Dodaj do ulubionych

Zemsta faraona

28.01.07, 18:09
Może zadam głupie pytanie ale chciałabym wiedzieć czy jak się zachoruje na
zemstę,to wystarczy jednorazowo wziąć tabletkę i spokój, czy zemsta powraca
za jakiś czas? Jak długo to trwa? Czy naprawdę działają na to tylko
egipskie "specjały"? Proszę stałych bywalców Egiptu o głos.W Tunezji nic
takiego nas nie dopadło.A może tam nie faraon dziala?
Magda
Obserwuj wątek
    • ak112 Re: Zemsta faraona 28.01.07, 18:32
      gdzieś przeczytałam radę, aby zapobiec zemście faraona należy zażywać probiolac
      plus, ale nie wiem, czy to prawda.
      • janusz.amir Re: Zemsta faraona 28.01.07, 18:36
        Ażeby zapobiec zemście to znam tylko jeden sposób. Alkohole i to pite regularnie
        przez cały pobyt. Jak już dopadnie to tylko miejscowe leki. Nasze nie działają.
        Powodzenia.
        Janusz
        • ak112 Re: Zemsta faraona 28.01.07, 18:41
          szkoda,alkohol w moim przypadku odpada,"mam słabą głowę", a już miałam
          nadzieję, że mozna uchronić się przed zemstą :)
          • myrtille Re: Zemsta faraona 28.01.07, 19:02
            Pojechałam schorowana do Egiptu zaraz po zapaleniu gardła. Byłam prawie pewne,
            że zemsta dosięgnie mnie od razu. Ale kieliszeczek po każdym posiłku chyba
            jednak zrobił swoje.
            profilaktycznie też zaraz po przyjeździe popędziliśmy do apteki po cudowny
            specyfik, ale na szczęście nie był potrzebny
            • ccaarraa Re: Zemsta faraona 28.01.07, 19:47
              Ja znam super sposob aby zapobiec zemscie faraona. Codziennie PRZED
              posilkiem/nawet piciem trzeba "lyknac" sobie "Fernet Branca" - to mocny wloski
              trunek z ziol,ktory zapobiega wszelkim rozstrojom zoladka. Jest przeze mnie i
              cala rodzine i znajomych sprawdzony w wielu krajach Afryki i naprawde dziala!!
              Ale trzeba go pic systematycznie!!!Smak jest gorzki i zapach kropli
              walerianowych, ale nawet dzieci sie do niego przyzwyczaily i codziennie rano
              kazdy bierze po jednym szocie:) My sie bez "Branki" nigdzie juz nie ruszamy:)
              • meg66 Re: Zemsta faraona 28.01.07, 19:58
                Dzieki za odpowiedz.A gdzie można kupic ten włoski trunek?Wprawdzie nie lubię
                zbyt alkoholu ale skoro ma pomóc...
                Ale prosze powiedzcie, jak was dopadło, to jak długo się męczyliście?
                Czy tabletki trzeba brać codziennie profilaktycznie? Jedziemy z nastolatkiem,to
                raczej nie będę mu serwować alkoholu.
                • ccaarraa Re: Zemsta faraona 28.01.07, 20:08
                  Kiedy po raz pierwszy bylismy w Marocco okolo 8 lat temu nasze dzieci, ktore
                  mialy 7 lat tez pily "Brance" i choc jest to mocny trunek nie zwalal ich z nog.
                  Teraz nasze nastolatki juz go dobrze znaja i nie naduzywaja. Nikt z nas jeszcze
                  nie czul sie pijany po Brance. Moze brzmi to zbyt wulgarnie ale butelka stoi po
                  prostu na barku i kazdy rano bierze lysia.
                  Jedyna osoba, ktora sie rozchorowala podczas naszych podrozy byl moj szwagier,
                  ktory jako jedyny nie napil sie Branki przed pierwszym posilkiem. Ale to nie
                  bylo w Egipcie.
                  Jesli chodzi o Egipt, to w ubiegle wakacje nikomu nic nie bylo jedzac w hotelu
                  (ale byl to hotel 5+), aczkolwiek ja mialam zawroty glowy i bole brzucha po
                  zjedzeniu kebabu w restauracji nad Nilem w Luksorze. Tego dnia nie napilam sie
                  Branki i dlatego tak w nia wierzymy. Ale moze to tylko przypadek.
                  A gdzie mozna ja kupic? Hm...my zwykle kupujemy w roznych krajach, jakoze sami
                  nie mieszkamy w Polsce, ale o ile sie nie myle, to widzialam ja w styczniu na
                  lotnisku w Polsce.
    • manuella2 Re: Zemsta faraona 29.01.07, 21:30
      te egipskie "specjały" to to samo co zakupiony w Polsce antybityk na biegunkę
      (na receptę)... w tej chwili nie pamiętam nazwy... skład jest taki sam, jak ich
      specyfików, a właściwie silniejszy (z ich się bierze 2 tabletki, a polskiego 1)
      a co do zemsty to bywa różnie... ja miałam jednodniową malutką, a mój mąż non
      stop od początku do końca pobytu jak tylko odstawiał tabletki...
      • kruszynka301 Re: Zemsta faraona 29.01.07, 21:43
        na zemstę bierze się niforoksazyd - różnica taka, że w Egipcie podwójna dawka kosztuje 5 funtów (czyli 2,5 zł) bez recepty, a w Polsce - szkoda pisać;)).

        Aby zapobiec zemście, na 2 tygodnie przed wyjazdem można brać profilaktycznie lakcid - mnie pomogło, dotychczas podczas każdego pobytu zawsze miałam zemstę.

        Picie alkoholu natomiast może mieć odwrotny skutek do zamierzonego, więc nie polecam.
        Zemsta i tak atakuje nieliczne osoby (około 10%).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka