kamcia.1
09.09.07, 14:28
To był niezapomniany wyjazd, gorąco polecam. Nasz przewodnik miał na
imię Imad, trochę sztywny i niezbyt rozmowny, ale merytorycznie w
porządku. Tylko ta godzina na piramidy - to było zdecydowanie za
mało! Biegaliśmy tam prawie, tak że zdążyliśmy wejść do Chefrena i
obejść Cheopsa, ale już dojść do Mykerinosa nie daliśmy rady. A co
dopiero usiąść i zastanowić się nad tym cudem.
Hotele mieliśmy 3* i wbrew temu co słyszałam wcześniej, na prawdę
nie czuliśmy potrzeby mieszkania w większym luksusie :) W Sharmie
trafiliśmy do Creative Badawia, który bardzo polubiliśmy.
Czyściutki, kameralny, miła obsługa, dobre jedzenie, chęnie byśmy
tam wrócili. W Hurgadzie mieszkaliśmy w hotelu Zahabia, może nie był
aż tak miły, ale na jeden dzień tam spędzony zdecydowanie
wystarczył. No i przy swojej plaży miał rafę, której się nie
spodziewaliśmy. Chociaż to co później zobaczyliśmy w Sharmie
zdecydowanie ją przebiło, ale na początek dała nam wiele frajdy.
Jeśli macie jakieś pytania, pytajcie śmiało.