janan2
22.06.10, 13:15
Wypoczynek i pobyt w SSH.Talicja (i nie tylko)potwierdziła wybór
hotelu.Nawet schody mi policzyła.Musiałem też udać się na wycieczkę
(rozszerzoną) śladami Marilli,tak zachęcająco pisała.O nurkowaniach
nawet nie wspominam,bo to był cel.Raz stateczkiem w Ras Mohammed i
aż trzy razy na Tiran.Do tego Jerozolima jakieś drobne wypady nocne
do Naama Bay,no bo nie można było odpuścić.To jakby naturalne
przedłużenie hotelu i stołówki czynne czałą dobę było u moich stóp
dosłownie.Tydzień temu wróciłem.Wypadało by się podzielić
informacjami jeśli kogoś zainteresują.No bo jeśli ja czerpałem
wiedzę z tego forum to teraz należało by jej częśc oddać .Widziane
oczywiście moimi oczami i gustami.Znowu brakło nieco czsu.Znowu
jakieś drobne niedociągnięcia jak to przy podróżach.Ale w sumie
super.Bardzo napięty program,więc tylko raz przyzwoicie urwałem dwa
dni aby się "ugościć" jak należy na bezcłowej.Jednak Alla(ch) nie
pozwala więc Qrna odchorowałem.Dziekuję przyjaznym nickom za cenne
podpowiedzi.Tym mniej przyjaznym także.Jak ktoś będzie miał ochotę
to zapyta o formę i sens wypadu.Skończyłem z eksperymentowaniem jak
w ubiegłym roku.Nic nie wychodziło.Teraz jeszcze raz wielkie DZIEKI
za udany pobyt i "wypoczynek".Jaką formę będzie miał ten wątek
zdecydują forumowicze.Na pytania chętnie odpowiem,no bo wypada w
ramach rewanżu.