Dodaj do ulubionych

Z małym dzieckiem do Egiptu....

26.03.08, 21:43
Wykupiliśmy z mężem wczasy do Egiptu na dwa tygodnie(do HOTELU GRAND
PLAZA....).Po raz trzeci będziemy spedzać urlop w tym kraju - ale w
innym hotelu...Jednak tym razem po raz pierwszy lecimy z rocznym
synkiem.Boimy się,że może go dopaść dolegliwość żoładkowa.Sami przez
to przechodziliśmy i wiemy co to znaczy.Chciałam sie zapytać czy
ktoś z Państwa leciał do Egiptu z dzieckiem w wieku mego
synka,jesli tak to jak ono zniosło pobyt w tym kraju....zdaje sobie
sprawe,że każde dziecko może reagować inaczej.Mimo wszystko proszę o
odpowiedź...
Obserwuj wątek
    • cameltravel Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 26.03.08, 22:02
      a jak go karmisz ?
      je samo juz wszystko czy jeszcze słoiczki ?
      Ewa
      • ewa.mazur13 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 26.03.08, 22:08
        Karmie go jeszcze piersią ale je też to co my...Słoiczków wogóle nie
        chce jeść...
        • cameltravel Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 26.03.08, 22:29
          no to tak jak ja
          to co musisz zrobić to: woda mineralna
          pamietaj żeby opłukac dekolt i piersi mineralną woda gdyż dziecko bierze je do
          buzi i po kąpieli możesz mieć jeszcze troche wody na sobei - ja tak robie moze
          to śmieszne ale jednak
          ręce swoje i malucha myłam w kranówce ale przepłukiwałam mineralną

          nie jadlam przez pierwsze dni surowych warzyw
          a tylko te soute i pieczone
          mięso i inne normalnei ale nie jadlam niedopieczonych rzeczy.

          reszta jak w kraju

          Ewa
          • ewa.mazur13 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 09:46
            Dzięki Ewuniu za informacje,napewno skorzystam z Twoich rad.Powiem
            szczerze,ze zaczynam coraz bardziej sie bać tego wyjazdu z
            małym...Mam pytanie a Twój synek przebywał w basenie dla dzieci?...
            • cameltravel Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 19:08
              Nie mam siły czytac niżej ...
              jestem na naszym forum
    • arnika15 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 08:47
      Ja lecę w sobotę z roczną córeczką.
      Karmię piersią, oprócz tego zapieram z PL słoiki i kaszki. Biorę
      mały czajnik turystyczny do przegotowywania wody mineralnej.
      Bierzemy probiotyki. Mam nadzieję, że zemsta nas ominie (niestety
      już jej doświadczyłam podczas ostatniego pobytu).
      Gdyby coś się działo w hotelu jest centrum medyczne (lecimy do
      Alibaby).
      • monjan Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 08:51
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=77397810&a=77433064
        moje dziecko nadal cycowe, ale nie płukałam piersi specjalnie
        wzielam kilka słoiczkow, kaszki, mleko
        na miejscu bylo ok, rozwalila nas klima w drodze powrotnej, wiec troche
        wrcilismy przeziebieni
      • ewa.mazur13 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 09:51
        Podobnie jak Ty przechodziłam przez,,zemste..."dwa razy jak byłam w
        Egipcie.Mój mąz tylko raz.Boje się,ze mały moze dostac
        tą ,,dolegliwość".O tyle masz dobrze,ze córcia je Ci kaszki
        i ,,słoiczki''.Moje dziecie to tylko cyca i to co my zajadamy
        (oczywiscie nie daje mu smażonych potraw).Napisz mi prosze po
        powrocie jak było jak zniosła pobyt,co robiliscie,zeby sie
        ustrzec ,,sensacji żoładkowych"....
        Dziekuje za informacje.Miłego wypoczynku Wam życze ;o)
      • ewa.mazur13 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 09:55
        Dziekuje za informacje i prosze o wiecej po powrocie z Egiptu.Jak
        mała zniosła pobyt i jak się chronilcie przed chorobą...Życze miłego
        urlopu ;o)
        • arnika15 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 09:59
          Mam nadzieję, że obejdzie się bez sensacji żołądkowych. Koło połowy
          kwietnia postaram się zdać relację.
          • wp2007 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 10:20
            Juz byl na tym forum duzy wątek na temat wyjazdów do Egiptu z
            dzidziusiami. Zadałem pytanie i nikt nie znalazł na nie odpowiedzi-
            Co Was pcha do Egiptu z niemowlakami / 0-higieny, 0-opieki
            medycznej, 0-środków czystości, upały , klimatyzacja,0-odżywek i 100
            innych powodow ,żeby nie narażać niemowlakow/.Czy nie lepiej
            pojechac na wakacyjny survival samemu?Czy posty w stylu - byłam 7
            razy z maluchem i nic sie nie stało mogą świadczyc o tym ,że twoje
            dziecko równiez wróci zdrowe z tego - jak napisał jeden z forowiczow
            DZIKIEGO KRAJU? A co na to i gdzie sa szanowni tatusiowie? Czy wolna
            chata usprawiedliwia ich milczenie? Jak na razie głos w dyskusji
            zabieraja same mamusie. wp2007
          • derduch Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 11:16
            Nie przejmuj się, krytyczne zdanie o podróży z dziećmi mają osoby które pojęcia
            nie mają o Egipcie, były raz jedyny w kiepskim hotelu, nic nie widziały a za
            ekspertów robią. Tysiące ludzi lata z dziećmi, nawet malutkimi i zero
            problemów. Wiadomo tylko że z maluszkiem to do przyzwoitego hotelu, nie jakiegoś
            Empire i wiadomo że nie z Triadą z którą udane wakacje trafić podobna szansa jak
            6 w lotto.
            • ewa.mazur13 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 11:32
              Dziękuje Ci za ciepłe słowa i dodanie otuchy.....
              • pc_maniac Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 12:13
                Nie ma naprawdę powodu do demonizowania "zemsty".
                Z "zemstą" jest podobnie jak z grypą - im słabszy organizm, tym
                szansa zapadnięcia większa i większe dolegliwości. Jak ja wraz z
                dzieckiem zapadam na grypę w Polsce, to ja choruję tydzień, moja
                mała pół dnia.

                Już pisałem w wątku "Egiptomaniacy podpowiadają..." ale jeszcze raz
                powtórzę dla uspokojenia - na 100 chorujących dorosłych wypada mniej
                więcej jedno dziecko. A i w przypadku dziecka, te dolegliwości
                mijają szybciej. Po prostu nie nalezy ich jedynie zbagatelizować
                jeśli faktycznie się ujawnią.

                Druga sprawa to wzmocnienie organizmu przed wyjazdem, wybranie z
                dzieckiem okresu nie największych upałów i wystrzeganie się pewnych
                potraw na miejscu (jak np. soków tłoczonych w przygodnych lokalach,
                gdzie może on w tych maszynach fermentować, wystrzegania się na
                posiłkach hotelowych mleka i napojów robionych z kranówki).

                Dodam, że jadąc w okresach chłodniejszych wogóle spada
                zachorowalność na "zemstę" gdyż temperatury nie powodują tak
                szybkiego namnażania się bakterii.
                • wp2007 Re: do pc_maniac 27.03.08, 12:43
                  Twoje post przewdstawiaja sytuacje optymistyczne - a jak zachować
                  sie , kiedy dziecko zaczyna miec zdrowotne problemy? wp2007
                  • pc_maniac Re: do pc_maniac 27.03.08, 13:07
                    wp2007 napisał:

                    > Twoje post przewdstawiaja sytuacje optymistyczne - a jak zachować
                    > sie , kiedy dziecko zaczyna miec zdrowotne problemy? wp2007

                    "Zemsta faraona" to nie AIDS czy rak. Więc nie leczy się nią za
                    pomocą zdrowasiek.
                    Wystarczy(tak jak napisałem w wątku z poradami) zabrać ze sobą
                    Nifuroxazyd w syropku, dla dziecka, oraz jakieś specyfiki na
                    obniżenie gorączki.
                    Podawać dużo płynów, a jeśli dziecko ma bardzo silne dolegliwości(co
                    zdarza sie nad wyraż żadko) lub objawy nie ustępują po upłynięciu
                    doby, wystarczy udać się do lekarza hotelowego lub skontaktować z
                    rezydentem, który takowego przywiezie do nas.
                    Lekarze w Egipcie to ludzie, którzy pokończyli uczelnie medyczne (w
                    zdecydowanej większości europejskie) i mają bardzo dobre pojęcie jak
                    i co podać by dziecko bardzo szybko wyzdrowiało.

                    Tak się składa, że w Egipcie powinniśmy dużo bardziej obawiać się
                    anginy (od klimatyzacji) niż zapadniecia na "zemstę" przez dziecko.
              • wp2007 Re: do ewa.mazur13 27.03.08, 12:39
                Posłuchaj ewa- zrobisz oczywiście jak chcesz.Jeżeli uwazasz ,że
                może być tylko dobrze to O.K. Ja przedstawilem Ci tylko EWENTUALNE
                zagrożenia wynikające z takiej eskapady.Oczywiście polecam Ci hotel
                Empire- poczytaj opinie forowiczow.Będąc w 3* Empire Mozesz
                korzystac z infrastruktury 4* Empire Triton odległość 100m /
                brodzik dla dzieci, płytkie zejście do morza, plac zabaw i takie tam
                inne bajery.Nastawiaj sie pesymistycznie abys Mogła sie mile
                rozczarowac. No chyba ,że wolisz odwrotna sytuacje. wp2007
              • derduch Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 12:52
                ewa.mazur13 napisała:

                > Dziękuje Ci za ciepłe słowa i dodanie otuchy.....

                Nie ma za co. Czytaj co piszą ludzie z doświadczeniem, jeden chory głos nie ma
                prawa zepsuć Ci humoru. Osobliwe że najwięcej mają do powiedzenia zawsze ci co
                pojęcia nie mają bo sami z dzieckiem nie byli nigdy. Poczytaj Platynke, Camel i
                dziesiątki innych osób, każdy ma dobre zdanie poparte doświadczeniem, moja córka
                była w Egipcie sam ie wiem ile razy, piła i jadła wszystko i podobnie jak innym
                nic się nie stało. Wiadomo, w brudnym i podrzędnym Empire to i pewnie malarie
                można załapać...
                • wp2007 Re: do ewa.mazur 27.03.08, 12:59
                  Jezeli EXPERT pisze ,że jego dziecia nic nie dolegało to może
                  dopisze ,że na egipskie zemsty pomaga ponoc alkohol lub jak w tym
                  wypadku- alkoholowe wyziewy. A co do Empire - wejdź na forum Egipt
                  hotele lub wakacje .pl i wtedy dowiesz sie ilu to turystów
                  zachorowało na malarie w czasie pobytu w tym hotelu. Przekonasz sie
                  co warte są porady EXPERTA EXPERTÓW. wp2007
            • wp2007 [...] 27.03.08, 12:28
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • pc_maniac Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 27.03.08, 13:02
                WP, bez urazy, ale ile Ty razy byłeś w Egipcie z dzieckiem, że
                starasz się "być specjalistą" w tym temacie?!

                Bo w tym przypadku podważasz informacje osób, które faktycznie
                bywały tam z dziećmi. I to "podważasz" w dość niekulturalny sposób,
                co z pewnością wiarygodności Ci nie przysparza.
                • wp2007 [...] 27.03.08, 13:12
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • pc_maniac Re: do pc_maniac. 27.03.08, 13:17
                    wp2007 napisał:

                    > Byłem raz ze ''starymi koniami'', ale w czasie pobytu widzialem
                    > turystow z niemowlakami , ktorzy cały swój wypoczynek
                    > podporzadkowywali dziecią.

                    Widać po wypowiedzi, że dzieci nie masz.
                    Tak się składa, że bez względu na to czy jedziesz do Egiptu, czy do
                    Międzyzdrojów, tak samo swój wypoczynek podporządkowujesz dziecku, z
                    którym jedziesz.

                    W naszej szerokości geograficznej po prostu nie ma czegoś takiego
                    jak "przechowalnia dla dzieci" na czas urlopu, a każda chwila
                    spędzona z dzieckiem, jest tysiąckroć więcej dla niego warta, niż
                    jakiekolwiek zabawy z nim w domu.
                    • wp2007 Re: do pc_maniac. 27.03.08, 13:23
                      No właśnie te ''stare konie '' to moje dzieci , ktore dawno juz
                      wyrosły z niemowlęcego wieku i ''uroczych wakacji spędzanych z
                      RODZICAMI''Pomimo ,ze są w wieku przedpoborowym to miał bym obawy
                      żeby same poleciały do TROPIKÓW.Ale oczywiście co do SEDNA - TO
                      pełna zgoda. wp2007
                    • pc_maniac Ach, jeszcze jedno 27.03.08, 13:25
                      Ach, jeszcze jedno.
                      Co Egipt ma wspólnego z dzikimi tropikami?! Bo aluzji nie czaję.

                      Tropik charakteryzuje się bujną roślinnością, deszczami monsunowymi,
                      bardzo wysoką wilgotnością. Faktycznie do tropików dziecka bym nie
                      zabrał. Ale Egipt z tropikami ma tyle wspólnego co Polska z
                      Antarktydą.
                      • wp2007 Re: do pc_maniac 27.03.08, 18:56
                        O.K. może nie wyraziłem sie ściśle./ Niestety nie jestem
                        informatykiem/ Miałem na myśli ekstremalne temperatury. W Asuanie i
                        Abu Simbel w czasie naszej wycieczki temp. oscylowała w okolicach 50
                        st w cieniu. I tak skrótowo / TROPIK/ nazywaliśmy w klimatyzowanym
                        autobusie panujace na zewnątrz warunki pogodowe. Czy naprawdę
                        popełniłem ,aż tak wielki błąd.? Czy taka jezykowa frazeologia jest
                        warta bicia piany? Ale jeżeli TROPIKIEM wprowadziłem Ciebie lub
                        kogokolwiek w błąd to oczywiście- przepraszam wp2007
                  • bentrask Re: do pc_maniac. 27.03.08, 13:26
                    wp2007 napisał:

                    > Tylko przestrzegam
                    > przed ewentualnymi skutkami wyjazdu z niemawlęciem do DZIKIEGO
                    > TROPIKU.wp2007

                    Krótki off-topic - Egipt nie leży w tropikach - a w klimacie zwrotnikowym.
                    Tropiki to jakby strefa podzwrotnikowa i okołorównikowa.
                    Pisze się: dzieciOM.
    • angel_m1 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 28.03.08, 11:46
      Witam serdecznie, proszę się nie martwić, my też jedziemy do Grand
      Plaza 01.04.2008r. Nasz syn ma prawie 3 latka i byliśmy jak przed
      każdą wyprawą u pediatry i wręcz powiedziała, że jak mamy szanse to
      trzeba podróżować. Syn miał niecałe 2 latka i byliśmy w Maroko i
      było wszystko w porządku, pozdrawiam...
      • basia5.1 Re: Z małym dzieckiem do Egiptu.... 28.03.08, 18:56
        witam moze ktos z was poleci mi dobry hotel w Egipcie ja mam ochote jechac w tym
        roku z moja 13 letnia córka i 2 letnim maluszkiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka