Dodaj do ulubionych

Wędkowanie w Egipcie

IP: 195.20.110.* 09.02.05, 11:19
Witam ! Czy może mi ktoś podpowiedzieć jak wyglada sprawa edkowania w morzu w
Egipcie. Chodzi mi o okolice Hurghady. Czy wolno wędkować, czy są pozwolenia
(ile kosztują), czy można wypłynąć łodzią (koszt). Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: dario Re: Wędkowanie w Egipcie IP: *.eia.pl 09.02.05, 12:42
      dobre pytanie.Też jestem zainteresowany.
      • amon-re Re: Wędkowanie w Egipcie 09.02.05, 13:40
        Można wędkować na pewno w Jeziorze Nassera i w Nilu (wymagane są pozwolenia). W
        okolicach Hurghady też, na przykład na Shadwan Island, Shaab el-Erg, Shaab Abu
        Ramada, Shaab Abu Hashish, Sharm el-Arab.

        Pozdro,

        Amonek

        GUGLE TWOIM PRZYJACIELEM
        • neferett Re: Wędkowanie w Egipcie 09.02.05, 17:04
          My wedkowalismy w morzu w Hurghadzie. Wynajelismy lodz ( wszystko zalatwil nam
          jeden gosc z hotelu) , bylismy na niej tylko ja , maz i jeden Niemiec, no i
          oczywiscie zaloga. Lodz fajna , duza , taka sama jak te co plyna z turystami na
          nurkowanie( tylko , ze wtedy jest ze 20 osob co najmniej).Wyplynelismy ok.8-9
          rano, powrot ok.16-17 , cieply posilek w cenie. Nie pamietam ile to kosztowalo
          ale jak chcesz spytam meza i napisze. Jak nam sie znudzilo lowienie , to
          podplynelismy na rafe i snurkowalam pod opieka jednego z zalogi.
          Samo lowienie wyglada dosc ciekawie : dostajesz krazek z zylka , obciaznikiem
          i haczykiem , zakladasz kawalek kalmara , zarzuczasz i lekko poszarpujesz. Oni
          po prostu nie uzywaja wedki. Efekt : ja 0 , maz z 5 miejscowych "plotek" ,
          Niemiec pare "plotek" i 1 taka fajna kolorowa , natomiast tubylcy co zarzucili ,
          to wyciagali rybe.
          Pozwolen zadnych nie mielismy i nic nam o takowych nie mowiono.
          Jeszcze jedno , ok. 14 godz. zerwal sie taki wiatr , ze torby trzymalismy miedzy
          nogami a my najchetniej zawinelibysmy sie w przescieradlo , cali , wlacznie z
          twarza. Ale bylo super!
          • Gość: Anem Re: Wędkowanie w Egipcie IP: 195.20.110.* 09.02.05, 17:09
            Wielkie dzięki za informacje! Jeśli mogę prosić, spytaj męża o cenę i może
            jeszcze coś dorzuci na temat przynęt, sprzętu itp. Pozdrawiam
            • neferett Re: Wędkowanie w Egipcie 09.02.05, 17:25
              O cene sie spytam jak wroci z pracy ( czyli pewnie ok. 22). My nie jestesmy
              zapalonymi wedkarzami wiec nie wiem jak ze sprzetem, choc Niemiec mowil , ze
              wedkuje a i tak dostal tylko zylke. Zaloga (tubylcy) mowili , ze oni lowia na
              kalmary , ewentualnie na jakas tam rybke. Przynety oni daja na lodzi .
              A moze po prostu wez swoja wedke?
              Napisz mi kiedy jedziesz , bo jak nie "juz" , to moze spytamy sie znajomego
              Polaka , ktory ma tam diving center , moze on bedzie cos wiedzial o bardziej
              "powaznym" wedkowaniu , nie wiem czy on sam tez nie organizuje . Mozemy spytac
              ale to potrwa pare dni. Napisz kiedy jedziesz i jakie lowienie dokladnie Cie
              interesuje ( tzn. jak powaznie )?
              • Gość: Anem Re: Wędkowanie w Egipcie IP: 195.20.110.* 09.02.05, 17:34
                Wybieram się do Hungrady od 4 marca (2 tygodnie). Swoje wedki prawdopodobnie
                wezmę, nie wiem tylko jak mocne i jakie przynęty (sztuczne). Interesuje mnie
                wędkowanie z brzegu oraz 1-2 (w zależności od ceny) wyprawy łodzią. Będę
                wdzięczny za informację. Mam nadzieję, że nie narażę Cię na koszty. Pozdrawiam
                • neferett Re: Wędkowanie w Egipcie 09.02.05, 17:49
                  Sprobujemy sie czegos dowiedziec ale watpie czy otrzymamy informacje na tema
                  przynety sztucznej i wytrzymalosci sprzetu. Ja sie na tym nie znam ale jesli
                  jest to zalezne od wiatru i fal , to chyba musza byc mocne.Choc z drugiej strony
                  my lowilismy na niespesjalnie gruba zylke.
                  Nie wiem tez czy dowiemy sie czegos o lowieniu z brzegu , z tym moze byc
                  klopot i moze , w tu faktycznie potrzebne beda jakies pozwolenia.
                  Spytaj tez na www.hurghada.pl , jest tam pare osob mieszkajacych w Hurghadzie
                  , moze dowiesz sie czegos.
                  • Gość: Anem Re: Wędkowanie w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 00:26
                    Neferett, wielkie dzięki za informacje. Jak dotąd najwięcej dowiedziałem się od
                    Ciebie. Mam juz swoją taktykę na wyjazd, zobaczymy jak będzie w praktyce.
                    Pozdrawiam
    • neferett Re: Wędkowanie w Egipcie 09.02.05, 17:35
      Ok , dzwonilam do meza i mowi , ze ten nasz znajomy nie organizuje wedkowania
      ale pewnie moze polecic kogos dobrego.Tylko napisz mi to o co wczesniej prosilam
      bo nie chcemy mu zawracac glowy, poki nie wiemy co dokladnie cie interesuje.
      Co do ceny , to my placilismy 100$ za dzien , a za 200$ masz cala lodz dla
      siebie.Wiec mozna wynajac lodz , zebrac pare osob i podzielic koszty.
    • Gość: amat Re: Wędkowanie w Egipcie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.05, 17:46
      Przed pierwszym wyjazdem do Egiptu też sie o wędkowanie pytałem. To taki nasz
      wedkarski bzik.Z tego co wiem wszedzie stoją tablice zabraniające wędkowania z
      brzegu morza .Chyba nie dotyczy to miejscowych bo widziałem jak łowili ryby
      (podobne do sargusow) wielkosci do 20 cm Zawsze chetnie pozyczyli wedke i
      przynety(ryby im oddawałem)Lowiac takie ryby uzywali wedzisk do 200 g ,Zylek 30-
      40 ,metody gruntowej z ciezarkiem przelotowym.Wedka na "sztywno".Co niektorzy
      trzymali zylkę w palcach- Efekty marne!.Ja stosowalem zaiprowizowany
      podwieszany sygnalizator brań - zwiniety kawalek gazety na nitce i lapalem
      nawet sporo ryb.Lapalismy z pomostow do cumowania lodzi. Z plaży nie ma sensu
      łapać bo ryby są głównie przy rafach ,a po rafach chodzić nie wolno.Uważaj
      wszędzie dużo policji.Najlepiej sprawdził by sie tam picker.
      Ale oto moja rada .Zamiast wedki zabież DOBRE okulary i rurkę do nurkowania a
      jak słabo pływasz to jakiś materacyk dmuchany .wybierz hotel z dostępem do
      dobrej mało zniszczonej rafy ,zabierz po kryjomu kawałek chleba ze stołówki
      (zakaz karmienia ryb) i najlepiej rano popłyń na rafę a to co zobaczysz
      zrekompensuje Ci stokrotnie zostawienie wędek w domu
      Po kilku dniach będziesz rozpoznawał swoje "znajome "ryby we wszystkich
      kolorach tęczy. Kilkunasto kilowe ryby będą Ci jadły z ręki. Dla wedkarza z
      Polski to wprost RAJ
      • Gość: Anem Re: Wędkowanie w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 22:23
        Jestem przekonany, że Twoja rada jest bardzo dobra. Okularki wezmę, mam hotel
        przy rafie (Coral Beach Hurgada) i z pewnością bedę podglądał ryby. Mimo
        wszystko zapakuje krótką wędkę do walizki i zobaczymy jak bedzie. Może
        zobaczycie wyniki na RO :). O ile nie będę siedział w egipskim pierdlu ;). Ale
        nic na siłę. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka