Dodaj do ulubionych

Urodziły się by walczyć

22 lata temu
Caly czas piszecie to samo i publikujecie stare zdjecia. Moze zajac by sie
tematem glebiej i opisac wszystkie rasy a nie tylko na potrzeby chwili bo
temat jest modny dzisiaj przez 5 minut. I dlaczego obok figuruha zdjecia psow
ktore nie sa opisane jak Fila Brasilerio - chyba tylko po to zeby wyrobic
opinie ludziom ze to pies niebezpieczny i zeby pan straznik miejski na polach
mokotowskich mogl sie przyczepic bo slyszal, widzial, czytal gdzies ze ten
pies jest niebezpieczny i 500 zl kary bo ne chodzi na smyczy lub starsza pani
na sam widok psa dostaje przyplywu energi i ucieka jakby miala znowu 20 lat .
Ludzie jezeli juz sie czyms zajmowac to moze szerzej i dokladniej i dodatkowo
moze updatowac swoje zasoby i wiedze na temat "problemu".
Obserwuj wątek
    • Gość: KRIS W Re: Urodziły się by walczyć IP: *.nbnet.nb.ca 22 lata temu
      PEPER SPRAY PRACUJE CALKIEM NIEZLE, TO ODPOWIEDZIALNOSC WLASCICIELA ZA PSA
      KTORY BIEGA SAMOTRZEC PO ULICY, JECHALEM SWEGO CZASU NA WYSPIE KSIECIA EDWARDA,
      PIES MNIE NAWET NIE DRASNAL ALE SAMA JEGO BLIZKA OBECNOSC NA SZOSIE PRZY
      PREDKOSCI 40KM NA GODZINE WYSTARCZYLA DO WYWROTKI NROWERU I KASACJI KOL MAVIC,
      OD TEGO CZASU WAZE ZE SOBA OBRONE OSOBISTA, NIESIE TO NA 3METRY I SKUTECZNIE
      UCZY BYSIA SZACUNKU DLA CYKLISTOW A JAK SIE WLASCICIELOWI NIE PODOBA TO TEZ PO
      OCZACH DOSTANIE, NIE JESTEM OKRUTNIKIEM ALE PODATKI NA DROGI NIE TYLKO Z OPLAT
      DROGOWYCH SA PLACONE A JAK SIE LOBUZ NIE NAUCZYL PILNOWAC PIESKA TO JUZ TRUDNO
      KRIS
      • krotoss Re: Urodziły się by walczyć 22 lata temu
        Rottweilery pochodzą z Persji, a nie z Niemiec, do Niemiec trafiły z rzymskimi
        legionami, i tam je ostatecznie ukształtowano w miejscowość Rotwail czy coś
        podobnego. Dobrze, że choć napisali iż to psy z pochodzenia pasterskie - co
        rzutuje bardzo na jego psychikę, tak mylnie podawaną przez telewizje szukające
        sensacji. Pomijam już czystość rasy, gdy podaje sie że zagryzł kogoś rottwailer
        zdjęcie w dzienniku leci, a w relacji, już widać iż to brązowy buldok z kufa
        rottweilera tylko. I to takie mieszanki są zabójcze.

        Psy ze względu na swą siłę były początkowo używane przez rzeźników, do
        ciągnięcia wózków z mięsem, stąd też ich fama późniejsza - 'pies rzeźnika'. Kto
        miał prawdziwą styczność z rottweilerem, wie iż wizerunek wykreowany przez
        wszelakie media, to bujda, jak zwyżki cukru przed UE - nie dajcie sie ludzie
        robić w balona!
        • Gość: DAMIAN Re: Urodziły się by walczyć IP: *.sownet.gliwice.pl / *.pl 22 lata temu
          Prubują robić nagonkę
          wiele (6 razy przez duże)razy byłem pogryziony przez różnej maści i rasy psy,
          ale nigdy nie pogryzły mnie psy normalnych właścicieli.
          Najczęsciej jednak kąsały mnie tzw. pindelki bez smyczy kaganca a za właścicela
          mające zgoszkniałych właścicieli mieszkających w blokach.
          A mi każą zakładać psu kaganiec bo jest AMSTAF, mam pytanie czy ktoś zapłaci
          jak jamnik ugryzi Rottweilera w kagańcu i na smyczy, NIE nikt nie zapłaci, a
          twój pies zacznie na widok małych piesków wpadać w furie.
          • edka05 Re: Urodziły się by walczyć 22 lata temu
            Zgadzam się z Damianem. Ja mam owczarka niemieckiego, który jest łagodną i
            towarzyską suką. Oczywiście jestem opluwana przez lokalną społeczność, że pies
            chodzi bez kagańca ale, że w okół biega pełno psów bez opieki - to tego nikt
            nie widzi...., najlepiej wypuścić "Burka" na cały dzień i "róbta co chceta"..
        • Gość: hela Re: Urodziły się by walczyć IP: *.icpnet.pl 22 lata temu
          wal się młotku!
          • Gość: W Re: Urodziły się by walczyć IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22 lata temu
            Sam się wal najlepiej młotkiem!!!
            Czy wy nie rozumiecie, że psy są jak ludzie i od czasu do czasu trafia się
            psychopata, który jest agresywny od urodzenia. Najwięcej zależy od wychowania
            psa. Mam pitbulla i jest on o wiele spokojniejszy niż większość psów, które
            spotykam na spacerze, których właścicielami są starsze osoby albo przygłupy,
            którzy kupują "groźnego" psa żeby podbudować swoje ego.
            • Gość: marek wagner Re: Urodziły się by walczyć IP: *.icpnet.pl 22 lata temu
              ale jak odwali takiemu pitbullowi to chyba nie to samo jak odwali ratlerkowi?
              zoofilu
        • Gość: anka Re: Urodziły się by walczyć IP: *.cec.eu.int 22 lata temu
          To prawda. Mieliśmy przez wiele lat rottweilera. I to doskonale ułożonego przez
          mojego dziadka. Dzieci robiły z Dolarem co chciały - nigdy nie okazywał
          zniecierpliwienia. Nigdy nikogo nie pogryzł, nie mówiąc o tym, że jak kot mu
          pod nosem defilował, a było powiedziane "siedź", to naprawdę dzielnie udawał,
          że tego kota nie widzi. To był naprawdę wspaniały, mądry pies.
      • Gość: DAMIAN Re: I TEN PAN TERZ MA RACJE IP: *.sownet.gliwice.pl / *.pl 22 lata temu
        Tylko szkoda mi psa, który jest przekonany bo tak go nauczył właściciel, że to
        jego droga. Mandat za psa samopas powinien być taki jak za jazdę po pijanemu
        tzn dotkliwy.
        kiedyś jadąc po północy przez wioche kolo Częstochowy wyskoczył na mnie pies
        wielkości owczarka niemieckiego upierdolił mnie w noge a jak sie zaczymałem to
        sie wycofał spowrotem z ogrodzenie
        nikt mi nigdy nie zwrócił za rozdarte spodnie (a gostek dalej ma dziurawy płot)
        i ma to w dupie (jak ja mu spale stodołe to pujde siedzieć) nie wykrece się że
        to zapałki są winne)
      • Gość: kate Re: Urodziły się by walczyć IP: *.sympatico.ca 22 lata temu
        Widzisz Kris, tutaj w Kanadzie to wlasciciele psow sa bardzie
        odpowiedzialni.Oczywiscie znajdzie sie kilku ktorzy uwazaja ze on ma racje i
        piesek musi sie wybiegac i ze jest lagodny.
        Wiele razy w Polsce musialam zagrozic ze kopne psa jak koles go nie zawola do
        siebie i nie wezmie na smycz i ze mnie nie obchodzi ze piesek jest lagodny -
        moje dziecko sie boi.W Kanadzie jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby wlasciciel psa
        widzac mnie z dwojka dzieci nie wzial psa na smycz czy jak byl na smyczy nie
        przyciagnal blizej do siebie. Pod uwage nalezy tez brac fakt ze ktos sie psa boi
        i naprawde malo go obchodzi czy jest grozny czy nie. Bylam swiadkiem jak kobita
        weszla do pralni i stanela jak wmurowana , pobladla i zaczela sie prawie trzasc
        na widok psiny potocznie zwanej sarenka.Psiak jak zobaczyl kobiete to sie
        skulil i wystraszyl, ale wlascicielka nie starala sie przekonac wystraszonej
        kobiety ze piesek sam soie boi.Wziela psa na rece i dopiero wtedy kobita z
        panicznym strachem do psow odtajala.
        W Polsce powinni bardziej stanowczo egzekwowac fakt ze psy powinny byc na smyczy
        albo karac nieodpowiedzialnych wlascicieli ktorzy potrafia powiedziec matce z
        dziecmi ze oni tu byli pierwsi i jak jej sie nie podoba to niech znajdzie sobie
        inny plac zabaw.Pomijam juz fakt ze piesek nie powinien sie zalatwiac tam gdzie
        dzieciaki sie bawia i wlasciciele powinni zbierac to co psinka pozostawi za
        soba.Ale to nie w Polsce.I dlatego w Polsce jest pelno placykow i piaskownic z
        psimi odchodami.
        pozdro
        • Gość: Corso Re:Do kate IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22 lata temu
          W tym co piszesz jest dużo racji ale przeczytaj moją odp. na twój post kiedy
          obrzuciłaś mnie epitetem potwór. Ty albo nie czytałaś uważnie albo trzeba Ci
          założyć czasem kaganiec bo masz w sobie nadmiar agresji. Pamiętaj zwierzęta to
          wyczuwają więc jażeli stoisz koło jakiegokolwiek psa to wyluzuj.
    • Gość: DAMIAN Re: Urodziły się by walczyć IP: *.sownet.gliwice.pl / *.pl 22 lata temu
      Przez artykuły pisane przez ludzi mających taką wiedzę (nie ważne czy wyuczoną
      czy praktykowaną) istnieją złe opinie o rasach. Aż mnie nerwy nosiły jak to
      czytałem. BYKI są groźne z natury i mają to w genach, psy uczą się szybciej niż
      małpy. Naprawdę mały odsetek psów jest chorych psychicznie, mam amstafa kto go
      zna ten wam nigdy racji nie przyzna. Każdy pies to w wielkim stopniu WILK,
      podstawowe szkolenie przyjmnie każdy pies. Sam opiekowałem sie kundlem który
      miał zostać zabity bo był groźny (żucał sie na właścicieli)teraz to kochany 40
      kg misiek oddał by życie za mamę.
      Nigdy nie decydujcie się na szkolenie na zasadzie kija i marchewki to wprowadza
      psa w obłęd !!! (Może stać się agresywny) przesada też jest zła czasami pies w
      tyłek też musi dostać (ale nie wyżywajcie się na nim)
      A to co wyprawiają na niektórych szkoleniach to jest darcie z ludzi kasy
      (przede wszystkim wychować trzeba domowników)
      Moje psy nie znają szkolenia jako takiego, wychowywałem (z rodziną) psa
      strużującego, obronnego i pasterskiego, (pasterski już nie żyje) każdy z nich w
      obronie swojego stada oddał by życie bez namysłu, więc każdy może powiedzieć,
      że mam pitbule (psy do walki)
      Kolejna sprawa to Groźne rasy
      ilu z was zdaje sobie sprawe z tego jak niebezpieczne potrafią być BYKI i
      ŚWINIE a nikt jeszcze nie wpadł na pomys posiadania zezwolenia na nie.
      Zazwyczaj to człowiek uczy psa zabijania i to on powinien być karany za jego
      czyny. Jak strzelasz to nie broń zabija.
      i jeszcze jedna sprawa przed atakującym psem jednym z najlepszych sposobów jest
      przykucnięcie bokiem do psa (on to odbieże za podpożądkowanie i jesli nie jest
      uczony inaczej wyluzuje, powinien zaprzestać ataku)
      Ogulnie artykuł ładnie napisany ale oderwany od realiów (bajki: troche w nich
      prawdy i opisują nas ale pozostają bajkami)
      • Gość: k Re: Urodziły się by walczyć IP: *.242.81.adsl.skynet.be 22 lata temu
        Byki niebezpieczne? Bardzo mozliwe, tyle ze byki nie biegaja samopas po
        ulicach, nie mijamy ich codziennie dreptajacych po chodnikach i uwznie
        przygladajacych sie przechodniom. Dzieki Bogu mamy mozliwosc wyboru i nie
        pojawiana sie tam gdzie znajduja sie byki, natomiast czlowiek nie moze
        zrezygnowac z wychodzenia z domu bo moze spotkac na swej drodze biegajacego bez
        kaganca "pieska".
        Slyszalam takie opinie ze zdazaja sie jamniki ktore czesciej potrafia
        zaatakowac niz pitbul, moze to i prawda, z ta drobna roznica ze zazwyczaj atak
        ze strony jamnika raczej nie niesie ze soba zagrozenia smiercia dla czlowieka,
        taki jamnik moze nas co najwyzej ugryzc w kostke, podczas gdy jeden z psow
        powszechnie uznanych za agresywne moze zabic.
        Czy ta drobna roznica nie moglaby przekonac wlasciecieli ras groznych do
        zakladania swoim ulubiencom kaganca i prowadzenia ich na smyczy? Czy to na
        prawde zbyt duze wymagania ze strony spolecznosci ktora ma proawo sie nie bac o
        wlasne zdrowie?
        • Gość: AgaU Re: Urodziły się by walczyć IP: *.marymont.pl 22 lata temu
          POPIERAM! MAM DOSYC TERRORU NA OSIEDLACH I W PARKACH. I ZAPEWNIEN 'ON NIC NIE
          ZROBI' OD WLASCICIELI OBWACHUJACYCH MNIE POTWOROW. ZAKLADAJCIE POZA WLASNYM
          DOMEM PSOM KAGANCE!!!!!!!!!!!
      • Gość: kate pytanie do Damiana IP: *.sympatico.ca 22 lata temu
        CZesc czesc.Widze ze sie na tym bardziej znasz niz autor art. Mam pytanie co w
        takim razie zrobic jak idziesz z dwojka dzieci i trafisz na psa ktoremu odpalilo
        a wlasciciel jakos tego nie zauwaza. Samemu mozna sprobowac manewru z
        przykucnieciem u boku psa ale z dwojka dzieci moze to nie wyjsc. I pewne jest ze
        bedzie mala panika a psy czasami reaguja agresywnie na wzbudzona panike.MAsz
        jakies rady?
        z gory dziekuje. Nie to ze spodziewam sie w najblizszym czasie takiego zajscia
        bo od 4 lat jakos nie mialam przykrych zajsc z psami( byli odpowiedzialni
        wlasciciele) ale zawsze moze byc ten pierwszy raz.
    • Gość: DAMIAN Re: Popieram IP: *.sownet.gliwice.pl / *.pl 22 lata temu
      A politycy zaostrzają prawo nie egzekwując już poprzednio wprowadzonego, efekt
      bedzie taki, że jak wyskoczy jakaś afera to na każdego coś znajdą !!!!!
      (nieroby pier...) przeżerają nasze podatki wpiep.... pączki a za łapuwy ...
      BEZ KOMENTARZA.
      Popieram kolege i tyle
    • Gość: właściciel Re: Urodziły się by walczyć IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22 lata temu
      Mam dobermana :-) Ten pies również potrafi być groźny. Ale na osiedlu chodzę z
      nim na spacery WYŁĄCZNIE na smyczy z kolczatką i porządnym kagańcem. Jak chcę
      psa wybiegać, to biorę go za miasto, tam gdzie nikomu krzywdy nie zrobi (2-3
      godz. dziennie). Chodzę z nim na szkolenie w związku kynologicznym. Pies jest
      bardzo posłuszny, ale to tylko zwierzę, zdarza się, że instynkt jest silniejszy
      od wychowania. Więc pies jest ubezpieczony (za ewentualne szkody wyrządzone
      innemu psu lub człowiekowi). Psy nie są złe, to właściciele bywają
      nieodpowiedzialni...
      • Gość: Ort Re: Urodziły się by walczyć IP: *.katowice.agora.pl / *.katowice.agora.pl 22 lata temu
        Witam
        W końcu sensowna wypowiedz własciciela psa. Każdy pies w miejscu publicznym
        gdzie przebywają ludzie powinien mieć założony kaganiec i być na smyczy. Bez
        tego jak się komuś coś stanie, właściciel nie ma najmniejszych szans w sądzie.
        Pozdr.

      • Gość: Rafal Re: Urodziły się by walczyć IP: *.uio.no 22 lata temu
        Popierm wypowiedz, niezaleznie od tego jaki jest pies powienie byc w miejsach
        publiczyc byc na smyczy i pilnowany przez wlasciciela, to jest istota myslaca
        tak i nie zawsze odbierze zachowanie innych za przyjazne obec siebie, i prosze
        nie piszcie ze majac rottweilera owczrka, czy nawet jamnika ich zachowanie
        zawsze mozna kontrolowac i jest zalezne od wychowaia. Sama mam juz trzeciego
        duzego psa nie byly to rasowe zawsze jakis przyplatal mi sie do domu bo zostal
        wyrzucony przez bylego wlasciela i nie mialem z nimi prblemow jak sie wobec
        nich zachowujesz tak one sie odwzajemniaja, ale instynkt obronny w nich jest
      • Gość: AgaU Re: Urodziły się by walczyć IP: *.marymont.pl 22 lata temu
        POPIERAM! WRESZCIE JAKIS ODPOWIEDZIALNY WLASCICIEL DUZEGO PSA! POZDRAWIAM.
    • wyszat Re: Urodziły się by walczyć 22 lata temu
      czesto jest tak ostatnimi czasy ze takie "niebezpieczne" (pisze niebezpieczne
      w "..." bo to tak naprawde zalezy od człowieka jaki pies bedzie) psy posiadaja
      najwieksze bezmózgowia polskich osiedli i miast czyli "dresy". Słyszalem od
      dobrze poinformowanych osób o przypadku poszczucia człowieka takim psem przez
      bezmózga.
      • Gość: Justyna Re: Urodziły się by walczyć IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22 lata temu
        Ja widziałam takiego dupka jak szczuł innego , mniejszego psa swoim
        dużympsem.Strasznie się cieszył widząc strach w oczach małego zwierzątka.
    • Gość: terry amstafy IP: *.icpnet.pl 22 lata temu
      to jest głupota że tej rasy nie wpisano na liste psów niebezpiecznych, pies
      niebezpieczny to taki który dydponuje potencjałem do tego a amstafy na pewno
      dysponują, i przestańcie opowiadać te bajki o psychice że amstafy to są łagodne
      psy, może jest wiele łagodnych amstafów ale nikt nie może ręczyć za zachowania
      każdego osobnika, jak takiemu coś odwali to nic go nie powstrzyma - ściemniacze
      kynolodzy
      • Gość: mars Re: amstafy IP: *.ae.poznan.pl 22 lata temu
        a jak Tobie cos odwali, to co? taki jestes pewien, ze Ci nigdy nie odwali? a co
        do psychiki to trudno oczekiwac, zeby pies byl normalny jesli ma nienormalnego
        wlasciciela.... i tu tkwi problem...
        • Gość: --- Re: amstafy IP: *.icpnet.pl 22 lata temu
          właśnie po to są pozwolenia, żeby te psy nie trafiały do nieodpowiednich ludzi,
          tzn. akurat w przypadku amstafów ich nie ma.. fakt bardzo wielu ludziom odwala
          i wielu z nich kupuje wtedy psa bojowego
      • Gość: ik Re: amstafy terrego IP: *.icpnet.pl 22 lata temu
        A co powiesz o wszystkich możliwych mieszankach dużych psów? A co jak im "coś
        odwali"? Na listę wpisano rasy, a przecież rasa psa nie przesądza tym czy
        jest "niebezpieczny". Dla dziecka groźny może być nawet nieduży pies.
        A "ściemniacze kynolodzy" mają rację, że to czy pies jest groźny zależy od jego
        właściciela. I lepiej żeby pewni ludzie to w końcu zrozumieli, bo sami sobie
        robią krzywdę.
      • Gość: Corso Re: amstafy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22 lata temu
        Nie tylko za amstafy nie można ręczyć. Przestań czepiać się tylko ich. Kundle
        też mogą pogryźć lub zagryźć więc oby więccej psów miało normalnych właścicieli
        i zacznie być o.k.
    • wsekowski Re: Urodziły się by walczyć 22 lata temu

    • Gość: milo Re: Urodziły się by walczyć IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 22 lata temu
      Mam dosc tego, ze za kazdym razem, kiedy groznie wygladajacy pies puszczony
      jest wolno, musze prosic wlasciciela zeby przypial mu smycz. Wlasciciel wtedy
      usmiecha sie dobrotliwie i mowi, ze on nic nie zrobi, a w domysle,ja jestem
      jakas histeryczka. To chyba powinno byc odwrotnie! Jesli pies musi pobiegac, to
      dlaczego nie wywiezc go gdzies za miasto? Zreszta wydaje mi sie niehumanitarne
      trzymanie duzych psow w malych mieszkaniach.
      • Gość: doro Re: Urodziły się by walczyć IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl 22 lata temu
        ja też mam dość terroru właścicieli wielkich psów!!! Ostatnio skoczył na mnie
        wielki rozpędzony doberman, o mało nie dostałam zawału serca - TO JEST DOPIERO
        OGRANICZANIE MOJEJ WOLNOŚCI I NIETYKALNOŚCI OSOBISTEJ - gdyby taki pies skoczył
        na kogoś starszego i słabego przewróciłby go, zresztą nieważne. Mój chłopak
        potrzebował wyjść i wziął ze sobą bardzo niebezpieczny środek do czyszczenia w
        sprayu, bo się bał tego psa i naprawdę by tego użył, gdyby na niego też
        skoczył. Pies prawdopodobnie zostałby bez oczu, ale takie zachowanie byłoby
        uzasadnione jako obrona konieczna (skąd mam wiedzieć, czy pies mnie nie
        zagryzie, skoro biegnie do mnie z daleka z wywieszonym jęzorem kłami na wierchu
        i z całej siły na mnie skacze????) Postuluję - psy tak, ale TYLKO na smyczy i w
        kagańcu. I proszę sprzątać kupy!!!!!!!!!!! W cywilizowanych krajach takie
        sprawy są surowo regulowane przez prawo!!!
      • Gość: Darkelf Re: Urodziły się by walczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
        Mialas kiedys psa?
        Pytam bo z Twego pytanie o niehumataryzmie wynika ze niekoniecznie.
        Przepraszam, ale Tobie wydaje sie ze co pies robi w domu? Pies wiekszosc czasu
        przesypia. Do Ciebie jako wlasciecila psa nalezy wyprowadzenie go i zapewnienie
        odpowiedniej dawki ruchu. Idac dalej, wedle Ciebie, jesli zostawisz psa samego
        na polu, w ogrodku, to co on robi? Biega, szczeka, bawi sie? Otoz nie. Lezy
        tak samo jak ten w mieszkaniu. Owszem jesli pozwolisz zeby pies latal przy
        plocie i obszczekiwal pieszych to fakt, taki ma wiecej ruchu. Ale dla mnie to
        niedopuszczalne. Ludzi zza plotu to nie wrogowie i nie ma powodu zeby latal za
        nimi z zebami na wierzchu. Podsumowujac... pies w mieszkaniu a pies na polu
        zachowuja sie tak samo. Po prosto spia i czekaja az ich pan zajmie ich czyms.
        Sytuacja sie troche zmienia jesli masz w domu kilka psow. Wtedy i owszem
        potrafia sie zajac soba.
        • default Re: Urodziły się by walczyć 22 lata temu
          Gość portalu: Darkelf napisał(a):


          > Przepraszam, ale Tobie wydaje sie ze co pies robi w domu? Pies wiekszosc
          czasu > przesypia.

          Święte słowa! Mnie też wkurza ten nieprawdziwy stereotyp , że pies się "męczy"
          w małym mieszkaniu. A jakby miało 200 m2, to co, latałby po nim w kółko? Ja
          miałam trzy charty w 40m2 mieszkanku i wszyscy mówili - męczysz psy. A one
          miały po kilka godzin intensywnych spacerów dziennie, w domu waliły się na
          kanapę i spały. Teraz mam 1500 m2 ogrodu, spory dom, a i tak muszę z nimi
          wychodzić na bieganie, bo w ogródku leżą na trawie i drzemią.
          Bardziej męczy się pies w ogrodzie, który niczego nigdy poza tym ogrodem nie
          ogląda, bo jego panu nie przyjdzie do głowy, że powinien z nim iść na spacer.
          To też jest przyczyną agresji, taki pies całe życie zamknięty na jednym
          terenie, nie zsocjalizowany z innymi ludźmi i psami, jak się w końcu wyrwie to
          jest nieobliczalny.
      • Gość: Corso Re: Urodziły się by walczyć IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22 lata temu
        Jasne a może mi powiesz co ma zrobić osoba która nigdy nie będzie miała domku a
        chce mieć psa typu molos to ma sobie odmówić bo tacy jak Ty wrzeszczą że psy
        takie to tylko w domku.
    • klaryska Polskie spoleczenstwo a szkolenie psow 22 lata temu
      Staralam sie przekonac pare osob w Polsce ,ze psa trzeba wyszkolic, glupi
      ludzie odpowiadali ze nie maja na to pieniedzy.
      A potem bili psy bo sobie z nimi nie dawali rady.
      Przykre.
      A ich reakcje gdy odwiedzali mnie w Szwecji i widzieli psa na ulicy bawily mnie
      bo psy uznawali za wynaturzenie: bo nie rzucaly sie na innego psa a sie z nim
      bawily, bo nie szczekaly . Bo mogly byc spuszczone ze smyczy i nie lecialy za
      biagajacymi , rowerami. I nawet na trawniku w parku wlasciciel zbieral po psie
      kupy. Przybysze z ciemnogrodu a ludzie wcale nie najorzej wyksztalceni.
      Przepraszam jezeli kogos obrazam ale srednia wyglada kiepsko.
    • Gość: właściciel psa szp Re: Urodziły się by walczyć IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22 lata temu
      posiadam psa szpic wilczy niemiecki . Pies wyprowadzany na smyczy i w kagańcu
      i jest atakowany przez psy bojowe które ida z włascicielami bez obroży bez
      smyczy i bez kagańca należy doprowadzić do tego aby wszystkie psy bojowe
      chodziły w kagańcach w obroży i właściciel trzymał je na smyczy takie jest
      prawo wystarczy je przestrzegać i co tu deliberować nad rozlanym mlekiem
      pismaki [nie dziennikarze] na wiosne piszą o psich odchodach a nie widzą
      problemów w krzywych chodnikach, słupach i murach oblepionych pseudo reklamami
      [sami sobie szkodzą bo reklamy zamiast pojawiać sie w gazetach są
      zaśmiecającymi wątpliwej jakości ozdobami] brakiem koszy na śmieci i.t.d.można
      by wiele pisać tylko po co : psy szczekają a karawana idzie dalej
      • Gość: doro Re: Urodziły się by walczyć IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl 22 lata temu
        nie, podeszwa oklejona psią kupą zdecydowanie jest gorsza niż oklejone
        reklamami słupy. Potknięcie się o krzywy krawężnik - mniej tragiczne w
        skutkach, niż pośliźnięcie się na kupie ukrytej w trawie i upadnięcie w
        posadzoną obok drugą kupę innego koloru. Przecież ludzie specjalnie
        wyprowadzają psy, aby umożliwić im defekację - często na chodniku obok bramy
        sąsiada!!! kaganiec+smycz+sprzęt do sprzątnięcia kupy - obowiązkowym zestawem
        każdego spacerującego ze swoim pupilkiem!!!!!
        • Gość: cookie Re: Urodziły się by walczyć IP: *.bf.uni.wroc.pl 22 lata temu
          Sprzęt do sprzatniecia kupy i owszem ale ma to sens w momencie gdy w kazdym
          parku bedą kosze na śmieci i nie będę musiała iść przez cały spacer z psia kupą
          w garści. Pozatym ktoś powiedział że w cywilizowanych krajach ludzie sprzątają
          po pupilach ale nie dodał że w tych krajach są specjalne miejsca czytaj parki
          gdzie pieski mogą swobodnie pobiegać i pobawić się bez uwiązania na smyczy i
          bycia w kagańcu. Pytam się czy ktoś zna w Polsce takie cudowne miejsce?Jak tak
          proszę dajcie znać chętnie je odwiedzę z moim Bulciem.
          Mój pies wychodzi na smyczy a w miejscach publicznych nosi kaganiec. ma również
          wykupione ubezpieczenie.Jest zrównoważonym psem który odziedziczył tą cechę po
          swych rodowodowych rodzicach jednak często rzucają się na niego biegające
          samopas kundle. No i który pies jest niebezpieczny?...bez komentarza
      • oka5 Re: Urodziły się by walczyć 22 lata temu
        Gość portalu: właściciel psa szp napisał(a):

        > posiadam psa szpic wilczy niemiecki . Pies wyprowadzany na smyczy i w
        > kagańcu
        > i jest atakowany przez psy bojowe

        Masz pięknego psa :-). Coś w tym jest, o czym piszesz. Niektóre psy bojowe
        bardzo agresywnie reagują na psy "puchate". Kiedyś na wystawie kynologicznej
        widziałam właściciela amstaffa, który zasłaniał chustą swojemu psu oczy, bo w
        pobliżu był ring z psami chow-chow. Amstaff na ich widok dostawał szału.
        Zdaniem właściciela jego podopieczny bardzo przyjacielsko odnosił się do psów
        gładkowłosych, ale tych puszystych nie trawił.

    • Gość: _emigrant_ Wytresowano je by walczyć IP: *.raibau.rbgat.net / 217.13.181.* 22 lata temu
      Tytul jest bezsensowny i swiadczy o tym, ze autor nie zrozumial tematu o ktorym
      pisze.
      Zadna rasa psa nie jest w swojej naturze agresywna, to ludzie tresuja je na
      maszyny do zabijania.
      • Gość: Roksia Re: Wytresowano je by walczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
        nie wiem o czym było pisane w wcześniejszych wypowiedziach, przeczytałam tylko
        2 ostatnie, przez mój dom przewineło się troche psów """bojowych"" nieuważam
        aby były bardzo groźne bo to zalezy od pana, mój kolega ma pitbula i tego psa
        może każdy pogłaskac, ja sama teraz mam rotwalliera(nigdy nie wiem jak to sie
        pisze ) i w zyciu mnie nie ugryzł, mój brat miał mastifa napolitańskiego (pies
        typowy do walk, w starozytnym rzymie walczył z lawami i glabiatorami) był on
        psem groxnym ale bardzo inteligentnym, nie rozumiem jak właśćciel jamnika może
        mówic coś o psach """bojowych"" ja je będe bronić z całego serca bo to nie one
        sa winne jak kogoś pogryzą gdy ten ktoś wejdzie na teren prywatny z tabliczka
        groźny pies, pozdro dla wszystkich co sie ze mna zgadzaja i nie :P:D
      • Gość: Marek Szkot Re: Wytresowano je by walczyć IP: *.icpnet.pl 22 lata temu
        ale głupote palnąłeś, genetyczne modyfikacje przez odpowiaednią selekcje i
        krzyżówki to jest to tresowanie???
    • Gość: cycu Re: Urodziły się by walczyć IP: *.net.pl / *.devs.futuro.pl 22 lata temu
      huje wy
    • Gość: picinka Re: Urodziły się by walczyć IP: *.miedzyrzecz.sdi.tpnet.pl 22 lata temu
      kolejny artykuł bardzo podobny do poprzednich... I ponownie zdjęcie amstaffa ze
      stafikiem podpisane jako pit bull,paranoja. Autor powinien sie wstydzić i nie
      pisac na temat o ktorym nie ma zielonego pojęcia!!!!!!!!!!!
    • Gość: misia Re: Urodziły się by walczyć IP: *.milocin.sdi.tpnet.pl 22 lata temu
      Mam akurat 2 psy z tych niebezpiecznych ras . Pierwszy to tosa inu którego
      mamay od szczeniaka wspaniały , ułożony , zdyscyplinowany, inteligentny pies
      który jak coś chce to zawsze wyprosi , wszystkich ludzi których spotyka
      zalizałby na "śmierć" najwspanialszy przyjaciel któremu ufam bezgranicznie.
      drugi to dog kanaryjski, którego kupiliśmy jako psa trzyletniego ze
      straszliwych warunków , stał cały czas w błocie jadł pokrojone ziemniaki i
      otwór w budzie którą miał był tak mały ż enie mogłdo niej wejść , serce mi sie
      kroiło gdy go widzialam , teraz to inny pies mimo że bałam sie że ma już swoje
      nawyki po 4 miesiącach dopiero zaczął się bawić z naszym Tosią sądze że robił
      to poraz pierwszy w życiu . Może te rasy u niektórych ludzi są agresywne ale
      moje są najwspanialsze i widziałam okropne psy których bardziej się bałam a nie
      należały do ras agrersywnych , wszystko zależy od nas one nie są złe nie możemy
      na nich stawiać krzyzyka choć na pewno nie każdy może je mieć
    • Gość: misia Re: Urodziły się by walczyć IP: *.milocin.sdi.tpnet.pl 22 lata temu
      ale one zawsze na spacerze w miejscu gdzie są inni ludzie mają kolcztki ,
      kagańce i smycze

      to jest naturalne dla mnie
    • Gość: Zbigniew Drzewieck Re: Urodziły się by walczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
      www.reddevil.gorzow.com.pl zapraszam na strony serwisu, ktory wykonalem dla
      mojego kolegi . Jest hodowcą od wielu lat i jesli ma ktos pytania odnosnie
      PitBullterierow, Amstaffow lub Bullterierow to serdecznie zapraszam. Ponadto
      gwarantuje fachowa porade w zakresie zywienia i wychowania
      www.reddevil.gorzow.com.pl
      • Gość: gosc Re: Urodziły się by walczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
        Serwis extra :)
    • Gość: user Re: Urodziły się by walczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
      coz dobrze zmrozony jamnik tez moze byc niebezpieczy .. jesli nim cisnac w kogos
    • Gość: AgaU. Re: Urodziły się by walczyć IP: *.marymont.pl 22 lata temu
      mexican napisał:
      Fila Brasilerio - chyba tylko po to zeby wyrobic
      > opinie ludziom ze to pies niebezpieczny i zeby pan straznik miejski na polach
      > mokotowskich mogl sie przyczepic bo slyszal, widzial, czytal gdzies ze ten
      > pies jest niebezpieczny i 500 zl kary bo ne chodzi na smyczy

      DLACZEGO WLASCICIELE PSOW (W TYM DUZYCH/NIEBEZPIECZNYCH) TERRORYZUJA INNYCH (I
      ICH DZIECI) NIE TRZYMAJAC PSOW NA SMYCZY I W KAGANCU? POLE MOKOTOWSKIE NIE JEST
      TWOIM PRYWATNYM PODWORKIEM I USZANUJ INNYCH I ICH (TWOIM ZDANIEM BEZPODSTAWNY)
      STRACH. A STRAZNICY NIECH EGZEKWUJA MOJE PRAWO DO BEZPIECZENSTWA I KARAJA
      WLASCICIELI PSOW BEZ KAGANCOW.
      • mexican Re: Urodziły się by walczyć 22 lata temu

        Ja widze ze to Ty raczej traktujesz pola mokotowskie jako swoje podworko. Nie
        wiem czy zauwazylas ale na polach sa miejsca i dla psow i dla rodzin dziecmi.
        Dla kazdego starczy miejsca. No chyba ze ktos jest zachlanny. A co do psow to
        warto wyluzowac albo troche sie dowiedziec wiecej na ich temat zanim zacznie
        sie panikowac. Dziecko tez moze komus lopatka wybic oko ... a czy to oznacza ze
        ma caly czas chodzic w szelkach (odpowiedz sobie sama)... chyle czola przed
        Twoja tolerancja
    • Gość: Corso Re: Urodziły się by walczyć IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22 lata temu
      Co do corso to nie zgadzam się że mój pies urodził się po to żeby walczyć i
      większość właścicieli psów (ras) które są prezentowane w tym artykule się ze
      mną zgodzi. Pisząc że to groźne psy prowokujecie reakcje ludzi typu : Jak można
      takiego bandytę trzymać w domu, morderca, zabierzcie te mutanty itd. To tylko
      przykłady jak ludzie reagują na mojego psa dzięki artykułom w prasie i
      reportażom w telewizji.Ostatnio pewien pan trzymając na ręku małe dziecko będąc
      na drugiej stronie ulicy wrzeszczał do mnie że takie psy to do kojca lub na
      łańcuch a nie do ludzi bo one zagryzają dzieci.Wyluzujcie i zastanówcie się
      jaką krzywdę robicie psom różnych ras i ich właścicielom nie znając ich
      charakteru i nic o nich nie wiedząc a przepisujecie tylko to co gdzieś tam
      wyczytacie. Zamiast tego napiszcie lepiej o ludziach pomagających zwierzętom
      którzy potrzebują pomocy. I pomóżcie. Poczytajcie na dogomani (psy w potrzebie -
      170 psów.....)www.dogomania.pl i forum klubu molosa (nasze molosy - 170
      psów.......)www.molosy.pl/Forum Warto pomóc a nie pisać bzdury. Zajmijcie się
      czymś pożytecznym. Pozdrawiam.
      • Gość: kate Re: Urodziły się by walczyć IP: *.sympatico.ca 22 lata temu
        Widzisz Corso, zla opinie tzw rasom agresywnym wyrobili durni wlasciciele ktorzy
        wytresowali psy na to zeby sie rzucaly na wszystko i wszystkich.Najbardziej
        grozny pies( no rasa za taka uznana) moze byc okazem spokoju i opanowania a taki
        kundelek ktorego nie podejrzewasz o sklonnosci mordercze rzuci sie i pogryzie
        dzieciaka.A panicznego strachu przed psami nie ma co kwestionowac - i to nie ma
        znaczenia czy to pinczerek, pudelek czy najwieksze najgrozniejsze szczerzace
        zebiska psisko.Strach jest strachem.I nalezy tez zrozumiec innych - wiele
        wypadkow bylo ze psy pogryzly, zagryzly kogos.Ludzie sie boja. Ja czuje respekt
        przed duzymi psami.Mam swiadomosc ze moge miec klopoty w razie zwierzeciu odpali
        bo to przeciez tylko zwierze i moze instynkt i natura wziac gore nad tresura jak
        to ktos bardzo madrze wczesniej podkreslil.Mysle ze przeciwwaga takich art,
        powinny byc i takie przyblizajace innym dana rase i jednak respektowac prawo
        mowiace o trzymaniu psa na smyczy.I nie chodzi tutaj tylko o pitbulle czy inne
        "grozne" rasy ale kazdego czworonoga.No i powtorze - nie wyzywajmy od
        histeryczek matki proszace zeby psa wziac na smych bo sie obawiaja o swoje
        dzieci.Tego typu reakcje ze ja tutaj bylem pierwszy zaostrza konflikt
        wlascicieli psow i tych ktorzy tych psow nie maja i im czworeonogi baaardzo
        przeszkadzaja.
        pozdrowka
        • Gość: Corso Re: Urodziły się by walczyć IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22 lata temu
          kate ja nie napisałem że to matka krzyczała na mojego psa tylko jakiś facet z
          drugiej strony ulicy. Psa zawsze trzymam na smyczy w miejscach publicznych. Mój
          pies nigdy nie ugryzł żadnego człowieka ani psa. Ma 4 lata. Jest bardzo łagodny
          ale masz rację że to tylko pies. Należę do odpowiedzialnych właścicieli psów i
          nie życzę sobie być wrzucany do worka z innymi a za potwora też się nie uważam
          i mój pies też nim nie jest.Nie pisałem że matki są histeryczkami troszcząc się
          o swoje dzieci ale to że dziecko rzuca w psa np. kamieniem a mama się śmieje
          jest Twoim zdaniem o.k.? Jest masę innych spraw do opisania tak jak mówiłem
          wcześniej a nie nagonka na psy. Pozdrawiam
    • Gość: loko Re: Urodziły się by walczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
      guzik prawda: Rottweilery pochodzą - o ironio ze starozytnego Rzymu. W Europie
      pojawiły sie z Legionami. Pierwotnie słuzyły do pomocy w logistyce nad bydłem -
      czyli inaczej pilnowały żarcia dla soldatów. Niemcy jak zwykle z dobrobytu
      wyhodowali i wyodrebnili z "Rotków' odrębna rasę - chwała im za to.Nazwa rasy
      niema nic wspólnego z miastem Rottweil w Niemczech!!! Te psy sa wyjatkowo
      spokojne i inteligentne. A autor artykułu sam powinien zajadac sie
      wysokogatunkową karmą to może uniknie dysplazji swojego "musgu" na starość.
      Buźka,przyjaciel "Rotków" - Loko
      • lika13 Re: Urodziły się by walczyć 22 lata temu
        Mam rotka i jest to cudowna spokojna "niunia",która po bliższym poznaniu
        wyleczyła wszystkich naszych bliższych i dalszych znajomych przed
        obezwładniającym strachem przed samym widokiem tych psów.Zgadzam się z
        wszystkimi,którzy twierdzą,że za złe zachowania psa odpowiada właściciel,bo psa
        wychowujesz jak dziecko.Moje dziecko nigdy nie rzuci papierka na ulicę,a pies
        nie zrobi siku,ani nic innego,bo to nie jest miejsce na te rzeczy.Mój brat ma
        amstafa i też jest to spokojny,kochany pies(odpowiednio chowany)Ani ja ,ani mój
        brat nie pochodzimy z żadnej patologi i nie jesteśmy "dresiarzami" po prostu
        mamy takie psy ,bo nas zauroczyły pozytywne cechy tych ras i jesteśmy
        zadowoleni.Faktem jest ,że trzeba cały czas wiedzieć co się ma i być
        konsekwentnym i zrozumieć ludzi ,którzy się boją.Mojemu mężowi,który się
        denerwował ostrymi reakcjami ludzi tłumaczyłam,że gdyby ktoś prowadził węża na
        smyczy i uspokajał-"niech się pani nie boi,on nie gryzie"-to i tak umarłabym ze
        strachu :)
    • Gość: pat Re: Urodziły się by walczyć IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 22 lata temu
      Jedyna winne za to jakie sa psy (nie wazne jakiej rasy)ponosza ludzie ,ktorzy
      sa nie odpowiedzialni i przeceniaja swoje mozliwosci ,a potem sa skutki bardzo
      bolesne . Owszem zdarzaja sie wyjatki wsrod psow ,ze pies jest ksiazkowy
      przykladem , ale sa nieliczne z tym jak bezmysny jest czlowiek.Sama ma
      sznaucerka i nie wyobrazam sobie miec innej rasy choc podobaja mi sie amstafy
      przed ktorymi chyle czola .
    • nieruchomosci.kolobrzeg Re: Urodziły się by walczyć 22 lata temu
      Stanowczo jestem za ograniczeniem praw do posiadania psów niebezpiecznych
      ras!!! Za każdym razem ogarnia mnie nieograniczony strach gdy jestem ze swoją
      trzy letnią córeczką na spacerze i jakiś pit bull bez kagańca podbiega do niej
      i patrzy jej prostow w oczy, a jego umięśniony właściciel (dres) spokojnie mi
      mówi że on nie gryzie. Nieobliczalny pies i ograniczony właściciel!!! Czas coś
      z tym zrobić!!!
    • Gość: Joaska a ja mam labradora i chodzi bez smyczy po osiedlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
      i jeszcze sie nic nie przytrafilo, niktnie narzekal, ale jest po szkoleniu i
      reaguje na "stoj" wiec nie podchodzi i nie obwachuje. poza tym labrador
      biszkopt ma tak lagodny wyarz pyska ze z refuly budzi tylko - rowniez u obcych -
      ochote poglaskania. pozdrawiam wszytskich psiarzy!
    • Gość: MATRIX Gazeta nic nie wie o pit bullach i amstaffach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22 lata temu
      Psy bojowe mają zakodowaną agresję do zwierząt do ludzi te psy są łagodne z
      tego względu że nikt podczas walki psów nie chciał zostać pogryziony
      rozdzielając psy w zwarciu.Współczuje gazecie bo wy nic nie wiecie.Tosa Inu
      jest bardzo łagodny spotkałem go na ulicy i pogłaskałem zero agresji.Fila też
      jest spoko.Amstaffy to wogóle ciapy bardzo kochane a to że ktoś nie potrafi psa
      wychować to później opinie psuje rasie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka