Dodaj do ulubionych

prosiłam o pomoc a zostałam oszukana

04.06.09, 15:55
Pisłam na forum i na dwukropku że potrezbuje ubrań dla siebie w rozmiarach 44-46-48, odezwała sie do mnie Pani Justyna z Krakowa. Powiedziałą że ma i że zamieni na 2-paczki papmersów, przysłała mi pare fotek i powiedziałą że ma wiecej ubrań. przesłałam jej równowartosc pieluch.potewm napisała mi ze ma dla maluszka wyprawke, zabawki, po jakims czasie wysłała mi paczke za pobraniem 189 zł nie informując mnie o tym. mąż odebrał, pożyczył pieniądze od mamy i zapłacił. a wsrodku była mata edukacyja, buty dla mnie i stare ubrania dla mnie w małych rozmiarach w większosci-tych ubrań może koło 8 szt. Co mam teraz zrobić? czy ktos znalazł sie w podobnej sytuacji? Pluję sobie w twarz że tak sie dałam oszukać. Pieniądze musze oddac a z tego nic nie skorzystam.
Macie jakis pomysł jak odzyskać pieniądze bądz rzeczy które poweinny tam być.
Obserwuj wątek
    • anka7961 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 04.06.09, 16:12
      O Matko! Ale zołza z tej baby. Rozumiem, że nie dość, że przesłałaś
      jej równowartość za pieluchy, to jeszcze zapłaciłaś 189 pln za
      paczkę? Ja bym poszła na policję. Chociaż z drugiej strony to mąż
      dobrowolnie odebrał paczkę i za nią zapłacił uncertain
      A masz jakiś kontakt z tą kobietą? Próbowałaś z nią wyjaśnić
      sytuację?
      • emitomi Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 04.06.09, 16:30
        Napisałam jej e-maila i z paczki wycięłam jej adres. Mieszkam w woj. Łódzkim wiec do Krakowa nie pojade , bo jestem z dwójką dzieci w domu. Jeden ma prawie 4 latka a drugi 6-tygodni. Napisałam jej że czekam 2-tygodnie na wyjasnienia od dziś , bo ona teraz jest na urlopie tygodniowym. Ale nie moge sobie w domu miejsca znaleźć. Ubrania i mata dla dziecka są w siersi psa lub kota, ubrania małe lub workowate. spróbuje wystawić je na allegro może sie uda sprzedac coś żeby chociaz czesc odzyskać. Mate zostawie synkowi. Paczka jak dla mnie warta nie wiecej niż 80zł bo mata i buty a ja zapłąciłam łącznie 289 zł + koszt przelewu w banku za te 100 zł. Boże jak ja mogłam sie tak dac oszukac, nie potrafie sobie tego wydarować. Rozbie renament w szafie i powystawiam rzeczy na allegro w których nie mieszcze sie już a jesli coś sprzedam i po oddaniu tych pieniązków mamie coś mi zostanie poszukam coś w seken chendach i sobie kupie. Chyba dzisiaj nie zasnę, jak tak można postąpić. Niestety ale zbyt łatwo ufam i wierze ludziom. Prawda zyciowa " Jak masz miękkie serce miej i twarda dupę" sprawdziła sie niestety i sprawdza przez całe życie.
        • jaka-ja Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 04.06.09, 17:29
          a moze zaproponuj jej po prostu,ze odeslesz jej paczke na swoj
          koszt,a ona niech Ci zwroci pieniadze,powiesz ze ubrania sa za male
          a innych rzeczy nie potrzebowalas.Nie wiem ,mozna sprobowac.To duza
          kwota jak za stare łachy...
          Maile jak sie dogadywalyscie rowniez mozesz wydrukowac, i w razie
          czego przedstawic policji,razem z jej adresem itd.moze jako
          wyłudzenie albo cos w tym typie?...ciezko to chyba udowodnic,ale
          napisz jej o tym,moze zgodzi sie na "odmiane"...nie wiem,ja bym
          chyba nie odpuscila.Ludzie potrafia załamac,niestety..
          pozdrawiam.J
          • aga1309 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 04.06.09, 18:46
            Emitomi, ja na twoim miejscu zapakowałabym wszystkie rzeczy otrzymane od tej PANI i odesłała - a niech się babsztyl wstrętny nimi wypcha. Nie zaszkodzi również postraszyć złożeniem doniesienia na policję jeżeli ta osoba nie zechce zwrócić ci pieniędzy- nie jestem prawnikiem ale mi to ewidentnie wygląda na wyłudzenie.Pozdrawiam i życzę pomyślnego dla ciebie rozwiązania tej przykrej sprawy.
            • ariosso1 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 04.06.09, 19:11
              hej-nie przejmuj sie podaj mi na gg jej adres mail-pomoge-jestem z
              krakowa moje gg 8454174.

              Koniecznie napisz mi czy tuta na forum co ta pani powiedziała na
              twoje zarzuty.Jezeli masz korespondencje w któej ona pisze co wysyła
              a ie wysyła tego,to koniecznie zgłoś na policje. tak czy tak podaj
              mi adrs do niej to sie wybiorę nie sama i zapytam o powody jakie
              nia kierowały aby tak postapic. lub na moja poczte-
              az.reklama@interia.pl
              • emitomi do arisoo1 04.06.09, 20:03
                Napisał tej kobiecie że ja tak tego nie zostawie. Jesli mnie sie nie uda doprowadzić do porozumienia i pozytywnego zakonczenia tej sprawy to napewno poprosze Cię o pomoc. Bardzo Ci za to dziekuje bo wiem że moge na kogoś liczyć. Teraz ponoc jest na urlopie i bedzie za niecałe 10 dni. Napisałm jej że daje jej 2 tygodnie na wyjasnienie tej sprawy liczone od dziś. Jak nie to mam w rodzinie męża policjanta to poradzę sie go co mam zrobić (choć z nim cięzko sie rozmawia), ale ja tego tak nie zostawie. A jesli nic nie poskutkuje to na wszytkich forach gdzie sie pomaga napisze ostrzeżenie, żeby nikt nie padł jej ofiara tak jak ja.
                • odra78 WAŻNE Oszustka opisana już na innym forum 04.06.09, 21:51

                  Kochana, czytałam o niej na innym forum, innej mamie wysłała tą matę z
                  sierścią psa za pampersy. Mama ta też została oszukana, bo Pani Justyna
                  obiecywała jej całą wyprawkę dla niemowlaka.
                  Postraszyła oszustkę, że opisze jej znajomym z Sosnowca jaka jest i że
                  tam pojedzie i nagłośni sprawę.\\
                  Koniecznie skontaktuj się z tą Panią z forum, może razem zgłosicie
                  sprawę, podaję linka

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=95504981&a=95504981
                  • emitomi kasiulka 05.06.09, 00:08
                    jak macie wspólnych znajomych to jakbyś mogła podpytac czy ona naprade wyjechala na urlop czy tylko nie odpisuje @ i tak napisała żeby to przeczekać. Bo mnie sie zdaje że to z tym urlopen to lipa.
                    Znalazłam w prawie te ta kwota 298 którą poniosłam to juz nie wykroczenie tylko przestepstwo. Napisałm jej to. Zobaczymy czy cos odpisze
                    • czarna715 Re: W jaki sposób mogę pomóc? 05.06.09, 08:57
                      Aż się wierzyć nie chce,że mogą być takie kobiety!
                      I przeważnie one proszą o pomoc!!!!!!!!!!Co ona sobie myślała,że tak poprostu może kogoś nabrać??To poprostu jest wyłudzenie!Nie można tego tak zostawić!Co tyczy się tego urlopu to też mi się wydaje,że to lipa!Mieszkam co prawda w Mławie ale jak mogę wam pomóc?Gdzie mam napisać?Do kogo?Mogę nawet na forum?....Nie możemy tego tak zostawić!!!!!!!!!!!!!!!
                      Zawsze razem to raźniej!Pozdrawiam!

                      A może i ja coś napiszę do TEJ pani!Dajcie do niej namiary!
                      • nioma Re: W jaki sposób mogę pomóc? 05.06.09, 09:12
                        jest na naszej klasie
                        trzeba do jej znajomych powysylac link do naszego forum
                        • anka7961 Re: W jaki sposób mogę pomóc? 05.06.09, 09:44
                          Chyba już nie raz kogoś oszukała i ktoś próbował ją odszukać na nk,
                          bo na profilu wszystko ma poukrywane uncertain Myślę że wysyłanie listów do
                          sąsiadów czy znajomych nie jest najlepszą opcją bo ta złodziejka
                          niestety ale może założyć sprawę z powództwa cywilnego, i to Wy
                          będziecie miały kłopoty.
                          Emitomi, przede wszystkim to nerwy są ostatnią rzeczą która jest Ci
                          potrzebna. Wiem ż "łatwo powiedzieć" ale spróbuj się nie denerwować.
                          Na pewno trzeba zgłosić sprawę na policję. Bez względu czy coś
                          zrobią czy nie ta złodziejka będzie już miała wpis przy swoim
                          nazwisku. A może toczy się przeciwko niej już jakieś postępowanie?
                          Bo wątpię żebyście tylko Wy dwie zostały oszukane przez to babsko.
                          Może faktycznie jacyś wspólni znajomi mogą sprawdzić czy jest na
                          urlopie. A może któraś z dziewczyn z Sosnowca mogłaby i chciałaby
                          przejść się do tej baby?
                        • arcus.caelestis Re: W jaki sposób mogę pomóc? 05.06.09, 09:47
                          to ta kobitka z Krakowa w końcu czy z Sosnowca? - bo się pogubiłam...
    • kasiulka_s123 [...] 04.06.09, 23:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • emitomi Re: WAŻNE Oszustka opisana już na innym forum 04.06.09, 23:54
        Kobietki dajecie mi nadzieje że są dobrzy ludzie.
      • bj32 Re: WAŻNE Oszustka opisana już na innym forum 06.06.09, 12:59
        "I rzeczywiście wysłać do wszystkich jej znajomych wiadomość o tym
        co robi. I może do sąsiadów?smile Mam darmowe listy z poczty, więc
        można by napisać coś miłego właśnie do sąsiadów, jak myślicie?"
        Że warto najpierw przemyśleć formę listów. Żeby nie było, że
        pomówienie.
        Profil kobieta usunęła z NK.
    • soban84 [...] 05.06.09, 10:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • emitomi kasiulka 05.06.09, 11:51
      Nie bede miała innego wyjścia. Założe nowy wątek : "Oszukani przez Panią Justynę P." Może jeszcze sie ktoś zgłosi, wtedy i rezylaty może bedą lepsze.
      • kasiulka_s123 Re: kasiulka 05.06.09, 11:56
        MOJE DROGIE!!!!!Właśnie dostałam maila od pani Justyny o tej treści:
        "Pani Kasiu,
        zis złozyłam doniesienie na Policję za poczernianie mnie na forach publicznych, ujawnianie danych osobowych i
        wysysłąnie linków do znajomych,
        ja oddałam Pani pieniązki zgodnie z tym jak sie umwaiałysmy a Pani zrobiła takie swinstwo,
        niesttey spotkamy sie w sadzie, na policji poiwedziano mi ze sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury."

        emitomi - więc tym sposobem BĘDZIE SZANSA NA ODZYSKANIE TWOICH PIENIEDZY! ONA SAMA PAKUJE SIĘ W JASKINIĘ LWA smile
        • anka7961 Pani Justyno... 05.06.09, 12:06
          "a Pani zrobiła takie świństwo" pisze babsko, które wykorzystuje
          innych w tak beszczelny sposób!!!!!! Krew mi się zagtowała.

          Pani Justyno, widzę że nas Pani podczytuje. Może w takim razie,
          skoro jest to "oczernianie" Pani osoby, a nie FAKTY, to proszę
          zabrać głos w dyskujsji i oczyścić się z zarzutów. Gdyby mnie
          niesłusznie posądzano o rzeczy, których nie zrobiłam - nie miałabym
          nic do ukrycia i wyjaśniłabym na forum całą sprawę.

          PS Nie wiem jak patrzy Pani codziennie rano w lustro wiedząc, ile
          krzywdy wyrządza Pani innym ludziom. I proszę pamiętać, że zło
          powraca ze zdwojoną siłą.
    • kasiulka_s123 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 11:52
      A, i napisałam właśnie maila do koleżanek z pytaniem, czy jest w Sosnowcu w tej chwili. Mam nadzieję, że szybko odpisząsmile
      • emitomi Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 11:56
        dzięki kasiulka
      • nioma Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 11:57
        juz usunela konto na naszej klasie
        moze sie przestraszyla?

        koniecznie na policje, koniecznie
        • madafucka3 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 12:07
          Skoro kasiula dostala zwrot za paczke ktora jej sie nie podobała,
          dlaczego pisze o tej Pani, ze to oszustka? Moim zdaniem
          upublicznianie takich danych jest chyba karalne .
          • kasiulka_s123 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 12:17
            Oszustwo - przestępstwo polegające na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania jej błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
            Pojęcie rozporządzenia mieniem ma na gruncie prawa karnego autonomiczny charakter i nie może być utożsamiane z rozporządzeniem rzeczą w rozumieniu prawa cywilnego. Rozporządzeniem będzie każda dyspozycja pokrzywdzonego prowadząca do zmiany stanu majątkowego własnego lub innej osoby.
            Znamię niekorzystności nie jest równoznaczne z wystąpieniem szkody po stronie pokrzywdzonego. O niekorzystności rozporządzenia można mówić już wtedy, gdy zmiana stanu majątkowego nosi zdecydowanie ujemny charakter, choć nie przejawia się w postaci konkretnego uszczerbku. Dyspozycją taką może być prolongata długu lub udzielenie kredytu bez należytego zabezpieczenia. Ocena niekorzystności następuje na chwilę doprowadzenia do rozporządzenia, co oznacza, że późniejsze działania sprawcy np. spłacenie udzielonego kredytu, nie mają wpływu na byt przestępstwa, choć mogą rzutować na wymiar kary.
            Wprowadzenie w błąd polega na podjęciu przez sprawcę zabiegów mających na celu wytworzenie w świadomości pokrzywdzonego nieprawdziwego obrazu rzeczywistości. Błąd może przejawiać się w postaci urojenia nieistniejącego faktu lub nieświadomości prawdziwego stanu rzeczy. Przedmiot błędu musi obiektywnie stanowić przyczynę dokonania rozporządzenia i powinien ściśle wiązać się z jego niekorzystnością. Zachowanie sprawcy może polegać na działaniu (nieprawdziwe zapewnienie o pewnych okolicznościach) lub zaniechaniu (zatajenie pewnych okoliczności).
            Sprawca wyzyskuje błąd, gdy wie o błędnym przekonaniu pokrzywdzonego co do określonego fragmentu rzeczywistości, ale nie czyni nic, by go z tego błędu wyprowadzić.
            Wykorzystanie niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania zachodzi w każdym przypadku, gdy sprawca doprowadza do niekorzystnego rozporządzenia mieniem osobę, która nie jest w stanie rozeznać się w skutkach podejmowanej czynności z powodu wieku, upośledzenia psychicznego, odurzenia alkoholowego lub narkotycznego.
            Zamiarem sprawcy objęte jest uzyskanie korzyści majątkowej dla siebie lub dla kogoś innego.

            I co, nie jest oszustką? Mnie nie udało się oszukać - próbowała kogoś innego! I na większą kwotę!
            Upublicznianie danych w takiej sytuacji nie jest karalne, ponieważ jest to ostrzeżenie przed tą osobą i próba "zorientowania się czy chodzi o tą samą osobę". Znajomy policjant kazał składać doniesienie.
            • slonko1335 Uwaga! 05.06.09, 12:23
              Dziewczyny, ja wszystko rozumiem i mam nadzieję, że sprawa się jakoś wyjaśni a
              Emitomi dostanie zwrot pieniędzy a jeżeli Pani o której piszecie jest winna to
              za to odpowie. Tylko bardzo proszę bez podawania danych osobowych na forum.
              • kasiulka_s123 Re: Uwaga! - do slonko1335 05.06.09, 12:28
                Oki, może i nie powinnam na forum podawać adresu, ale chciałam, żeby każdy widział, skąd jest ta kobieta. Żebyście wszytskie uważały, bo my chcemy sobie poamagać, a ona na nas żeruje.
                Przepraszam w każdym bądź razie smile
                • emitomi Re: Uwaga! - do slonko1335 05.06.09, 13:01
                  Pani Justyna sie do mnie odezwała pomino ze jest na urlopie. dzisi odsylam jej paczkę a ona ma mi zwrócić pieniądze
            • kasiulka_s123 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 12:25
              Która to zrobiła? Myślicie za mnie wink Dziękuję bardzo smile
              • madafucka3 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:01
                Własnie pytałam męża ktory jest w policji,
                jest 10 dni na zwrot paczki jesli pieniadze nie zostana zwrocone
                wtedy na policje,
                mysle, ze troche pochopnie zostalo napisane ze ta pani jest oszustka
                tym bardziej ze jednej z pan zostaly zwrocone pieniadze , maz mowił
                ze mozna zlozyc wniosek o powodztwo cywilne za oczernianie i
                podawanie danych publcznie, nawet jesli te dane zostana usuniete w
                watku teraz to i policja tak ma dostep do tego watku, tym bardziej,
                ze kaasia napisała o checi rozełania wszystkim na nk i sasiadom.
                • nioma Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:19
                  niech ta pani odda pieniadze i nigdy wiecej nie robi takich numerow
                  juz byla kiedys sprawa o podaniu na policje osoby ktora wyludzala
                  pomoc, teraz moze byc sprawa o oszustwo.
                  a podawanie do sadu sprawy z powodztwa cywilnego w sytuacji kiedy
                  sie tak namieszalo jest nie na miejscu.
                  • madafucka3 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:32
                    Kazdy ma prawo sprzedawac rzeczy poprzez wysyłkę i kazdy ma tez
                    prawo je zwrocic w przeciagu 10 dni, jesli ta Pani oddała poprzednio
                    pieniadze i odda teraz to moim zdaniem nie jest oszustka i
                    upubliznianie takich danych jest z cała pewoscia karalne,
                    kazdy moze o kazdym apisac oszust bo komus sie ie podobaja rzeczy i
                    upublicznic jego dane, czy to jest w porzadku? ja a miejscu pani
                    kaasi radziłabym uwazac ztym rozsyłaniem listow do sasiadów i na
                    naszej klasie skoro nie jest poszkodowana.
                    • emitomi Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:35
                      to nie była sprzedaż to takie słowio nigdy nie padło tylko zamiana na pieluchy( a potem równowartosc pieluch). Jeste faktem iz nigdy nie uwamiała sie z nia i nie pytałam o zwrot paczki i pieniędzy. Fakt pozostaję faktem iż w paczce nie było tego bo byc powinno
                      • nioma Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:45
                        przeciez to nie miala byc sprzedaz

                        skad w ogole taki pomysl u pani Justyny zeby wysylac zdjecia roznych
                        ubran a potem w paczce spakowac cos zupelnie innego?
                        Gdyby to sie zdarzylo po raz pierwszy to mozna zrozumiec, ze
                        pomylka, ale emitomi to kolejna osoba ktora taka paczke dostala. Czy
                        jest to przypadek?
                        Po serii osob ktore nie do konca byly uczciwe a ktore znalazly sie
                        na naszym forum, ludzie sa wyczuleni i ostro reaguja na tego typu
                        sprawy.
                        Sama wraz z grupa innych mam przez kilka miesiecy bylam oszukiwana
                        przez pana Edwarda wiec wiem, a tu jeszcze wiadomo bylo, ze emitomi
                        jest w trudnej sytuacji.
                        Czy tak sie robi?
                        To naprawde niewlasciwe.
                        Jesli pani Justyna zaglada na to forum to moze sie wypowie dlaczego
                        wyslala inne zdjecia a inna paczke.
                        • nioma Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:46
                          zwroccie uwage, ze mowa byla o zamianie

                          emitomi WPŁACIŁA NA KONTO rownowartosc pieluch wiec paczke powinna
                          po prostu dostac a nie placic za nia na poczcie
                        • madafucka3 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:52
                          Wg Pani to oszustwo skoro wczesniej zostały oddane pieniadze i teraz
                          emitomi tez pisze, ze nie umawiala sie na zwrot a oskarzyła?
                          moim zdaniem to pochopne oszczerstwa.
                      • madafucka3 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:46
                        Mnie sie wydaje ze Pani za szybko oskarzyła ta Panią skoro nie
                        umwaiala sie z nia na zwrot ani sama tez nie napisała iz nie zwroci
                        pieniedzy, tym bardziej takie upublicznianie danych nie jest na
                        miejscu, mogła Pani to zrobic gdyby nie dostała zwrotu pieniedzy.
                        Mąz mi mowił, ze kieys prowadził take dochodzenie o zniesławienie i
                        osoba wygrała.
                        • emitomi Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:54
                          Może żeczywiście mogłam poczekac na odpowiedz on niej. ale czy to nie dziwne że miała byc 10 dni na urlopieczyli po tym terminie nic bym nie wskurała pewnie. Jeżeli ta Pani wyśle mi pieniązki i porzesle potwiedzenie do wtorku lub napisze ze przyjmie paczkę za pobraniem wówczas przyznam racje że pochopnie ją aż tak oceniłam. Bo jak narazie ta pani chce paczkę a potem pieniądze a ja sie boje w ten sposób że nie zwróci mi całej kwoty
                          • madafucka3 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:59
                            Akyrat ta Pani nie ma obowiązku odbierania paczki za pobranie,
                            proszę odesłac paczkę jak najszybciej piorytetem, jesli nie dostanie
                            Pani zwrotu na konto prosze wtedy zgłosic sprawe na policję,
                            myslę, ze za wczesnie oskazryła Pani tą osobe publicznie,
                            tym bardziej, ze pani Kaasia nie miała problemu ze zwrotem.
                  • madafucka3 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 13:56
                    Administrator na gazeta.pl pisze :
                    "Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem
                    chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu
                    odpowiedzialność karną lub cywilną. "
                    • dlakacperka Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 14:06
                      Czyli mogę obojętnie której mamie, napisać, że mam to czego akurat potrzebuje ale zamienię się za pampersy - z wygody lepiej przelewem, bo za pocztową przesyłkę po co płacić... Później wrzucam co mi zbywa - czy potrzebne, czy nie tej mamie i wysyłam... A ponieważ jeszcze mi mało, to za pobraniem, tak ze 200 zł... Bo przecież to było kiedyś coś warte...

                      Dla mnie osobiście słowo oddam ma jedno znaczenie - czyli za darmo, a zamienię, tzn że umawiam się co do formy wymiany. Nie narzucam na siłę...
                      Teraz Pani zgodziła się paczkę przyjąć z powrotem, ale pieniążki potem??? Nie ufam w tym momencie jej słowom.
                      Emitomi nie jest już pierwszą mamą, którą "próbowano" naciągnąć w ten sposób.
                      Jedno jest pewne, że gdyby sprawa nie wypłynęła na forum, jeszcze nie jedna mama mogłaby zostać ofiarą.
                    • nioma Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 14:06
                      hm, emitomi nie moze wyslac paczki za pobraniem? dlaczego?
                      skoro pani Justyna wyslala jej za pobraniem? Mozna np wyslac za
                      pobraniem z opcja "sprawdzenie zawartosci" tak aby pani Justyna
                      odbierajac paczke pobraniowa mogla sprawdzic na poczcie czy wszystko
                      sie zgadza, tak byloby chyba najwlasciwiej i najwygodniej dla
                      wszystkich?
                      a po pozytywnym zalatwieniu sprawy emitomi moze napisac na forum o
                      finale sprawy i juz.
                      mozemy miec tylko nadzieje, ze pani Justyna wiecej osob juz w ten
                      sposob nie namowi na pomoc.

                      w powodztwach cywilncyh policja nikogo nie sciga o ile mi wiadomo,
                      sklada sie pozew do sadu a nie na policje. policja zajmuje sie czym
                      innym. ale oczywiscie moge sie mylic.
                      • madafucka3 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 14:22
                        Z tego co mi mąz tłumaczyła policja zbiera odpowiednie dane ,
                        kontaktuje sie gazeta.pl czy zostały ujawione a forum dane,
                        z tego co wiem nawet po usunieciu jakiegos watku jest on zapisywany
                        u administratora i pozniej kierowana jest sprawa na droge sadowa,
                        pani powinna odesłac paczkę jesli nie dostanie zwrotu pieniązków na
                        konto wtedy zgłosic sprawe gdzie trzeba, a Pani najpierw oskarza a
                        pozniej pisze , ze ie uawiała sie na zwrot.
                        • nioma Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 14:27
                          kolejnosc jest inna> sklada sie pozew z powodztwa cywilnego w sadzie
                          i dopiero sad rozpoczyna procedure zbierania dowodow.
                          policja nie zajmuje sie sprawami sciganymi z powodztwa cywilnego.
                          odwrotna kolejnosc: najpierw policja potem sad, to w sprawie
                          oszustwa, przestepstwa itp. To sa wtedy sprawy scigane z urzedu wiec
                          policja ma obowiazek skierowac je do prokuratury nawet bez wniosku
                          poszkodowanego o sciganie sprawcy.


                          To nie jest tak, ze emitomi oskarzyla bezpodstawnie, wyzalila sie na
                          forum na ogromna niesprawiedliwosc. Zobacz, zaplacila rownowartosc
                          pieluch, potem zaplacila przy odbiorze paczki - wplacila w sumie
                          duza kwote pieniedzy a dostala kilka niepotrzebnych rzeczy. Uwazasz,
                          ze to w porzadku>? Ze nie miala prawa poczuc sie oszukana i
                          wykorzystana? Tym bardziej, ze napisala inna mama, ktora tez dostala
                          taka paczke?
                          • madafucka3 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 14:35
                            Oczywiscie, jak najbardziej mozna wyzalic sie na forum,
                            doradzic po to tu jestesmu, ale czy trzeba od razu ujawniac dane?
                            Z pełnym adresem?
                            Msle,ze to juz zbedne tym bardziej, ze finału sprawy jeszcze nie
                            zamy, jedna Pani dostała zwrot , druga o zwrot nie pytała.
                            Ja ie widziałam Paczki, nie wiem jak sie Panie uawiały, oge tylko
                            doradzic, zeby odesłała Pani paczkę i czekała na zwrot.
                            • nioma Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 14:42
                              mamy kilka kwestii:
                              1. ujawnienie danych (ochrona danych osobowych)
                              2. nazwanie oszustem
                              3. mailing do sasiadow/znajomych

                              1. faktycznie, nie powinna podawac adresu na forum publicznym.
                              2. sprawa dyskusyjna
                              3. skoro nie bylo PUBLICZNEGO pomowienia a w prywatnym mailu?
                              Trzeba by spytac prawnika.

                              Moje wnioski:
                              Kazda sprawa powinna nas czegos nauczyc, ta powinna nauczyc pania
                              Justyne, ze nie mozna bezkarnie naciagac ludzi i wykorzystywac ich
                              naiwnosci (przelew, potem paczka pobraniowa) i ze predzej czy
                              pozniej znajdzie sie ktos kto sie wkurzy. Tym bardziej, ze znany
                              jest jej adres i dane.
                              A inne mamy tego, zeby nie pisac publicznie takich rzeczy jak adres
                              czy nazwisko.
    • anka7961 do madafucka3 05.06.09, 14:50
      przepraszam, nie doszukuję się teorii spiskowej dziejów, ale czy
      przypadkiem nie jesteś znajomą Pani Justyny lub nią samą? Pojawiasz
      się tu nagle (nick jak widzę został założony no potrzeby dzisiejszej
      wypowiedzi), przypadkiem(?) na tym wątku i zacięcie bronisz kobiety,
      która EWIDENTNIE JEST NACIĄGACZKĄ!!!!
      • ariosso1 Re: do madafucka3 05.06.09, 15:17
        słuchajcie- nie ma obawy o nieprzyjemnosci zwiazane z podawaniem
        danyh osobowych.

        Po pierwsze-
        oszukana zrobiła to pod wpływem emocjii a rozsylanie maili po
        znajomych ozustki miało na celu ostrzeżenie ich przed jej
        dzialaniem i unieszkodliwienie oszustki.

        Podanie jej nazwiska o raz imienia a także miejsca zamieszkania
        ABSOLUTNIE nie oznacza jednoznacznie ze to było o kimś personalnie
        poniewaz justym wilk moze w krakowie miszkac piętnascie.
        Owszem prokuratura przyjmie wniosek przesłucha oszukana i zapyta
        dlaczego ujawniała jej dane na forum publicznym (niczym wniosek
        przyjma i niczym ja wezwa na przesłuchanie to spokojnie 3 miesiące
        mnią)a w kwestii spornej w tej sprawie prokuratura moze zlecić
        dopiero zbieranie dowodów.

        Jezeli mąz jednej z forumek jest policjantem-niechaj czem prędzej
        zawód zmienia>>>>>>>>sprawa wyszla na jaw dzis i niemożliwe aby byle
        pilicjant juz miał dane jakoby zbierano dowody na gazeta.pl-bąz
        realistką.


        A dla wiadomości oszustki- nawet jak oddasz pieniądze -to nadal
        mozna na ciebie donieśc na prokuraturę i wiedz ze przyjdą po ciebie
        i zamkną do wyjasnienia jak sie nie stawisz na komisariacie i nie
        wytlumaczysz dlaczego zamierzałaść przyjąc korzyści materialne
        oferując bezwartościowe przedmioty-strzeż sie zatem i błagaj aby te
        dziewczyny które oszukałaś nie zechciały donosić na ciebie kazda po
        kolei bo sie dziewczyno po Polsce najezdzisz jak nigdy.
        • ariosso1 Re: do madafucka3 05.06.09, 15:23
          madafuck3-kobieto Ty sie zastanów co piszesz-wniosek do prokuratury
          czy na KP nie przyjmuje sie w minute i równiez nie ma policja
          dostepu w dwie czy trzy godziny do forum-a nawet jak ma to nie
          bierze sie za to od reki-to nie jest sprawa wagi państwowej.
          Złoż doniesienie na policji i zobaczymy kiedy zostaniesz
          przesłuchana jako swiadek a kiedy wezwa osoby i przedstawią im
          zarzut-to kochana trwa miesiącami-zatem twój mąz może by chciał
          pracowac w policji jak na filmie albo naogladaliście sie za dużo W11.
          • kasiulka_s123 [...] 05.06.09, 15:41
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • emitomi wysyłka 05.06.09, 17:20
              Kochane mamy boje sie odesłąc paczki to ta Pani chce by odesłąć ją do Sosnowca pomino że Adres Nadawcy na paczce jest z Krakowa i powiedziałą że nie przyjmie jej za pobraniem. nie chce tez wcześniej wpłacic mi pieniędzey na konto tylko po otrzymaniu paczki. Boje sie ze nie odda mi pieniędzy lub przesle mniej niz powinna.Dzisiaj jej nie wysłalam bo u mnie poczta krótko czynna , wiec mam weekend na dokładne dowiedzenie sie czy mam prawo w takiej sutuacji na odesłanie paczki za pobraniem.
    • ewa.mama Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 05.06.09, 17:49
      przykro mi że tak się stało, mam nadzieję że sprawa zostanie rozwiązana tak, że będziesz zadowolona
      niestety sporo jest osób nieuczciwych
      ale nie mogę, naprawdę nie mogę się nadziwić, że nie znać kogoś, nie umówić się na konkrety i tak wierzyć? jeszcze gdyby to było 20 kilka złotych... dla mnie to niezrozumiałe...
      można było poprosić aby listonosz awizował - paczka czekałaby na Ciebie (14 dni), a Ty mogłabyś sprawę doprecyzować, przynajmniej straciłabyś mniej
      • alutka2000 emitomi 05.06.09, 19:28
        Idż na policję natychmiast !!!
        zrób fotki rzeczy które otrzymałaś w paczce .Zachowaj też korespondencję między oszustką a Tobą .

        madafucka3 - adwokatka diabła
        • kasiulka_s123 Re: emitomi 05.06.09, 20:10
          Mnie też nie zwróciła całej kwoty - odjeła sobie za przesyłkę. Dobrze, że w ogole cos zwrociła...
        • ariosso1 Re: emitomi 05.06.09, 20:13
          z?
          gdzie mieszkasz?

          czy moze na trasie kraków-zielona góra-duszniki zdrój-kraków?
          w czwartek najbliższy mamy tam kurs i jedziemy tą trasą-zatem jesli
          po drodze to moj mąz wezmie paczke od ciebie i do sosnowca podrzuci
          (swoją drogą on bywa w Sosnowcu 3 razy w tygodniu) dla wiadomości
          pani Justyny -nie sam a z kolegami jedzie trzema -beda składali
          konstrukcję sceny-zatem nie sa to drobne chłopaczki-zatem jak sie
          pani domysla radziłabym szybciutko oddac za paczke pieniądze łącznie
          z kosztem odsyłki.To raz-
          a jesli dojdzie do przekazania paczki przez mojego męża to
          radziłabym juz zacząc skomleć-bo ja osobiście jestem uczulona na
          takie jak Ty śmierdząca oszustko-i nie podarowałabym ci /emitomi
          marsz na komisariat-zgłoś sprawę i niech zapiszą ze odsyłasz paczkę
          bez pobrania i oczekujesz 7 dni na wpłate pieniędzy,pozatym Justynka
          nie ma meza policjanta-napisała tak dlatego zebys sie wystraszyła i
          uwazała jej slowo za wazne.Emitomi jezeli zalezy ci na tym ani nikt
          wiecej nie został oszukany-MUSISZ zgłosić to na policję-postawia jej
          zarzuty .jk bedziesz miala mozliwośc podrzucic te paczke to maż ją
          zabierze i 'GRZECZNIE" odda.
          • emitomi do arisool1 05.06.09, 23:13
            Mieszkam w woj. łódzkim na wsi. do trasy Częstochowa- Łódz mam jakieś 20 km. Ta kobieta mnie zadziwia, mam nadzieje że kiedyś ją ktoś oszuka.
            Najlepsze jest to że na pytania moje dlaczego nie ma tych rzeczy w paczce o których mi w @ pisała ona milczy, na pytanie czemu nie moge wysłać paczki za pobraniem na adres nadawcy w nadania , ona chce abym wysłała na inny adres i inne imie, oraz że zapłaci jak dojdzie paczka, na prosbe by napisała mi na @ zapewnienie że w dniu którym dojdzie do niej paczka wpłynie pełna kwota i aby w tym @ podała tą kwotę nawet juz nie odpisuje. Straszy mnie policja i że niby juz była. Dziś nie mam do tego juz głowy bo moje maleństwo dopadł katarek a ma on 6 tygodni dopiero- więc wole mysleć o nim i o kimś takim jak ona. Ja rzeczy które dostałą z tego forum a juz są za małe szykuje dla 2-ch kobiet ktore maja niedługo zostać mamami.Wysłałam tez spodnie mamie Oliwki która prosiła bo u mnie teściowa kupiła starszemu synkowi nie sprawdzając że to dzwony.
            • anka7961 Re: do arisool1 06.06.09, 10:17
              Emitomi - nie jesteś na forum od wczoraj, też pomagasz innym,
              chociaż sama potrzebujesz pomocy smile Ta baba myślała że my jesteśmy
              takie głupie gęsi i że jak napisze że ją oszukałaś, to my zaraz
              będziemy przeciwko Tobie!!! Nie martw się kochana, wszystko się z tą
              sprawą jakoś wyprostuje.
              Przede wszystkim zbieraj całą korespondencję - wszystkie maile.
              Jedno jest pewne - musisz iść na policję i to zgłosić. Nie można
              tego tak zostawić, bo to wstrętne babsko oszuka jeszcze nie jedną
              osobę.

              Droga oszustko, strasznie żałuję że nie mieszkasz w Warszawie.
              Moi "kurierzy" dostarczyliby Ci paczkę "za pobraniem".
        • magdakrymska1965 [...] 05.06.09, 20:34
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • czarna715 ????????????????????????????? 05.06.09, 21:26
            Czytam te posty i nic wkońcu nie rozumiem!
            O co w tym wszystkim chodzi?
            Może mi ktoś wyjaśni?.....bo ja się już pogubiłam.

            ---------------------------------------
            www.feromony.pl/czb28s5
            • kasiulka_s123 Re: ????????????????????????????? 05.06.09, 21:58
              ja też. ale chyba wiem o co chodzi, napiszę Wam jutro smile tylko sie skontaktuję z emitomi
          • madzix88 Re: W sprawie " emitomi " 05.06.09, 21:55
            Matko i córko, spadłam z krzesła. Co jeszcze wyjdzie w tym wątku??
          • szymina Re: W sprawie " emitomi " 05.06.09, 22:03
            Prawdopodobne odezwala sie oszukiwaczka.
            Ale z drugiej strony- i tak na przyszklosc- post ten przypomina o
            starej uniwersalnej zasadzie prawnej- niewlasciwie potepiamy kogos
            znajac tylko wersje jednej strony.
            Mimo wszystko mam nadzieje,ze ta sprawa sie wyjasni
          • slonko1335 Magdakrymska czy też Madafuck3 05.06.09, 22:03
            Pisanie na forum pod różnymi nickami jest niezgodne z zasadami...
            • anka7961 Re: Magdakrymska czy też Madafuck3 05.06.09, 22:40
              Pani Justyno! Apeluję do Pani rozsądku! Pani się pogrąża!
          • adota Re: W sprawie " emitomi " 05.06.09, 22:13
            Założyła Pani konto specjalnie, żeby się wypowiedzieć w tym wątku. To nigdy nie
            wygląda wiarygodnie.

            > Trzy tygodnie temu natknęłam sie na prosbę Pani na dwukropek.pl ,
            > Postanowiłam pomóc Pani " emitomi " wysyłając paczke z ubraniami,
            > butami i torebkami.
            (...)
            > Pokazały sie na stronie rzeczy na licytację , ktore wysłałam tej
            > Pani!

            Emitomi prosiła o ubrania, w których mogłaby iść na komunię, prawda? Zastanawiam
            się (oglądając wystawione przedmioty na allegro) czy trzy torebki, gorset,
            ciążowe spodnie, to właśnie rzeczy, które uznała Pani za najstosowniejsze na tę
            okazję... Raczej wygląda to na wyprzedaż rzeczy "z szafy", którą Emitomi gdzieś
            tu zapowiadała niż na sprzedaż Pani paczki. A jeśli to rzeczy z paczki, to ja
            się nie dziwię, że Emitomi woli sprzedać gorset i kupić mleko dla dziecka.

            > Pani Emilo, apeluję do Pani rozsadku,

            No właśnie, rozsądek. Po co Emitomi trzy torebki na jedną komunię? I co ma
            zrobić z tymi, których nigdy nie wykorzysta?

            adota

            • adota Re: W sprawie " emitomi " 05.06.09, 22:25
              No i jeszcze jedno: Emitomi odesłała mi na swój koszt to czego z mojej paczki
              nie wykorzystała, chociaż tego wcale nie oczekiwałam.

              adota
              • odra78 Re: W sprawie " emitomi " 05.06.09, 22:38
                wystarczy spojrzeć na konto emitomi, kupionych rzeczy ma ileś ta a
                sprzedaną tylko jedną, handlarz który sprzedaje to, co dostaje raczej
                sprzedanych ma więcej, Pani Justyno, próba "nagonki" na emitomi się nie
                udała
              • kasiulka_s123 Re: W sprawie " emitomi " 05.06.09, 22:58
                Ha! cieszę się, że nie tylko ja zauważyłam, że to ta oszustka big_grin
          • emitomi magdakrymska1965 05.06.09, 22:50
            żadnych torebek nie dostala. Rad dostałam od jednej mamy torebkę i pas porporodowy. torebkę używam. Te rzeczy na allegro śa moje których nie używam , chyba że Pani jest moich gabarytów i była teraz w ciązy. teraz tez sie pojawią rzeczy z czasówe ciąży i za małe. Sprzedaje je bo nie mam pieniędzy. napewno nie ma rzeczy które kiedys dostałam od kogoś.
            • odra78 Re: magdakrymska1965 05.06.09, 23:00
              emitomi, przeciez widać od razu że Ty nie jesteś handlarzem smilea próba
              posądzenia ze sprzedajesz dostane rzeczy miała może odwrócić uwagę od
              oszustki. nie udało się jej.
              • kasiulka_s123 [...] 06.06.09, 10:44
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • urodziwa1515 [...] 06.06.09, 12:33
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • magas1169 Re: emitomi 06.06.09, 12:10
      Przyglądam się tej dyskusji i wydaje mi się że prawo stoi jednak po
      Twojej stronie,ale musisz to zgłosić.Inaczej nic nie wskórasz ani Ty
      ani dziewczyny oszukane przez tę kobietę.Jeśli ktoś się odważy i
      zgłosi,policja sama zacznie dalej szukać zainteresowanych i
      poszkodowanych.
      Emitomi,do dzieła!!!
    • ariosso1 kasiulka 06.06.09, 12:16
      oczywiście,że możesz zgłosic to na policję. i zrób to szybko.oprócz
      tego ze razem to jeszcze musicie napisac-każda z osobna takie pismo
      i naisać w nim jak doszło do incydentu-potem musicie w necie
      poszukac namiary na dzielnicowego pani justyny w sosnowcu i w
      krakowie oraz kazda z was musi wysłac do niego(moze być faksem)takie
      zawiadomienie o próbie popełnieniea przestępstwa a w dodatku podac
      tam date zgłoszenia w swoim konmisariacie i nazwisko
      funkcjonariusza który przyjmowal zeznania.

      Pani Justyna nie bedzie mogła zeznawac w swoim miejscu zamiezkania
      bedzie musiała podjechac do waszych rejonowych prokuratur-a jezeli
      tego nie zrobi zostanie doprowadzona.

      Druga rzecz-emitomi jezeli mieszkasz w czestochowie masz dużo
      szcześcia w czestochowskiej prokuraturze jest prokurator który nie
      cacka sie z takimi wiem bo bylam swiadkiem w podobnej sprawie aże
      niebardzo mialam jak pojechac zeznanie zlozyc to kazali mi iśc do
      mojeg komisariatu a ze nie chciało mi sie olalam to- w tydzien potem
      radiowóz po mnie przyjechal-gdybym nie karmila dziecka piersią
      zamkneli by mnie do czasu przesłuchania przez prokuratora.
      Zatem kobiety ODWAGI jesteśmy z wami-nie wysylaj jej na inne nazwisko
      a i mozesz podac na policje takie ino,że ona posługuje sie
      fałszywymi nazwiskami celem wyłudzenia.Jak coś to daj znac -mąz
      bedzie JECHAL DO Dusznik lub poznania ale nie wiem czy przez
      Częstochowe jak tak to bedzie tam ok godz 8mej-ale dam ci znac jutro
      wieczorem czy jedzie tamtędy czy odbija dopiero z Wrocławia.Masz iśc
      na policje i to natychmiast.
      • emitomi Re: kasiulka 06.06.09, 12:59
        napewno napisze jak się sprawa zakonczy. narazie odesle paczke w poniedziałek i poczekam na pieniądze. Teraz najwazniejsze są moje dzieci nie ta Pani.
        Pozdrawiam was wszystkie no "prawie" wszystkie smile, i dziękuje za wsparcie. mam nadzieje że finał tej sprawy zakończy sie pomyślnie
        • de_la_hoya nie OdSyŁaJcIe tych paczek! 09.06.09, 14:47
          są dowodem w sprawie
          odeślesz paczkę i jak udowodnisz, że były w niej śmiecie a nie to co miało być?
          • ariosso1 Re: nie OdSyŁaJcIe tych paczek! 09.06.09, 16:37
            dzis byłam w okolicy komisariatu na Bieżanowskiej w Krakowie i
            korzystając z okazji zglosiłam pania o którą sie tutaj posądza o
            wyłudzenia na policji-ponieważ ja jako osoba ktorej wiadomo o
            takich rzeczach mialam prawo zgłosic - jezeli emitomi chcesz podaj
            mi swoje dane podam je w zeznaniu uzupełniającym.
            Jako dowody w sprawie podałam posty wydrukowane(oczywiście
            zamazalam wasze nicki) a takze obrazliwe maile do mnie .Dzialanie
            swoje umotywowałam tym,ze zachodzi obawa iz ta kobieta zechce ozukac
            jeszcze inne osoby.
          • ariosso1 Re: nie OdSyŁaJcIe tych paczek! 09.06.09, 16:39
            de_la_hoya napisała:

            > są dowodem w sprawie
            > odeślesz paczkę i jak udowodnisz, że były w niej śmiecie a nie to
            co miało być?
            >

            bo miala swiadka który widzial zawartość przysłanej i wysłanej
            paczki -w razie potrzeby oczywiście.Jak nie odesle nie dadzą jej
            kasy .
    • bj32 Re: prosiłam o pomoc a zostałam oszukana 06.06.09, 13:34
      Po pierwsze - jak już wspomniała Slonko - nie podajemy na forum
      cudzych danych osobistych. Ustawa o choronie, kłania się GIODO.

      Po drugie - nie pacynkujemy: Madafaka [cóż za wdzieczny i adekwatny
      nick! ważywszy, że oszukiwanymi są matki... - nie zakładaj kolejnych
      kont, bo posty będą usuwane bezdyskusyjnie.

      Po trzecie: IP nie jest przedmiotem dyskusji.

      ==================================================================

      Panią Justynę [wszak prawdopodobnie to właśnie ona radośnie mnoży
      loginy] w obronie własnej - upraszam o nieośmieszanie się.
      Stwiedzenie w rodzaju: "jak oddała to nie jest oszustką" jest równie
      logiczne w tym wypadku jak "odsiedział wyrok wiec nie jest
      mordercą/gwałcicielem". Poniesienie konsekwencji nie zmienia faktów.
      Słusznym byłoby zwrócić zagrabione dobra, przeprosić i wiecej nie
      kombinować, bo - jak widać - to nie działa.

      bj32
      • slonko1335 Wklejone przez Moderatra 09.06.09, 07:50
        ariosso1 09.06.09, 07:34

        Dziewczyny w Was nadzieja- dlatego aby dac nauczkę tej francy
        musicie zgłosić sprawe na policji.Ja posiadam adres i krakowski i w
        Sosnowcu tej kobiety i wiem ze moge i ja zlozyc doniesienie o
        oszustce-ale musiałabym mieć dane personalne poszkodowanych i one
        byłyby wzywane na przesłuchanie-dlatego kobietki komisariat jest
        czynny całodobowo w kazde nawet największe swieto mozecie iśc i
        złozyc doniesienie-moze w niedziele czy w Boże Cialo ktoś z rodziny
        popilnuje godzinke malucha abyściew tym czasie doniosły na
        oszustke!!!!
        Musicie to uczynic
        • emitomi finał sprawy 10.06.09, 14:09
          Pani Justyna zróciła mi pieniązki, ja odesłałam jej paczkę.
          Faktem jest że powinnam najpierw poczekac na odpowiedz od niej na e-maila którego jej napisałam po otrzymaniu paczki a nie od razu pisac na forum z zarzutami ale miała byc 10 dni niedostepna internetowo ( tyle czasu nie wytrzymałam bym ze złości a po drugie nie miałabym mozliwości zwrotu paczki), faktem jest również że nie rozmawiałysmy nigdy o zwrocie paczki i pieniędzy ale i nie umawiałysmy sie na paczkę za pobraniem, ale również faktem jest to iż w paczce nie było rzeczy które być powinno i dal czego ich nie było do dnia dzisijszego nie mam odpowiedzi choc pytałam o to w e-mailach.
          Ja sie ciesze że ta paczka juz u mnie nie lezy i że odzyskałam pieniadze,a Pani Justyna odzyska swoje rzeczy. Teraz już konieć z ofertami typu zamienię, bo kolejny raz tego nie zniosę. Już tą sprawę odchorowuje włąśnie i moje maleństwo ze mną.
          Mam nadzieje że ta sprawa bedzie dla innych mam przestrogą by zawsze wszystko było dopięte na ostatni guzik i nie było żadnych niedomówień, proście o zdjęcia wszystkich rzeczy które macie dostać i proscie o paczki za pobraniem z możliwością obejrzenia jej przy listonoszu ( bo niestey trzeba za taka opcje zapłacić-nadawca to robi).
          Pozdrawiam wszystkie mamy na tym forum. Zanim napisze kiedyś o pomoc zastanowie sie kilkadziesiąt razy czy warto, wolę chyba oddawac to co mi już nie potrzebne, bo wiem że komuś pomogę, tak jak mnie pomogły mamy z tego forum.
          • anka7961 Re: finał sprawy 10.06.09, 15:23
            Bardzo cieszę się że sprawa pomyslnie się zakończyła smile Przykro mi
            tylko że kosztowało Cię to tyle nerwów.
          • margonik Emitomi... tak z innej beczki... 10.06.09, 22:14
            Emitomi, prześlij mi swój adres na priva, to prześlę Ci kilka
            ciuchów w dużych rozmiarach (44-46). Jak Ci się nie spodobają, to
            najwyżej je sprzedaż.
            Czy Twoje maleństwo to chłopiec, czy dziewczynka?
            Jeśli dziewczynka, to znalazłabym kilka rzeczy - tak na roczek do 2
            lat. Mniejsze niestety już wydałam.
            Oczywiście nie chcę nic wzamian. Po prostu muszę zrobić miejsce w
            szafach wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka