferta - tam jest bardzo duża ofert właśnie bezpośrednich.
        • de_la_hoya Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 17.01.09, 00:20
          margonik napisała:

          > A niedrogich mieszkań, które właściciele skłonni są wynająć na tak krótki okres
          > i to bezdomnym w ciąży też nie jest na rynku wiele.

          jak mam być szczera to przy dzisiejszych przepisach ciężko będzie ci znaleźć
          kogoś kto wynajmie mieszkanie kobiecie w ciąży

          co do agencji to agencja nie bierze prowizji z góry ale oszuści jak najbardziej
          wejdź na:
          gratka.pl
          domiporta.pl
          oferty.net
          • mamamaii2003 Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 17.01.09, 00:50
            WITAJ porozmawiam z moja siostrą ona wynajmuje pokój w mieszkaniu
            też wynajetym tez jest w ciąży -razem rażniej może by sobie
            pomogłysmile dam ci znać...pozdrawiam
        • miska_malcova Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 20.01.09, 15:13
          > A niedrogich mieszkań, które właściciele skłonni są wynająć na tak krótki okres
          > i to bezdomnym w ciąży też nie jest na rynku wiele.

          ja dostrzegam jeszcze jedno niebezpieczeństwo. Każdy będzie sie bał tym ludziom
          wynająć, bo potem nie można ich wymeldować...
          • de_la_hoya Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 21.01.09, 02:37
            miska_malcova napisała:

            > > A niedrogich mieszkań, które właściciele skłonni są wynająć na tak krótki
            > okres
            > > i to bezdomnym w ciąży też nie jest na rynku wiele.
            >
            > ja dostrzegam jeszcze jedno niebezpieczeństwo. Każdy będzie sie bał tym ludziom
            > wynająć, bo potem nie można ich wymeldować...

            wynajmując mieszkanie nie musisz się meldować
            • lubie_gazete Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 14.02.09, 18:32
              Jeżeli są pod danym adresem dłużej bodaj niż 10 dni (może być różnica
              kilkudniowa w jedną lub drugę stronę-nie pamiętam dokładnie) właściciel ma
              obowiązek zameldować czasowo taką osobę-inna sprawa,że mało który właściciel
              postępuje tu zgodnie z prawem,ale wiadomo,większość wynajmuje na czarno.
    • maciej_ka26.dwukropek Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 19.01.09, 22:30
      Cześć,

      margonik - Mieszkam w Piasecznie pod Warszawą - Osiedle Słowicza,
      ul. Tukanów jest całe osiedle pod wynajem. Koszt to do 25 zł za metr
      więc czynsz zależny jest od wielkości mieszkania. Za dwa pokoje z
      aneksem - 34 m wychodziło jakieś 700-800. Z administracyjną, h2o itp
      w tysiącu chyba by się zmieścili.
      Mieszkania odmalowane, panele lub wykładzina.
      Z wyposazenia są szafki w kuchni, płyta gazowa, wanna, umywalka,
      sedes. Generalnie potrzeba własne meble, lodówkę i pralkę.
      O tyle jest to bezpieczny wynajem, że nie wynajmujesz prywatnie i
      nie wymówi Ci z dnia na dzień.

      Jeśli masz jakieś pytania to będę tu zaglądać.
      Pozdrawiam.

      A jak u nich stoi sprawa rzeczy dla brzdąca?
      • margonik Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 20.01.09, 01:28
        Dzięki!

        Co do dziecka, to na start nie jest źle: są jakieś ciuszki, kocyk, kołderka,
        łóżeczko, wózek, środki higieniczne na początek, zabawki. Moje forum "mamowe"
        organizuje rzeczy dla dziecka. Później pewnie będzie gorzej, bo pieluchy słono
        kosztują, a wiadomo, że dziecko minimum kilkanaście miesiecy z nich korzysta.
        Używanych w końcu nikt im nie przekaże wink

