IP: *.chello.pl 16.08.04, 22:00
Czesc mam pytanie. Lecimy z siostra do Sharmu i miedzy innymi zabieram
laptopa. Czy moge go spokojnie zostawic w pokoju (bo nie wiem czy do
hotelowego sejfu sie zmiesci) czy istnieje prawdopodobienstwo, ze ktos go po
prostu rabnie ?

Jak tam w ogole jest z jakimis cenniejszymi przedmiotami?
Obserwuj wątek
    • madzia112 Re: Kradna? 16.08.04, 22:14
      Nikt nie da Ci 100 % gwarancji, że Twój laptop nie zmieni właściciela. I nie
      jest to kwestia Egiptu, czy jakiegokolwiek innego kraju - wszędzie są ludzie i
      ludziska. Decyzja należy do Ciebie.
    • corrina_f1 Re: Kradna? 17.08.04, 10:42
      Nasz laptop lezal kazdego dnia na stole, nie chowalismy go nawet do szafy.
      Podobnie bylo ze sprzetem foto i video. Wrocilo tyle samo, ile wyjechalo :)

      pzdr
      Kasia
    • Gość: leo Re: Kradna? IP: *.crowley.pl 17.08.04, 18:24
      do sejfu się nie zmieści
    • Gość: Siuxie Re: Kradna? IP: *.crowley.pl 17.08.04, 18:33
      Własnie wróciłam z Sharmu z hotelu Al Divan. Wszystko, łącznie z laptopem
      zostawialiśmy na wierzchu i nigdy nic nie zginęło, a pokój mieliśmy na
      parterze. Uważam, że to zarówno kwestia szcześcia, jak i uczciwej obsługi
      hotelowej. Podczas naszego pobytu w tym hotelu, chlopak pracujacy na basenie
      znalazł aparat cyfrowy. Powiedzieliśmy mu, że jak nikt sie po niego nie zgłosi
      to jak go sprzeda, bedzie mógł nic nie robić przez 3 miesiące. Po kilku dniach
      znalazł się właściciel, chłopak oddał aparat, a my szepnęliśmy włascicielom,
      żeby za taką uczciwość zostawili mu sowity bakszysz (chyba nawet nie wpadliby
      na ten pomysł).
      • Gość: cleo Re: Kradna? IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 18.08.04, 19:49
        Byłam w Santa Marii w Hrg.
        Jedyny przypadek o którym tam słysałam, to jak polak okradł polaka z
        sąsiedniego pokoju.

        Pozdriawiam

        community.webshots.com/user/barbaragoralska
    • Gość: gruby Re: Kradna? IP: *.chello.pl 18.08.04, 20:12
      Nareszcie zgodnosc opinii,
      mialem laptopa i inni sprzet i nic sie nigdy nie stalo,
      ani razu podczas wyjazdow do Egiptu nie slyszalem
      aby komus cos zginelo
      pozdrawiam
      GrUby
    • mirandadl Re: Kradna? 18.08.04, 23:14
      Mnie i kolezanke okradli ale szczerze mowiac sadze ze to byli swoi - obsluga
      ani manager hotelu nie pozwoli sobie na cos takiego. poza tym nam uradli dosc
      dziwen rzeczy;) dobre polskie!!! kosmetyki starannie wybrane spomiedzy
      napoczetych lub troche tanszych, polskie lekarstwa i inne profesjonalne rzeczy
      ktore swiadcza o tym ze ktos musial dobrze czytac po polsku by wiedziec co
      bierze. Tak wiec mysle ze jak zwykle obawiac sie nalezy raczej swoich co jest
      standardem raczej na calym swiecie. Przykre ale Polacy maja czesto lepkie
      raczki nie tylko na wakacjach.
      • Gość: jot23 Re: Kradna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 08:27
        Polscy szyici też jeżdżą do Egiptu. Paru miałem w samolocie, na szczęście byli
        w innym hotelu. A najłatwiej coś stracić na Okęciu, dlatego nic cennego do
        bagażu głównego!
        • Gość: kar0la Re: Kradna- sprzet nurkowy IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 09:20
          niejednokrotnie na grupie dot. nurkowania spotkalam sie z postami ze sprzet
          nurkowy zostal skradziony z bagazu podczas zaladunku/rozladunku na lotnicku w
          hurgadzie ( w sharm nie wiem), rozpruto torby i po prostu wyjeto te dosc drogie
          rzeczy ( nie mowie o masce, rurce i platewach), wiec ciekawa jestem jak to
          naparwde jest, pewnie te drogie rzeczy po prostu w podreczny bagaz trzeba
          wziasc. ciekawa jestem czy ktos cos na ten temat wie wiecej
          • egipcjanka15 Re: Kradna- sprzet nurkowy 19.08.04, 10:08
            Najdrozdze i jednoczesnie najmniejsze czesci sprzetu nurkowego to komputer
            (nurkowy) i regulator. Te dwie faktycznie lepiej wziac do bagazu podrecznego,
            rozniez ze wzgl na mozlwosc uszkodzenia w bagazu glownym. Zwlaszcza komputer
            nie jest odporny na ostre traktowanie. Co do reszty, sa to zbyt duze i ciezkie
            rzeczy, przy rownoczesnie stosunko wo nizszej wartosci, wiec nie sadze aby
            kogos skusily. Wielokrotnie lecialam z torba nurkowa (typowa, z logo) w rozne
            miejsca i nie mialam zadnych nieprzyjemnych przygod.
    • dagbe Re: Kradna? 19.08.04, 10:51
      Z hotelu Ali Baba w Hurghadzie nic nam nie zginęło. Cennych rzeczy nie
      zostawialiśmy jednak na wierzchu ale chowaliśmy do dużej plastikowej walizy
      zamykanej na kluczyk. Trudno taką walizę niepostrzeżenie wynieść... Być może
      łatwiej ją po prostu otworzyć, ale zawsze to jakieś zabezpieczenie.

      Pozdrowienia,
      Dagmara
    • Gość: WojtekG Re: Kradna? IP: 212.244.77.* 19.08.04, 12:15
      Od wielu lat jeżdżę po różnych zakątkach wakacyjnych i jeszcze nigdy nie
      zdarzyło się, aby mi coś zginęło. Cennych rzeczy takich jak aparaty kamery
      komórki nie zostawiam na wierzchu (szafa lub szuflady w szafkach), pieniądze i
      PASZPORTY chowam w sejfie (jeśli jest taka możliwość. Cenne i kruche przedmioty
      przewożę tylko w bagażu podręcznym (nawet jak jest dość ciężki, to z reguły go
      nie ważą)
    • Gość: Koko Re: Kradna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 13:06
      Byliśmy w Hotelu z bezpłatnym sejfem na rzeczy wartosciowe. Poza tym droga
      kamera i aparat, pieniadze, bilety powrotne lezały na wierzchu w pokoju
      hotelowym i nikt sie nimi nei zainteresował. Mysle, ze jak sugerował ktoś w tym
      wątku, wszędzie sa ludzie i ludziska i coś moze zniknąć niezależnie od kraju, w
      jakim gościsz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka