aeki
03.04.08, 09:58
Amerykańscy archeolodzy odkryli nowa piramidę w Egipcie i znaleźli w niej
mumię faraona. Nie mogli jednak ustalić kim był zmarły, ponieważ mumia nie
była dobrze zachowana. Zadzwonili wiec po pomoc do Rosji.
Nazajutrz przybyli z Moskwy agenci Sasza i Wania. Poprosili o godzinę na
rozwiązanie zagadki kim był zmarły.
Po godzinie rosyjscy agenci oświadczają:
- To mumia Ramzesa XVIII.
Amerykanie zdziwieni:
- Jak się to wam udało?
- Sam się przyznał!