        Teraz nie ma co zawalać ich dodatkowymi rzeczami, bo i tak nie maja gdzie
        trzymać, ale jak już będzie coś konkretnie potrzebne to będę pisać.
        • ala.81 Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 27.01.09, 23:23
          może pieluchy wielorazowe byłyby rozwiązaniem?
          • de_la_hoya Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 00:54
            nie dość, że to droższe rozwiązanie to jeszcze roboty kupa
            • ala.81 Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 01:01
              nie sądzę aby było droższe, wiem bo używam
              tak tylko chciałam zaproponować pomoc, gdyby były potrzebne
              • de_la_hoya Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 01:29
                robiłam porównanie kiedyś, tak z ciekawości bo sama w życiu bym sobie roboty nie
                dokładała, i wyszło mi, że jest to droższa opcja bądź w tej samej cenie co
                jednorazowe pieluchy

                dzieciak nie musi nosić najdroższych pampersów, może mieć tańsze pieluchy
                jednorazowe pieluchy trzeba namoczyć, wyprać, wyprasować a woda i prąd kosztują...

                no i łatwiej pomóc kupując jednorazowe pieluchy choćby na allegro i podając jej
                adres jako adres wysyłki (odpada bieganie na pocztę, pakowanie itp)
                • ala.81 Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 01:31
                  Ty wiesz z teorii, ja z doświadczenia - spierać się nie będę.
                  Pomogę komuś innemu, kto bedzie zadowolony i po sprawie
                  • mama.dzieci Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 02:28
                    Jeśli chodzi o pampersy (pieluchy jednorazowe), to polecam stronę pieluchy.net.
                    Można by zrobić ściepę, tylko teraz są w ogóle w super okazyjnej cenie, bo te
                    najmniejsze wychodzą 38 gr za sztukę. Ale nie piszą do kiedy ta promocja trwa,
                    wiem, że trwa od mniej więcej października. Trzeba kupić trzy paczki (3x60
                    sztuk), kosztują w promocji w sumie 69,90, a w dodatku przesyłka jest darmowa
                    kurierem wprost do domu, przychodzą (jeśli się zamówi do 12.00 i dzień
                    zamawiania oraz dzień następny są dniami roboczymi) na następny dzień po
                    zamówiniu. Mozna za pobraniem, albo wpłata na konto. To naprawdę się opłaca,
                    tylko już by trzeba zacząć robić zbiórkę. Może tam na tym Twoim forum?
                    • ala.81 Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 09:19
                      w takim razie zapraszam
                      chusty.info/forum/viewforum.php?f=17
                      i na gazetowe
                      • margonik Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 09:46
                        Dzięki! Poczytam w wolnej chwili.
                    • margonik Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 09:45
                      Dzięki, ja znam tę stronę. Też myslałam, żeby tam dla nich zamawiać.
                      A zbiórka kasy na moim forum już trwa, chociaż za wiele nie udało
                      sie zebrać na razie.
                  • de_la_hoya Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 03:10
                    ala.81 napisała:

                    > Ty wiesz z teorii, ja z doświadczenia - spierać się nie będę.
                    > Pomogę komuś innemu, kto bedzie zadowolony i po sprawie

                    jeżeli masz wydać kasę na pieluchy wielorazowe to chyba możesz równie dobrze
                    przeznaczyć ją na jednorazowe?
                    ale jak nie to nie...
                    • ala.81 Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 08:18
                      nie, nie mogę równie dobrze, bo wielorazówki już mam
                  • margonik Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 28.01.09, 09:42
                    Ala, nie umiem odpowiedzieć, co jest droższe, co tańsze. Być może
                    pieluchy wielorazowe to dobre rozwiązanie, ale jak na razie nie
                    wiadomo jeszcze gdzie będą mieszkać. Na pewno luksusów mieć nie
                    będą, więc pozostaje pytanie, czy będą mieli np. pralkę automatyczną
                    do prania tych pieluch, miejsce do suszenia etc. Ciężko prać tony
                    pieluch we frani i suszyć mieszkając z dzieckiem w jednym pokoju na
                    kilkunastu metrach kwadratowych.
                    Jak na razie temat jest otwarty.

                    W tej chwili nawet nie zbieram dla nich żadnych rzeczy (oprócz
                    bezpośrednio potrzebnych na czas porodu, ale w tym zakresie mam juz
                    obiecany komplet), bo oni nie mają obecnie gdzie tego trzymać, a ja
                    mam małe mieszkanie i też nie chcę u siebie robić magazynu.
                    • kroliczyca80 do margonik 14.02.09, 13:58
                      Nie żebym się czepiała, bo nie zamierzam odmawiać innym wygody,
                      skoro sama z niej korzystam (pampersy) ale nadmienię tylko, że
                      dokładnie tak jak to opisałaś miała moja mama, pewnie tez Twoja mama
                      i tysiące innych mam z lat 70. i 80. Dokładnie tak - tony pieluch
                      pranych ręcznie, rozwieszanych po całym M1 albo i pokoiku w
                      akademiku. Moja mamuśka dokładnie mi to opisała w celu uświadomienia
                      mi, jak to nam, młodym jest teraz dobrzewink
    • margonik Jest pokój dla Moniki i Jacka! Potrzebna praca... 28.01.09, 20:13
      Mam dobrą wiadomość smile
      Udało mi się ich namówić na wizytę w Ośrodku Interwencyjnym na
      ul. Poznańskiej. Jest tam taka babeczka, z którą rozmawiałam przez tel. i która
      przejęła się sprawą. Efekt: Jacek z Moniką przeprowadzają się jutro do
      schroniska dla bezdomnych rodzin na Grochowie. Będą tam mieli pokój tylko dla
      siebie! Dodatkowo będą tam objęci opieką MOPS'u, a co za tym idzie - dostaną
      ubezpieczenie itd smile

      Teraz pozostaje kwestia pracy...

      Jacek z zawodu jest malarzem-tynkarzem. Niestety tymczasowo jest bez dokumentów
      - na już akt urodzenia, jutro odbiór zdjęć i zaraz potem składa wniosek o dowód.
      Niestety w takich przypadkach wydanie nowego dokumentu może trwać do 2 m-cy. To
      za długi okres by był bez pracy. Jeśli ktoś ma możliwość pomóc mu w tym
      względzie przez zorganizowanie jakiejkolwiek pracy w W-wie lub okolicach to
      bardzo proszę o kontakt - może być przez email gazetowy.

      Tak przy okazji - dziękuję wszystkim, którzy się włączyli w pomoc!
      • mama.dzieci Re: Jest pokój dla Moniki i Jacka! Potrzebna prac 29.01.09, 17:05
        No to super!!!
        • margonik Re: Jest pokój dla Moniki i Jacka! Potrzebna prac 29.01.09, 18:03
          Ech... Jacek jest niezadowolony - bo daleko, bo obskurnie, bo
          niemili ludzie, bo mały pokój, bo kuchnia zamykana o 22:00. Nie
          wiem, jak Monika, bo z nią nie rozmawiałam. Myślę, że Monika powinna
          być zadowolona, bo to jedyne wyjście by była z Jackiem i by po
          porodzie w ogóle wydali jej dziecko ze szpitala.

          Jak J. dostanie prace będzie musiał za to płacić połowę pensji.
          Oczywiście to też go strasznie oburza, bo jak zarobi 1500, to będzie
          musiał oddać 750... A ja uważam, że to bardzo dobra zasada. Nie po
          to są takie hostele dla biednych ludzi, aby mieszkali tam ludzie,
          których stać na normalny wynajem. Zarobi odpowiednio, to wynajmie
          sobie coś lepszego, a za 750zł i tak w W-wie nic nie znajdzie.
          Już nie mówiąc o tym, że dopóki nie ma pracy, to nie płaci nic...

          Moniki żal. J. to bym najchętniej w d... kopnęła.
          • de_la_hoya Re: Jest pokój dla Moniki i Jacka! Potrzebna prac 29.01.09, 22:49
            to niech wraca do tej swojej lepianki a ją odwiedza
            tam będzie miał przestrzenie i luksusy
          • ala.81 Re: Jest pokój dla Moniki i Jacka! Potrzebna prac 30.01.09, 06:47
            dziwne to podejście, może liczył na coś więcej i się przeliczył jak widać.
            Sądzę, ze powinien być wdzięczny ale skoro dla niego to takie niewygodne niech
            wraca skąd przyszedł.
    • margonik ala.81! 13.02.09, 19:12
      Rozmawiałam z Moniką na temat tych pieluch wielorazowych i bardzo
      sie ucieszyła! Oni mają tam pralkę - taką ogólnego użytku na cały
      przytułek, normalny automat, tak więc z praniem nie będzie problemu.
      Wysłałam Ci maila na priva.
      Jakbyś mogła te pieluchy przekazać, byłoby super!
      Prawdę mówiąc nie spodziewałam się aż tak pozytywnej reakcji Moniki.
      • de_la_hoya a co u nich? 13.02.09, 22:54
        Monika chyba zadowolona a jej facet?
        Dalej jęczy?
        • lubie_gazete Re: a co u nich? 14.02.09, 18:36
          Buhahahaha.
        • margonik Re: a co u nich? 14.02.09, 21:52
          Wydaje się, że Monika odżyła. Ona sie strasznie stresowała tym, że będą musieli
          sie rozdzielić. Gdy widziałam ją w czwartek była jak nie ta dziewczyna.
          Uśmiechnięta, pogodna! Mówila, że rozmawiała z kobietą z OPS'u, ma
          ubezpieczenie, ma dostać becikowe. Widać, że świat jej sie trochę zaróżowił.

          Co do miejsca, to ono jest naprawdę obskurne. To taki parterowy budynek między
          torami. Tam jest mnóstwo torów i pociągów, i tak pomiędzy tym wszystkim jest
          ogrodzone podwórko z rozpadającą sie chałupą. Pokoik mały, ciemny, widać, że
          ściany zżera grzyb. Mają tam sanitariaty, kuchnię, pralkę, jakąś jadłodajnię -
          chociaż Monika mówiła, że jedzenie jest bardzo kiepskie i jej wierzę. Ogólnie
          syf, kiła i mogiła. Są tam też inne dzieci - widać zabawki na podwórku i Jacek
          mówił o jakiejś babce, która mieszka tam z 5 dzieci. Warunki nie do
          pozazdroszczenia, ale wobec braku domu i baraku w którym nie było wody, prądu i
          ogrzewania, jest to jakby nie patrzeć, krok do przodu. Mam jednak nadzieję, że
          jak tylko Jacek będzie miał dowód to znajdzie pracę i uda im się znaleźć coś
          lepszego. W gruncie rzeczy dobrze, że J. marudzi, bo przynajmniej ma motywację
          wink Jakby nie marudził, to jeszcze by tam utkwili na lata.
          • hugo43 Re: a co u nich? 15.02.09, 06:21
            a jak stoja z wyprawka dla bobasa?sama wkrotce rodze,moze moglabym
            sie czyms podzielic,jakies kosmetyki,kremiki,chusteczki itd?
            • margonik Re: a co u nich? 15.02.09, 19:59
              Hugo, podstawowa wyprawka już jest - właściwie wszystko, co potrzebne do
              szpitala oraz na pierwsze dni z dzieckiem, są także ciuszki, łóżeczko, wanienka
              a jedna dziewczyna zadeklarowała się, co do wózka.
              Przydałby sie jeszcze Sudocrem lub coś podobnego do pupy, pewnie jakieś waciki
              do przemywania, termometr dla malucha (oprócz takiego do wody, bo już jest), no
              i z pewnością takie rzeczy, które "schodzą", czyli chusteczki, czy proszek do
              prania ubranek dziecięcych. Na priva mogę podać adres bezpośrednio do nich.
              Do paczki można także dołączyć trochę niepsującego się jedzenia, typu konserwy,
              czy produkty sypkie.
              • hugo43 Re: a co u nich? 15.02.09, 21:17
                to napisz adres,a ja wysle jaka paczuszke.a kiedy rodzi dokladnie?
                pewnie juz na dniach?
      • ala.81 Re: ala.81! 16.02.09, 21:43
        no zapomnialam oczywiście odpisać
        szykuję pieluszki, dziewczyny z chustowego też może cos szybkoschnącego uzbierająsmile
        • margonik Re: ala.81! 16.02.09, 22:09
          Super! Cieszę sie bardzo smile

          Chciałabym im dokupić papierowe wkładki jednorazowe do tych pieluszek. Znalazłam
          takie:
          www.pieluszkarnia.pl/index.php?k74,wkladki-jednorazoweWarto?
          Może coś jeszcze? Np. jakis olejek. Czytałam na tym forum, że dziewczyny moczą
          brudne pieluchy w wodzie z olejkiem.
          • margonik Re: ala.81! 16.02.09, 22:09
            Skleiło sie z linkiem:
            www.pieluszkarnia.pl/index.php?k74,wkladki-jednorazowe

            Warto?
            • ala.81 Re: ala.81! 16.02.09, 22:33
              papierki się przydadza jak dziecko jest starsze, wtedy kupę mozna wrzucić do
              sedesu. Na taką noworodkową miazgę to wg mnie nie warto, bo i tak wszystko
              wsiąka w pieluszkę
              • ala.81 Re: ala.81! 16.02.09, 22:35
                pieluch się nie namacza. Dziewczyny trzymają pieluszki w wiadrach/koszach (bez
                wody) i tam wlewają kilka kropli olejku
                • margonik Re: ala.81! 17.02.09, 12:29
                  A... myślałam, że ten olejek to po to, by wybijał zarazki.
                  • ala.81 Re: ala.81! 17.02.09, 12:33
                    tak, wybija zarazki ale bez namaczania
                    • ala.81 Re: ala.81! 17.02.09, 12:33
                      dodaje sei do kosza i do prania tez
                      • margonik Re: ala.81! 17.02.09, 15:05
                        Ala, ja mam prośbę, żebyś napisała jeszcze jakąś krótką instrukcję
                        dla Moniki, co i jak, żebym ja nie zamieszała, OK?
    • margonik Wczoraj Monika urodziła! 26.02.09, 10:55

      Chłopak, ponad 3800g, poród naturalny, mama i synek czują sie
      dobrze smile
      • ala.81 Re: Wczoraj Monika urodziła! 26.02.09, 12:08
        o kurcze, to już smile ale duży smile
        no a ja jeszcze nie wysłałam, bo mój wampirek ciągle chory - wysyłam w przyszłym tyg

        ps. a wiesz czy juz doszły jakies pieluchy od dziewczyn???
        • margonik Re: Wczoraj Monika urodziła! 26.02.09, 14:42
          Nie wiem, bo rozmawiałam tylko przez moment z Jackiem. Akurat był w
          drodze do szpitala.
          • hugo43 Re: Wczoraj Monika urodziła! 26.02.09, 19:00
            ja im zawiozlam duza paczke jednorazowek,tyle ze rozm 2.ale to
            kropla w morzu...
          • ala.81 Re: Wczoraj Monika urodziła! 05.03.09, 12:22
            co się dzieje z Moniką????? nie odebrała paczki z pieluszkami, dziewczyna mi
            pisała ze adresat odmówił przyjęcia paczki
            • margonik Re: Wczoraj Monika urodziła! 05.03.09, 15:13
              To paczka nie doszła, czy adresat odmówił (odebrałam Twojego maila
              na priva)? Pogubiłam się.

              Mogło być tak, że paczka doszła, gdy nie było ich w domu, bo Monika
              urodziła niedawno i leżała w szpitalu.
    • krzysiania Re: Pilnie potrzebne mieszkanie dla dziewczyny w 26.02.09, 19:32
      moge pomoc!!!rozejrze sie za mieszkaniem do wynajecie,jezeli jeszcze jest to
      aktualne.miejscowosc Minsk Mazowiecki.prosze o odpowiedz na gazetowego.pozdrawiam
      mam rowniez ciuszki po coreczce,praktycznie od urodzenia,sa ładne i w idealnym
      stanie.pozdrawiam i czekam Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka