serenawiliams87 20.02.10, 00:23 Dziewczyny, kobiety z zachodniej Europu i Skandynawii przerobiły temat doc dawno - zamieściłam to na Tunezji forum.gazeta.pl/forum/w,30397,107576024,,Moj_jest_inny_complitli_difrent_D.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szalonaburza Re: Mój jest inny (complitely different) :-D 20.02.10, 09:55 Rewelacyjna strona, przebrnęłam przez całą. Schemat dokładnie taki sam jak egipski. Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: Mój jest inny (complitely different) :-D 20.02.10, 10:14 Wybrałam moim zdaniem najciekawsze: MAN The procreation of children is a central element of "manhood" - only men who have their own children, are accepted by society as "real" men. The "cheating" by men is, although not desirable, widely socially accepted, even by the wives, as long as this does not happen in a too public way. the marriage to an older European woman is almost always tolerated and even welcomed, because these marriages are seen as temporary commercial agreements (roughly speaking: sex and affection in exchange for money and visa, aka. "Bezness"). "Temporary" because in most of such cases, after a brief marriage of usually 2-5 years and having obtained a residency in a western country, men will divorce and then enter into a "regular" marriage with a (of course, younger) woman from his country. WOMAN To have children is a central element in the everyday world of women. Only a woman who has children of her own, is accepted by the society as a "real" woman who can lead a happy life. Women over 30 can usually marry only much older men. Women, as well as men, live in Tunisia homosocial - they stay primarily or exclusively with other women, mostly members of their families, when they are not at their homes. In many cases, it will not be accepted by their husbands that wives talk to other men, not even on the phone - let alone stay with them in a restaurant or be seen together in the streets. CHILDREN adults take care of children, eg. take them for a moment on their arms and speak with them. However, this constitutes in no way the often by tourists expressed assumption of "special love for children". a muslim father always has the right to determine the place of residence for his children. As a result, a child cannot leave the country, even not together with its mother, without the written approval of the father. A mother might, for example, loose the custody when she remarries to a non-muslim or even when she lives unmarried together with a man. Children of a Tunisian father, no matter where they are born, have always automatically (also) the Tunisian nationality/citizenship and will be considered during a stay in Tunisia only being Tunisian nationals who may enter (and leave) only with tunisian identity documents. This means that western embassies will not be able to intervene in case of any problems (they only can do that for citizens who do NOT have the citizenship of the host country). Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: Mój jest inny (complitely different) :-D 20.02.10, 10:19 START OF RELATIONSHIP A marriage is, according to the islamic law, foremost a contract of business - nothing more and nothing less, and that's the way, how it has been in wide parts of Europe just 200 years ago as well. If this is clear to both parties, when they enter a relationship, then there is no problem, because then each party knows what they are getting involved in and what price they will have to pay. But those who make the mistake of believing in the romantic infatuation of "greatest love" with the Tunisian partner, they will pay for it sooner or later, in one way or another, and as sure as death follows life. WORKING IN TOURISM INDUSTRY Work in the tourism industry First it must be noted, that, contrary to popular belief, not every Tunisian wants to leave Tunisia for another country at any costs. In most cases, the ones who want to leave the country come from lower social and financial backgrounds and have no higher education level or a respectable job and/or men who have family members living in Europe already. Namely, a Tunisian who has a good job and comes from a family with good status, which puts an emphasis on tradition, either has no desire to leave Tunisia - or, if he considers this, then he will try to do so by his own powers, but never with the help of a relationship with a "foreigner". Moreover, the work in the tourist industry, even if it is profitable for Tunisians, is socially not acceptable, so, apart from high income positions (eg. Manager, Director), one will only rarely find a Tunisian "of standing" as an animator, a waiter, salesman or towel delivery boy. These are all low qualification jobs, which are done in an environment contrary to traditional and religious beliefs (serving alcohol, viewing half-dressed women, etc.), and, in this context, not really the best pick for men or women - much less for women, even. Workers in the tourism industry are only there because it promises to yield an higher profit or because they have not found something otherwise - these professions are not loved "and dreamed of by anyone", and that goes for 99% of the total workforce there. Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: Mój jest inny (complitely different) :-D 20.02.10, 10:40 ABSOLUTE SIGN OF BEZNESS The words "I love you / want to marry you" after just a few hours or days. All requests for money and gifts - A serious Tunisian man will never ask his girlfriend or wife for money (or to pay something for him). The Tunisian code of conduct (and the law) demands that a husband provides for his wife - no ifs or buts! Relations of men to women who are considerably older than themselves Relations of men to women who already have children of another man. Relationships with women who are clearly unattractive Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: Mój jest inny (complitely different) :-D 20.02.10, 10:42 Although I am older than my tunisian boyfriend, I look much younger. In this context, it does not play the slightest role at all. In principle, in Tunisia, it is foremost important that a woman can give birth to children, maintain the household and is modest, and not that she matches her husband "optically". "Showing off" the wife plays no role at all in arabic countries, because the role of the woman lies in household and raising of children at home, not in the public. A tak w ogóle to polecam całą stronę do przeczytania. Odpowiedz Link Zgłoś
zicc1 niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 11:04 Przeciez angielski wiekszosci pan jest na poziomie elementarnym,haha. Kiedy byl na forum link do podobnej strony w jezyku rosyjskim. Odpowiedz Link Zgłoś
2009wa-wa Re: Tu chodzi o pieniadze a nie o milosc (bisnes) 20.02.10, 11:20 Takie strony sa w roznych jezykach i wszedzie ten sam dramat,niestety oni sa tacy jacy sa ich cel oszukac wyciagnac kase,nic wiecej nie ludzcie sie i uwierzcie, szkoda waszego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 12:08 No to się poświęcę i przetłumaczę dla tych co kiepsko z angielskim. Tłumaczę tylko to, co wkleiłam powyżej: MĘŻCZYZNA Płodzenie dzieci jest najważniejszym elementem męskości – tylko mężczyźni, którzy mają swoje dzieci, są akceptowani przez społeczeństwo jako “prawdziwi” mężczyźni. Zdrady mężczyzn, choć niepożądane, są akceptowane przez większość społeczeństwa, a nawet przez żony, tak długo, gdy zdarza się to jak najmniej publicznie. Małżeństwo ze starszą Europejką jest prawie zawsze tolerowane i nawet mile widziane, ponieważ te małżeństwa są odbierane jako tymczasowe, komercyjne kontrakty (seks i czułości w zamian za pieniądze, wizę lub “bezness”) Tymczasowe, bo w większości przypadków, po małżeństwie przeważnie 2-5 letnim i zdobyciu stałego pobytu w Europie, mężczyźni rozwodzą się i wchodzą w “normalne” małżeństwa (oczywiście z młodszymi) kobietami ze swojego kraju. KOBIETA Posiadanie dzieci to centralny element w życiu kobiety. Tylko kobieta, która ma dzieci, jest postrzegana przez społeczeństwo jako “prawdziwa” kobieta, która potrafi prowadzić szczęśliwe życie. Kobiety po 30 mogą poślubić raczej tylko dużo starszych mężczyzn. Kobiety, podobnie jak mężczyźni, żyją w swoim gronie – przebywają z innymi kobietami, głównie członkami rodziny, kiedy przebywają poza domem. W wielu przypadkach, nie będzie akceptowane przez męża, że kobieta rozmawia z innymi mężczyznami - nawet telefonicznie, przebywa z nimi restauracji lub zostanie zauważona z mężczyzną na ulicy. DZIECI Dorośli dbają o dzieci, np. biorą je na chwilę na ręce i rozmawiają z nimi. Mimo wszystko, opieka ta wcale nie jest taka, jak odbierają ją turyści, którzy sądzą, że ci mężczyźni “tak bardzo kochają dzieci”. (nie wkleiło mi się, ale jest tam napisane też, że mężczyźni dziećmi się nie zajmują, nie bawią z nimi, kiedy są w domu, nie zauważy się też na ulicy mężczyznę idącego sam na sam z dzieckiem. A wychowanie w domu to głównie samopas i TV jako niańka) Ojciec muzułmanin zawsze ma prawa do określenia miejsca pobytu swoich dzieci. W wyniku tego dziecko nie może opuścić kraju, nawet z matką, bez pisemnej zgody ojca. Matka może, na przykład, stracić prawa do wychowywania dzieci, kiedy ponownie wyjdzie za mąż za nie-muzułmanina czy nawet zamieszka pod jednym dachem z innych mężczyzną bez ślubu. Dzieci Tunezyjczyka, nie ważne gdzie się urodziły, dostają automatycznie tunezyjskie obywatelstwo i będą brane pod uwagę podczas pobytu na terenie Tunezji tylko jako obywatele tego kraju. Oznacza to, że europejskie ambasady nie będą w stanie interweniować w przypadku jakichkolwiek problemów (mogą to robić tylko w przypadku obywateli, którzy NIE mają obywatelstwa tunezyjskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 12:34 POCZĄTEK ZWIĄZKU Małżeństwo, zgodnie z prawem islamskim, to przede wszystkim kontrakt biznesowy, ni mniej ni więcej i w tak też było w dużej części Europy 200 lat temu. Jeśli jest to jasne dla obu stron, kiedy wchodzą w związek, wtedy nie ma problemu, ponieważ każda ze stron wie w co się pakuje i jaką cenę będzie musiała za to zapłacić. Ale ci, którzy popełniają błąd wierząc w romantyczne zauroczenie “wspaniałą miłością” z tunezyjskim partnerem, zapłacą prędzej czy później, tak czy inaczej, jest to tak pewne jak to, że po życiu przychodzi śmierć. PRACA W TURYSTYCE Na początku należy zaznaczyć, że nie wszyscy Tunezyjczycy chcę opuścić Tunezję za wszelką cenę. W większości przypadków, ci którzy chcą opuścić kraj, pochodzą z niskiej klasy społecznej, biedoty, bez wykształcenia czy nie mają szanowanej pracy lub mają członków rodziny mieszkających już na terenie Europy. Tunezyjczyk, który ma dobrą pracę i p[ochodzi z dobrej, tradycyjnej rodziny, abo nie będzie chciał opuścić Tunezji, albo będzie próbował załatwić to swoimi drogami, ale nigdy nie za pomocą związku z Europejką. Ponadto, praca w turystyce, nawet jeśli przynosi dobre dochody, nie jest akceptowana przez społeczeństwo, więc, poza wysokimi pozycjami tj. menadżer, dyrektor, bardzo rzadko można znaleźć Tunezyjczyka na poziomie jako animatora, kelnera, sprzedawcę czy roznosiciela ręczników. Są to prace o niskich kwalifikacjach, które są dodatkowo wykonywane w miejscach gryzących się z tradycją i przekonaniami religijnymi (serwowany alkohol, przebywanie w otoczeniu niekompletnie ubranych kobiet), i w tym kontekście, nie jest to dobra partia dla kobiet czy mężczyzn – gorsza nawet dla kobiet. Pracujący w turystyce to tylko ci, którzy oczekują dużych profitów, albo nie znaleźli niczego lepszego. To nie jest ulubiona i wymarzona profesja przez nikogo. Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 12:49 OZNAKI “BEZNESSU” Słowa "I love you / want to marry you" po kilku godzinach czy dniach znajomości Prośby o prezenty i pieniądze – poważnie traktujący kobietę Tunezyjczyk nigdy nie poprosi swojej kobiety czy żony o pieniądze, czy zakup czegokolwiek dla niego Tunezyjczyk musi (nawet prawnie) opiekować się finansowo kobietą/żoną. (Mężczyzna nie może wziąć pięniędzy od kobiety, jeśli nawet żona zarabia, pieniądze należą tylko do niej). Związek z kobietą starszą Związek z kobietą, która ma dzieci z innym mężczyzną (przeważnie dzieci zostają z rodziną, a kobieta rozpoczyna nowe życie bez dzieci) Związek z wyjątkowo nieatrakcyjną kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 12:54 Jestem starsza od mojego tunezyjskiego chłopaka, ale wyglądam znacznie młodziej W tym kontekście nie ma to żadnego znaczenia. W Tunezji najważniejsze jest, żeby kobieta rodziła dzieci, zajmowała się domem, a nie to, że ma być dopasowana do męża wizualnie. Pokazywanie/chwalenie się żoną w ogóle nie ma miejsca w świecie arabskim, ponieważ miejscem kobiety jest dom a nie miejsca publiczne. Przepraszam, jeżeli coś w tłumaczeniu szwankuje, ale robiłam to "na szybko":) Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 12:56 OZNAKI “BEZNESSU” Słowa "I love you / want to marry you" po kilku godzinach czy dniach znajomości Prośby o prezenty i pieniądze – poważnie traktujący kobietę Tunezyjczyk nigdy nie poprosi swojej kobiety czy żony o pieniądze, czy zakup czegokolwiek dla niego Tunezyjczyk musi (nawet prawnie) opiekować się finansowo kobietą/żoną. (Mężczyzna nie może wziąć pięniędzy od kobiety, jeśli nawet żona zarabia, pieniądze należą tylko do niej). Związek z kobietą starszą Związek z kobietą, która ma dzieci z innym mężczyzną (przeważnie dzieci zostają z rodziną, a kobieta rozpoczyna nowe życie bez dzieci) Związek z wyjątkowo nieatrakcyjną kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
yamyam Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 19:38 i jeszcze tlumaczenie...nie rob z zainteresowanych kompletnych idiotek, staraja sie tu za wszelka cene pokazac z jak najlepszej strony, a p. moderator bawi sie w tlumacza nie wierzac, ze cos tam same potrafia zrobic :)...niezainteresowanych i tak to nie zainteresuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 19:49 Po pierwsze, nie moderator. Po drugie, nie wklejałam całej strony, bo tam sporo tekstu, wybrałam moim zdaniem najciekawsze fragmenty. Po trzecie, na forum o facetach z Tunezji padła prośba o przetłumaczenie. Po czwarte, ktoś jest zainteresowany umieszczeniem tego tłumaczenia na swoim blogu. Po piąte, jeśliś niezainteresowana, to się nie interesuj;) Odpowiedz Link Zgłoś
rubio.3 Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 20:03 szalonaburza napisała: > Po pierwsze, nie moderator. Jak to można tylko z początkowych liter coś wyłuskać u poliglotek : nie ważne że jest różnica pomiędzy szakira i szalonaburza , ważne że tak samo się zaczyna, dalej po "sz" już nie jarzą Odpowiedz Link Zgłoś
yamyam Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 20:38 rubio.3 napisała: > szalonaburza napisała: > > > Po pierwsze, nie moderator. > Jak to można tylko z początkowych liter coś wyłuskać u poliglotek : nie ważne ż > e > jest różnica pomiędzy szakira i szalonaburza , ważne że tak samo się zaczyna, > dalej po "sz" już nie jarzą jarza, to byla pomylka i ewidentny moj blad :) twoj wywod byl zbyteczny - wystarczylo zwrocic uwage :) bylo by to z klasa :) ja jestem "prosta kobieta" wiec przelkne twoja wypowiedz bez dalszych komentarzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
rubio.3 Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 20:51 yamyam napisała: twoj wywod byl > zbyteczny - wystarczylo zwrocic uwage :) bylo by to z klasa :) Taka moja klasa , może na poziomie podstawówki, ale nie dajmy się zwariować , odrobina luzu nie zaszkodzi, powaga i zasadniczość są w domu , tutaj luzik:) Odpowiedz Link Zgłoś
yamyam Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 20:56 no staram sie staram wyluzowac, ale kiepsko mi idzie bo taka beznadziejna ze mnie poliglotka - czytam "szy" a reszte zmyslam...chyba czas na drinka :) Odpowiedz Link Zgłoś
rubio.3 Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 21:04 > beznadziejna ze mnie poliglotka - czytam "szy" a reszte > zmyslam...chyba czas na drinka :) żeby nie wyszło że Was rozpiłam. hi hi . Twoje zdrowie:) Odpowiedz Link Zgłoś
yamyam Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 20:33 racja - nie moderator (moj blad) sorki moderatorki za pomowienie :) nie zmienia to faktu ze zasmiecasz net, jesli bylo zainteresowanie na "tunezji" to tam tlumacz i wklejaj (skoro to silniejsze od Ciebie)....i po piate - zainteresowana, ale jestem w stane sama sobie przetlumaczyc z podanej wczesniej strony :) Odpowiedz Link Zgłoś
yamyam Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 19:34 zicc1 napisał: > Przeciez angielski wiekszosci pan jest na poziomie elementarnym,haha. > > Kiedy byl na forum link do podobnej strony w jezyku rosyjskim. czytanie to nie problem, z tlumaczeniem co wytrwalsze dadza sobie rade...zadziwia mnie fakt jak moderatorka "zasmieca" net :) byl link to po ch***** wklejac ten sam text??? oszczedniej z przestrzenia kobieto :) Odpowiedz Link Zgłoś
alyl Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 19:51 włśnie ,nic nie rozumiem po angielsku . w szkole miałam tylko rosyjski i niemiecki Odpowiedz Link Zgłoś
serenawiliams87 Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 20:05 Dzięki za tłumaczenie! Na górze strony są co prawda flagi, można kliknąc polską, ale jakośc tego tłumaczenia jest strasznie słaba. Odpowiedz Link Zgłoś
alyl Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 20:30 Szalonaburza jesteś BOSKA , a ja głupia jak but, po prostu jestem zakochana, tyle tu piszecie , a ja nadal trwam w związku 2 (ponad) lata. Może chemia? pachnie wspaniale , mój "typ". rozwiodłam się z drugim mężem (pierwszy wdowa), piszemy ze sobą codziennie, On tylko pisze jak mnie kocha , a ja ,co robiłam, co czytałam, co widziałam. Jego to widocznie nie intere,codziennie my Love!!!!!!! cały czas On jest ze mną...... na zakupach , w pracy, na siłowni. Jest najbrzydszym Arabem w całym Egiptowie, ale to ON!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rubio.3 Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 20:44 alyl napisała: > Jest najbrzydszym Arabem w całym Egiptowie, ale to > ON!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam:))))) To się ciesz , ten w niebie mąż Ci kibicuje, a ten rozwiedziony ma zawał serca . Obydwa już są past. :) Odpowiedz Link Zgłoś
liliowewzgorze Re: niby jak maja przeczytac? 20.02.10, 23:35 heh fajnie go okresliłaś :D brzydal - mój też :D a tak poważnie to nie mam większych powodów do obaw, wiem ze jestem dobrą kandydatką na zone - panna, bezdzietna, ładna :p wiem że nasz zwiazek jest na poważnie, owszem kilka punktów by się zgadzało, trudno aby nic nie było... ale jakbym widziała że coś nie gra nie byłabym taka spokojna, oszusta można wyczuć z daleka nie trzeba do tego czytać jakiś stron, tyle że większośc jest zaslepiona, i zbyt bardzo liczy się dla nich dobry sex aniżeli wnętrze człowieka, które głośno mówi czego chce ! moja złota zasada to aby trzymac się na dystanst od wszystkich pracowników w hotelu oraz kolesi którzy często odwiedzają tamte tereny. Odpowiedz Link Zgłoś