Dodaj do ulubionych

Azerbejdżan

IP: *.chello.pl 26.06.06, 00:39
jak najtaniej dojechać do azerbejdzanu. ktos sie orientuje, czy są jakieś
pociagiz Moskwy do np. Baku. czy lepiej moze samolotem.
ile kosztuje (mniej wiecej) prom z odessy do gbatumni(bo opcje przez gruzje
tez biore pod uwage).
dzieki.
ps.ile mniej wiecej kosztuja wizy, ktos wie?
dzieki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marlowe Re: Azerbejdżan IP: 212.160.65.* 26.06.06, 08:01
      człowieku w googlach masz sdres ambasady w polsce i masz tam odpowiedź na
      połowę swoich pytań, że tez Ci się chce w ogóle pisac taki post, natomiast o
      pociągu zapomnij, nie ma możliwości przejazdu tą drogą, prom jest drogi i
      niepewny na tamtych trasach, pozostaje samolot albo autobus ze Stambułu.
    • Gość: dariusz Re: Azerbejdżan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 17:53
      Ludzie co jezdza w takie miejsca nie mają równo pod sufitem. Chyba ze jezdzą
      tam tylko dlatego zeby poczuć sie psychicznie lepiej,ze u nas jest lepiej i
      czuja sie tam "panem", nie wiem.. Ja wolalbym juz pojechac do Bagdadu niz do
      rusow.. lee, od razu pojawia mi sie obraz babuszek w chustach i wiejskich
      narąbanych chopówsmile hehe
      • kornel-1 Re: Azerbejdżan 30.06.06, 19:01
        Gość portalu: dariusz napisał(a):

        > Ludzie co jezdza w takie miejsca nie mają równo pod sufitem. Chyba ze jezdzą
        > tam tylko dlatego zeby poczuć sie psychicznie lepiej,ze u nas jest lepiej i
        > czuja sie tam "panem", nie wiem.. Ja wolalbym juz pojechac do Bagdadu niz do
        > rusow.. lee, od razu pojawia mi sie obraz babuszek w chustach i wiejskich
        > narąbanych chopówsmile hehe

        Smutny przypadek jesteś. Nie jest to twoja pierwsza wypowiedź na forum, w
        której pokazujesz swą ignorancję. Fobie najłatwiej leczyć w podróży. Ale ty nie
        jesteś zainteresowany poznawaniem świata, prawda?

        Kornel

        "Kornel: moje podróże" kornel-1.webpark.pl
        • Gość: darek Re: Azerbejdżan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 04:33
          Podroze to moje najwieksze zainteresowanie. Caly rok oszczedzam zeby latem
          gdzies wyjechac,ale sa miejsca ktorych nie trawie. To jest indywidualna
          sprawa,jak ktos chce jechac do rusów to niech jedzie.Mi tylko cieżko jest
          zrozumieć po co skora tam bieda,ubostwo i związane z tym niebezpieczeńswa. Nie
          lepiej wydać pieniądze na podróż do jakiegoś normalnego miejsca?
          • uhu_an Re: Azerbejdżan 01.07.06, 09:41
            a ja nie moge zrozumiec jak to jest jezdzic w 'normalne miejsca'. tacy ludzie
            sa uposledzeni i skrawaciarzeni. no ale to indywidualna sprawa, prawda?
          • kornel-1 Re: Azerbejdżan [OT] 01.07.06, 10:13
            Gość portalu: darek napisał(a):

            > To jest indywidualna
            > sprawa,jak ktos chce jechac do rusów to niech jedzie.

            Właściwie na tym moglibyśmy poprzestać. Muszę jednak odnieść się do twoich
            ksenofobiczno-histerycznych reakcji.

            > Mi tylko cieżko jest
            > zrozumieć po co skora tam bieda,ubostwo i związane z tym niebezpieczeńswa.

            Nie większa bieda niż w Polsce w latach 90. A poziom życia jest dużo wyższy niż
            w wielu krajach afrykańskich czy nawet azjatyckich. Zaopatrzenie na rosyjskiej
            prowincji jest praktycznie takie samo jak w miasteczkach na Podlasiu i
            Białostocczyźnie, zaś średnia płaca kilkaset dolarów (300-400$ w miastach w
            głębi Rosji) pozwala na normalny dostęp do produktów AGD. Alkoholizm i
            rozwijająca się narkomania jest problemem równie dużym jak narkomania wśród
            uboższych warstw bogatego społeczeństwa amerykańskiego.
            Biednych ludzi, żyjących w strasznych warunkach można spotkać nie tylko w wielu
            regionach Ameryki Południowej i w Meksyku ale także w Kurdystanie i Rumunii. W
            większości przapadków w każdym z krajów istnieją dwa światy: świat bogatych i
            świat biednych, podobnie jest w Federacji Rosyjskiej i w innych byłych
            republikach radzieckich. Nie sądzę, by stać by cię było na życie w Moskwie, na
            zakupy w GUM-ie lub Ochotnym Zale.
            Twoje wyobrażenia o Rosji są tyle warte, co wyobrażenia zapyziałego Bawarczyka
            o Polsce wyniesione z wycieczki na Śląsk w latach kryzysu lat 80.

            >Nie
            > lepiej wydać pieniądze na podróż do jakiegoś normalnego miejsca?

            Nie sądzę, by spływ tratwą po Obie, trekking w Górach Czerskiego lub wspinaczka
            na Elbrus była w zasiegu twoich zainteresowań czy możliwości. Nie sądzę nawet,
            by cię stać było na samodzielne podróżowanie po dużych miastach Rosji. Do tego
            potrzeba nie tylko odwagi, której ci nie starcza, ale przede wszystkim zwykłej
            otwartości na ludzi i zainteresowania światem. Trudno uwierzyć w twoje
            deklaracje. Człowiek rzeczywiście zainteresowany światem nie pokazuje swoich
            fobii, nie pisze - na przykład - o "arabusach", "asfaltach" i "rusach".

            Świat jest bardzo różnorodny. Myślę, że hotel w Hiszpanii jest dla ciebie
            najodpowiedniejszym miejscem.

            Kornel
            "Kornel: moje podróże" kornel-1.webpark.pl
            • jacus1977 Re: Azerbejdżan [OT] 28.07.06, 20:20
              stary , Ty(kornel-1) to potrafisz madrze odpowiedziec. Dzieki takim ludziom jak
              TY troche globow w Polsce mozna oswiecic, bo jest dokladnie tak jak mowisz ,
              przemawia przez nich stereotypy,zadufanie i po czesci nieuzasadniony rasizm.
              Pozdrawiam
            • adameq2 Re: Azerbejdżan [OT] 04.11.06, 18:41
              brawo !!!
      • Gość: zenek Re: Azerbejdżan IP: *.acn.waw.pl 29.07.06, 09:17
        To po co komentujesz temat o Azerbejdzanie?
        Tu ludzie chca sie czegos dowiedziec a nie
        opinii - po co tam jechać.

        Żenua.
      • embriao Re: Azerbejdżan 29.07.06, 21:54
        BYłeś w Azerbejdżanie?? Bo piperzysz jak ignorant.

        Ruskich bab w Azerbejdżanie jak na lekarstwo, a egzotyka klimatyczna big_grin

    • Gość: bobopik Re: Azerbejdżan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:59
      Lecialem samolotem pzrez moskwe (bilet ponad 1800zl) + wiza na lotnisku 40USD.
      o pociagu zapomnij bo granica rosyjsko azerska jest tylko dla obywateli WNP.
      mozna jakos sie dostac do stambulu i stamtad busem. mozliwy jest rowniezwylot z
      kijowa (aerosvit) lub rygi (airbaltic).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka