Dodaj do ulubionych

wróciłam z hilton long beach.

IP: 212.160.172.* 24.08.05, 16:33
w razie pytań służę
Obserwuj wątek
    • ines33 Re: wróciłam z hilton long beach. 24.08.05, 16:41
      Jestem bardzo ciekawa jaka jest rafa przy hotelu no i oczywiście czy polecasz
      ten hotel. Zastanawiam się nad wyborem tego hotelu lud Dana Beach, co byś
      wybrała?
    • Gość: tigi Re: wróciłam z hilton long beach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 19:55
      i jakie wrażenia? lecę tam 22-09.Pozdrawiam.
    • cleopathre Re: wróciłam z hilton long beach. 24.08.05, 20:10

      ooo opowiadaj ...bo ten hotel jest w gronie moich faworytów ..a zamierzam
      wyjechać na wakacje około 9-15 września i spędzić tam wa tygodnie..Super by
      było jak byś zamieściła jakieś zdjęcia..No i jeszcze jedno..ile płaciłas za
      wycieczke i z jakiego biura jechałaś...

      Pozdrawiam
    • gacek36 Re: wróciłam z hilton long beach. 24.08.05, 20:29
      Witaj,wybieramy sie do Hiltona 1-go wrzesnia jak nic nie zmienią, ale
      przesuneli nam wylot z Hurgady z 15ego 6.00 na 16ego 2.40 ale mówią ze pokój
      mamy opłacony do 12tej w połódnie 15ego i w tym czasie równiez konczy opłacona
      formuła zywieniowa.Mamy sobie wykupic sami na miejscu ewentualnie pobyt-1 dzień
      + wyżywienie,albomożemy siedziec na walizkach na plazy o sucym pysku.Czy
      czasami ty nie miałaś takich przepraw? My w zeszłym roku bylismy w Sharmie i
      pokój musielismy rzeczywiscie opouscic lub dopłacic za pobyt w nim do wieczora
      ale do chwili wyjazdu z hotelu moglismy ze wszystkiego korzystac
      • Gość: alku do Gacek IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl 25.08.05, 13:53
        czesc ja tez ma przesuniety wylot na nastepny dzień tak jak ty ale jeszcze się
        nie dowiadywałąm jak to będzie z pokojem i wyżywieniem.
        Powiedz mi tylko z jakiego biura lecisz???
    • Gość: dzidzikk Re: wróciłam z hilton long beach. IP: 80.51.65.* 25.08.05, 10:09
      opowiedz ogólnie cos więcej bo lecimy ze znajomymi 7.09.05 na 14 dni do
      hiltona.Jak baseny, jak plaża, jak all inclusive, jak pokoje, gdzi mieszkałaś (
      budynek główny czy bungaloły) z jakiego biura byłaś. Czekam niecierpliwie na
      odpowiedź i pozdrawiam!!!
    • Gość: monia2371 Re: wróciłam z hilton long beach. IP: 212.160.172.* 25.08.05, 12:21
      Hotel jest duży to pewnie sami wiecie. Ogólne wrażenie
      jest "super".Mieszkaliśmy w bungalowie pok. 824 z pięknym widokiem na morze
      choć na wejściu chcieli nas zakwaterować w rodzinnym budynku, ale co nie robi
      widok 5$. 4 VIII o budynku głównym nie mięliśmy co marzyć. Okazało się jednak,
      że koło głównego jest ciągły ruch i gwar bo są tam restauracje i baseny. U nas
      był spokój i blisko do paży. Na terenie hotelu są bary z napojami i przekąskami
      oraz oprócz 2 głównych restauracji serwujących posiłki głowne są dwie płatne
      restauracje(w tym jedna z fajką wodną). Jest dyskoteka i kilka sklepików w
      budynku głównyn oraz przed hotelem niewielki pasaż handlowy(apteka).Przed
      głownym budynkiem są trzy baseny połączone ze sobą czymś w rodzaju rzeczek.
      Oprócz tego jest basen przy rodzinnym i jeszcze jeden niewielki między
      bungalowami.Żeby korzystać z leżków przy basenie trzeba je oczywiście wcześniej
      zająć 7-8 rano. Raz Czesi podprowadzili nam takie zajęte ręcznikami leżaki więc
      trzeba pilnować.
      Plaża jest bardzo długa, codziennie sprzątana i wyrównywana(jest naprawdę
      czyściutko).Na plaży są natryski i łazienki. Podczas odpływów trzeba ok.300-400
      metrów wchodzić w morze żeby popływać, a nie raz i dalej. Sporo pływało meduz(
      ponoć nie parzyły). Co do rafy się nie wypowiem bo nie nurkowałam. Widziałam,
      że ok 500m od brzegu ludzie nurkowali i tam były rafy. Kolorowe rybki,
      koralowce i jeżowce można było zobaczyć 200-300m od brzegu.
      Pokoje codziennie sprzątane, wymieniane ręczniki i dostarczana woda mineralna.W
      pokoju jest sejf ,lodówka,suszarka do włosów.Bogata animacja. Zajęcia z
      aerobiku w basenie i na trawinku, nauka tańca. All jest w porządku. Na
      jedzenie nie ma co narzekać było urozmaicone i smaczne. W all nie zawierają się
      herbaty i kawy smakowe.Nie ma tak jak w Alibabie automatów z kawą . Wycieczkę
      wykupiłam w Selectours za 2 tyg.4-18.08 zapłaciłam od os.3169,-. Od momentu
      rezerwacji do powrotu nic nam biuro nie zmieniło(wylot z W-wy), ale wiem że
      ludzie z Poznania mieli pobyt wydłużony o dwa dni i wracali do W-wy nie do
      Poznania(nic nie dokupywali wylot mieli rano).Lecieliśmy Fisherem na oko
      samoloty w porządalu. Nie mam porównania z Daną bo po prostu tam nie byłam, ale
      Long Beach mogę na prawdę polecić.Zdjęcia spróbuję zamieścić jutro.

      pozdrawiam wszystkich i odpowiem jak coś Was jeszcz interesuje.
      • cleopathre Re: wróciłam z hilton long beach. 25.08.05, 13:07

        Chciałabym jeszcze zapytać jak z alkoholem w all? No i jak z dojazdami do
        Hurghady..czy jest tam jakieś życie nocne? Może jakaś fajna knajpka???
        • Gość: monia2371 Re: wróciłam z hilton long beach. IP: 212.160.172.* 25.08.05, 14:00
          Alkohol miejscowy jest w all do godz 23 wina, wódka(polecam),wiskacze i
          oczywiście beer. Wszystkie alkohole zagraniczne są płatne dla przykładu drink
          wódka + sok i coś tam jeszcze 30LE ten sam zestaw z rumem 50LE.
          Akohole poza wszystkimi barami są również serwowane do obiadu i kolacji w
          restauracjach .
          Z dojazdem do miasta nie ma problemu są busy hotelowe jak również po wyjściu z
          hotelu nie brakuje dowożących. Z wyżywienia na mieście nie korzystałam więc nic
          nie polecę. Jest na pewno Mcdonald i liczne Pizzerie.
          • gacek36 Re: wróciłam z hilton long beach. do Alku 25.08.05, 20:07
            lecimy z selectoursa , tragedia,jescze dzisiaj sie z nimi droczyłem przez
            telefon bo panie nie mogły sie wypowiedziec do konca co do godzin wylotów, a
            szlak mnie trafił ze o 12 15 tego mamy opuscic pokój albo dopłacic, i od 12 tej
            jedzenie i picie jest płatne,
            • Gość: monia2371 do Gacek Re: wróciłam z hilton long beach. do Alku IP: 212.160.172.* 26.08.05, 09:07
              Opasek nikt przy wykwaterowaniu nie każe oddawać dalej korzystasz z opcji all.
              My swoje zdjeliśmy dopiero w Polsce.
    • Gość: ika Re: wróciłam z hilton long beach. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.08.05, 21:03
      co ty Gacek panikujesz - nie oddawaj opaski all i będziesz korzystać z jedzonka
      do końca pobytu aco do pokoju to dogadaj się z kimś np. 3 rodziny i opłata za
      pokój pójdzie na kilkoro a umyją się wszyscy
      • gacek36 Re: wróciłam z hilton long beach. 26.08.05, 06:55
        ja nie panikuje,zawsze sobie dawalismy doskonale rade ale jestem zły i sie
        zastanawiam co jest grane jezeli te nie mile panie w biurze juz uprzedzaja
        przed wyjazdem, moze dziwna moda akurat w tym hotelu panuje,
        • Gość: Alku Re: wróciłam z hilton long beach,do Gacek IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl 26.08.05, 07:54
          Pomysl z tym zeby sie dogadac z innymi ludzmi i wspolnie wynajc pokoj nie jest
          glupi i tez slyszalam ze jak sie opaski all nie odda to nie ma problemu. Ja
          lece 29 wrzesnia i mam do ciebie wielka prosbe jak wrocisz to napisz jak bylo.
          Z gory dziekuje i zycze udanego wypoczynku
          • madzia112 Re: wróciłam z hilton long beach,do Gacek 26.08.05, 10:06
            Monia, a może byś tak swój opis hotelu umieściła w dziale Egipt - Hotele ? Ten
            wątek już niedługo spadnie, a tam Twoje info będzie służyc innym znacznie dłużej
            • gacek36 Re: wróciłam z hilton long beach,do Gacek do Alu 26.08.05, 19:19
              nie ma problemu, napewno bedziemy tez dużo mieć zdjęć moge tez puścic, a z tymi
              opaskami damy sobie rade,nie jesteśmy jakies pieroły,pisałem o tym bo mnie
              rozwścieczyła postawa olewcza selectoursu, jedziemy do egiptu 3 raz i na pewno
              nie ostatni ale na pewno już nie z nimi.Pozdrawiam napewno nadam wiadomość na
              forum,słuze tez informacjami o hotelach Grand Azur i Palmyra.
    • Gość: DZIDZIKK Re: wróciłam z hilton long beach. IP: 80.51.65.* 27.08.05, 08:36
      CHCIAŁAM SIĘ JESZCZE ZAPYTAĆ O BUSY Z HOTELU DO MIASTA, CZY SĄ PŁATNE? BO W
      JAKIMŚ KATALOGU BIURA PODRÓŻY CZYTAŁAM ŻE SĄ DARMOWE W INNYM ŻE KOSZTUJĄ 3EUR.
      A JESLI CHODZI O BUSIKI TO ZA ILE MNIEJWIĘCEJ DOJEDZIE SIE DO HUR.????
    • Gość: DZIDZIKK Re: wróciłam z hilton long beach. IP: 80.51.65.* 27.08.05, 08:36
      CHCIAŁAM SIĘ JESZCZE ZAPYTAĆ O BUSY Z HOTELU DO MIASTA ( TE HOTELOWE ), CZY SĄ
      PŁATNE? BO W JAKIMŚ KATALOGU BIURA PODRÓŻY CZYTAŁAM ŻE SĄ DARMOWE W INNYM ŻE
      KOSZTUJĄ 3EUR. A JESLI CHODZI O BUSIKI TO ZA ILE MNIEJWIĘCEJ DOJEDZIE SIE DO
      HUR.????
      • Gość: mce BYŁAM TAM IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl 25.10.05, 14:36
        Hotel jest naprawde spoko, my mieszkalismy w bungalowach sami je sobie przy
        meldowaniu do hotelu wybralismy, standart taki sam jak w budynku głównym a
        pokoje na parterze zdecydowanie wieksze. Besenow 7 glowny sklada sie z 3
        polaczonych rzeczkami, w nocy ladnie podswietlony, lezakow bylo wystarczajaco,
        dostaje sie rowniez reczniki na basen i plaze wiec nie trzeba ich zabierac z
        polski. Codziennie w lodowce w pokoju butelka wody mineralnej, jedzenie dobre
        aczkolwiek po 3 posilkach dziennie i 2 tygodniach pobytu wydaje sie monotonne,
        ale naprawde da sie wytrzymac, napoje do posilkow w cenie z wyjatkiem swiezo
        wyciskanych sokow. W ciagu dnia na basenie i na plazy mozna przekasic hot doga,
        hamburgera lub kebab, lody w 4 smakach ale smaczne no i napoje przez caly dzien
        bez ograniczen. Mozan rowniez korzystac z roznych sportow w cenie jest tenis,
        mini golf , silownia, bilard i squosz, reszta za oplata. Z hotelu do centrum
        mozna sie doatac albo hotelowym busikiem za 3 euro ale po co przeplacac po
        wyjsciu za brame sa tubylcze busiki za 2,5 funta od osoby trzeba sie oczywiscie
        targowac a jak sie nie chca zgodzic to poczekac za 3 minuty przyjedzie nastepny
        ale u nas zawsze sie godzili.
        Przy hotelu rafa wiec warto zabrac maske i rurke, plaza niezbyt ciekawa bo
        zwirowa ale bardzo duza a morze ma piekny kolor.
        Jak ktos ma pytania to chetnie odpowiem
        Milego wypoczynku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka