Dodaj do ulubionych

Gniecące się firany

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
Witam :)
Macie jakiś patent na firanki, które okropnie się gniotą? (prócz żelazka
oczywiście). Mam dość duży salon, rozmiar firan do niego to 12m/2,50m.
Prasowanie to dwugodzinny koszmar, poza tym uprasowana część znajdująca się
na podłodze przy desce gniecie się ponownie. Brrrr!!!!!
Słyszałam o jakichś "obciążnikach" do firanek, jak to wygląda, zdaje egzamin?
Poradźcie, wiosenne porządki niedługo mnie czekają :(
Obserwuj wątek
    • alfa70 Re: Gniecące się firany 19 lat temu
      rozumiem cie doskonale ja mam ten sam problem i nic niepomaga.W moich firanach
      mam wszyte po bokach takie specjalne obciazniki ale to nic niedaje.Poprostu
      musze dwie godz je prasowac.A probowalam naprawde wszystkiego.Dostaje bialej
      goraczki.
      • Gość: lena Re: Gniecące się firany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        a w jakiej temperaturze pierzesz,może za wysoka,ja zawsze składam firankę w
        kostkę i maksimum 35-40 stopni,wieszam jak jest mokra.Firanka lubi się gnieść
        jak temp.jest wysoka tez juz parę firan wyrzuciłam przez to,ale teraz jest ok
        30 stopni.
        • koza031 Re: Gniecące się firany 19 lat temu
          Zgadzam się z poprzedniczką. Firany należy prać w chłodnej wodzie i pod żadnym
          pozorem nie prasować. Jeżeli chociaż raz je uprasujesz, to koniec, zawsze już
          będą się gniotły.
          • Gość: beatad19 Re: Gniecące się firany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
            a poza tym białe firanki po prasowaniu szybciej żółkną
          • tekisk Re: Gniecące się firany 19 lat temu
            koza031 napisała:

            > Zgadzam się z poprzedniczką. Firany należy prać w chłodnej wodzie i pod żadnym
            > pozorem nie prasować. Jeżeli chociaż raz je uprasujesz, to koniec, zawsze już
            > będą się gniotły.

            To prawda . Też tego doświadczyłam i już nie prasuję firanek .
            I też piorę je w chłodnej wodzie - nie żółkną .
    • Gość: ewa a co z koszulą którą się gniecie ? IP: *.as.kn.pl 19 lat temu
      Jak ją wyprasować?Nie daję rady,prasowałam na wilgotno,na mokro,z parą...nic
      Macie jakieś sposoby?
      Ewa
      • Gość: hge Re: a co z koszulą którą się gniecie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        prasując koszulę trzeba zachować odpowiednią kolejność,ja robię to nst:
        mankiety,rekawy,karczek,kolnierz,plecy,potem kuszulę polozyć na
        plecach,wygładzić aby nie było zakładek i przody lewy iprawy.
        • monisienek Re: a co z koszulą którą się gniecie ? 19 lat temu
          A ja robię dokładnie odwrotnie. ;O)

          Najpierw bok - plecy - bok, rękawy, mankiety i kołnierzyk...
          I jest OK. :O)
          • Gość: mika9949 Re: Aby firanki się nie gniotły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
            Zawsze przed zawieszeniem moczę firanki w wodzie z dodatkiem soli.wieszam na
            suszarce aby odkapały i gdy już nie kapią zawieszam w oknie.
            Nigdy się nie zdarzyło aby były pogniecione,dotyczy to każdego rodzaju firanek.
            • olinek30 Re: Aby firanki się nie gniotły... 19 lat temu
              Mam pytanie a'propos tego moczenia w wodzie z sola - ile tej soli dosypac np.
              do 10 l wody ? mniej wiecej ?
      • tekisk Re: a co z koszulą którą się gniecie ? 19 lat temu
        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > Nie daję rady,prasowałam na wilgotno,na mokro,z parą...nic

        > Ewa

        Sprawdź na metce , jak gorące powinno być żelazko
        aby tę koszulę wyprasować .
        Mnie się zdarzyło coś podobnego i nie mogłam uwierzyć ,
        że zelazko powinno być nastawione na temp . z jedną kropką .
        Pomogło .
        • Gość: ewa Re: a co z koszulą którą się gniecie ? IP: *.as.kn.pl 19 lat temu
          Bardzo dziękuje,spróbuje i tam,może masz rację:)Dzięki

          Ewa
    • alfa70 Re: Gniecące się firany 19 lat temu
      Jak juz pisalam wczesniej robilam wszystko:pralam w niskiej temp,wieszalam na
      mokro przed praniem skladam w kostke.Pomimo tego firany wygladaja jak
      wyciagniete z krowiej d... Niewiem co to za material sa bardzo geste wrecz
      mleczne i do tego mocno umarszczone.Pozdrawiam i zycze milego wieczoru.
      • Gość: mika9949 Re: Gniecące się firany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Wspominałam o moczeniu w wodzie z solą,też próbowałaś?
    • Gość: Matylda Re: Gniecące się firany IP: 85.112.196.* 19 lat temu
      Też mam taką jedną, wymaga prasowania i już. Prasuję więc ile się da, wieszam a
      potem "doprasowuję" wiszącą za pomocą takiej małej deski do prasowania rękawów.
      Takie najbardziej widoczne miejsca. Zanim mi to przyszło do głowy to prasowałam
      na książce w płóciennej oprawie.
    • alfa70 Re: Gniecące się firany 19 lat temu
      Przyznam sie ze nieprobowalam ale wyprobuje ta metode moze unikne przekletego
      prasowania.A musze przyznac ze moje firany maja tez 12m.
      • jadwiga_r Re: Gniecące się firany 19 lat temu
        Zapytaj w sklepie, gdzie kupiłaś, jak należy je prasować, powinni dać Ci
        informację przy zakupie.
        Może masz firany z organzy, a ją się podobno ciężko prasuje.
        • Gość: ??? Re: Gniecące się firany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
          A co to znaczy "gniecące"?
    • piekielnica1 Re: Gniecące się firany 19 lat temu
      Ja od lat piorę w pralce w niskiej temp. złożone w kostkę, wiruję i natychmiast
      jak tylko można otworzyć drzwiczki od pralki wieszam.
      Robię tak od lat i zgniecione bywają wtedy gdy się zagapię i za długo leżą w
      pralce.
      • Gość: Ania Re: Gniecące się firany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Dziękuję za rady. Firanki piorę złożone w kostkę, w niskiej temperaturze (30
        stopni), ale to nic nie daje. Próbowałam wieszać je mokre bez prasowania, ale
        wyglądały okropnie. Dodam, że są to firany z organtyny, nigdy więcej nie kupię
        sobie takich i Wam również odradzam. Spróbuję jeszcze moczenia w solonej
        wodzie, choć wątpię, aby pomogło :(
        Pozdrawiam.
        • allija Re: Gniecące się firany 19 lat temu
          A nie lepiej zanieść do pralni zamiast tak się stresowac za każdym razem? Niech
          ktos inny stresuje sie za twoje pieniądze.
        • Gość: Ewka Re: Gniecące się firany IP: *.infinity.net.pl 19 lat temu
          Jak będziesz miała kasa to kup sobie nowe , ja tak zrobiłam już dawno temu.
          Obecnie mam takie firanki , które po odwirowaniu w pralce są prawie suche ,
          niepogniecione i odrazu wieszam , zero zagniecień.
          • Gość: lena Re: Gniecące się firany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
            jeżeli firanki raz zostały wyprane w za ciepłej wodzie to ten problem
            pozostanie nieodwracalnie,ale ja miałam też kiedyś taki przypadek z firanką i
            co robiłam pranie firan to ją dodawałam do prania i o dziwo też pomogło,ale
            zasada jest taka nie prać firan w gorącej wodzie maksymalnie 40stopni a efekt
            będzie.
            • Gość: jaga_22 Re: Gniecące się firany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
              Mam grube firany i kiedyś uprałam w 60 st. Na dole były pogniecione.
              Od tamtego czasu piorę w 40st.zagniecenia zniknęły.To jest najważniejsze.
              Wkładam luzem,bo moja pralka ma programator elektroniczny i złożonego by nie
              odwirowała.Musi być równomiernie rozłożone.
              Po praniu natychmiast wieszam.Nie ma prawa leżeć w bębnie ani chwili.
              Nie ma żadnego zagniecena.
              Sól nadaje sztywność i połysk,niektórzy mówią ,że wybiela.
              Jak ktoś ma żabki metalowe to nie polecam,bo rdzewieją od soli.
    • Gość: Joanna Re: Gniecące się firany IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19 lat temu
      A co z firanami z organzy. Za nic się nie chcą uprasować.
      • jadwiga_r Re: Gniecące się firany 19 lat temu
        Proponuję zapytać w pralniach chemicznych, czy wodnych, jak im się udaje
        prasować.
        Wymienione tkaniny pewnie służą też do szycia sukien ślubnych, więc pralnie
        jakoś sobie radzą z ich prasowaniem po praniu.
    • Gość: Matylda Re: Do odważnych świat należy! IP: 85.112.196.* 19 lat temu
      Pisałam wcześniej, że też mam taką jedną firankę, która obrzydza mi życie. Dziś
      powiedziałam sobie, że co będzie to będzie i zrobiłam eksperyment. Łatwo mi to
      nie przyszło bo przeklęta firanka jest całkiem nowa i była wyjątkowo droga.
      Wrzuciłam ją do pralki na 20 stopni. Uprałam, odwirowałam i powiesiłam w oknie.
      Nie ma ani jednej zmarszczki. Zaryzykowałam i warto było, skończył się koszmar
      prasowania.
      • Gość: Ania Re: Do odważnych świat należy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        A czy to była firanka z organzy?
        • Gość: Matylda Re: Do odważnych świat należy! IP: 85.112.196.* 19 lat temu
          A czy ja wiem co to jest? Nie znam się na materiałach. Taka mlecznobiała,
          bardzo delikatna, gładka. Tkana mniej więcej jak szyfon, to znaczy taka gęsta.
          Na dodatek u dołu ma dużo gipiury.
          • Gość: Marta50 Re: Do odważnych świat należy! IP: *.pools.arcor-ip.net 19 lat temu
            Firanki pierze sie zawsze zlozone w kostke w specjalnym do tego celu woreczku,
            zawsze w niskich temperaturach z dodatkiem octu (pare lyzek) i proszku do
            pieczenia (tylko przy bialych), do ostatniego plukania dodaje powinno sie dodac
            plyn do plukania tkanin w celu impregnacji firan, wiruje sie je na najnizszych
            obrotach, wiesza sie je jeszcze mokre zaraz po wyjeciu z pralki. Mam zawsze
            sniezno- biale mimo ze juz duzo wiosenek maja i nigdy nie sa zgniecione.
            Temeratura 40° jest juz za wysoka do prania firanek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka