pillowbook Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 11.07.07, 16:13 Euro, czy dolary - raczej nie ma znaczenia. W bezcłowych jednak lepiej płacić dolarami ponieważ zwykle udają, że nie mają euro i wydają w $, oczywiście trochę kantując. Jednak nie płać kartą. Moja w 2005 roku została zeskanowana właśnie w Egipcie. Najbezpieczniej na kartę Visa pobierać pieniądze w bankomacie hotelowym i w barze, recepcji, sklepikach płacić LE. Pozdrawiam, J. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Targowanie się - jak zdobyć szacunek Egipcjanina 14.07.07, 23:37 Naucz się jednej podstawowej zasady zanim tam pojedziesz - JEŚLI SPRZEDAWCA PRZEDSTAWI SWOJĄ CENĘ, A TY JĄ ZAPŁACISZ TO JESTEŚ DLA NIEGO ŻAŁOSNY! Inaczej mówiąc, kupując coś za cenę zaproponowaną przez sprzedawcę, dla niego będziesz frajerem nie wartym szacunku. Jedyne odstępstwa od tego to supermarkety, banki, kantory walut i miejsca zaopatrywania się tubylców, gdzie ceny napisane cyframi arabskimi są stałe. Ale juz w miejscach, gdzie masz w sklepie (nie hipermarkecie!) ceny napisane cyframi łacińskimi, spokojnie możesz się TARGOWAĆ! Och, targowanie się to cała sztuka przez duże "Sz". Tego nie da się nauczyć z opowieści, lecz w realu. Po pierwsze, jesteś nieopalona - wyższe ceny, opalona, znaczy się już siedzisz w Egipcie i nieco rozgryzłaś ich zasady oraz kończą Ci się pieniądze. Druga zasada nigdy, przenigdy nie okazuj, że interesujesz się jakąś rzeczą. któą chcesz kupić. Oglądaj te obok, a po jakimś czasie od niechcenia rzuć pytanie ile kosztuje to co Ci wpadło w oko. Dobrze znać kilka zwrotów egipskich, wtedy są bardziej zaskoczeni i milsi. Po trzecie znając choć trochę ceny od innych turystów wiesz mniej więcej ile coś takiego potrafili stargować inni. Ale nie jest to żaden wykładnik. Zasadą jest, że dobrze stargowana rzecz powinna kosztować maximum 50% tego co zaoferował sprzedawca. Ale aby osiągnąć tą cenę należy po jego propozycji grzecznie go przeprosić i powiedzieć, że jest Ci przykro, ale dla Ciebie jest to warte najwyżej 40% jego ceny. I rozumiesz, że dla niego Twoja oferta jest śmiesznie niska, ale niestety nie jest to dokłądnie to co Cię interesuje lub t.p. jeśli już dojdziesz do tych Twoich 50%, a widzisz, ze jednak gościu się targuje, nie chcąc spuścić niżej, to uprzejmie przepraszasz i wychodzisz ze sklepu. Teraz jest to test, czy naprawdę chce Ci to sprzedać. Jeśli Twoja cena jest faktycznie nonsensowna, to nie pobiegnie za Tobą i nie będzie CIę zapraszał spowrotem, Wtedy dodajesz 10% do swojej ceny, ale idziesz do innego sklepu, tamten jest już obrażony i nie da się z nim już pogadac. Jeślijednak gościu za Tobą wybiegł, to znaczy, ze jestaś faktycznie w pobliżu ceny, za którą tą rzecz kupisz. Czasem takie targowanie może trwać i ze 20 minut, a wychodzić będziesz kilka razy. Ale jeśli za Tobą pobiegnie, to znaczy, ze jesteś na dobrej drodze do kupienia tego czegoś na Twoich zasadach. I TU OSOBISTA RADA Jeśli kupisz coś naprawdę okazyjnie, a długotrwałe i TWARDE TARGOWANIE jest w krajach muzułmańskich DOBRYM OBYCZAJEM, warto ajperw zapłacić sprzedawcy wytargowaną przez Ciebie cenę, a potem już dodać mu kilka/kilkanaście LE (w zależności jaką drogą przeprowadzaliście transakcję) jako bakszysz. Dla nas to pikuś. Skutek jest podwójnie pozytywny - jesteś w jego oczach twardym kupcem, więc Twoja osoba w tej kulturze bardzo zyskuje, a gdy mu dasz jeszcze na koniec bakszysz, to poprostu Egipcjanin wymiękka, bo dajesz mu do zrozumienia, że i on zasługuje u Ciebie na szacunek. I ostatnie - nawet jeśli coś kupisz po szokująco niskiej cenie, będziesz uważać się za mega farciarza, zawsze znajdzie się inny turysta, któy kupił to jeszcze taniej. Więc ważne byś cieszył się kupioną rzeczą, a nie robił z tego zawody "kto taniej". Odpowiedz Link Zgłoś
hukster Re: Targowanie się - jak zdobyć szacunek Egipcjan 18.07.07, 18:59 Cóż... może wrzucę swoje 3 grosze do tego co napisał pc... Mili czytelnicy uwierzcie nie każdy jednak ma dar "zbijania" ceny oferowanych przez sprzedawców towarów. Co więc robimy. - zawsze miły uśmiech - zawsze nie wiemy co mówi do nas sprzedawca ( to jednak jest "pojedynek") - udajemy osobę co nie rozumie i proponujemy 10% tego o co prosi sprzedawca - jak rozmawia po angielsku znaczy że nas i tak "złupi" - wychodzimy ze 3 razy ze sklepu i kompletnie nie jesteśmy zainteresowani jednak zakupem tego co nas interesowało - dalej się uśmiechamy - klecimy coś o pogodzie i ładnym sklepie i wyborze towarów - prosimy aby pogadał z "szefem" - bo jednak może by sprzedał gdyż jutro wylatujemy a byliśmy z 10 razy w Egipcie i nie opaliliśmy się - dalej uśmiech no i w sumie najważniesze: - znajdujemy sklepy hurtownie w których ceny zaczynają się od kwot które jesteśmy skłonni zapłacic a obsługa gada tylko po arabsku ( jest to możliwe - ale bardzo trudno) - to hurtownie sklepów dla turystów ( mi się to udało) totalnie śmieszne ceny, a targowania 1/2 dnia. - Herbatę sobie odpuszczamy colę też - głupi prosty chwyt marketingowy - powodujący że czujemy się coś winni sprzedawcy. Na wymuszone postawienie herbaty czy coli - wykładamy mu na stol 2-5 LE i z głowy ( nie przyjmujemy zwrotu - to nie gift). I ostania uwaga : Jeśli z jakiś przyczyn nie umiesz, nie potrafisz, nie chcesz się targowac idz do sklepu ze stałymi cenami - lub poproś kolege- turystę który to zrobi za ciebie. Uważaj ale ZAWSZE TRZYMAJ GĘBĘ NA KŁÓDKĘ - ONI ZAZWYCZAJ UDAJĄ ŻE NIC NIE ROZUMIEJĄ - ale uwierz - z tego żyją więc muszą troszkę rozumiec co gadacie między sobą. Więc tekst np. "jaki piękny pierścionek" - jest NIEDOPUSZALNY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
hukster Re: Targowanie się - jak zdobyć szacunek Egipcjan 18.07.07, 19:16 Teraz o czym innym... Zajmowanie lezakow przy basenach... Oczywiście wielu z was stanie przed tym problemem gdyż nasi wschodni oszczędni sąsiedzi o 7.00 już zajeli nam leżaki przy basenie. Co zrobisz... ale nie po to tłukliśmy się tyle kilometrów aby wstawac o 7.00 i rzucac ręcznik aby zając dogodne miejce przy basenie. Więc udajemy się do szefa baseny z 1- 2$ (widoczne) w ręku z prośbą " we need place" ( dosłownie) i czary mary miejsce zawsze nam się znajdzie. Niestety ale większośc "zajętych miejsc" zabukowała obsługa hotelu i poprostu je sprzedaje za "gift" . Osobiście nigdy nie zajmowałem leżaków a miałem fajne miejscówki. A jak nie było innych ( zajętych miejsc przez obsługę) to ręcznik naszych braci ze wschodu były do odebrania u szefa basenu ... dolar czynił cuda.Na jakieś teksty właścicieli ręczników normalnie nic nie rozumiałem - pomimo 12 lat nauki rosyjskiego- i wysyłałem do szefa basenu - który też nic nie rozumiał i oddawał ręczniki. Odpowiedz Link Zgłoś
schade Re: Targowanie się - jak zdobyć szacunek Egipcjan 19.07.07, 12:48 Fajna rada. A mogę tak za 10 $ zająć sobie leżaki na plaży na cały pobyt? Przepraszam że tak pytam ale w Tunezji nie mogliśmy opędzić się od młodych mężczyzn pytających o polską wódkę. Czy egipcjanie też o nią pytają. Pomimo opini "Arab to tylko Sex" - razem z mężem "zaprzyjaźniliśmy się"( na okres wakacji rzecz jasna) z jednym arabem fajnie sobie z nim gadaliśmy i naprawdę żałowałam że nie mam i nie mogę dać mu tej polskiej wódki. Zastanawiam się czy do Egiptu ją brać i czy ewentualnie niepotrzebnie nie zajmie mi ona miejsca w walizce. Dzięki za super rady Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hukster Re: Targowanie się - jak zdobyć szacunek Egipcjan 19.07.07, 14:44 Mało prawdopodobne abyś wykupiła "karnet" u szefa basenu na okres pobytu. Po prostu codziennie niech szuka Tobie leżaków. Po paru dniach zapamięta Ciebie. Oczywiście możesz też prosić obsługę aby Ci zajęli leżak - ale prosisz ich pod wieczór jak już czyszczą. Szef nie lubi konkurencji :-)). Drobne dajesz po wykonaniu "usługi". Hm... alkohol w kraju islamskim. Zapewne wielu od czci i wiary ciebie odżegna :-))) - oczywiście możesz wziąć alkohol do Egiptu ( to mąż ciąga zazwyczaj bagaże) czy jest sens ... kwestia indywidualna ( czy hotel z all itd.), jednak nie jest on dobrym prezentem dla araba chyba że trafisz na kopta ( noszą krzyżyki) , protestanta ( pewnie jakiś tragicznie nikły procent społeczeństwa )lub innego wyznawce religii zezwalającej na spożycie alkoholu ( Prawdopodobieństwo niewielkie). Radziłbym jednak w przypadku poznania jakiegoś miłego araba po prostu dać parę dolarów. Alkohol w kurortach jest łatwiej dostępny, tak jak inne zakazane używki więc nie ma takiego zapotrzebowania. Odpowiedz Link Zgłoś
yallamark Re: Targowanie się - jak zdobyć szacunek Egipcjan 17.05.09, 02:30 > - Herbatę sobie odpuszczamy colę też - głupi prosty chwyt marketingowy - > powodujący że czujemy się coś winni sprzedawcy. Na wymuszone postawienie herbat > y > czy coli - wykładamy mu na stol 2-5 LE i z głowy ( nie przyjmujemy zwrotu - to > nie gift). Herbata dla nich, od roznosicieli kosztuje 15 piastrów, cola 1,5 le. Wszystko w temacie ;? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
janusz.amir Re: Pająki i inne 22.07.07, 19:28 Co do hotelu to Menaville jest dość dobry. Zabudowa niska w formie bungalowów. Mnóstwo zieleni i przyjemna plaża z dwoma rafkami. Jedzenie dobre i obsługa też. Jedyny minus to biuro Ecco Holiday - ale o tym się przekonasz będąc tam. Żadnych potworów nie spotkasz ani tym bardziej skorpionów. Pająki tak jak i nas - zdarzają się. W pokoju najwyżej znajdziesz jaszczurkę bo tam ich nie brakuje. Miłych wakacji. Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Egipt - kafejki internetowe/zgrywanie zdjęć na CD 24.07.07, 17:36 Kafejek internetowych jest sporo. Wiele hoteli ma nawet własne, lecz te hotelowe (choć niczym in plus się nie różnią), są sporo droższe niż te "na mieście". Niestety z prędkością łączy jest już różnie, więc przesyłanie zdjęć via poczta mailowa, gdy traficie na kafejkę z łączem telefonicznym, może trwać wieki. Dużo prościej jest zgrać zdjęcia na płytę CD. Opłaty za korzystanie z komputera przez godzinę porównywalne z Polską, a często 2x tańsze. W Egipcie zapewne będziecie robili zawrotne ilości zdjęć, jeśli korzystacie z aparatu cyfrowego, może sie zdarzyć, że dość szybko wykorzystacie miejsce na karcie pamięci aparatu. Na wszelki wypadek należy zatem wziąć ze sobą kabel połączeniowy aparat<- >komputer, oraz (już tak na wszelki wypadek) sterowniki do aparatu, gdybyś pechowo trafił na Windowsa 98. Prawie wszystkie Windowsy w kafejkach mają zainstalowany system w języku angielskim i anglojęzyczną klawiaturę, więc obsługa nie będzie dla Was uciążliwa. W bardzo wielu kafejkach traficie nawet na zainstalowane przez polskich turystów Gadu-Gadu. I tu proszę pamiętać, by po zakończeniu korzystania z GG wylogować się i usunąć swój profil. Wielokrotnie mieliśmy okazję widzieć, że dziesiątki profili Polaków w tym komputerach było ze swobodnym dostępem, nawet nie zahasłowane. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi.wl Re: Egipt - kafejki internetowe/zgrywanie zdjęć n 20.01.08, 19:00 z tymi cenami internetu to trochę przesadziłeś, w zeszłym roku byłem w Hotelu Hilton Long Beach w Hurghadzie, za internet klient wołał 10 US $ za godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Egipt - kafejki internetowe/zgrywanie zdjęć n 21.01.08, 13:07 Przepraszam ale nie rozumiem. Czy ja przesadziłem z ceną 10$, czy też właścicel rolował Was na cenie? Egipt to taki kraj, gdzie jak się dasz to oskubią Cię do grosza. My również trafiliśmy na jedną kafejkę w Sharmie, gdzie ceny za godzinę internetu były 10x wyższe niż na mieście. Ale czy to znaczy, ze łykać każdy kit, który mi podsuwają?! Ty poprostu dałeś się naciągnąć, więc miej do siebie pretensje nie do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
elsalvador1 Z czego można korzystać w hotelach. 31.07.07, 11:13 Witam.Może to głupi pomysł ale co tam.Wielokrotnie ludzie będąc w hotelach nie wiedza z czego można korzystać.Jest wiele żeczy o których nie mówią katalogi czy przedstawiciele biur podróży a zawarte jest w cenie pobytu.Mam taką propozycję,żeby w jakiś sposób to opisać.Cóż,najlepszym kreatorem form opisywania jest pc_maniac i jeżeli masz jakiś pomysł jak to zrobić myślę,że będzie to przydatne.Pozdrawiam.Sali. Odpowiedz Link Zgłoś
sharmdiver Re: Boję się o własne życie 14.08.07, 14:18 Egipcjanin, który przeszedł z islamu na chrześcijaństwo, od jakiegoś czasu boi się o swoje życie, gdyż dostaje groźby za zmianę wiary - poinformowała we wtorek AFP. Sprawa 25-letniego Mohameda Ahmeda Higaziego, domagającego się oficjalnego uznania zmiany religii, poruszyła egipską opinię publiczną. W dokumentach Egipcjanina nadal widnieje wpis, że jest wyznawcą islamu. "Obecnie ukrywam się, daleko od służb bezpieczeństwa i ludzi" - mówi Higazi przez telefon agencji France Presse. "Grożono mi śmiercią. Groźby dostaję na komórkę. Za każdym razem, kiedy zmieniam numer, zdobywają go >>fanatycy<< i grożą, że mnie zlikwidują" - dodaje. Higazi podkreśla, że "niebezpieczeństwo nie pochodzi jedynie od ekstremistów". Jak twierdzi, "zwykły obywatel może mnie zabić, będąc przekonanym, że służy islamowi". Egipcjanin nie chce jednak uciekać za granicę: "Pomimo gróźb nigdy nie opuszczę mojego kraju". Mohamed Higazi przeszedł na chrześcijaństwo w wieku 16 lat. Jego żona Zeinab również zmieniła wiarę i przyjęła imię Katerina. Teraz spodziewają się dziecka. Ojciec Mohameda nie uznaje faktu, że syn zmienił wiarę i powtarza, że wciąż "chodzi z nim do meczetu". Mohamed zaprzecza. Z kolei jego teść zapowiedział, że wytoczy zięciowi proces. "Chcę, żeby sędziowie ich rozwiedli i żeby córka wróciła do mnie, nawet martwa" - mówi Ali Kamel Sulejmani cytowany w poniedziałek przez niezależny dziennik "Al-Dostur". Dyrektor pozarządowej organizacji Centrum Al-Kalima na Rzecz Praw Człowieka Mamduh Nakhla wycofał w ubiegłym tygodniu skargę złożoną w imieniu Higaziego do sądu administracyjnego; argumentował m.in., że w "wydanym dokumencie potwierdzającym zmianę wiary jest błąd". Inny przedstawiciel tego centrum Rumani Gad el-Rab powiedział, że skargę wycofano, gdyż organizacja otrzymała pogróżki. Prorządowy dziennik "Al-Misaa" opublikował w czwartek sondaż, w którym ulemowie - duchowni islamscy - wypowiadają się jednomyślnie za "uśmierceniem apostaty". W lipcu mufti Egiptu, szejk Ali Gomaa wyraził się w następujący sposób: "Podstawowym pytaniem, które powinniśmy sobie zadać jest, czy muzułmanin może wybrać inną religię niż islam? Odpowiedź brzmi >>tak<<". wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4388901.html Odpowiedz Link Zgłoś
emillo13 Artykuły żywnościowe 16.08.07, 14:39 mam pytanie czy mozna przewozic na teren Egiptu art. spozywcze ? nie mam zamiaru brac jakis rzeczy specjalnie do jedzenia bo nastawiam sie na dobre jedzenie, ale musze wziac bialko by uzupelniac diete (z racji uprawianego sportu). Wiecie jak to mniej wiecej wyglada ? Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Artykuły żywnościowe 21.08.07, 09:31 > mam pytanie czy mozna przewozic na teren Egiptu art. spozywcze ? Teoretycznie nie (przepisy fitosanitarne danego kraju, w tym wypadku przepisy egipskie), a PRAKTYCZNIE NIE WIDZĘ PRZESZKÓD. Nikt się tym nie interesuje. Sam wiozłem nieco artykułów spożywczych Polce tam mieszkającej i poza sprawdzaniem (zapewne w Polsce) czy w jednym z tobołków jest mąka, czy narkotyki), to nic nie mówili. Odpowiedz Link Zgłoś
dorti13 Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 25.08.07, 14:10 Witam. Mam pytanie dość nietypowe. Będąc na wycieczce w Kairze poznałam fajnego gościa, a był nim policjant ubrany w garnitur (ochroniarz wycieczki). Dał mi swój nr, który niestety zgubiłam. Ponieważ wybieram się jeszcze raz w to miejsce chciałam się z nim skontaktować. Odnalazłam nr do pracownika alfa star, który był z nami na tej wycieczce i poprosiłam go o kontakt do policjanta. I tu zaczęły się schody. Pracownik Alfy (arab)ściemnia że nie wie o kogo chodzi,że nie może go spotkać,że właściwie go nie zna itd,ale pomoże tylko nie wie kiedy... Wiem,że Arabowie nie potrafią wprost powiedzieć NIE. Ale może chodzi o coś jeszcze. Może ja czegoś nie rozumiem. Poradżcie jak załatwić tę sprawę, bo zaczyna mi być głupio.Mam wrażenie ,że oN się czegoś obawia , ale może się mylę. Dziękuję za każdą wskazówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 25.08.07, 18:05 To nie policjant jździ na wycieczki z turystami lecz tajniak. Wątpliwe by pracownik Alfy znał go osobiście (bądź co bądź to tajniak, no i jakby nie patrzeć to tzw. "elita"). Odpowiedz Link Zgłoś
dorti13 Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 26.08.07, 14:19 Wiem,że to tajniak. Ale oni rozmawiali ze sobą na tej wycieczce i można było wywnioskować,że sie nieżle znają. Zastanawiam się jak często taki tajniak jeżdzi na wycieczki i czy możliwe jest, że nie spotkali się jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
paputerek Taba 09.09.07, 13:44 czy ktoś może powiedzieć coś więcej na temat Taby? czy rzeczywiście jest oazą ciszy i spokoju? Ile trwa lot z Warszawy? dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
qrczaqu Re: Taba 13.04.08, 16:51 Z Wawy są loty i do Taby i do Sharm, jeśli do Sharm to należy doliczyć 3-4h na transfer busem (ale to niezłe przeżycie). Z lotniska Taba (nędza na całego, absolutnie nic tam nie ma) jest jakieś 20-35 km do hoteli w Tabie, zależnie od ich lokalizacji. Lot trwa jakieś 3,5h niezależnie czy do Taby, czy do Sharm... Odpowiedz Link Zgłoś
konek Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 18.09.07, 14:05 Witaj. Wybieram się po raz pierwszy do Hurgadhy od 10.01.2008 r. Jadę z 8 letnim dzieckiem. Proszę podpowiedz czy temp. powietrza oraz wody jest na tyle wysoka, żeby spokojnie popluskać sie w basenach czy też morzu? Jadę do Aqua Blue - opinie ma dobre! No i na jakie wycieczki wybrać sie z dzieciakiem żeby wytrzymał i był z nich zadowolony? Będę wdzięczna za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Zima i Egipt 22.09.07, 10:19 O ile zwiedzanie w styczniu jest bardzo przyjemne i nie męczące, to na pobytówkę bym się w tym okresie nie wybrał. Zbyt często wieją silne wiatry, a przez to morze bywa z falami. Co do kąpieli to basen całkowicie w tym okresie odpada (no chyba, że jest podgrzewany, co jest w tym kraju rzadkością), kąpiel w morzu, o ile się człowiek przyzwyczai przypomina tę w Bałtyku. Tyle, że często woda cieplejsza od powietrza, więc moment wychodzenia z wody przyprawia o dzwonienie zębów. Snoorkowanie często przez duże fale nie możliwe, bo fale zalewają rurkę. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Zima i Egipt -aktualna pogode mozna 21.03.08, 09:45 sprawdzac tu : Hurghada: wetter.rtl.de/welt/uebersicht.php?id=62463&ort=Hurghada Sharm El Sheikh wetter.rtl.de/welt/uebersicht.php?id=62463&ort=SharmElSheikh Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: do pc_maniac 28.11.07, 09:18 Dzięki za naprawdę wyczerpujące Twoje informacje.Wydrukowałem wszystkie i praktycznie po przeczytaniu i analizie można jechać w ciemno.Kupiłem frista,i bliżej terminu może będę miał jeszcze jakieś pytanka.Póki co jestem pod wrażeniem,niewiele już trzeba szukać wszystko opisałeś.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
grzechop2 Re: do pc_maniac 19.12.07, 20:46 Czy moglbym rowniez poprosic o pliczek - DOBRE RADY NA EGYPT ? ;-))) Serdeczne dzieki, wybieramj sie w styczniu...a co tam wiatry ;)) Damy rade ;-) podaje e-mail: grzechop2@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: do pc_maniac 19.12.07, 21:39 Ja żadnego pliku z poradami nie posiadam, ani takowego nie wysyłam. Wszystkie porady, jakie mogłem udzielić, wpisuję na forum, dla pożytku ogółu. Czasem jak macie jakieś pytania, to chętnie na nie odpowiem, bo przecież na wszystko nie da się z góry udzielić odpowiedzi, nie wiedząc, co może Was jeszcze interesować. Nie udzielam jedynie odpowiedzi na temat hoteli i biur podróży. Ale na ten temat jest tyle rozmó na forum, ze ja już nie muszę ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
esz11 Re: do pc_maniac 23.01.08, 00:52 Witam Serdecznie, W czerwcu wybieram się z rodzinką(w tym 4-ro letni synek) do Egiptu. Zależy nam głównie na pięknej plaży i smacznym jedzeniu, chcielibyśmy też coś fajnego zobaczyć ale to już sprawa drugoplanowa. Prosiłabym bardzo o jakieś podpowiedzi, co do wyboru hotelu i oczywiście miejscowości:). Pozdrawiam Serdecznie/ Ewelina z Łodzi Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: do pc_maniac 23.01.08, 20:44 Witam Co do hoteli to nigdy nie doradzalem, gdyż jest to indywidualna kwestia oczekiwań i gustu. Osobiście wybierałem zawsze hotele najtańsze, gdyż poza składowaniem tam rzeczy, nie były mi potrzebne. Poprostu wsiadałem w autobus i ruszałem na zwiedzanie Egiptu. W Sharm zaś mieszkaliśmy wraz z żoną i córą w dość kameralnym hotelu, którego niestety nazwy nie pamiętam, ale rewelacji tam nie zanotowano. Co do wyboru miejscowości - cóż o Safadze już się wypowiadałem, dla mnie to dziura jakich mało. Hurghada oferuje dużo więcej hoteli z łądną, piaszczystą plażą. Zaś Sharm w swojej ofercie kusi prawie przy każdej plaży hotelowej rafami. Niestety plaże są tam najczęściej kamieniste i klifowe. Choć i tu zdarzają się wyjątki potwierdzające regułę. Poprostu odsyłąm do forum Egipt-hotele, gdzie jest zgromadzonych masę relacji z danych hoteli. Głónym elementem decydującym do którego miasta warto pojechać powinno być czy zamierzamy zwiedzać Luksor i Zachodni Brzeg, a tym bardziej Abu Simbel. Czy patrząc od strony historii tego kraju zadowolimy się jedynie Kairem i piramidami. Jeśli zaś fascynuje nas świat podwodny, to tutaj nie ma wyboru - praktycznie rafy w Sharm "nokautują" to co możemy znaleźć w Hurghadzie. Pozostaje jeszcze El Gouna, którą niestety widziałem jedynie z samolotu i na zdjęciach. ale mimo to, jeśli lubimy ajeczne klimaty i splendor, to El Gouna nas usatysfakcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
artgol Re: do pc_maniac 24.01.08, 11:14 Witaj, napisz proszę czy dzieci mają zniżkę na bilet autobusowy do Luksoru i w kasach biletowych na zwiedzanie Luksoru. Zauwazylem, ze ceny biletow podane na egipskiej stronie różnią się od tych podanych np. przez Ciebie. Czy do Doliny Królów jeżdzi taksówka ? W którym miejscu w Luksorze zatrzymuje się autobus z Hurgady ? Z góry dziękuję. Artur artur_goleb@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: do pc_maniac 26.01.08, 12:28 Niestety nie jestem w stanie odpowiedzeć czy dzieci maą zniżę na bilet autobusowy do Luksoru (cóż nie mam zielonego pojecia, na szczęście sam blet jest śmiesznie tani). Na 100% taką zniżkę mają dzieci, jak również studenci po okazaniu międzynarodowej legitymacji studenckiej na biety wstępu do obiektów. Taksówki w Egipcie dowiozą Cię prawie wszędzie, nawet z Hurgady do SHARMU, jeśli się uprzesz, to kraj w którym za pieniądze zrobią prawie wszstko, kwestia tylko by nie dać się nabić w butelkę, bo cena wyjściowa zawsze jest przynajmniej 10x wyższa niż to warte. Jednak Doina Królów to miejsce położone nieco dalej od kas biletowych (jakieś kikaset metrów), a tylko do kas bietowych jeżdżą pojazdy. Od kas do samej Doliny Królów kursuje śmieszny pojazd a'la pociąg w wesołym miasteczku. Kiedy myśmy jeźżłóŁ€śóu przystanek autobusowy znajdował się jakieś 100m od Świątyni Luksorskiej, przy remizie strażackiej.Niestety rok później jeden z forumowiczów pisał, że został on przeniesiony na rogatki miasta. Więc prosiłbym, dla uszcegółowienia tej informacji byś założył wątek z tym pytaniem, a napewno kilka osób na tym forum zweryfikuje aktualny stan rzeczy. Z góry przepraszam za lierówki, ale właśnie zauważyłm, że siadają mi akumulatory w klawiaturze. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: do pc_maniac 26.01.08, 12:30 Ceny biletów podane preze mnie we wspomnieniach faktyczne mogą się różnić i to nawet o 50-100%, gdyż rok później była podwyżka cen biletów. Poprost ceny we wsomnieniah podawałem jako aktualne na daną chwilę, nie mogąc przewidziec, że za rok będą wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof Re: do pc_maniac 11.05.08, 23:40 Dzięki za sympatyczne i rzeczowe rady i informacje. Wybieram sie po raz pierwszy do Egiptu na przełomie sierpnia i września. Po lekturze Twoich i pozostałych współforumowiczów porad czuję się pewniejszy. Dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kbinkiewicz Góra Mojżesza i klasztor św. Katarzyny po 50-tce ? 02.01.08, 20:27 Witam, 23 kwietnia wysyłam rodziców na wycieczkę do Sharm a tam na miejscu na górę Mojżesza i do klasztoru św. Katarzyny i tu mam pytanie: czy trud nie będzie za duży dla 54 letnich ludzi o kondycji w wersji standard ? a może zaproponować im wjechanie na szczyt wielbłądami i zejście drogą pokutną lub wejście o własnych siłach oraz powrót tą samą drogą. Na co jeszcze powinni szczególnie zwrócić uwagę ? Liczę na Waszą pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
madzia112 Re: Góra Mojżesza i klasztor św. Katarzyny po 50- 18.01.08, 19:16 Tylko, że na sam szczyt i tak nie wjedziesz. Trzeba pokonać ostatni odcinek pieszo, po dosyć wysokich kamiennych schodach. Niestety jest to wszystko dosyć męczące, zwłaszcza, że eskapada jest w nocy. Zdecydowanie warto, ale po dokładnym przemyśleniu, czy damy radę. Skoro kondycja jest 'standard' to pewnie poradzą sobie, przecież wchodzą tam i małe dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
pawson21 Sea Gull a rafka 11.01.08, 11:53 Witam wybieramy się z zoną w czerwcu do Sea Gull, (zaznaczę, że jest to nasz pierwszy wyjazd do tego kraju) ,czy są w pobliżu hotelu rafki, które można odwiedzić samodzielnie, czy liczyć tylko na wycieczki fakultatywne (gdzie najlepiej). dodatkowo bardzo proszę o wskazówki odnośnie fotografi podwodnej z (aparat analogowy z lampą/ film 400) Odpowiedz Link Zgłoś
faliszewice Do Kairu i do Luxoru chciabym czy 7 dni wystarczy 01.02.08, 03:00 W Lipcu chce wyskoczyć do Hurghady na jeden tydzien i chciałbym zapisać sie na wycieczki fakultatywne do Kairu i Luxoru.Zastanawiam sie czy technicznie wystarczy czasu na takie wypady.Inna sprawa czy jest sens brać drogi hotel jak by mnie nie tam czesto w nim nie było.Tak naprawde to niemam zabardzo pojecia jak do tego podejść.Jak ktos ma w tym doświadczenie to prosze o info.Zbyszek Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Do Kairu i do Luxoru chciabym czy 7 dni wyst 06.02.08, 19:48 Cóż, zobaczyć wszystko co warte zobaczenia w Egipcie to i miesiąc nie wystarczy. Ale o ile masz kondycję, to czemu nie?! W tydzień można zliczyć Luksor, Kair, quad safari, snoorkowanie na rafach. Ale potraktuj to jako wstęp do "zakochania się w Egipcie". Bo zapewne tam wrócisz pragnąc więcej i więcej ;o) To już taki kraj, że jak się chce pojechać tylko raz, to nie ma mocnych, wrócisz tam napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
faliszewice Re: Do Kairu i do Luxoru chciabym czy 7 dni wyst 09.02.08, 12:45 Dzieki za odpowiedz.Zacznę od jednego tygodnia a w innych latach to zapewnie dalej.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0nna Do Kairu i do Luxoru chciabym czy 7 dni wyst 10.02.08, 10:38 Jeśli nie wykupiłeś jeszcze pobytu i chcesz zwiedzić najlepsze miejsca, moze zastanów się nad wycieczką objazdową, ale lato to ciężki czas na zwiedzanie. ......... faliszewice napisał: > W Lipcu chce wyskoczyć do Hurghady na jeden tydzien i chciałbym zapisać sie na > wycieczki fakultatywne do Kairu i Luxoru.Zastanawiam sie czy technicznie > wystarczy czasu na takie wypady.Inna sprawa czy jest sens brać drogi hotel jak > by mnie nie tam czesto w nim nie było.Tak naprawde to niemam zabardzo pojecia > jak do tego podejść.Jak ktos ma w tym doświadczenie to prosze o info.Zbyszek Odpowiedz Link Zgłoś
brolka35 z 6-latkiem do Kairu 07.02.08, 15:51 jechac czy nie podpowiedz i ewentualnie które biuro polecasz lokalne Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: z 6-latkiem do Kairu 08.02.08, 02:29 Na pierwsze pytanie odpowiem bez zastanowienia - JECHAĆ! To idealny wiek, gdy rodzą się zainteresowania, marzenia, a dziecko chłonie wszelkie ciekawostki jak gąbka. Zapewniam Cię, że wycieczki tej długo nie zapomni. Co do drugiej części pytania, cóż, swego czasu pisałem na forum, że nigdy nie doradzam w sprawie biur podróży i biur lokalnych. Każde ma mniejsze czy większe niedociągnięcia, więc nie chcę by potem ktoś miał do mnie pretensje, że źle doradziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
brolka35 Re: z 6-latkiem do Kairu 08.02.08, 08:13 No to chyba pojedziemy :)dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 09.02.08, 20:16 Mam pytanie.Czy są jakieś wycieczki typu statek, na pobliską wyspę w HRG.Którą ewentualnie byś polecił jak byłeś?Na głównym forom nie zapyta ani nie napisze.Jakiś obłąkaniec podszywa się pod wp2007 i pisze takie bzdety że naruszył pół kodeksu karnego.A swoją drogą nie wiem jak można podpiąć się pod kogoś nie znając hasła,to włamanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 09.02.08, 20:49 Zbyt wielkiego wyboru z tyi wycieczkami z Hurghady na wyspy to nie masz. Standardem jest wypłynięcie jachtem na Giftun, połączone z nurkowanie lub soorkowaniem na rafach (najczęściej w 2 różnych miejscach). Inne wyprawy, to już poważniejsze rejsy dla nurasów, czyli osób chcących ponurkować z butlą. Zdarzają sie czasem również rejsy na Morze Czerwone w celu trafienia na delfiny, ale nie masz żadnej pewności, ze na nie trafisz ;o) Dla tych co totalnie boją się wody (nota bene woda w Morzu Czerwonym jest tak zasolona, że nawet nie umiejąc wogóle pływać, wystarczy się na niej położyć i nic nie robić), w ofercie jest również rejs "łodzią podwodną". Jednak frajda ta jest głównie dla dzieciaków, gdyż dorosłego ten rodzaj imprezki napewno rozczaruje. Co do tego podszywania się pod wp2007, to nie chodzi o logowanie się pod jego nicka, lecz jakiś idiota forumowy zakłąda nicki podobne do nicka tej osoby. Raz stosuje zamiast zer literki oo, raz po wp kropkę. Poprostu klikaj na kosz i czekaj jak te idiotyzmy zostaną skasowane przez modera, lub idiocie się znudzi. Cóż, niektórzy mają "inne poczucie humoru". Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 09.02.08, 21:08 pc_maniac napisał: > Zbyt wielkiego wyboru z tyi wycieczkami z Hurghady na wyspy to nie > masz. > na delfiny, ale nie masz żadnej pewności, ze na nie trafisz ;o) > > Dla tych co totalnie boją się wody (nota bene woda w Morzu Czerwonym > jest tak zasolona, że nawet nie umiejąc wogóle pływać, wystarczy się Poprostu klikaj na kosz i czekaj jak te idiotyzmy zostaną > skasowane przez modera, lub idiocie się znudzi. Cóż, niektórzy > mają "inne poczucie humoru". Dzięki i za to,choć nie pocieszyłeś.Pływam dobrze ale nie będę na to miał zbyt wiele czasu raptem 2 3 dni.Reszta to ląd i zwiedzanie,już zresztą wiem co.Z tym zasoleniem to raczej mniejsze niż w Kaspijskim.Tam dopiero gęsta.Byłem.Na delfiny to się nie nabiorę przerabiałem to w Turcji czy Maroku.No i guzik z tego.Może coś jednak się ciekawego upoluje,a jak nie to popływam z maseczką.Z tym poczuciem humoru to przesada,coraz częściej to się zdarza.Ten nie odpuści,gdzieś bardzo kochają się inaczej z właściwym WP.Nie mnie w to wnikać.Ale wiadomo kto to jest,przynajmniej dla mnie.Wykierowałem tu panią bogu ducha winną co pytała o to samo,ale jej też się oberwało.Chyba tu tylko trzeba szukać,przynajmniej spokój i konkrety bo czytam ale zbytnio się nie narzucam.Każdy ma swoje zajęcia.Dziękuję i za to.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 09.02.08, 21:16 "Poczucie humoru" napisałem w cudzysłowiu, gdyż nie uważam tych wybryków za humor. Raczej chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pata3 2-latek w lipcu do Egiptu-prosze o rady!!! 12.02.08, 13:47 -czy to nie "samobójstwo"w lipcu tam jechać? -czy do samolotu i wogóle tam mozna wziąć dla dziecka mleko w proszku? Nie wim o co jeszcze pytać.Czekam na rady i doświadczenia tych ,którzy z małym dzieckiem byli w Egipcie. pata3 Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: 2-latek w lipcu do Egiptu-prosze o rady!!! 13.02.08, 10:55 pata3 napisała: > -czy to nie "samobójstwo"w lipcu tam jechać? > -czy do samolotu i wogóle tam mozna wziąć dla dziecka mleko w > proszku? > Nie wim o co jeszcze pytać.Czekam na rady i doświadczenia > tych ,którzy z małym dzieckiem byli w Egipcie. > > pata3 Hehe, gdy jechałem tam pierwszy raz (zresztą w sierpniu) to po dowiedzeniu się od żony terminu wyjazdu, pukałem się w czoło. Teraz wiem, ze tamtejsze temperatury są dla nas inaczej odczuwalne, a to ze względu na zerową lub prawie zerową wilgotność. Ale dla np. sercowców, zdecydowanie odradzałbym okres lata! Co do mleka dla dzieci i samolotu - nie ma z tym problemu, o ile przewozisz je w oryginalnym opakowaniu (a nie przesypywane do innych pojemników) i pozwolisz sobie (na zyczenie personelu odprawiajacego) na spróbowanie, ze nie jest to jakaś trucizna. Odpowiedz Link Zgłoś
ewatr Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 19.02.08, 15:23 Witam Wszystkich! Wasze podpowiedzi są genialne i cieszę się, że Was znalazłam! Myślę o Egipcie w terminie 28.06 do 12.07- Hurgada (hotel jeszcze nie wybrany). O moją 5,5 letnią córeczkę jakoś dziwnie się nie martwię. Ale bardziej o męża i o jego wytrzymałość na upały w tym okresie. Powiedźcie mi proszę - jaka wtedy jest realna temperatura? Bo w katalogach biur podróży podawane 30-35 stopni to chyba w cieniu albo wieczorem ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 20.02.08, 03:05 Realna temperatura potrafi przekroczyć i 40 st. Ale podawana jest tzw. odczuwalna. Poprostu przy tak suchym powietrzu upały znosi się nieporównanie lepiej niż w Polsce. Dla przykłądu - w PL już przy 32 stopniach poprostu leje się z Ciebie, a Ty jesteś zmęczona i nie masz czym oddychac. Takie same efekty tam trafisz dopiero powyżej 40 stopni. Więc o ile nie odwodnisz organizmu lub nie dostaniesz porażenia słonecznego, to skwar 40 stopniowy spokojnie tam przepękasz (no może poza dotykaniem się do czarnych powierzchni ;o). Odpowiedz Link Zgłoś
olala_o Karta_ISIC_a_zniżki_dla_młodzieży _1/2 20.02.08, 11:54 Witam,-Przede wszystkim raz jeszcze dzięki za pomysł dla "nowicjuszy".PC_maniac_-..jak to młodzież mawia??? SZACUN !!!!!! ))A teraz do rzeczy :Jadę po raz pierwszy do Egiptu(sharm) z dzieckiem-prawie młodzieżą i nie wiem dokładnie ile zabrać ze sobą gotówki. I tak mam stresa ;)) bo oduczyłam się podróżować z wiekszą gotówką, strasznie polubiłam karty kredytowe, również za poczucie bezpieczeństwa;)jakie dają(nieplanowane wydatki).Wszędzie piszą zabierać drobne,,zabierać drobne...bakszysz i takie tam…tylko nikt nie wspomina o zakupie worka na pieniądze ;)I dlatego również mam pewne wątpliwości dotyczące zaplanowania ilości gotówki jaką powinnam zabrać na pobyt 2 tygodniowy w tym oczywiście na wycieczki i rozrywkę w sharm. O cenach w Egipcie dowiedziałam się również i z tego forum …ale chciałabym poruszyć pewną kwestię / jeśli już była poruszana to sorry/. Jadę z dzieckiem urodzonym w czerwcu 1996 roku...wyjeżdzamy zaś w 2 lipca....więc niestety będzie miało ono skończone 12 lat.Czy wiecie coś na temat rygorystycznego podchodzenia do wieku, owych 12 lat i przyznawania lub nie zniżek (nie małych bo 50 % ) na różnego rodzaju wycieczki fakultatywne?. Czy dziecko będzie mogło się załapać jeszcze na 50 % zniżki na fakultety? Czy można w tym przypadku zastosować ulubiona formę negocjacji Egipcjan…targowanie się do upadłego…a potem jeszcze trochę..albo do końca wyjazdu i o jeden dzień dłużej ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
olala_o Karta_ISIC_a zniżki cd. 2/2 20.02.08, 11:58 Kolejne pytanie i być może dla niektórych podpowiedź....Dowiedziałam się, że mogę wyrobić dziecku kartę ISIC, która gwarantuje w niektórych krajach zniżki np do muzeów i innych miejsc.Czy wiecie coś na temat honorowania owych zniżek dla posiadaczy kart ISIC. Czy karta ta jest popularna w Egipcie i jak do niej podchodzą Egipcjanie. Podpowiem, że można ją wyrobić dla osób uczących się i studiujących ( wiek 12-24) na podstawie posiadanej legitymacji szkolnej lub legitymacji studenckiej. Samo wyrobienie ( po wypełnieniu prostego wniosku) trwa około 15 minut i można to zrobić w biurach Almaruru. Aha i potrzebne będzie zdjęcie dziecka do legitymacji.Więcej informacji stronach almaturu. www.almatur.pl/legitymacje_isic.php Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Karta_ISIC_a zniżki cd. 2/2 20.02.08, 13:19 Międzynarodowe karty uczniowskie i studenckie są honorowane przy zakupie biletów w Egipcie. Problem bywa bardziej z rezydentami u których wykupuje się wycieczki. Jedni chętnie wykupią dla Ciebie bilety zniżkowe, inni stwierdzą, że nie chce im się dla jednej osoby bawić w zniżki Cóż, to taka polska przypadłosć :P Inna sprawa, że Egipcjanie bardzo kochają dzieci (te nieco starsze również), więc nikt zapewne nie będzie od Ciebie wymagać okazania dokumantu dziecka, czy ma ono 11 czy 12 lat. Inna sprawa, że oni dość łatwo uczą się języków, ale mówionych, o czytaniu dokumentów w naszym liternictwie zapomnij. Jedynie celnicy UDAJĄ, że czytają nasze dokumenty, nawet w wizach poprawiają nasze liternictwo, na.. no właśnie nie wiadomo na co :D Poprostu "robią wrażenie", że coś z tych nszych wiz kumają. Co do tego ile brać gotówki... UCh to cholernie trudne pytanie. Ja nie należę do osób rozrzutnych, więc przy wypadach na własną rękę wydaliśmy wraz z żoną przez cały pobyt 500$, zwiedziliśmy kilkadziesiąt zabytków, kilka miejscowości, nie sknerzyliśmy na ichniejszych knajpkach, a i całą torbę pamiątek przytaszczyliśmy. Ale fakultetów nie wykupywaiśmy, bo stwierdziliśmy, że będąc enty raz w Egipcie nie mamy zamiaru więcej podróżować w grupie poganianej przez "pastucha". Ale ogólnie rzecz ujmując to staraj się skalkulować ceny fakultetów biorąc pod uwagę najświerzsze doniesienia cenowe z forum plus 300-500 $ na 2 osoby. Oczywiście warto, tak całkiem na wszelki wypadek wziąć ze sobą kartę płatniczą (najlepiej wypukłą-embosowaną), nigdy nie wiadomo na co przyjdzie nam ochota, lub wypadnie jakiś nieprzewidziany wydatek. Sharm niestety jako miasto jest nieco droższy od Hurghady,, ale i fakultety oferuje nieco tańsze, bo mozna je wykupić również w lokalnych biurach. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_1001 Arabia Azur Resort-Hurgada 25.02.08, 00:31 Witam. 13 marca mogę polecieć pierwszy raz do Egiptu do tego hotelu. Czy ktoś może zna ten hotel? Co "opłaci" się przywozić z Egiptu (oczywiście chodzi o prezenty :)). Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_1001 Telefny komórkowe 02.03.08, 20:24 Jak działają telefony komórkowe i jakiego operatora wybrać? Odpowiedz Link Zgłoś
harry1003 Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 26.02.08, 02:04 pc-maniak jest wspaniały.Dziękuję serdecznie za wszystkie informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.pier czy z 3 letnim dzieckiem na pocz marca jest sens? 27.02.08, 16:27 czy z 3 letnim dzieckiem na początku marca jest sens jechać? czy nie jest w tym czasie jeszcze za zimno? wprawdzie chcemy pozwiedzać ale kapiele wodne byłyby też przyjemnością. dziękuję za podpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: uzupełniam, że chcemy jechać do Hurgandy 27.02.08, 20:37 Temperatura powietrza jak w Polskie lato, woda w morzu nieco cieplejsza niż w Bałtyku w lecie. Niestety w basenach jeszcze cieplutkiej nie będzie, chyba, że w podgrzewanym. Uważam,że to dość dobry termin i dla dzieci i do zwiedzania. Choć zawsze lepszy byłby koniec marca ;o) Ale nie bądźmy drobiazgowi :D Odpowiedz Link Zgłoś
dova off topic 27.02.08, 22:41 PC_Maniacu, a może byłeś w Makadi Bay i mi coś podpowiesz? Przepraszam, że podpinam się tutaj, ale nie mam pewności, czy mój post ktokolwiek zauważył. Mam nadzieję, że wybaczycie mi ten wtręt :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=64630845&a=76184695 Odpowiedz Link Zgłoś
iw42 LuXor samolotem z Sharm 13.03.08, 17:18 Właśnie dzisiaj wróciłam z Sharm i oczywiście udało mi sie zwiedzić Luxor .Wycieczka naprawde bardzo udana, kameralna tylko 5 osób z Polski. Zwiedzaliśmy Luxor z przewodnikiem egipskim mówiącym dosc dobrze po polsku.Wylot z sharm 6.10 40 minut i bylismy w Luxorze , tam klimatyzowny mikrobus do naszej całodzinnej dyspozycji.Spokojnie zwiedzilismy grobowce w Dolinie królów, światynię Hatszepsut, Karnak, kolosy Memnona .Spokojnie obiad nad Nilem, pływanie łodzią po Nilu i wyspa bananowa. Wycieczka była naprawdę udana .Powrót o 20. 35 minut i bylismy w Sharm.Naprawdę Alfa jest dobrym organizatorem , wszystko perfekcyjnie zorganizowane, nie czulismy się zagubieni, wszędzie na nas oczekiwano z tabliczkami Alfy. Widać , że mozna w czasie tygodniowego pobytu w sharm zwiedzic Luxor. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kappa22 Re: LuXor samolotem z Sharm 13.03.08, 22:44 a moze tak wiecej? jakie koszta,ile na dwie osoby? gdzie udac sie by kupic taka wycieczke,bo ja akurat nie jade do sharm z bp alfa star. Odpowiedz Link Zgłoś
iw42 Re: LuXor samolotem z Sharm 14.03.08, 15:38 koszt wyjazdu wynosił 230 USD od osoby . Najlepiej dowiedzieć się na pierwszym spotkaniu z rezydentem. Na tablicy w hotelu widziałam propozycje wycieczek do luxoru z innych biur . Wiem , że warunkiem zorganizowania takiej wycieczki jest udział minimum 4 osob, ale myślę , że zawsze się znajdzie ktoś chętny .Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zameczek4 Re: LuXor samolotem z Sharm 16.03.08, 16:41 Za miesiąc wylatuję na objazd Izraela i wypoczynek w Sharmie. Czy może ktoś wie,czy można zorganizować sobie wycieczkę do Petry ( ile kosztuje?) i na G.Synaj. Czy lepiej z biurem, z którym się leci, czy może miejscowi też organizują. Będę wdzięczna za wszelkie info:) Odpowiedz Link Zgłoś
iw42 Re: LuXor samolotem z Sharm 16.03.08, 21:54 na wycieczke do Petry jechałam z Alfa star za 190 USD z Taby , ale byli z nami uczestnicy przebywający w sharm płacili chyba 210 USD.Wycieczka autokarem i promem.Naprawdę polecam . Odpowiedz Link Zgłoś
zameczek4 Re: LuXor samolotem z Sharm 17.03.08, 10:04 dzięki!!! Czy to jest wycieczka jednodniowa? Odpowiedz Link Zgłoś
iw42 Re: LuXor samolotem z Sharm 17.03.08, 21:26 wycieczka do Petry była jednodniowa. Wyjazd ok 6 rano 1,5 godz promem z Taby potem ok 2,5 godziny autokarem. W Petrze spędziliśmy kilka godzin do przejścia jest ok 5 km Wracając mozna za kilka dolarów dosiąść konia , wielbłąda lub osiołka prowadzone przez jordanczyków.Petra robi wrażenie. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: LuXor samolotem z Sharm 18.03.08, 18:16 Samolotowa Petra natomiast "chodzi" po ok. 300 USD - wtedy leci się z Sharmu do Akaby i z powrotem a dalej busem. Też fajna, mniej męcząca :) Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Jak czytać liczby egipskie 12.04.08, 19:39 Przykładowo w sklepach cenowych.Od przodu czy od tyłu,z prawej do lewej czy odwrotnie.W przeciwnym przypadku mogą być znaczne odchyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Jak czytać liczby egipskie 12.04.08, 19:50 Cyfry arabskie czyta się dokładnie od tej samej strony jak u nas, czyli od lewej do prawej. Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: Jak czytać liczby egipskie 12.04.08, 20:02 pc_maniac napisał: > Cyfry arabskie czyta się dokładnie od tej samej strony jak u nas, czyli od lewe > j > do prawej. Chodziło mi o liczebniki w pisowni egipskiej. Np zero to kropka.Dlatego jest to dosyć istotne bo pisze i czyta się odwrotnie niż u nas.W jakiej pisowni są podawane np. w marketach. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Jak czytać liczby egipskie 12.04.08, 20:46 Nie czaję o co Ci chodzi? Jak masz kropkę przed arabską cyfrą 1, to masz zero jeden, jak masz po cyfrze arabskiej, to nasz liczbę dziesiętną. Czyta i pisze się cyfry dokładnie tak jak u nas, od lewej do prawej, to teksty pisze się i czyta od prawej do lewej. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Jak czytać liczby egipskie 12.04.08, 20:48 Chyba, że chodzi Ci o zapis słowny np. dziesięć plus piętnaście, zamiast 10+15. Ale przecież w sklepach nie używa się zapisu słownego - NIGDZIE NA ŚWIECIE! Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: Jak czytać liczby egipskie 12.04.08, 22:32 pc_maniac napisał: > Nie czaję o co Ci chodzi? Kilka lat od kiedy byłem na Synaju zrobiło swoje.Chyba pomyliłem cyfry(ale takie widziałem)Kropka oznaczała zero,V oznaczało 7, odwrócone V =8 a 9, to prawie takie samo tylko pochylone w lewo.Innych nie sposób przekazać ale to nie heroglify,te mniej więcej znam.Czyżby pomyłka alfabetu izraelskiego lub koptyjskiego?Miałem z tym problemy mimo że cyfry pochodzą jak nazwa wskazuje arabskie czyli takie jak nasze.Albo wyszedłem na durnia,albo pozostały tam jeszcze jakieś naleciałości z okupacji.Teraz to już sam zgłupiałem.Wertowałem stare zapiski,ale i teraz siedziałem dosyć długo i nie potrafię tego rozwikłać.Zlikwiduj to pytanie,bo chyba głupie i nie wiem co to za oznaczenia liczbowe i z jakiego języka poza tym wyjątkiem że z tamtego rejonu.Myślałem że w afrykańskiej części też będzie podobnie,jakieś takie zaskoczenie.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Re: Jak czytać liczby egipskie 12.04.08, 22:34 Gdzieś w tym wątku dałem zbiór cyfr arabskich wraz z przykładami. Poszukaj w postach. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota_jb Re: Pierwszy raz do Egiptu-Egiptomaniacy podpowia 22.04.08, 11:43 jakie wycieczki fak wybrac? jade tam 1 raz i nie wiem a chciałoby sie wszytsko :P jade na 2 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdkaa21 Iberotel Palace 23.04.08, 19:34 Jade do Egiptu we wrzesniu , zatrzymam sie w hotelu Iberotel Palace w Sharm el Sheikh ale nic nie moge znalesc na forum o tym hotelu nawet go nie ma w spisie gdzie sa opinie o wszystkich hotelach. Czy może ktos słyszał cos o nim ?? Odpowiedz Link Zgłoś
krolis11 Zabiegi na ciało 07.05.08, 20:47 Witam ponieważ chce spędzić bardzo leniwy urlop, bez biegania po zabytkach z "wywieszonym" jęzorem, chciałbym sie dowiedzieć jakie zabiegi polecacie na ciało, maseczki na twarz, w celu odprżającym relaksującym, no i oczywiście polepszjącym wyglad skóry. Prosze o odpowiedź. Pozdrawiam Gapik Odpowiedz Link Zgłoś