Dodaj do ulubionych

Czystoś basenów - artykuł.

11.07.07, 10:34
portalwiedzy.onet.pl/4868,11121,1423292,1,czasopisma.html
Badanie przeprowadzone niedawno dla czasopisma Which?, w którym oceniano 80
basenów na Korfu i Majorce, wykazało, że jedna czwarta z nich stanowiła
prawdziwe zagrożenie dla zdrowia. Według badaczy z Which? kolejne 29 było
potencjalnie groźne dla tych, którzy z nich korzystali, a w 6 wykryto
poważnie zanieczyszczenie bakteriami kałowymi. Jedynie dwa baseny były
zupełnie wolne od zanieczyszczeń i właściwie dezynfekowane.

coś o Egipcie:
- Gdy ludzie chorują w czasie wakacji lub tuż po nich, zwykle zakładają, że
przyczyną jest coś, co zjedli. Jednak równie dobrze może być to woda, w
której pływali - wyjaśnia Frank Brehany z walczącej o prawa konsumenta grupy
HolidayTravelWatch. Otrzymywał raporty o rejsach po Nilu, gdzie w basenach na
statkach i sanitariatach wykorzystywano wodę z rzeki.
Obserwuj wątek
    • kruszynka301 Re: Czystoś basenów - artykuł. 11.07.07, 10:51
      dlatego w Egipcie lepiej snurkować i podziwiać rafy;)))
      • puma1980 Re: Czystoś basenów - artykuł. 11.07.07, 11:03
        Trochę mnie zszokował ten artykuł ale z drugiej strony całe życie chodziłam na
        baseny i jak byłam poprzednio w Egipcie to całe dwa tygodnie spędziłam
        praktycznie w basenie i to dużym i nic mi nie było.
        • elgry Re: Czystoś basenów - artykuł. 11.07.07, 11:49
          Jak wszędzie, nie każdego dopadają choroby i bardzo dobrze.
          Gratuluję odporności, dobrej kondycji i zdrówka. Oby tak do setki.
          Mnie też w Egipcie żadna choroba nie dopadła ani na dużym basenie, ani na tym
          na statku. Natomiast moją koleżankę - TAK.

          W artykule najbardziej szokuje mnie to, że stwierdzono w basenach obecność
          bakterii kałowych. Dlaczego turyści z biegunką wchodzą do basenu? O ile na
          wszystko inne wpływu nie mamy, o tyle w tym przypadku, to sami turyści "gotują"
          chorobę innym .
          Tak wiele się mówi o higienie, piciu wody butelkowanej, myciu owoców, nawet
          obieraniu ze skórki pomidorów. Ludzie zastanawiają się, dlaczego zachorowali
          pomimo przestrzegania wszystkich rad.

          Tak wiele się mówi na forach turystycznych, że białe skatrpetki to obciach, że
          leżeć na plaży na ręczniku, zamiast na leżaku to obciach, że nieznajomość
          angielskiego to obciach,że wnoszenie butelkowanej wody do hotelu to obciach,
          etc...etc...,
          a nie wpadliśmy na to, że wchodzić do basenu bez uprzedniego umycia sie pod
          prysznicem, albo kąpać się w basenie z zafajdaną p.pą to zagrożenie dla zdrowia
          innych turystów. Nie spotkałam tego na żadnej liście "obciachów".

          To bardzo pożyteczny artykuł i dobrze by było, gdyby winni obecności w basenach
          bakterii kałowych pomyśleli i ulitowali się nad innymi turystami.
    • beata999999 Re: Czystoś basenów - artykuł. 12.07.07, 00:30
      No własnie. W hotelu Dreams Vacation ci co siedzieli całymi dniami na dużym
      basenie, to niestety chorowali, sporo osób.
      Ci co chodzili cały czas na plażę nie słyszałam, żeby mieli problemy.
      Może coś w tym jest. Bo to trochę dziwne, że jemy dokładnie to samo i jedni
      chorują, a inni nie.
    • madziaa20 Re: Czystoś basenów - artykuł. 12.07.07, 22:35
      Hmm..Zapraszam na polskie baseny... U nas w mieście czynny pozostał tylko jeden
      basen otwarty, wybetonowany, z pokruszonym dnem, kamykami itp... Pamiętam go
      taki z czasów dzieciństwa i taki pozostał. Sanepid dopuszcza go użytku, a woda
      to pływające fekalia z chlorem... Hmmm dlatego kocham zagraniczne baseny
      przyhotelowe...
    • malini Re: Czystoś basenów - artykuł. 17.07.07, 10:15
      Z moich obserwacji wynika, że w niektórych hotelach i na niektórych rejsach
      obsługa jedynie wyławia śmieci z basenu, a następnie wrzuca jakąś chemię do
      wody.Widziałam też wzorowe zachowanie,czyli spuszczanie wody i szorowanie
      wszystkiego przed ponownym napełnieniem basenu.
      "Mądry Polak po szkodzie" czyli moim zdaniem trzeba zwyczajnie zwracać uwagę na
      stan wody w basenie obsłudze hotelu np. poprzez rezydenta.
      Ja w tym roku strasznie się załatwiłam w basenie,tj.miałam otarcie na kolanie i
      mimo tego,że było już przyschnięte,po wejściu do wody, natychmiast dostałam
      zakażenia.Nie polecam nikomu takiej "akcji",bo skończyło się to na
      chirurgicznym usuwaniu wszystkiego,co się zebrało pod skórą kolana (w ciagu 24
      h od wejścia do basenu noga spuchła mi jak bania),bolesnych zastrzykach i
      łykaniu antybiotyków.
      • sharmdiver Re: Czystoś basenów - artykuł. 17.07.07, 13:40
        Tak właśnie jest w np. w *** hotelu
        Regency Club, Hadaba Sharm el Sheikh
        • trevally Re: Czystoś basenów - artykuł. 17.07.07, 14:38
          > Ja w tym roku strasznie się załatwiłam w basenie

          A potem ludzie narzekają że woda brudna .... %-) ;-)

          Serio jednak - czego oczekiwać po hotelu w którym częściej (przynajmniej po
          zmroku) widzi się szczura niż obsługę ? Pozorne oszczędności nie są opłacalne
          (ile jest wart zepsuty urlop ?)
          • moonbeauty Re: Czystoś basenów - artykuł. 17.07.07, 17:55
            Czasami ludzie śmieją się z osób które wybierają droższe hotele, że to są snoby
            i naiwiniacy którzy przepłacają. Ale moim zdaniem czasami oszczędność jest
            tylko pozorna, bo czy powinniśmy oszczędzać na naszym zdrowiu? A może by tak
            pisać na forum o basenach w danym hotelu - czy są czyszczone, czy woda
            zmieniana?
        • shark1sharm Re: Czystoś basenów - artykuł. 17.07.07, 20:56
          Tak oczywiscie JD, a jaka jest woda w basenie, w twoim "centrum nurkowym"?
          Oczywiscie nie pomyl z basenem, ktory trzymasz pod lozkiem.
    • beata999999 Re: Czystoś basenów - artykuł. 17.07.07, 20:44
      A jak myślicie, skad się bierze zapalenie ucha w Egipcie lub w Turcji?
      Oczywiście z bakterii w basenach.
      • sharmdiver Re: Wszystko przez baseny 17.07.07, 21:06
        Tak jak pisałem mam trochę kolegów lekarzy.

        Jeden z nich opisywał pewną pacjentkę. Wyjechała z koleżanka na wakacje. Po jej
        powrocie okazało się, że pacjentka - dziewczyna "złapała" cały "zestaw" chorób
        wenerycznych i zaraziła tym oczywiście swojego chłopaka. Wmawiała mu, że to
        napewno "przez brudny basen albo toalety"...

        A najśmieszniejsze a może najbardziej tragiczne było to, że on jej w to wierzył...
        • shark1sharm Re: Wszystko przez baseny 17.07.07, 21:45
          czyzby to byla jedna z twoich klientek JD?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka