emitomi
04.06.09, 15:55
Pisłam na forum i na dwukropku że potrezbuje ubrań dla siebie w rozmiarach 44-46-48, odezwała sie do mnie Pani Justyna z Krakowa. Powiedziałą że ma i że zamieni na 2-paczki papmersów, przysłała mi pare fotek i powiedziałą że ma wiecej ubrań. przesłałam jej równowartosc pieluch.potewm napisała mi ze ma dla maluszka wyprawke, zabawki, po jakims czasie wysłała mi paczke za pobraniem 189 zł nie informując mnie o tym. mąż odebrał, pożyczył pieniądze od mamy i zapłacił. a wsrodku była mata edukacyja, buty dla mnie i stare ubrania dla mnie w małych rozmiarach w większosci-tych ubrań może koło 8 szt. Co mam teraz zrobić? czy ktos znalazł sie w podobnej sytuacji? Pluję sobie w twarz że tak sie dałam oszukać. Pieniądze musze oddac a z tego nic nie skorzystam.
Macie jakis pomysł jak odzyskać pieniądze bądz rzeczy które poweinny tam być.