Gość: kasia
IP: *.autocom.pl
20 lat temu
mam jasne spodnie z grubego lnu. na metce jest napisane żeby czyscic tylko
chemicznie i nie moczyc.
niestty spodnie mi zamokły na sniegu i były całe z błota wiec po przyjsciu do
domu spłukałam błoto pod bieżącą wodą. porobiły się zacieki. Oddałam do
pralni ale pani powiedziała ze moze je wyczyscic tylko na sucho bo tak jest
na metce. Żółtawe zacieki zostały.
Pani w pralni pwoiedziała ze lnu sie nie pierze w wodzie. Więc zapytałam: a
obrusy lniane??? A wtedy pani się oburzyła i pwoiedziała że oni piorą tylko
wg metki i ona nic juz nie poradzi.
Co myślicie? Nie wiem czy ryzykowac i wyprac te spodnie na mokro? Bo na sucho
to już chyba nie zejdzie nawet po kilku praniach