Dodaj do ulubionych

muszki owocowki

19 lat temu
mam ich serdecznie dosyc. ZAlegly sie ponad m-c temu w gruszkach. Wyrzucilam
gruszki, posprzatalam cala kuchnie, smieci sa na biezaco wyrzucane (zreszta
tam ich nie ma!), zawsze myjemy naczynia, nie zostawiamy jedzenia na wierzchu,
a one wprowadzily sie chyba na stale!!!! Jest ich od groma! I nie wiem co mam
juz z nimi zrobic. Pewnego wieczora siedzalam w kuchni i zabijalam jedna po
drugiej, bo mialam dosyc (wlaza do obiadu, szklanek z herbata, lataja kolo
glowy itp) i na drgi dzien bylo ich tyle samo! Czy ktos wie jak sie mozna ich
pozbyc?! Bywalo tak, ze gdzies tam sie zalegaly, ale najczesciej jak tylko
wyrzucalam zgnile owoce, to znikaly. Teraz to chyba jakas inwazja z kosmosu!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka