tommy66
26.08.04, 20:41
Hotel Beach Albatros w Sharm, to jedno wielkie NIEPOROZUMIENIE. Byłem tam
11.08.04 - 25.08.04. Hotel ogólnie dość wysłużony, składa się z części
Hotelowej i Bungalowów. Swą świetność miał zapewne 15 lat temu, i wtedy
pewnie miał 4*. Obecnie patrząc na infrastrukturę, oraz stan budynków i
urządzeń, zasługuje co najwyżej na 3*. Polacy traktowani są tam jak obywatele
trzeciej kategorii, mimo że są klientami z All Inklusive. Pokoje dla gości z
Polski są zawsze od ulicy i bez balkonów, natomiast „Angole”
i „Makaroniarze” , dostają pokoje z widokiem na basen, a w tle na zatokę, lub
pokój z tarasem w Bungalowie. Pokój jaki mi się trafił, był bez balkonu,
klimatyzacja ciekła, i żadne rozmowy z personelem mające na celu zamianę
pokoju, lub naprawę klimatyzacji, nie miały sensu. Pochwalić należy natomiast
rezydenta EXIMU, Pana Kamila, który to ,jest pół krwi Polakiem, pół
Egipcjaninem, i dopiero on był w stanie załatwić zamianę pokoju z części
Hotelowej, na Bungalow. Jedynym elementem godnym pochwały jest wyżywienie,
naprawdę dużo, smacznie, i dość urozmaicone, choć po dwóch tygodniach chciało
się schabowego z młodą kapustką i ziemniaczkami ;-). Baseny – kicha, jeden
dość spory, ale za to stary, filtry nie działały zbyt dobrze, w związku z tym
woda nie była zbyt przejrzysta. Brodzik dla dzieci ciut większy od
pompowanego baseniku dla dzieci, jest jeszcze jeden basen dość nowy, ale
bardziej nadaje się na przydomowy basenik, a nie hotelowy basen. Plaża dość
znośna, leżaki i parasole też już miały swoje 5 minut. Bary OK., trunki
polewają jak należy. Apel do wszystkich chętnych na wyjazd do tego hotelu,
LUDZIE, NIE WYRZUCAJCIE PIENIĘDZY, ten hotel nie jest tego wart.
Jeśli ktoś ma jakieś pytania, lub chce kilka fotek z hotelu, zapraszam do
kontaktu na mail: Tommy66@gazeta.pl