Gość: dinokajman
IP: *.gorzow.mm.pl
15.06.04, 02:19
Drodzy podróżnicy! Jadąc do Egiptu i wykupując wycieczki fakultatywne bardzo
liczyłem na przewodników i ich wiedzę na temat obyczajów egipcjan i historii
tego kraju. Żałuję jednak że przed wyjazdem nie poczytałem trochę ciekawostek
z historii planowanych do zwiedzania miejsc. Fakt wycieczka do Kairu była
niesamowita i pięknie prowadzona przez kompetentną Panią Magdalene, która nas
nie zawiodła i za to jej dziękujemy ale już Luxor hmm...tragedia i porażka.
Teraz wiem ile straciliśmy. Przewodniczka wogóle nie wysiadała z autobusu
spacerowaliśmy koło zabytków na własną rękę. Teraz gdy czytam sobie historie
odkrycia grobowca Tutanchamona, patrze na fotografie i myślę jakże inne
byłyby moje odczucia tam na miejscu i jakże inaczej pracowałaby moja
wyobraźnia gdybym miał taką wiedzę jak dziś o tym grobowcu o ludziach
biorących udział w tak ważnym odkryciu i o wydarzeniach tamtych dni a
przecież tam byłem właśnie tam. Tak samo myślę o innych ciekawych miejscach.
Muszę tam wrócić jeszcze. Czytajcie jak najwięcej przed wyjazdem no chyba że
ktoś nie lubi to słuchajcie przewodnika jeżeli jest dobry w tym co robi no
chyba że traficie na takiego jak ja w Luksorze :-( Jak przeczytam książkę
napisaną przez Howarda Cartera (odkrywcę grobowca) pt. "Odkrycie grobowca
Tutanchamona" - historia największego odkrycia archeologicznego XX wieku to
mogę wymienić się na inną ciekawą pozycję lub odsprzedać. I odwiedzajcie w
Muzeum Kairskim Mumie ja tego nie zrobiłem i teraz żałuję. Pozdrawiam
serdecznie.