Dodaj do ulubionych

Wróciłem z Prima Life Makadi Res

20.07.07, 16:41
Wróciłem z Egiptu. Byłem w hotelu Prima Life Makadi Res. Animacja w j.
polskim ściema. Jest tam animatorka p. Ania która próbuje zabawic polskich
turystów bez powodzenia. Ale jej pomoc nie jest potrzebna. Hotel jak na
warunki egipskie nawet nawet ale nie *****. Jedno jest pwene nie wyliczaja ci
jedzenia mozesz wynosic ze stołowki ile ci sie podoba. Jak opuszczasz pokój o
12 nie zabieraja ci opaski więć możesz korzystać z ich usług do chwili
wyjazdu. W innych hotelach zabierali opaski i trzeba było dodatkowo płacić.
My zjedliśmy obiad wypiliśmy kilka drinków i nikt nie zwrócil nam uwagi.
Hotel jest na uboczu ale nie ma czego załować. HRG jak na miejscowośc
turystyczna brzydka. Lotnisko ochyda jakis namioty Szarm owiele ładniejszy
rafy zreszta równeż. Ładniejsze jest Makadi ladnie choć kilka sklepów 20 25
min drogi od hotelu. Plaże wszystkich hoteli dostępne dla wszystkich turystów
hotelowych nie tak jak w HRG. Jedzenie dobre byłu kalmaty, krewetki, kraby
codziennie ryba i frytki. Woda na korytarzach. Smaczne jedzenie na plaży.
Jak ma ktos jakies pytania czekam.
Obserwuj wątek
    • aga_04 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 24.08.07, 09:02
      Właśnie tam się wybieramy 31.VIII. Z jakiego biura leciałeś? I czy jest aż tak źle jak niektórzy piszą, bo trochę się obawiam. Czy dopadła Cię "zemsta faraona" ;-) I czy korzystałeś z wycieczek fakutatywnych? Jeśli tak to które byś polecił?
      • po_prostu_ala1 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 24.08.07, 17:48
        Moze ktos jeszcze wrocil z tego hotelu i ma jakies najnowsze informacje...?

        Tez jade, 14.09 z Eximem.

        Jesli chodzi informacje o animacjach w j. polskim zawarte zreszta w katalogu
        Eximu, to sciema, na stronie Eximu jest korekta do wydania katalogu, ktora
        zawiera sprostowanie co do kilku informacji m.in do animacji -> w j. polskim nie ma!

        Ze strony
        [...]Egipt
        KOREKTA do opisu Prima Life Makadi Resort w Makadi (Egipt) W hotelu nie ma
        dyskoteki oraz animacji w języku polskim. Basen podgrzewany jest jedynie w
        sezonie zimowym (od listopada do marca). Świeżo wyciskane soki płatne 1 EUR.
        Promocja "Limo on Time" dostępna jedynie w określonych ofertach, nie dotyczy
        promocji specjalnych, ofert "last minute" (za wyjątkiem oznaczonych) oraz ofert
        katalogowych poza wybranymi terminami (first minute).[...]
        [...] Hotel PRIMA LIFE MAKADI RESORT & SPA nie dysponuje usługą windsurfingu.
        Rezydenci na miejscu będą informować Klient�w w jakim najbliższym obiekcie
        klienci mogą skorzystać z tej usługi, która będzie dodatkowo płatna. [...]

        Szkoda tylko ze w bp nikt o tym nie informuje !!!
        • maat7 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 27.08.07, 10:15
          Byłam w Prima Life w zeszłym tygodniu - było cudownie. Hotel jest
          duży, ale ma zwartą, funkcjonalną i przejrzystą strukturę i
          organizację.
          Pokoje przestronne i jasne, klima może ciut głośna, ale chłodzi aż
          za dobrze :) Z pokoju miałam piękny widok na morze i
          baaaaaaaaaaardzo rozległy basen, który się ciągnął i podzielony był
          na różne sektory. Faktem jest, że trochę tłoczno robiło się z
          leżakami, bo były zajmowane już w godzinach wczesno porannych i
          częstokroć nikt się nie pojawiał, ale wystarczyło zwrócić się do
          personelu basenowego a łóżka się znajdowały (likwidowano
          niewykorzystywaną rezerwację :) Pod tym względem to miałam ochotę
          stłuc turystów po tyłku, bo ten zwyczaj rezerwowania przed
          śniadaniem bo być może pod koniec dnia będę chciał poopalać się przy
          basenie jest wysoce irytujący. No cóż wychowaniem turysty
          (pochodzenie nie odgrywa już roli bo WSZYSCY tak robią) zajmę się
          kiedy indziej.
          Jedzonko mniam - kolacje tematyczne, obiady pyszne, śniadania pomimo
          że wciąż te same to wybór był tak wielki, że nie dało rady w ciągu
          tygodnia wszystkiego spróbować. Wybór sałatek i dresingów wielki,
          ponad 10 rodzajów pieczywa, makarony, ryby, mięsa, ciepłe jarzyny,
          ryże, zupy - stoły wręcz uginały się pod ciężarem takiej masy
          jedzonka. No i ciasta i owoce :) Po prostu wzorowo i wybór
          przeolbrzymi.
          Obsługa hotelowa bardzo miła, grzeczna i nie natarczywa. Fajna
          rezydentka Pani Jola - rzeczowa i energiczna, potrafi pomóc i
          doradzić, nie skupia się tylko na sprzedaży wycieczek, ale rzetelnie
          wykonuje swoją pracę (a to ewenement w tym zawodzie).
          Generalnie był jeden zgrzyt, ale wynikał on z ewidentnej winy
          organizatora (Exim).
          Z ręką na sercu mogę hotel polecić bo jest wart spędzenia w nim
          swojego wolnego czasu.
          Naturalnie służę pełną informacją nt. hotelu (prócz animacji, bo z
          niej praktycznie nie korzystałam, ale mogę podzielić się obserwacja
          leniwca basenowego :) - tak więc nie bójcie się swoich wakacji, bo
          będzie cudownie, a jak macie pytania to bardzo proszę zadawajcie -
          chętnie odpowiem.
          • po_prostu_ala1 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 27.08.07, 19:02
            Jejus ale fajnie - wreszcie wyczerpujaca informacja... bo ja nie dosc ze po raz
            pierwszy do Egiptu, to jeszcze po lekturze forum i nie tylko... dkonalam zmiany
            hotelu. Ostatecznie stanelana Prima Life i ciesze sie z tych dobrych opinii.

            Mam kilka pytan:

            Jedziemy z Eximem i mamy Ultra AI - czy posilki spozywa sie w okreslonej
            restauracji, czy jest ich kilka i czy mozna wybierac sposrod nich?

            Jak z recznikami na plazy? Targac swoje z Poznania czy tam daja?

            Jak cale to ultraAI wyglada? Co nie jest ALL a co jest w tym hotelu? (np. czy
            jest woda na korytarzu w butelkach, co na plazy, co przy basenach)

            Jak to z tymi pokojami? Zadbane? :-))

            Nie, nie, my nie wymagajacy ale.. no wlasnie naczytalam sie o peknietych rurach,
            niedomykajacych sie oknach, zrujnowanych lazienkach itp

            Ech, bede pytac.

            Ala.

            • maat7 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 28.08.07, 17:00
              Alu - pytaj śmiało, jak będę wiedziała odpowiem, jak nie to się
              przyznam że nie wiem :) Generalnie podczas zakwaterowania otrzymacie
              mini przewodnik po hotelu w języku polskim z wszystkimi
              informacjami, a poniżej odpowiedzi na pytania:

              po_prostu_ala1 napisała:
              > Mam kilka pytan:
              >
              > Jedziemy z Eximem i mamy Ultra AI - czy posilki spozywa sie w
              okreslonej restauracji, czy jest ich kilka i czy mozna wybierac
              sposrod nich?
              >
              Generalnie restauracja jest jedna, godzinowo bardzo dogodna bo
              śniadania od 07.00 do 10.00, potem późne śniadania (nie
              skorzystałam :), obiad od 13.00, kolacje od 19.00 do 22.00, a od
              22.30 późne kolacje. Wszędzie naturalnie przy basenie i na plaży
              drobne przekąski, napoje, no i lody również dla tych dużych
              dzieci :) Można także zarezerwować sobie inne restauracje i spożyć
              kolację a`la carte, lub odpłatnie już skorzystać z opcji romantyczny
              dinner (koszt to 20 USD i coś koło 200 LE za butelkę wina). Ponieważ
              żywiłam się tylko w tej jednej restauracji (bardzo duża i
              przestronna) nie powiem jak smakowało gdzie indziej. Naturalnie
              Ultra AI nie ogranicza napoi, wszystko jest dostępne i na
              wyciągnięcie szklanki. Rewelacyjny pomysł to butle z wodą na
              korytarzach - wieczorkiem w pokoju można zaspokoić pragnienie bez
              biegania do barku.

              > Jak z recznikami na plazy? Targac swoje z Poznania czy tam daja?
              > Przy Check-In hotelowym otrzymuje się tzw. Towel Cards, które
              potem wymienia się na ręczniki. Za ich zgubienie trzeba zapłacić,
              więc warto trochę ich popilnować. Zauważyłam również, że goście
              hotelowi nie oddawali ręczników wieczorem, aby tymi brudnymi
              zarezerwować sobie o świcie leżaki. Ja natomiast znajdowałam zawsze
              wolne miejsce do godz. 10.00 i pobierałam świeże ręczniki hotelowe.
              Miałam także swoje z czystej wygody gdybym chciała się wytrzeć lub
              musiała spocząć tyłkiem na innej powierzchni niż leżaki :)
              Generalnie te ręczniki hotelowe miały wielkość kąpielową i nie
              przykrywały całego leżaka, a materace potrafiły być wilgotne, więc
              jeśli będziecie mieli miejsce w walizce to zabierzcie także i swój.

              > Jak cale to ultraAI wyglada? Co nie jest ALL a co jest w tym
              hotelu? (np. czy jest woda na korytarzu w butelkach, co na plazy, co
              przy basenach)
              All jest na prawdę super :) Woda na korytarzach, w hallu głównym
              barek czynny 24h z zimnymi napojami i kawą espresso z dobrej maszyny
              (polecam bo jest aromatyczna i to nie niesca zalewana wrzątkiem, ale
              trzeba prosić o espresso :) Naturalnie alkohole, piwa i soki do bólu
              (ich produkcji - zwróćcie uwagę na etykietki ;) Przy hallu jest
              również Cookies room z herbatą, kawą i ciastem, plus sklepiki, ale
              diabelnie drogie więc warto ograniczyć się do pocztówek a resztę na
              mieście lub jak się nie uda to na lotnisku jest pełno Gift-shopów i
              można spokojnie wszystko dokupić. W Hurghadzie jest też Kleopatra
              Center - tam macie wszystkie gifty Egiptu i "urzędowe" ceny, więc
              jak ktoś nie lubi licytować ceny i spędzać na tym sporo czasu można
              tam załatwić wszystko (łącznie ze spożywką). Ale wracając do All -
              przy basenie jest barek czynny od 08.00 tak jak basen zresztą. Tutaj
              również wszystko do picia ciepłe i zimne, potem przekąski ciepłe
              (ryż, mięsko i jarzynka), ciasto, a od 10.do 18.00 lody (pychotka te
              z mango:). W basenie jest barek, można podpłynąć i się napoić (nic
              do jedzenia). Przy blaży jest barek plażowy, ale zamykają go ok.
              18.00 i nigdy nie udało mi się zaobserwować co i jak, bo wolę wodę
              słodką niż słoną, a plaża jest bardziej jak dla mnie romantyczna o
              zmierzchu.

              > Jak to z tymi pokojami? Zadbane? :-))
              Pokoje są dobrze sprzątane (zwyczajowo zostawialiśmy 1 ;ub 2 dolary
              na poduszce). U nas była nadwyrężona spłuczka i nie działał pilot -
              zgłosiliśmy w recepcji i wieczorem wszystko działało sprawnie.
              Generalnie trzeba wziąć pod uwagę, iż jest to kraj arabski i tam nie
              przywiązuje się aż tak dużej wagii do ładnego wykończenia :)
              Łazienki z blatem ala marmur, a pod spodem chlaśnięcia od farby i
              wystające rury - ot taki urok. Prysznic bardzo fajny bez brodzika i
              wanny, tylko podłoga z odpływem + szklana ściana. Na balkonach
              znajduje się mały stoliczek i 2 krzesła (mieliśmy pokój 2-osobowy),
              zaobserwowałam również, iż na parterze były tzw. pokoje rodzinne
              gdzie łóżek było o wiele więcej. W pokoju i łazience duże lustra,
              plus mały sekretarzyk, stoliczki nocne no i fotel z niskim
              stoliczkiem. Szafa przestronna, mało wieszaków (coś koło 8 sztuk).
              Super sprawa to sejf - bardzo wygodne, że w pokoju a nie recepcji.

              Natomiast minusem jest brak standaryzacji tzn. są pokoje od strony
              wewnętrznej dzidzińca (z widokiem na basen lub boczny na morze), ale
              są również pokoje od tyłu (wyposażone identycznie) jednakże jako
              widok macie mur okalający hotel - to mało przyjemne. My sprawę
              widoku z okna załatwiliśmy dyskretnie włożoną do paszportu kwotą (40
              USD), ale jak hotel będzie pełny to może nie być takowej możliwości.
              Zasada w Egipcie jest taka, że na ogół banknot w paszporcie pomaga,
              ale i bez tego można dobrze trafić. Jeśli chcecie płacić, to zróbcie
              to dyskretnie (są jeszcze mało zmanieryzowani i chyba szefostwo jest
              temu niechętne, a oni potrafią ten dodatkowy przypływ gotówki
              docenić), jeśli nie chcecie płacić to poproście i liczcie, że się
              uda. Zawsze możecie spróbować wymienić pokój na lepszy - wiem że tak
              robiła para w towarzystwie rezydentki podczas spotkania. Generalnie
              zabudowa składa sie z pasma |blokowego| z parterem, 1 i 2 piętrem.
              My mieliśmy pokój 8103 (1 pietro, ładny widok) i im dalej czyli od 9
              tym bliżej do morza.

              > Nie, nie, my nie wymagajacy ale.. no wlasnie naczytalam sie o
              peknietych rurach, niedomykajacych sie oknach, zrujnowanych
              lazienkach itp
              > To może trafić na każdego wszędzie i zawsze. Generalnie ludzie
              potrafią narzekać na wiele, łącznie z tym, że jest za gorąco lub za
              wilgotno. Często jest to kwestia charakteru, choć czasami pech
              potrafi dogonić człowieka nawet na wakacjach, ale zawsze można
              spróbować wybrnąć z takiej sytuacji udając się do recepcji i
              próbując zamienić lub naprawić defekt. Ja bym się nastawiła na to że
              jedziecie do pięknego kraju, ładnego i względnie nowego hotelu - nie
              będziecie chcieli wracać jak nic :)

              > Ech, bede pytac.
              >
              > Ala.
              >
              Pytaj - chętnie odpowiem i powspominam sobie moje super - wakacje :)
              • po_prostu_ala1 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 28.08.07, 19:13
                Ech, dzieki za wyczerpujace wiadomosci !!

                Chyba po raz pierwszy w Twoim poscie natrafilam na informacje, iz dostaniemy
                przewodnik po hotelu - to w sumie istotne a zdaje mi sie ze nikt wczesniej nie
                wspominal o tym.

                Wszystko wiem juz wiec o posilkach, recznikach ;) pokojach i zakupach.
                Czy w restauracji, w zaleznosci od pory posilku obowiazuje jakis specjalny
                stroj? (np. kolacja?)

                Przeczytalam tez o tych dyskretnych $ w paszporcie... Wloze wiec je ale w ktorym
                momencie i komu ten paszport powinien dostac sie w rece... czy bedzie zbieral je
                rezydent czy ktos z hotelu... w jakiej wlasnie kolejnosci sie to odbywa? :)
                (zamotalam pewnie troszke...)

                Katalog Eximu mowi o bezplatnym (w ramach Ultra AI), jednotygodniowym
                transporcie busikami do Hurgardy? Czy to sie zgadza?

                Masz moze kilka fotek 'z bliska' z hotelu i okolic? Jesli tak, i jesli nie
                sprawi Ci to klopotu, po prosze na maila: ala(malpa)skrytka.net lub na gazetowego.

                Goscie jakiej narodowosci stanowia wiekszosc w Prima Life?

                Ja nastawiam sie na lenistwo i opalenizne !! Oczywiscie jakies fakultety: safari
                jeep-> wioska beduinska, wielblady, Kair i moze cos wiecej...

                Jak mi sie cos przypomni... Ty juz wiesz :)

                Pozdrawiam, Ala odliczajaca dni :))
                • bebet7 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 29.08.07, 09:55
                  Byłam w tym hotelu pod koniec maja.Na fotoforum Egipt pod watkiem Hotele Makadi Bay zamieściłam trzy zdjecia tego hotelu.Wiecej myślę że nie ma sensu ,dużo ich jest na portalu Wakacje .pl i dużo opinii o tym hotelu.Wakacje pl.dalej trzeba wejść w hotele Egipt ,Makadi Bay i hotel Prima Life.Ponieważ ja z reguły leżałam na plaży(rafy)mogę Ci odpowiedzieć odnośnie All na plaży.Bliżej morza po lewej stronie jest pierwszy bar ,tam podają tylko napoje ,ale za to wszystkie ,super Ice coffe,napoje bez i alkoholowe,drinki.Drugi bar przy wejściu na plażę serwuje pizzę (naprawdę fajna z pieca a nie mikrofalówki)mięska,sałatki,lody i wszystkie napoje.Na obiad do restauracji nie chodziłam,szkoda mi było czasu to co na plaży w zupełności wystarczało.Na kolacji nie obowiazywały długie spodnie dla panów,co nie znaczy że chodzono w kąpielówkach,ale specjalnych super kreacji nie potrzebujesz.Goście to Polacy,Słowacy,troche Holendrów.
                  • po_prostu_ala1 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 29.08.07, 11:59
                    Dziekuje za informacje :)

                    Zdjecia hotelowe, te z forum wakacje.pl i pojawiajace sie w ofertach roznych
                    biur widzialam. Opinie tez zreszta przy okazji czytalam :)

                    Myslalam o ujeciach innych niz te w necie oczywiscie :)

                    A co z tymi busikami? :)
                    • bebet7 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 29.08.07, 12:07
                      Moje zdjecia prywatne są na fotoforum gazety ,ale tylko trzy,a co do ujęć to innych nie będzie bo hotel ma mały teren i zwartą zabudowę.
                      • bebet7 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 29.08.07, 12:12
                        Acha ,co do busików .Są ale w okresie kiedy ja byłam były płatne,można tez wynając w hotelu taksówkę hotelową ,ale radzę jechać nią tylko w jedną stronę,a z powrotem wziąć zwykła taksówkę (granatowo-pomarańczowe w okolicach Grand Resortu jeżdzi ich mnóstwo) tylko ustalić cenę zanim sie do niej wsiadzie niestety niepamietam dokładnie ile płaciliśmy wydaje mi sie że 5 euro,a może 10.A dlaczego wracać ogólną taksówką bo Pan z taksówki hotelowej wcale po nas nie przyjechał,czekaliśmy pół godziny nie wiedząc czekać czy nie.Ale z Nimi tak już bywa lepiej polegać na samym sobie.
                • maat7 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 29.08.07, 17:35
                  Ala - zdjęcia poszukam w weekend, choć faktycznie te publikowane na
                  forum są wierne, ale zobaczę co mam i wrzucę Tobie na maila :) Jak
                  zachowałam informacje hotelowe to Tobie zeskanuję i też wyślę.

                  A teraz pytania i odpowiedzi:

                  Czy w restauracji, w zaleznosci od pory posilku obowiazuje jakis
                  specjalny stroj? (np. kolacja?)
                  Tak jak poniżej już Tobie odpowiedziano - faceci w spodniach
                  krótkich lub rybaczkach, babeczki trochę bardziej o siebie zadbały
                  (błyskotki i kiecki, no i nieśmiertelne szpilki czasami :) Zasada
                  jest jedna - nigdy w kostiumie kąpielowym. Reszta musi
                  być "kulturalna" i już.

                  Przeczytalam tez o tych dyskretnych $ w paszporcie... Wloze wiec je
                  ale w ktorym momencie i komu ten paszport powinien dostac sie w
                  rece... czy bedzie zbieral je rezydent czy ktos z hotelu... w jakiej
                  wlasnie kolejnosci sie to odbywa? :)
                  My akurat po przylocie byliśmy jedynymi gośćmi hotelu, więc
                  zawieziono nas busikiem z anglojęzycznym przedstawicielem egipskiego
                  Biura (partnera Eximu). Mąż włożył banknot na stronie z nazwiskiem i
                  sam go podał. Moim zdaniem - jeżeli będziesz podchodziła (Ty lub
                  osoba jadąca z Tobą) do recepcjonisty z wypełnionymi drukami
                  zameldowania w hotelu, wówczas możesz wsunąć banknot, jeżeli będzie
                  Was więcej i nie będziecie mogli podać paszportu własnymi rękoma to
                  to nie ma sensu, bo chodzi przecież o to, aby dokładnie powiedzieć
                  co się chce i pokazać twarz, aby skojarzyło się wszystko mile z
                  paszportową wkładką :) Więc w zależności od sytuacji musisz
                  potraktować sprawę bardzo elastycznie.

                  Katalog Eximu mowi o bezplatnym (w ramach Ultra AI), jednotygodniowym
                  transporcie busikami do Hurgardy? Czy to sie zgadza?
                  No i mamy zgrzyt o którym wspominałam - ja o busiku nic nie wiem,
                  ale miała być Anytime Limo i ... nie było bo biuro nie umieściło nas
                  na liście uprawnionych (a byliśmy uprawnienie bo sprawdzałam jeszcze
                  w Polsce po numerze rezerwacji). Nie miałam czasu aby sprawą się
                  zająć (wybieraliśmy się do Jerozolimy) więc odpuściłam, ale myślę że
                  kontakt z rezydentką byłby pomocny. Skorzystałam więc z busu
                  hotelowego (5 Euro do i powrót z Hurghady od osoby) i to mi
                  wystarczyło. Jechałam o 17.00 (ok. 20 minut), powrót był o 20.00. Są
                  też kursy ranne, chyba 09.00 i południowe, ale to bym odradzała bo
                  słońce w południe może być strasznie agresywne. Można też było
                  skorzystać z taxówki (10 Euro w 1 stronę), ale ten wariant jest
                  rozsądniejszy ekonomicznie jak jedzie się z drugą parą. Zresztą po
                  spotkaniu z rezydentką możesz ją poprosić o pomoc przy załatwieniu
                  tego bezpłatnego busika (tzwiązane jest to zapewne z wypełnieniem
                  karty, dzwonieniem na nr egipski, żeby ją aktywować), ale gdyby coś
                  miało być nie tak rezydentka zdąży zareagować i nie będziesz musiała
                  jej szukać. Albo postaraj się załatwić sprawę zaraz po przyjeździe -
                  jak coś będzie nie tak to wówczas poprosisz rezydentkę o załatwienie
                  (jeśli lecisz z Poznania to będziesz w piątek, a rezydentka ma 1
                  spotkanie w sobotę).

                  Goscie jakiej narodowosci stanowia wiekszosc w Prima Life?
                  Polacy, Rosjanie, Czesi, Holendrzy, Niemcy i Francuzi w mniejszości
                  oraz kilka rodzin egipskich(chyba - bo językowo nie do końca byłam
                  pewna czy to ich język czy nie :)

                  Ja nastawiam sie na lenistwo i opalenizne !! Oczywiscie jakies
                  fakultety: safari jeep-> wioska beduinska, wielblady, Kair i moze
                  cos wiecej...
                  Ja wybrałam sobie Jerozolimę - zabójcza wycieczka, ale pozostawia
                  niezatarte wspomnienia, które im więcej czasu upływa tym bardziej są
                  drogocenne. Jeśli chcesz mogę ją Tobie opisać. Koszt to 230 USD
                  (zawsze dodaj 5 USD na dojazd do Hurghady). Drugi fakultet to Giftun
                  Sunset - cudownie - rano wypływasz w morze, na statku napoje i
                  jedzonko, zatrzymujesz się przy rafach żeby troszkę ponurkować
                  powierzchniowo, widzisz delfiny na wolności i inne barwne żyjątka
                  morskie, ok. 2 godzin spędza się na wyspie Gifrun no i słońce
                  zachodzi okazale i leniwie, powrót ok. 20.00 - moim zdaniem warto.
                  Exim ma teraz promocje i tzw. pakiety, tak więc biorąc Jerozolimę
                  dostaliśmy tą drugą wycieczkę za 5 USD (normalna cena to 40USD).
                  Podobnie wyglądał pakiet Luxor i Kair 1-dniowy (coś koło 130-140USD)
                  i do tego coś gratis. Generalnie ceny wycieczek są wyższe niż w
                  katalogu krajowym, z tego co pamiętam to Kair kosztował 70USD + te 5
                  za dojazd, a Kair 2 dniowy coś koło 120 USD (i był chyba samolotem),
                  Luxor 70 USD, jeep safari coś koło 30 USD. Ponieważ ja byłam w
                  Egipcie już kilka razy i płynęłam Nilem i zwiedzałam Kair więc tym
                  razem ograniczyłam się do egzotyki :) Choć przy wyjazdach do Kairu i
                  Luxoru, tak jak i Jerozolimy, musisz się liczyć z tym że dojazd jest
                  długi, zwiedzanie w biegu bo punktów do zobaczenia mnóstwo, a czasu
                  mało. Lepiej wrócić sobie z wycieczką objazdową na Nil i dać się
                  oczarować starożytności bez zbędnego pośpiechu.

                  Jakby coś - to śmiało pytaj :)
                  • po_prostu_ala1 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 29.08.07, 20:33
                    Dzieki dzieki Wam obu!!

                    Mam wrazenie ze tez chyba bedziemy jedynymi albo bedzie nas garstka w tym Prima
                    Life :) wiec problem dyskretnych paszportow moze okaze sie nie_klopotliwy ;)

                    Kwestia busikow czy taksowek - moze okaze sie ze tez jestesmy nieuprawnieni
                    :)platnosc w Euro?? za te kursy??

                    Jesli chodzi o zwiedzanie, ja w przeciwienstwie do meza, jestem z tych malo
                    kulturaalnych, zdecydowanie oczaruje mnie egoztyka ale bieganie po
                    swiatyniach... to nie dla mnie.... Nie tym razem moze. Moze wlasnie za rok, juz
                    bez naszego synka, wybierzemy sie na jakas objazdowke. Teraz - podstawowo: Kair,
                    safari i moze jakies rafki choc ja nie nurkuje i nie zanurkuje ;-)

                    I jeszcze jeden drobiazg: co z tym pradem - gniazdkami elektrycznymi w pokoju?
                    Brac jakies przejsciowki?

                    Na dzis tyle, bede pewnie pytac, bo juz coraz blizej :)
                    • doc111 Co z polskimi animacjami? 30.08.07, 16:10
                      Czy w hotelu prima life makadi resort są polskie animacje? Czy można
                      pograć w siatkówkę na plaży? I czy plaża jest piaszczysta i
                      bezpiecznie można się kąpać w morzu z małym dzieckiem (3latek),czy
                      rafy w tym nie przeszkadzają? pozdr i serdecznie dziękuję za
                      odpowiedzi :)
                      • maat7 Re: Co z polskimi animacjami? 30.08.07, 17:33
                        doc111 napisał:
                        > Czy w hotelu prima life makadi resort są polskie animacje? Czy
                        można
                        > pograć w siatkówkę na plaży? I czy plaża jest piaszczysta i
                        > bezpiecznie można się kąpać w morzu z małym dzieckiem (3latek),czy
                        > rafy w tym nie przeszkadzają? pozdr i serdecznie dziękuję za
                        > odpowiedzi :)

                        Moja odpowiedź będzie bardzo pobieżna, gdyż animacjami nie byłam
                        zainteresowana. Natomiast od czasu do czasu dobiegał mnie polski
                        głos zapraszający na to czy tamto, dzieciaki miały z tyłu swoją
                        scenę, gdzie nieźle chyba rozrabiały. Zresztą to wszystko często
                        odbywa się na migi i mowę ciała i jest w lot rozumiane i
                        akceptowane. W kompleksie basenowym była też mała zjeżdżalnia dla
                        maluchów, a trochę dalej 3 super zjeżdżalnie gdzie wpadało się do
                        basenu o głębokości ok. 1.20 m. W tym przypadku cieszyła się ona
                        popularnością również wśród dużych chłopców :)
                        Plaża jest piaszczysta ale mała i mniejsca na siatkówkę nie
                        widziałam, natomiast w ciągu dnia można spacerować brzegiem morza
                        przemieszczając się pomiędzy hotelami - być może tam znajdzie się
                        więcej atrakcji? Przykro mi ale nie mam dla Ciebie wielu informacji -
                        może ktoś inny będzie wiedział. Ja ograniczyłam się do basenu, zaś
                        morze intensyfikowałam w ramach nurkowania :)
                    • maat7 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 30.08.07, 17:26
                      Witam Alu i już odpowiadam :)
                      Te ceny za bus hotelowy podane są w Euro, można to przeliczyć na
                      dolary, ale jest się wówczas na 100% stratnym. Tak samo przelicznik
                      w sklepikach hotelowych jest zabójczo niesprawiedliwy.
                      Moja rada - weźcie trochę Euro i dolary, ale przede wszystki i
                      bezwzględnie dużo drobnych w papierku, bo metalowych brzęczyków
                      (nawet jeśli to Euro) nie lubią.
                      W hallu koło sklepów jest również maszyna, która wymienia dolary lub
                      euro na funty egipskie i jeśli dobrze pamiętam to przyjmuje do
                      banknotu 50 dolarowego. Tak więc kłopot wymiany jest tutaj doskonale
                      zorganizowany.

                      Ala - ale Kair to właśnie zwiedzanie :) Jednakże być w Egipcie i nie
                      zaznać starożytności byłoby wysoce obrazoburcze, więc Kair
                      koniecznie (dla męża :). Nurkowanie jest nawet o.k. Ja też nie czuję
                      się w wodzie pewnie, ale zebrałam siły, zeszłam do morza i ... było
                      super. Jedna rada na nurkowanie po powierzchni - wyłącznie w t-
                      shirtach bo usmażycie sobie plecki jak będziecie zachwycali się
                      rafami i ich mieszkańcami :)

                      A jeśli chodzi o gniazdka to nic nie musisz zabierać bo nasze
                      wtyczki ładnie pasują - ale te bez bolców, bo takowymi się
                      posługiwałam. Z bolcem to chyba (nie do końca jestem pewna) może być
                      adapter konieczny.

                      Pozdrawiam szczęśliwców planujących podróż :)
                      • po_prostu_ala1 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 30.08.07, 19:13
                        Hej, hej

                        Fajnie ze Ktos wyprzedzil mnie z pytaniem o plaze, wszak moj 5-latek jest na
                        etapie "ja sie nuuuuudze", i choc siada mi na kolanach po to, by razem ogladac
                        fotki tego, co nas czeka wkrotce, zapewniam, ze najwieksze wrazenie robia na nim
                        kolorowe zjezdzalnie przy wielkich basenach, i co sie z tym wiaze, pada tysiace
                        pytac, na ktore, dzieki wam, staram sie mu odpowiedziec.

                        Sprawa jasna z recznikami, gniazdkami, taksowkami itp. Dzieki.

                        (Tak na marginesie, w kwestii bycia przeze mnie 'kulturalna', Kair zalicze, choc
                        gdziez tu na forum wyczytalam, ze wiekszosc z nas, Polakow, nalezaloby
                        podciagnac pod tych, co im sie Egiptz piramidami glownie kojarzy, a wiadomo ze
                        Piramidy to tylko czastka starozytnosci, wiec podciagajcie mnie pod tych bo co
                        ja poradze na to: popatrze, przejde ale bez wiekszgo zachwytu nam: muzeami,
                        obrazami itp.
                        Z historia mialam zawsze na bakier, i tak jak polityka - nie rozumiem i nie chce
                        jej rozumiec... ale swietnie zdaje sobie sprawe, co to za zycie bez znajomosci
                        historii wiec na jesienne wieczory szukam historii w pigulce:)
                        Kair zaliczymy na bank! Moze z tych kulturalnych miejsc cos jeszcze, a jesli nie
                        teraz, to z pewnoscia wrocimy tam.)

                        ***
                        Zagladajcie tu, bo bede pytac :)


                        Pozdrawiam wszystkich.
                        Serdecznosci, Ala.

                        • puma1 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 30.08.07, 22:20
                          Codziennie na plazy grali w siatkówkę.Było dużo chętnych.
                          • doc111 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 31.08.07, 21:12
                            Dzieki za inf:). Pozdr, lece w piatek 07.09, juz nie moge sie doczekać,
                            zobaczymy czy spodoba sie naszemu synkowi 3latkowi ( z turcji w zeszłym roku był
                            b. zadowolony, zreszta nam też sie tam b. podobało).
                            • po_prostu_ala1 Kwestia lotu 02.09.07, 20:53
                              Czy Ktos z Was orientuje sie czy linie AMC Cairo maja jakies wymagania odnosnie
                              wymiaru bagazu rejestrowanego? Co tam podaja na pokladzie i czy odplatnie?

                              I jeszcze, do was doswiadczonych: czy w bagazu rejestrowanym moge przewozic leki
                              bez dodatkowych zaswiadczen?
                              • maat7 Re: Kwestia lotu 04.09.07, 17:20
                                witam ponownie. Sorry że niespełniłam obietnicy zdjęciowej ale nie
                                miałam weekendowo dostępu do netu. Jednakże obiecuję znaleźć chwilkę
                                i wysłać na maila.
                                Jeśli chodzi o linie lotnicze - przestrzegają wagii, przynajmniej
                                przy wylocie. Ja miałam w bagażu rejestrowanym sporo różnych leków i
                                nikt mnie nie prosił o zaświadczenia. W podręcznym miałam tabletki
                                od bólu głowy i też nie było kłopotu. W Egipcie też spokojnie z
                                lekami i mając je w walizce nikt się do nich nie przyczepiał.
                                Podczas lotu masz catering zapewniony bezpłatnie. Lecąc do Egiptu
                                dostaliśmy ciepłą kolację, tzn. wołowinę z ryżem i jarzyną +
                                ciastko, bułeczka i coś na nią, ale nie pomnę co, no i naturalnie
                                wybór 1 napoju zimnego i ciepłego. Powrót związany był ze
                                śniadaniem - bułeczka, serek topiony, wędlina, dżem, napój zimny i
                                ciepły. Generalnie bardzo przyzwoicie, tylko jeśli macie powrót
                                również w nocy to weźcie cieplejsze sweterki bo klima daje w kość i
                                można nieźle podmarznąć :)
                                Obiecuję zaglądać na forum i odpowiadać na ew. pytania, ale teraz
                                wracam do pracy :(
                                • po_prostu_ala1 Re: Kwestia lotu 04.09.07, 18:16
                                  Maat7 - dziekuje pieknie.

                                  Im wiecej informacji - tym mam wiekszy metlik w glowie :( juz nie bede pytac
                                  choc szperam po forum i szperam.

                                  Obiecuje przekazac tu swoje relacje , z hotelu (watek) i pobytu - na forum.
                                  Zanim wyjade i (prawie) calkiem odetne sie od spraw przyziemnych ;-) mam jeszcze
                                  mase rzeczy do zrobienia...

                                  Pozdrawiam, Ala (zmarznieta)
    • angelsmile Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 05.09.07, 10:34
      Czy w pobliżu tego hotelu jest jakaś apteka? Czy też po ewentualne
      leki (w przypaku "zemsty") trzeba będzie jechać aż do Hurgady? A
      może najlepiej kupić coś już na lotnisku (jeśli jest taka możliwość)?
      • bebet7 Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 05.09.07, 10:59
        Apteka jest w Makadi Center ,wystarczy wybrać sie na spacer plażą ,dojscie to około pół godziny.
        • angelsmile Re: Wróciłem z Prima Life Makadi Res 05.09.07, 16:34
          dzięki!
    • angelsmile pytanie do Maat7 :-) 05.09.07, 16:37
      Hej, mam pytanie odnośnie wycieczki do Jerozolimy - jak można to
      poproszę o relację ;-)
      Czy faktycznie jest ona organizowana przez Exim z Hurghady?
      (rozumiem, ze musi się zebrac określona liczba osób chętnych)
      Ile kosztuje?
      Kiedy należy się na nią zapisać?
      Czy Twoim zdaniem warto? :-)
      Jak inne wrażenia/porady odnośnie tej wycieczki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka