Dodaj do ulubionych

Pieniądze

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 11:39
Zaraz po przylocie do Egiptu należy wymienić dolary na funty egipskie. To
wiem, było to mianowicie wielokrotnie poruszane na forum. Nikt jednak nie
podał - ile dolarów wymienić pierwszego dnia (wiadomo że na pewno nie
wszystkie, bo za fakultety płaci się dolarami, poza tym LE są u nas
niewymienialne więc szkoda było by zostać z 1000 $ ale w LE na pamiątkę).
Poza tym ważną rzeczą jest mieć drobne na bakszysz. Z wypowiedzi wielu osób
wynika że najlepiej mieć wszystkie pieniądze w formie biloniu (dla mnie
śmieszne). Prosiłbym więc ludzi którzy już byli w Egipcie i mają
doświadczenie o szacunkowe określenie: Zakładając że bierzemy z żoną 1000$ do
Egiptu (16 dni), ile pieniędzy wymienić pierwszego dnia i na jakie nominały.
Za odpowiedzi na tego posta z góry dziękuję. Jednocześnie prosiłbym nie
udzielać odpowiedzi w stylu : "jest to twoje prywatna ile sobie wymienisz".
Chodzi mi tu głównie o zdanie ludzi którzy wymienili pieniądze i potem
żałowali że wymienili:
a) za mało (brakło miejscowej waluty na bakszysz lub mineralną)
b) za dużo (nie można wymienić spowrotem na złotówki)
c) w zbyt wielkich nominałach (np. bakszysz musieli płacić 10 LE)
d) zbyt dużo w małych nominałach (np. za ciężki bilon)
e) inne ........................................................
Obserwuj wątek
    • egiptolog Re: Pieniądze 11.05.04, 11:41
      Można wymienić funty na złotówki w polsce. Ale trzeba sie do Ambasady pofatygować.
    • egiptolog Re: Pieniądze 11.05.04, 11:44
      Co zaś do wymiany w pierwszy dzień proponuje wymienić 20$ na osobę napewno na początek wystarczy. Potem już wedle własnego uznania.
      O bilon sie nie martw żadko jest używany i to głównie w Kairze w HRG czy SSH raczej sie z nim nie spotkasz chyba że w postaci pamiątki.
    • Gość: Ktoś Re: Pieniądze IP: *.hestia.pl / 213.17.194.* 11.05.04, 13:40
      Napisz czy to pobyt czy objazdówka. Lub pobyt z objazdówka i w jakiej kolejności
      • Gość: Stavros Re: Pieniądze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 13:47
        Jest to połączona objazdówka + pobyt. W wielkim skrócie:
        Przylot do Hurghady, jeden dzień aklimatyzacji. Przejazd do Luksoru i
        zakwaterowanie na statku. Rejs do Aswanu. Abu Simbel. Pociąg do Kairu. Kair 3
        dni. Przejazd do Hurghady. 6 dni w Hurghadzie (na pewno fakultety: nurkowania i
        quad safari). Powrót. Oprócz kwoty prosiłbym podać nominały jakie jest dobrze
        mieć przy sobie
        • loka Re: Pieniądze 11.05.04, 15:33
          Gość portalu: Stavros napisał(a):

          > Jest to połączona objazdówka + pobyt. W wielkim skrócie:
          > Przylot do Hurghady, jeden dzień aklimatyzacji. Przejazd do Luksoru i
          > zakwaterowanie na statku. Rejs do Aswanu. Abu Simbel. Pociąg do Kairu. Kair 3
          > dni. Przejazd do Hurghady. 6 dni w Hurghadzie (na pewno fakultety: nurkowania
          i
          >
          > quad safari). Powrót. Oprócz kwoty prosiłbym podać nominały jakie jest dobrze
          > mieć przy sobie

          A z jakim biurem jedziesz i kiedy?
          • Gość: Stavros Re: Pieniądze IP: *.tarman.pl / 217.117.128.* 11.05.04, 16:33
            Rainbow Tours, wylot 7 sierpnia
            • Gość: magda Re: Pieniądze IP: *.kra.warszawa.supermedia.pl 11.05.04, 16:59
              na poczatek 50 dolarow ci spokojnie wystarczy. Poza tym bilon nie jest zbytnio
              popularny - bedziesz mial nominaly w papierkach ponizej funta (pol lub cwierc)
              wiec nie bedzie tak ciezko. Milej podrozy i szczerze mowiac gratuluje odwagi
              podrozowac tak daleko na poludnie w sierpniu. Tak jest okropnie goraco - ale
              pewnie juz to wiesz. Mam nadzieje, ze mimo to bedziesz mial mile wspomnienia.
              Ogolnie przez pol dnia nikt normalny nie chodzi po ulicy - bo jest zbyt goraco,
              dopiero kolo 16-17 robi sie ruch. Powodzenia.
              • Gość: Stavros Re: Pieniądze IP: *.tarman.pl / 217.117.128.* 11.05.04, 17:17
                Lubię bardzo sporty ekstremalne :)))))
                A tak poważnie to moja żona (w sumie przyszła) jest nauczycielką i inne wczesy
                niż lipiec/sierpień nie wchodzą w rachubę.
                Będzie to nasza podróż poślubna.
                • gamda Re: Pieniądze 12.05.04, 10:54
                  gratuluje:)
                  mh, ja tylko tak sugeruje zastanowic sie nad innym miejscem w Egipcie.
                  Proponuje na poludnie Egiptu wybrac sie w czasie wakacji zimowych (twoja juz
                  zona tez bedzie miala wowczas wolne) - na pewno wiecej skorzystacie. Nie wiem,
                  czy wiesz, ale wiekszosc Egipcjan ucieka na poludnie do Aleksandrii itd. i tam
                  sa tlumy. Turysci zas ciagna w miejsce okropnie gorace - na poludniu przeciez
                  bedzie ponad 50C!!! W Kairze w lecie jest 40-45C i bardzo parno - a na poludniu
                  pewnie wiecej niz 50C. W sumie to i tak wiecej czasu spedzicie w hotelach:)
                  wiec rownie dobrze mozecie siedziec w samej Hurgadzie:)
                  • Gość: Stavros Re: Pieniądze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 11:39
                    Wycieczka jest już wykupiona. Bardzo się cieszę że nie będzie tłumów na
                    południu. Na to właśnie liczyłem. Temperatur się nie boję. Pracowałem przy 65
                    st. C w rolnictwie i żyję, a w Egipcie panuje klimat suchy a więc znacznie
                    bardziej przyjazny człowiekowi. Poza tym jak mi wytopi trochę tłuszczu to tylko
                    lepiej :))
                    Dziękuję za opinię którą oczywiście bardzo szanuję, ale decyzja została podjęta
                    i raczej jej nie zmienię bo straciłbym 7000 zł już zainwestowane w ten wyjazd.
                    Mogę jednak się odpowiednio do tego wyjazdu przygotować pytając ludzi
                    doświadczonych o różne drobiazgi które w ogólnym rozliczeniu mogą mieć
                    niebagatelne znaczenie.
            • loka Re: Pieniądze 12.05.04, 08:26
              Też z nimi lecę na objazdówkę, ale....jutro:))
    • Gość: M Re: Pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 16:34
      Ja wymieniłam na lotnisku 50$ (ale ja byłam na pobytówce), starcczyło spokojnie
      na wizę, bakszysz dla tragarzy i na 2 pierwsze dni, na soki wode i na napoje do
      kolacji, potem wymieniłam reszte w banki po troche lepszym kursie (lotnisko
      6,14, bank 6,16 za dolara), ale jak to u ciebie na byc objazdówka to moze
      lepiej wymienic np 200 dolarów na lotnisku, zeby potem nie biegać po bankach. A
      pamiątki kup na samym końcu pobytu jak bedziesz opalony, wtedy wytargujesz
      niższe ceny. Miłego pobytu.
    • Gość: robo69 Re: Pieniądze IP: *.ld.euro-net.pl 11.05.04, 16:46
      w ub. roku w Hurgadzie (hotel Palma de Mirette) wymieniałem po 10-20 dolarów. O
      ile pamiętam, to chyba na początku, raz jakieś pięć dych. Wydawałem i
      wymieniałem znowu. Przeważnie w hotelu, choć na mieście są trochę lepsze ceny.
      • Gość: deo Re: Pieniądze IP: 81.219.167.* 11.05.04, 20:37
        W samej Hurghadzie to nie masz żadnego problemu wymieniasz dolary w małych
        sumach tak jak juz pisano 20 $ no góra 50 $ / 300 LE /- to musisz troche
        poszalec żeby to od razu wydać . Mozesz wymienic w hotelu lub w banku do wyboru
        do koloru . Musisz mieć małe nominały 1 -5 funtow bo nimi płacisz np w busikach
        jeżdżących po Hurghadzie - płacisz tyle ile utargowałeś np 2 funty - to 2 a
        nie 5 - bo ci nie wydadzą .Wiekszymi nominałami płaci sie w Markecie Abu ashwan
        czy jakoś tak - tam sa kasy fiskalne i cie nie oszukaja - chyba ?!!
        Uwaga taka , że warto mieć przy sobie 1 dolarówki bo zaraz po przylocie do
        Hurghady to Arab od razu łapie za twoje walizki jak nieopatrznie krzykniesz
        O ta moja - gdy je zobaczysz na tasmociągu .
        I wtedy trzeba Arabowi dac bakszysz więc najlepiej dać dolara bo co prawda juz
        czujesz sie Europejczykiem ale chyba jeszcze nie takim Wielkim żeby dawac 10
        lub 20 $ napiwku ......Chyba żeby ????????????? ale po co ????
        Tyle co do pobytu w Hurghadzie gdzie jak widzisz problemu po prostu nie ma .
        Natomiast co do rejsu to ci nie powiem bo nie byłem natomiast mogę podrzucic
        pytanie do tych co byli.
        Mianowicie jak ja jechalem na odjazd Egiptu autokarem to jechal z nami taki
        egipski pilot " menager" ktory trzymal kasę - i u niego mogłeś wymienić dolary
        na egipskie funty i również odwrotnie . Mało tego facio płacił za ciebie jak
        bylo trzeba i oczywiscie później mu oddawałeś . Kurs był 1$ =6 LE / 2003r /
        Pytanie jest takie czy taki GOŚĆ jest też na rejsie ????
        Pzdr. deo
        • Gość: hania Re: Pieniądze IP: *.smrw.lodz.pl 11.05.04, 23:52
          Na rejsie też jest taki gość, chyba na każdej wycieczce musi być arabski
          opiekun. Miał nawet dobry kurs - tylko zawsze brakowało mu drobnych i
          zaokrąglał o kilka funtów. Z wymianą nigdy nie było kłopotów, więc nie warto od
          razu pierwszego dnia wymieniać za dużo. I pamiętaj, że wycieczki fakultatywne
          są płatne w dolarach.
          • Gość: Marek Re: Pieniądze IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 12.05.04, 15:31
            Byłem tak jak Ty na wycieczce łączonej. Wymień od razu na lotnisku 100-200 dolarów, bo i tak je wydasz, a masz kłopot z wymianą z głowy. W Hurgadzie wymienisz w każdym hotelu, ale w czasie rejsu to może być kłopot. Zabierz koniecznie również małe nominały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka