Dodaj do ulubionych

Ibrahim z rainbow tours

23.04.06, 22:02
Czy ktos moze zna rezydenta dla rainbow tours w hurghadzie? prosze o jakies
informacje na jego temat.
Obserwuj wątek
    • vargquorthon Re: Ibrahim z rainbow tours 24.04.06, 12:24
      Jechal moja babke i prababke we wszystkie otwory bez gumy za 10 $. Mowia ze
      polecaja.
    • karolka851 Re: Ibrahim z rainbow tours 09.09.06, 21:28
      ja rowniez sie chetnie czegos oibrahimie dowiem.. jesli ktos cos o nim slyszal
      bylybym wdzieczna :)
      • lutea Re: Ibrahim z rainbow tours 18.09.06, 00:01
        a czy ibrahim przypadkiem nie ma żony?? Bo mi sie wydaje że jakąś już ma
        • karolka851 Re: Ibrahim z rainbow tours 19.09.06, 01:10
          "jakas juz ma " dobrze powiedziane :)
          ale z tego co wiem, to jest jakos "separacyjnie"
          a wiesz cos moze o nim?
          bede wdzieczna za wszelkie informacje
          • rybka119 Re: Ibrahim z rainbow tours 04.10.06, 10:03
            Przepraszam, czy mogę zapytać czy mowa tu o Ibrahimie, który jest fakirem i
            opiekunem animatorów w hotelu min. Bella Vista ?
    • lutea Re: Ibrahim z rainbow tours 24.09.06, 13:51
      niestey nie wiem za wiele o Ibrahimi. Po prostu miałam okazję go poznac przy
      okazji mojego pobytu w Egipcie no i tyle.
      • anuszka20071 Re: Ibrahim z rainbow tours 10.07.07, 14:26
        no ibrahim bardzo "fajny" arab
        • paulina19733 Re: Ibrahim z rainbow tours 10.07.07, 17:34
          a dlaczego bardzo fajny jezeli mozna zapytac? co w nim takiego fajnego?
          • lutea Re: Ibrahim z rainbow tours 11.07.07, 14:25
            ja szczerze mówiac nie wiem, no ale moze koleżanka ma inne
            doświadczenia .....tez jestem ciekawa
    • abdulwisimullaha Brytyjka poślubiła syna Osamy bin Ladena 11.07.07, 15:51
      - 51-letnia Brytyjka Jane Felix-Browne została drugą żoną 27-letniego syna
      Osamy bin Ladena - Omara i ubiega się dla niego o wizę, by mógł odwiedzać
      Wielką Brytanię - poinformował brytyjski dziennik "Times".
      - Po prostu poślubiłam mężczyznę, którego spotkałam i w którym się zakochałam,
      dla mnie to po prostu Omar. Jego serce jest czyste, jest pobożny, spokojny,
      jest gentlemanem i moim największym przyjacielem - mówi w rozmowie z gazetą
      Jane Felix-Browne.

      - Byłoby miło, gdybym mogła jak każda inna mężatka powiedzieć, że to jest mój
      mąż, tak i tak się nazywa, lecz muszę być realistką. Mam tylko nadzieję, że
      ludzie nie będą mnie zbyt surowo oceniać. Poślubiłam syna, a nie ojca - dodaje.

      Jane Felix-Browne wyznaje, że ma świadomość, iż niektórzy ludzie będą wrogo
      nastawieni do jej małżeństwa.

      Pani Felix-Browne, która ma za sobą już pięć małżeństw, spotkała Omara we
      wrześniu w Egipcie. Bajeczny romans zaczął się, gdy młody bin Laden zobaczył
      Jane, jak jeździła konno niedaleko piramidy Cheopsa. Ślub wzięli w Egipcie i
      Arabii Saudyjskiej w obrządku islamskim i obecnie czekają na pozwolenie od
      władz w Rijadzie na legalizację związku. "Times" nie podaje, kiedy doszło do
      ślubu.

      Jak twierdzi panna młoda, "Omar jest wobec wszystkich ostrożny. Nieustannie
      obserwuje ludzi, którzy według niego mogą go śledzić. Nie bez powodu obawia się
      kamer. Jest synem Osamy. Ale kiedy jesteśmy razem, zapomina o bożym świecie".

      Pani Felix-Browne przyznaje, że poznała członków rodziny bin Ladena, kiedy
      mając 16 lat była żoną Saudyjczyka. Jak twierdzi, poznała Osamę bin Ladena w
      latach 70. na przyjęciu w Londynie.

      "Times" przypomina, że Omar bin Laden opuścił Arabię Saudyjską, gdy jego ojciec
      został stamtąd wydalony za ekstremistyczne poglądy. Żyjąc na wygnaniu w
      Sudanie, a później w Afganistanie, widział jak powstaje i działa Al-
      Kaida. "Omar nie zrobił niczego złego. Był dzieckiem, kiedy był w
      Afganistanie" - tłumaczy nowa żona młodego bin Ladena.

      Dodaje, że Osamę "po raz ostatni widziała w 2000 r., kiedy razem z synem byli w
      Afganistanie". "Opuścił ojca, gdyż uważał, że nie należy walczyć, czy być w
      armii. Omar szkolił się na żołnierza i miał tylko 19 lat" -
      zaznacza. "Powiedział mi, że nie miał kontaktu ze swoim ojcem od dnia, kiedy go
      opuścił. Tęskni za ojcem. Omar nie wie, czy to jego ojciec był odpowiedzialny
      za zamachy z 11 września. Nie sądzę byśmy się kiedykolwiek dowiedzieli" -
      powiedziała Felix-Browne "Timesowi".

      Jane Felix-Browne, która przybrała islamskie imię Zaina Mohamed, ma trzech
      synów i pięcioro wnucząt. Omar ma już żonę i dwuletnie dziecko. Do Omara Zaina
      zwraca się "habibi", czyli "mój kochany". Ma nadzieję, że mąż przyjedzie do
      Wielkiej Brytanii, ale obawia się, że "może mu się nie spodobać pogoda".
      wiadomosci.onet.pl/1569844,12,item.html

    • daly Re: Ibrahim z rainbow tours 21.07.07, 17:48
      Niedawno wróciłam z Egiptu i miałam z nim do czynienia. Pytałam go o dyskoteki
      w Hurghadzie na co on "święcie" oburzony stwierdził, że sama nigdzie nie mogę
      pójść bo jest to STRASZNIE niebezpieczne. No i zaofiarował się mi towarzyszyć w
      tej niezwykle niebezpiecznej eskapadzie. Umówiłam się z nim, że szczegóły
      obgadamy innego dnia. Zadzwonił kiedyś, bo akurat miał wolne i mógłby ze mną
      wyjść ale ja akurat wtedy nie miałam weny. Kiedy zadzwonił następnym razem, też
      nie miałam weny ale on bardzo namawiał, że jakaś wyjątkowo fajna impreza i
      koniecznie muszę pójść. Zaintrygowało mnie co to za megafajna impreza, ale był
      w tej kwestii niezwykle tajemniczy. W końcu udało mi się od niego wyciągnąć, że
      ta impreza to prywatna impreza u jego znajomych. Jakoże nie mam pojęcia jak
      może wyglądać prywatka w Hurghadzie wolałam nie nabywać tego doświadczenia na
      własnej skórze a za propozycję się obraziłam lekko. Tak czy inaczej od tej
      rozmowy nie miałam z nim do czynienia aż do dnia przed wyjazdem, kiedy chciałam
      coś załatwić, ale nie miał szczególnej chęci mi pomóc... może się obraził. Nie
      wiem.
      Natomiast musze stwierdzić że mnie nie podrywał. Owszem, rzucił parę
      komplementów, ale nie więcej niż wypadało i nie więcej niż innym. Nie wiem, czy
      to okaże się pomocne dla Ciebie, bo ciężko wysnuć na jego temat jakiekolwiek
      wnioski z powyższego. Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, to pisz na
      daly@gazeta.pl
      Pozdrawiam :-)
      • anuszka20071 Re: Ibrahim z rainbow tours 26.07.07, 09:42
        ach myslalam ze jestem ta jedyna ktora kocha Ibrahim
        hahahahahaha
        jak chcecie go poderwac malujcie paznokcie na czerwono on takie uwielbia
        mnie takze zapraszal na dyskoteki ale "no way my friend" fakt pojechalam z nim
        tylko w towarzystwie mojego rodzenstwa na sheeshe
        Potem dzwonil do pokoju prawie codziennie i bywal w hotelu nawet jak nie mial
        dyzuru no ale na ogol bardzo pomocny i zyczliwy chlopaczyna:)
        • turystka_3 Re: Ibrahim z rainbow tours 13.08.07, 11:26
          No on po prostu kocha kobiety.Ale uwierzcie mi ze to fajny kumpel i
          prawdziwy przyjaciel nawet jezeli wczesniej odmowi mu sie tego i
          owego.No chyba ze oczekujecie prawdziwego uczucia to lepiej od razu
          dac sobie spokoj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka