Gość: Aga IP: *.chello.pl 20 lat temu przypalilam garnek metalowy od bigosu. Czym go doczyscic, tak aby to "spalone" samo odeszło? Probowałam juz zagotowac w garnkuwode z sola nic nie dało. Znacie jakies sposoby? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asja103 Re: Przypalony gar od bigosu 20 lat temu nie gotuj w garnku wody z solą..tylko nalej troche wody, wsyp dośc dużo soli i zostaw niech się moczy...inna rada, wywal garnek...ale może być jeszcze trzeci sposób, ja niestety nie znam pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_thy Re: Przypalony gar od bigosu 20 lat temu Działa jeszcze proszek od zmywarki. Albo Dosia w granulkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Przypalony gar od bigosu IP: *.gizycko.mm.pl 20 lat temu A spróbuj zagotować w garnku wodę z proszkiem do prania (uwaga, kipi). Byłam zaszokowana, że tak łatwo można poradzić sobie z przypaleniem Odpowiedz Link Zgłoś
loreley1 Re: Przypalony gar od bigosu 20 lat temu Woda przegotowana z proszkiem do pieczenia w tymze nieszczesnym garnku rowniez pomaga, odczekac jak przy odkamienianiu czajnika, umyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Przypalony gar od bigosu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu ale ..gotowac te wode z proszkiem do pieczenia w tym garnku? Odpowiedz Link Zgłoś
iwona402 Re: Przypalony gar od bigosu 20 lat temu Używam z niezłym skutkiem żel Termax do usuwania przypaleń firmyInco- Veritas,zawiera wodorotlenek sodu,jest żrący.Na noc zalewam niewielką ilością,a rano dosyć łatwo przypalenizna odchodzi,zależy od grubości przypalenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: savena Re: Przypalony gar od bigosu IP: *.access.telenet.be 20 lat temu zagotuj troche chloru lub bielinki odchodzi natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Przypalony gar od bigosu IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 20 lat temu ja zagotowuje wode z octem (sporo octu, tak z pol szklanki na szklanke wody) albo odchodzi od razu, albo jak przestygnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujka48 Re: Przypalony gar od bigosu IP: *.aster.pl 20 lat temu A ja w przypalonych garnkach gotuję starte mydło do prania i zostawiam na parę godzin, aż zrobi sie z tego mydlana galareta. Wtedy wraz z galaretą odchodzi spalenizna nie uszkadzając garnka. Odpowiedz Link Zgłoś