Dodaj do ulubionych

Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdańsku

24.09.08, 20:12
Witam, czy któraś z Was rodziła może w ostatnim czasie w szpitalu
Wojewódzkim. Szukam namiarów na jakąś ludzką położną, która mogłaby
pomóc i zaopiekować się nami w szpitalu. Może macie też swoją opinie
na temat tego szpitala i opieki w nim. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • daisy74 Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 24.09.08, 20:24
      Jeśli chodzi o opiekę nad położnicą to jest ok.Szczególnie miło
      wspominam położną Marzenę z sali matki i dziecka.Ale jesli chodzi o
      opiekę nad noworodkiem to masakra-bardzo niesympatyczna ordynator
      pediatrii.Do tego brak sprzętu do ratowania życia i zdrowia
      noworodków.Nie ma specjalistów np.neurologa dziecięcego.Ponadto
      wątpię w kompetencje tamtejszych neantologów i pediatrów-synek po
      porodzie miał drgawki,straszyli zapaleniem opon mózgowych i chcieli
      wykonać punkcję rdzenia kregowego.Jak pózniej dowiedziałam się od
      neurologa z innej placówki należało najpierw synkowi oznaczyć poziom
      wapnia w organizmie za pomoca zwykłego badania z krwi.Drugi raz nie
      zdecydowałabym sie rodzić w Wojewódzkim
    • a_beatle Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 24.09.08, 20:58
      Hm, co kobieta, to inne doświadczenia, inne opinie. Ja drugie dziecko chciałabym
      urodzić w wojewódzkim. Córkę urodziłam tam w lipcu 2007, bez komplikacji, w
      cudownej, ciepłej atmosferze. Czułam, że jestem w dobrych rękach. Położna p.
      Helena (Halina) Cygan, później inna, równie miła, niestety nazwiska nie
      zapamiętałam. Na położniczym w zasadzie bez zarzutów, szczególne zapadła mi w
      pamięć mądra, cierpliwa siostra oddziałowa. Pytasz o położną... Chciałabyś mieć
      taką, której zapłacisz za bycie przy Tobie? Podobno nie można tego zrobić w
      wojewódzkim, przynajmniej tak było, jak rodziłam. Zresztą nie wiem na pewno, nie
      interesowałam się tym. Powodzenia!
      • hubeny1 Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 25.09.08, 08:36
        No właśnie też rodziłam w Wojewódzkim w 2004 i jestem bardzo
        zadowolona, ale teraz szykuje mi się trochę wcześniejszy poród.
        Dowiadywałam się i w Wojewódzkim można już rodzić po 36 tygodniu...
        mam nadzieję że dociągnę i nie będzie komplikacji bo wtedy czeka
        mnie Kliniczna albo Zaspa, a tam słyszałam średnie opinie., Nie wiem
        czy jest możliwość opłacenia położnej w Wojewódzkim, żeby się
        poopiekowała mną i maluchem w szpitalu. Mam strasznego pietra bo to
        taka podtrzymywana ciąża...
    • black-gina Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 25.09.08, 15:48
      Witam,
      odradzam Szpital Wojewódzki,miałam tam rodzić w 2007, odesłali mnie
      do innego szpitala już po przyjęciu na oddział z odchodzącymi wodami
      i rozwarciem, miałam wielkie szczęście że wszystko skończyło sie
      dobrze. Najlepsze jest to że miałam nawet umówioną położną ponoć
      świetną nazwisko Cygan imienia nie pamiętam również odradzam!!!!,
      niesłowna kobieta umówieni byliśmy z nią na opieke jak się zacznie
      poród miało nas to kosztować 500zł. Położna nie zjawiła się!!!
      Zastanów się dobrze zanim wybierzesz ten szpital. Z myślą o sobie i
      o swoim dziecku.
      W efekcie trafiłam na Zaspe i z ręką na sercu polecam, świetna
      opieka przy porodzie i co najważniejsze świetna opieka medyczna nad
      maleństwem
      pozdrawiam
      • blueapia Rodziłam tam 7 tyg. temu.... 26.09.08, 08:21
        ...i nie miałam opłaconej ani położnej, ani lekarza choć tak mi doradzała
        koleżanka i chyba miałam dużo szczęścia bo trafiłam na bardzo "ludzki" i
        zaangażowany personel. Położna jak i lekarz przychodzili i pytali o samopoczucie
        podczas skurczów a po porodzie jako dla pierwiastki pokazano mi prawidłowe
        przystawienie do piersi małego ssaka wink , sprawdzano czy mam pokarm etc. Myślę
        więc, że wiele zależy od tego na kogo się trafi... Ja swoje drugie dziecko też
        będę rodzić w Wojewódzkim i mam nadzieję, że również trafię na taki jak teraz
        personel medyczny.
        Pozdrawiam.
    • annie_2 Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 29.09.08, 13:25
      Ja polecam Szpital Wojewódzki, rodziłam w 2005 r. Może od tego czasu
      dużo się zmieniło - nie wiem, ale ja byłam zadowolona zarówno z
      porodu, jak i z opieki po. U mnie poród odbierala pani Lucyna
      (jeżeli dobrze pamiętam imię), której nic nie płaciłam, chociaż
      uważam, że zasługuje na duże podziękowania. Z tego, co wiem, to w
      tym szpitalu nie trzeba płacić za znieczulenie zewnątrzoponowe, tak
      jak w innych, a świadomość tego faktu jest bardzo ważna przy
      porodzie.
    • balbina16 Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 01.10.08, 23:16
      Z tego, co wiem (wiadomości z października 2007) nie można "wykupić" sobie
      położnej w tym szpitalu.
      Ja rodziłam swoich dwóch synów w tym szpitalu (marzec 2004 i właśnie październik
      2007) i nie miałam "swojej" położnej. Za pierwszym razem trafiłam na p. Ewę
      Lisius, a za drugim na p. Lusię (nazwiska niestety nie znam). Pania Ewę znałam
      ze szkoły rodzenia (www.dobrypoczatek.boo.pl/index.php?go=1) i to
      niewątpliwie pozwoliło czuć mi się pewniej. Pani Lusi nie znałam i mogę otwarcie
      powiedzieć, że tak ciepłej, miłej i pomocnej osoby dawno nie spotkałam.
    • ewgan Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 03.10.08, 21:49
      Witam. Rodzilam w Wojewodzkim dwa razy. Nie mialam znajomej
      poloznej. Jestem bardzo zadowolona, ze wszystkiego. Polozne, lekarze
      profesjonalni. Opieka moim zdaniem, taka jak byc powinna. Wybor
      bedziesz miala o tyle ciezki, ze zdania jak zwykle sa podzielonewink
      Kazda z nas ma inne doswiadczenia. Moje sa bardzo pozytywne!!
      Pozdrawiam
      • majatusia Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 09.10.08, 19:35
        Rodziłam w wojewodzkim 2 razy: 2006 i w tym roku w maju. Za pierwszym razem mielismy swoją położną- panią Ewę L. W tym roku już nie mieliśmy swojej położnej, bo już nie można - ordynator Zygmuntowicz oficjanie zabronił i ponoć jak jakaś położna będzie w pracy, w godzinach poza grafikiem pracy to wylatuje z pracy. Chyba pozazdrościł położnym dodatkowych dochodów Moim zdaniem bardzo to nie fair bo swoim kolegom lekarzom nie zabronił przyjmowania do szpitala swoich prywatnych pacjentek. Mnie bardzo to upodło że o tym kto bedzie pomagał mojemu dziecku w przyjsciu na swiat zadecydac ma przypadek. O wiele bym była spokojniejsza wiedząc że bedzie przy mnie osoba której mam zaufanie, do jej fachowości, doświadczeniu.
        Sam szpial polecam, za rowno za pierwszym i za drugim razem uważam iż opieka była super, do niczego nie można było sie przyczepić, a za wiele rzeczy można by chwalić.
        Bardzo dziwi mnie to że mówicie że ordynator pediatrii nie miła. Bo według mnie super. Odpowiadala na każde pytanie, tłumaczyła co i jak. Jak poprosiłam o dodatkowe badanie bo starsze dziecko miało kłopoty, to bez szemrania zleciła. Na łóżku obok leżała dziewczyna ktora nie chciała rehabilitować swojego synka (chciała jak najszybciej do domu) to z anielksą cierpliwością tłumaczyła babie jakie to ważne.
    • bazydloa Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 17.10.08, 17:17
      zgadza się, w ojewodzkim nie mozna juz sobie wybrac położnej i
      zaplacic zeby była przy porodzie. ja rodzilam 2 razy w 2006 i 2008 w
      wojewódzkim. w obu przypadkach mialam miłe położne przy porodzie.
      pomagały mi i bylo ok. jednak naprawde polecam Ewę Lisius, super
      położna, bardzo mi pomogła. miałam juz porównanie, była przy moim
      drugim porodzie. troche gorzej jest na oddziale położniczym, po
      porodzie. Jest mało personelu,położne są tam strasznie zapracowane,
      nie mają czasu wytłumaczyc, pomóc, zreszta zalezy na jakie sie
      trafi. ja pierwszy raz trafilam zle, zalamalam sie. nie mialam
      pokarmu, dziecko bardzo spadlo na wadze,a polozne byly niemile,
      załamalam sie. ale za drugim razem bylo juz lepiej, tylko dlatego ze
      mialam doswiadczenie i nie musialam sie o nic pytac.
      rzeczywiscie, pod wzgledem opieki nad noworodkiem najlepszy w
      Trojmiescie jet szpital na Zaspie. kazdy to przyzna.
      • daisy74 bazydloa 19.10.08, 18:31
        Dzięki za to przedostatnie zdaniesmileDla mnie tak naprawdę nie jest
        najważniejsze jak mną zaopiekują się przed i w trakcie porodu,czy
        będą mnie nacinac czy nie.Najistotniejsze jest to żeby noworodkowi
        lekarze udzielili fachowej pomocy jeśli taka będzie potrzebna.A w
        tym szpital wojewódzki nie jest dobry
    • ivonnebest Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 22.10.08, 09:25
      Ja mam mieszane odczucia co do tego szpitala. Myślę że jakbym miała rodzić drugi
      raz to napewno wybrałabym inny szpital. Na izbie przyjęć pielęgniarka strasznie
      niemiła. Jak mnie zmierzyła wzrokiem to myślałam ze padnę. To było w nocy więc
      pewnie wkurzyła się że będzie miała robotę hihi Na sali porodowej w sumie nie
      było źle, miałam dwie położne poród odbierała Pani Ewa. Niestety stwierdziła ze
      trzeba naciąć a ja nie miałam siły już żeby się sprzeciwiać. A na sali
      poprodowej totalny chaos. przenosili mnie ze dwa razy do innej sali. Opieka
      taka sobie. Niektóre położne fajne i pomocne ale niektóre to z łaską
      przychodziły do pomocy. Niestety pokarmu nie miałam i dziecko płakało a one
      kazały mi karmić piersią do skutku. Efekt dziecko ryczało i ja ryczałam buu i
      wtedy dopiero dały mi mleko do nakarmienia. Ostatnio rodziła moja bratowa w
      szpitalu w Wejherowie i naprawdę była bardzo zadowolona. Ja też tam leżałam
      tydzień na patologii także zupełnie inne wrażenia mam stamtąd.
    • ruda303 Re: Pytanie o położną - Szpital Wojewódzki w Gdań 30.10.08, 23:39
      Witam,
      ja rodziłam w 2006 w Wojewódzkim - i tez na poczatku myslłam
      o "wynajęciu" połoznej - ale z tego co sie dowiedziałam tak na
      prawde to nie ma znaczenia czy masz ja wynajetą czy ma akurat dyżur -
      traktuja tak samo smile)) pomaga to że się juz je zna - i tu jak moje
      poprzedniczki poleciłabym udział w Szkole Rodzenia "Dobry początek"
      (Mieści się w Mama i Ja) poznaje się tam dwie połozne - pozostałe
      Panie tez podobno są bardzo sympatyczne. Jedno co mogę doradzić to
      zadna połozna nie zastąpi Ci męża albo kogoś bliskiego w momencie
      porodu i ja bym raszej "wynajeła" sobie tą bliska osobe na ten
      moment smile)))) pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka