Dodaj do ulubionych

czego nie brać do egiptu??

06.05.10, 11:15
witam:)
Tyle się tu naczytałam na tym forum o dobrych radach, poradach, zakazach, itd.
że można zwariować z tym egiptem;)
W związku z tym mam swoje pytanie-
czego nie brać do egiptu?
lecę pierwszy raz i mam wielkie dylematy:)
ale z drugiej strony po co brać coś co się w ogóle nie przyda, co jest tam
zbędne i dodatkowo obciążać swój bagaż.
ciekawa jestem czy są jeszcze takie rzeczy;)

ps. Dodam że wylatujemy 27 czerwca z Katowic do Hurghady na 2 tyg. do 5*
hotelu Tia Heights Makadi Bay (Le Meridien)
może ktoś leci w tym samym terminie?
my lecimy (2 pary) z 2 dzieci w wieku 6 lat.
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • tymonek12 Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 11:21
      Do Egiptu nie zabierać teściowej.:)
      • egiptosek Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 11:28
        tymonek12 napisała:

        > Do Egiptu nie zabierać teściowej.:)

        teściową jak najbardziej zabierz niech się przyzwyczaja do piasku
        • patilub1 Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 11:30
          HAHA jesteście niemożliwi, ja nawet o niej nie pomyślałam:)
          ale pytam serio czego tam nie brać?
          • egiptosek Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 11:41
            tak poważnie to nie bierz :
            - kożucha
            - pralki
            - telewizora
            - kozaków
            - wełnianej czapki
            - złego humoru
            itp.
            • walerka_1914 Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 11:51
              A dlaczego niema brać teściowej co?Moim zdaniem to świetny pomysł na
              rozrywkę..szczególnie jeśli teściowa ma 2 zęby he he...
              • kasian00 Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 12:19
                Jeśli zabiera się dzieci to teściową też! W końcu ktoś musi posiedzieć wieczorem
                z dzieciakami, a wy na imprezy;-)


                • janan2 Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 13:15
                  Nie bierz drugiej połowy.Dzieci owszem.Teściowa też
                  przyschnie,przynajmniej popilnuje, lub wysłać na nurki ,zabrać
                  sztuczną szczękę może się utopi.W to akurat wątpię ,one
                  wieczne,nawet rekin nie tknie bo by swię otrł.Ale po co ma głowa
                  boleć partnera o pilnowanie cnoty? Mało ważne że przelot niepewny,bo
                  smok wawelski zionie ze złości popiołem po przydepnięciu ogona przez
                  różnych nawiedzonych.Restę bierz wszystko.Nawet kozuch.No bo jak się
                  trafi G.Mojżesza?Tam zimno,przyda się.Tylko nie zapomni kwiatka do
                  tego kożucha.Będzie jak znalazł jako bakszysz dla wielbłąda jak
                  osłabniesz.
                • jusytka Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 13:48

                  kasian00 napisała:

                  > Jeśli zabiera się dzieci to teściową też! W końcu ktoś musi
                  posiedzieć wieczore
                  > m
                  > z dzieciakami, a wy na imprezy;-)

                  Zgadza sie, ale lepiej teściową ulokowac w innym hotelu ;)
                  • janan2 Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 15:20
                    >Zgadza się,ale lepiej teściową ulokować w innym hotelu

                    Przynajmniej w tym się zgadzamy.Ważna szczęka i nurki,znaczy problem
                    z głowy.Nie odwiedzę mojego ulubionego M(lubiewo) z międzylądowania
                    w Goleniowie.Ale się przypominam.Relacja jakaś szczątkowa będzie.
                    Niedługo.Przed Twoim wylotem.Póki co,nakręcaj się (kaatla kasi)
                    zdązysz.Coś te dzieci ciągle w tym samym wieku.Nie rosną?Dlatego nie
                    zapomnij kożucha i koniecznie kwiatkas na bakszysz dla wielbłąda.
                    Sorry jak uraziłem.
                    • kasia_p45 Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 15:45
                      A ty prądu sie nałykałeś czy co??
                      • janan2 Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 16:48
                        "Przeca" nie Ciebie pytałem.Więc po co odpowiadasz?.To było
                        go .no... ale Ty czasami obrażona,ewentualnie w zęby,jak się
                        trafi.Po prostu kobieta.Prądu to Ty się nałykałaś pytając kilka dni
                        temu o wzrost napięcia w związku z przydepnięciem ogona smokowi
                        wawelskiemu.Egiptosek ten problem Ci wyłuszczył dokładnie.;zieje
                        ogniem ze złości(smok) a Katla we wrześniu Twoja.Więc z tym
                        wyjaśnianiem raczej spoko.Szukaj "kolegi" nieco bliższy nie tylko
                        terytorialnie ale i mentalnie.Czekam!.
                    • jusytka Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 22:24
                      A dlaczego tylko szczątkowa relacja? Protestuję! Poproszę nie tylko o pełną
                      relację, ale również fotki. Co do wieku dzieci, wiek młodszego zdradza moja
                      sygnaturka, więc łatwo policzyć, a starszy ma półtora roku więcej - chyba już
                      wszystko jasne :)
                      A propos, coś szybko wypisałeś się z mojego forum...
                      • janan2 Re: czego nie brać do egiptu?? 07.05.10, 17:09
                        >A dlaczego tylko szczątkowa relacja?

                        No bo zaraz obśmieją,coś się nie spodoba,powód zawsze się
                        znajdzie.Niektórzy tak mają.Coś tam napiszę.Szkoda że nie odwiedzę
                        Twoich okolic choćby z lotu ptaka.Fotki jakieś też będą.Czasami
                        lubię podszczypnąć jak nick znany i przewidywalny.Więc jakoś tak
                        wyszło,może próba pociągnięcia Cię do aktywności no bo pojawiasz się
                        i znikasz.Trochę mnie też jeszcze "trzęsło" po powrocie z objazdu
                        Bałkanów.A z Twojego forum wybyłem,no bo coś tam napisałem i ktoś
                        wycinał,jakoś widać nie po linii było,więc po co niechciany?A z
                        opisami dłuższymi to trzeba mieć czas.Póki co.. "owoc żywota mojego
                        je-ZUS" więc pisanie to raczej na krótką metę.Pzdr.
    • siakaiowaka Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 13:17
      Lepiej napisz co chcesz zabrać to może pojawią się odpowiedzi czy zabierać czy nie:)
    • szczupit Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 15:50
      narkotyków. próba wwozu = kara śmierci.
      • mamkaantka Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 22:03
        szczupit napisał:

        > narkotyków. próba wwozu = kara śmierci.

        Ech, co tu teraz zrobić, jak tu bez dragów wytrzymać cały urlop w Egipcie? ;)
    • ni_w_zab Re: czego nie brać do egiptu?? 06.05.10, 22:47
      Witam, ponieważ nie znam Egiptu i jego kultury, interesuje mnie, czy nie
      właściwe może być ubieranie się w Egipcie w elementy mundurów USARMY i BW,
      akurat duża część mojej garderoby to spodnie, koszulki w pustynnych odmianach,
      ubrania bardzo wygodne, jednak nie wiem czy ubierając się w nie nie będę
      prowokował jakiej niechęci lub agresji. Proszę o odpowiedź.
      • anuulka Re: czego nie brać do egiptu?? 07.05.10, 00:23
        co to są usarmy?
        • jusytka Re: czego nie brać do egiptu?? 07.05.10, 11:10
          US ARMY (z angielskiego)
    • kasia_p45 Re: czego nie brać do egiptu?? 07.05.10, 12:19
      Napewno nie zabierać złej pogody z Polski..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka