Dodaj do ulubionych

Odkażenie szaf po byłych właścicielach.

IP: 83.168.96.* 19 lat temu
Witam. Kupiłam mieszkanie z zabudowanymi szafami i meblami w kuchni. Umyłam
je dokładnie, jednak chciałabym je zdezynfekować. Co polecacie? Kiedyś
uzywałam chusteczek domestosa, ale ktoś radził mi roztwór nadmanganianu
potasu.
Obserwuj wątek
    • Gość: wow Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      czy to nie przesada? weź firmę deratyzacja, dezynfekcja itp.
      • Gość: :/ Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Ludzie, nie przesadzajcie, dezynfekować, matko...
        Aż tak się siebie brzydzimy nawzajem? Pomysł, że ktoś dezynfekuje mebel po tobie.
        A potem alergie, brak odporności.
        Idiotyzm.
        • Gość: wwwwww Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Gaja, mózg sobie zdesynfekuj. Nadmanganianem potasu. Albo chociaż odkurz.
          Znalazła się rusałka utkana z mgły i tęczy!
          Dołączam cię do galerii forumowych kretynek.
          • Gość: gaja Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: 83.168.96.* 19 lat temu
            Tragedia. Tak jednym słowem można opisać większość odpowiedzi. To takie typowe
            w naszym narodzie: ma ktoś inny punkt widzenia to kretyn. Odkurz własny móżdzek
            z nienawiści do ludzi.
    • tou Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. 19 lat temu
      Ojej, a może Gaja ma świadomość tego, że poprzedni właściciele byli np.
      pijakami, żulami, mendami, albo, ze mieszkała tam jakaś patologia i dlatego chce
      zdezynfekować.
      Różne mogą być powody ;)
      • Gość: :))))))) Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Nie zostawia się szaf po patologii, bo patologia nie ma robionych na zamówienie szaf i zabudowy kuchni. A jeśli ma to w takim stanie, że też się nie zostawia.

        :))))))) Wyobraziłam sobie ludzi, zbierających antyki, jak je odkażają nadmanganianem potasu :))))))) Parę pokoleń bakterii :))))

        Albo tę całą Gaję, jak myje domestosem Kossaka :)))) Też bakterie, nie?
        Kto wie kto tego dotykał? Poza Kossakiem, rzecz jasna. Ale po nim też trzeb odkazić :)))

        To są ci mieszczanie i "inteligiencja" w pierwszym, drugim pokoleniu.
        Z gnoju wylazło, to teraz wszystko odkaża. Buty każe zdejmować w przedpokoju,
        albo wykłada podłogę folią. Uważa się za coś lepszego, szczególnego, ho, ho, może nawet studia skończyło?


        • Gość: gatta Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Gajeczko a czym odkażasz siedzenie w autobusie albo pociągu. No a co ze zwykłym
          chlebem, który nim trafi na twój stół dzisiątki obcych łap obrabia od młynarza
          począwszy. Abo ostra paranoja albo pierwsze pokolenie jak powyżej :)))) npisała.
        • Gość: gaja Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: 83.168.96.* 19 lat temu
          To są ci mieszczanie i "inteligiencja" w pierwszym, drugim pokoleniu.
          > Z gnoju wylazło, to teraz wszystko odkaża. Buty każe zdejmować w przedpokoju,
          > albo wykłada podłogę folią. Uważa się za coś lepszego, szczególnego, ho, ho,
          mo
          > że nawet studia skończyło?
          Rozumiem, że jesteś "inteligentem" w trzecim pokoleniu? Tak łatwo osądzasz
          tych, którzy nie mieszczą się w twoim szablonie pojmowania świata.
          Stwierdzenie "z gnoju wylazło" świadczy o pogardzie jaką masz do ludzi.
    • Gość: zubekc Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.tpnet.pl 19 lat temu
      Najlepiej idz do najlepszej restauracji w miescie i zapytaj sie czym odkazaja
      krzesla, stoly i naczynia. A potem uzyj tego samego. Proste. A jak juz sie
      dowiesz, nie zapomnij podzielic sie z nami.
      A przy okazji: nie wie ktos ile czasu gotuje sie klawiature, zeby zginely
      wszystkie smiercionosne wirusy i bakterie?
    • Gość: Aga Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.as.kn.pl 19 lat temu
      Moze tym: milton.gagu.pl/
      • Gość: majka Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Gaju po co odkażać wywal szafy,zbij tynki,wyrzuć wszelkie
        wykładziny,parkiety,panele itp i zrób sobie nowe.A najlepiej sama domek sobie
        zbuduj będziesz miała pewność,że nikt wcześniej tam nie mieszkał i niczego nie
        dotykał;-)))))
    • asia9646 Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. 19 lat temu
      Nie wiem dlaczego tak reagujecie,każde pytanie jest dobre tylko czasem
      odpowiedzi brak...postaram się odpowiedziec.Na ściereczkę polej trochę spirytusu
      i przetrzyj nią półki.
      • Gość: inca Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Jakie pytanie, takie odpowiedź;))


        Jak trafi ci sie facet nieprawiczek to też mu kutka spirytusem salicylowym
        przetrzesz?
        • asia9646 Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. 19 lat temu
          Jesteś rozbrajająca))))))))));Faceta do mebla porównujesz?
          • Gość: inca Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
            Prędzej syfa złapiesz od faceta niż od szafki kuchennej;))
            • asia9646 Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. 19 lat temu
              Zgadzam sie z tobą,jednak gajka pytała o meble a nie faceta;))
              • Gość: inca Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
                No ale przecież nie można być trochę higienistką, tak jak nie można być trochę w
                ciąży. A więc facet razem z kutkiem i szfakami do dezynfekcji i dezateryzacji;))
    • delecta Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. 19 lat temu
      Nie dziwię Ci się. Ja też brzydziłabym sie korzystać z tych mebli. Kupiłabym
      puste mieszkanie i nowe przede wszystkim, nawet bardzo malutkie.
      Rady Ci żadnej nie podrzuce, ale może jakoś się przyzwyczaisz?
      • Gość: locca Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Tacy jak ty Delecto <esteci> wyburzali po wojnie zabytkowe kamienice i na ich
        miejscu stawiali betonowe bloki z malutkimi <nowymi> mieszkaniami
        • delecta Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. 19 lat temu
          Chyba poprzedniczka się nieco zagalopowała.
          Nie mam nic wspólnego z osobami, które po wojnie wyburzały zabytkowe kamienice.
          Natomiast mam prawo brzydzić się pozostałości z cudzego wystroju wnętrz. Nigdy
          nie zostawiłabym cudzych szaf, zlewów itp.Gdy czasem przeglądam zdjęcia na
          forum Wnętrza mieszkań (często zdewastowane przed i eleganckie po), to mimo
          wszystko "widzę" na nowych ujęciach część dawnego bajzlu.
          • Gość: ciekawa Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
            Na urlop nie wyjeżdżasz, w hotelach, pensjonatach nie nocujesz, w restauracjach
            nie jadasz, rak rozumiem, bo chyba nie można brzydzić się wybiórczo?
            • delecta Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. 19 lat temu
              Wyjeżdżam, ale do dobrych hoteli.Zawsze biorę ze sobą własne ręczniki, 2
              prześcieradła, ubrania zabezpieczam. Mnóstwo moich znajomych tak robi. Czy to
              takie dziwactwo?
              Kilka dni można wytrzymać z cudzymi meblami. Ale nie kawał życia we własnym(?)
              domu.
              • Gość: Matylda Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: 85.112.196.* 19 lat temu
                >Czy to takie dziwactwo?<

                Owszem, dziwactwo. Wszystko ma swoje granice, nawet zamiłowanie do higieny. Po
                przekroczeniu tej granicy jest już tylko kupa śmiechu. Własne ręczniki rozumiem
                bo sama tak robię ale prześcieradel i pościeli ze sobą nie wożę. Ubrań na
                wczasach też w walizkach nie duszę. A co do tych szafek...jeżeli nowa
                właścicielka je zostawiła to znaczy, że sa w dobrym stanie. Jeżeli je do tego
                dokładnie umyła to znaczy, że sa czyste. Wszystko ponad to będzie śmieszne.
              • Gość: inca Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
                delecta napisała:
                .Zawsze biorę ze sobą własne ręczniki, 2
                > prześcieradła, ubrania zabezpieczam. Mnóstwo moich znajomych tak robi.

                Jest to dziwactwo ale przede wszystkich dowód prowincjonalizmu TWojego i Twoich
                znajomych. Strach przed obcym, a więc gorszym, w jakiś sposób groźnym. Jest to
                sprawa mentalnośći, nie higieny. Generalnie śmieszne i co gorsze ośmieszające.
                • Gość: dominiczka Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: 82.139.152.* 19 lat temu
                  Czego się czepiacie dziewczyny (delecty)?
                  To wy sie ośmieszacie takimi komentarzami. Jak ma ochotę na swoje
                  prześcieradła, to niech bierze. Ja np. ręczników hotelowych używam tylko
                  podczas wychodzenia z wanny - staję na nie.
                  Dajcie rady w sprawie szaf, bo oto prosiła założycielka wątku.
              • Gość: zara Re: niebywałe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
                > Wyjeżdżam, ale do dobrych hoteli.Zawsze biorę ze sobą własne ręczniki, 2
                > prześcieradła, ubrania zabezpieczam. Mnóstwo moich znajomych tak robi. Czy to
                > takie dziwactwo?

                Widziałaś może, żeby ktoś mieszkający w Hiltonie zabierał ze sobą pościel i
                ręczniki? A do restauracji zabierasz swoje sztućce?
                Jeżeli masz taką przypadłość, to wiedz, że nie jest ona powszechna i będzie
                budzić zdziwienie lub coś innego i wcale nie świadczy o wielkiej higienie.
                • Gość: pompon Re: niebywałe IP: *.infinity.net.pl 19 lat temu
                  trzeba po prostu wyrzucić te meble jak czuje się jakieś obrzydzenia , niektórzy
                  ludzie tak mają
                  • Gość: elka Re: niebywałe IP: *.adsl.inetia.pl 19 lat temu
                    Czytalam kiedys na forum, ze i w najlepszych hotelach mozna zarazic sie jakims
                    swinstwem, np. swierzbem. Napewno zadna z was nie chcialaby z nim walczyc
                    kilka miesiecy, ja napewno nie. Troche sie nie dziwie tej przesadnej higienie z
                    ww powodu.
                    • Gość: inca Re: niebywałe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
                      Proponuje namiot tlenowy. Doskonale izoluje od otoczenia i świerzbu;))
    • asia9646 niebywałe?! 19 lat temu
      Dlaczego was tak boli/interesuje co ktoś robi we własnym mieszkaniu???Prawie 30
      wątków nie na temat natomiast wyżywających się na kimś,kto zadał pytanie.
      • laenia Re: niebywałe?! 19 lat temu
        Nigdy nie zabieram ręczników, zawsze używam hotelowych, nie przyszło by mi do
        głowy, że to może być niebezpieczne (skoro są czyściutkie, wyprane, a nawet
        wyprasowane).
        O pościeli nie mówiąc, tym bardziej że zwykle jest codziennie zmieniana, więc
        swoje prześcieradło musiałabym chować do szafy lub przykleić kartkę: "nie ruszać
        - prześcieradło prywatne" :))
        Ale co kto lubi.
    • Gość: Robaczek Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      A moze czyms dla profesjonalistow?:

      www.media-med.pl/index.php/produkty/1/18
      • Gość: ...o Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Jestem muzykiem i moja orkiestra często jeździ w tournee...Miesiąc, dwa w trasie. Codziennie inny hotel. Jak mieć własne ręczniki?? Jak je uprać?
        Bo ilość bagażu raczej ograniczona i nie można mieć kufra.

        Co do pytania głównego wydaje mi się żartem.
        Jak sie brzydzisz - wywal. Stać cię było na mieszkanie, to na szafę się znajdzie, nie?

        Rozumiem też, że żadne zwierzę nie wchodzi w rachubę. Pies, kot...
        Rzadko to mówię, ale teraz powiem - nie lubię cię. Zgadzam się z tym gnojem, o którym ktoś powyżej pisał.
        • Gość: inca Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          No proszę, niby proste pytanie o mycie szafek, a ile emocji wzbudziło!
          Dlaczego?
          Bo w gruncie rzeczy nie o te szafki chodziło, ale o stosunek do otaczającego nas
          świata , a przede wszystkim do innych ludzi.
          • Gość: h do gai IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
            doskonale cie rozumiem, ja sama u siebie w domu dezynfekuje bl;aty kuchenne 2
            razy w tygodniu i to normalka. W dobie latających much po całej kuchni -
            mieszkam na wsi - to normalne.. dla mnie zaanektowanie po kims mebli kuchennych
            to porazka, ale z drugiej strony i oszczędnośc itd. tak więc, wracając do
            meritum - uzywam środka Miracle firmy Swish... super - nie zostawia smug,
            przyjemnie pachnie i jest skuteczny.
            • Gość: e tam Re: do h - spamujesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
              a może u ciebie można kupić ww. specyfik ?
              • Gość: buahahaha Re: do h - spamujesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
                Najlepiej odkaża kwas solny. Żadna bakteria się nie ostanie.
                Higieniczne rączusie autorki - też nie.

                Autorka ma się za lepszą krew, a wymycie po kimś szaf nie wystarcza,
                trzeba odkazić, oczywiście.

                Należy do tych, które sr..ją brylantami, pachną różami i chrapią Mozartem.

                • ibelin26 Re: do h - spamujesz 19 lat temu
                  Kupowała mieszkanie z zabudową kuchni i szafą. Po prostu wszystko posprzątałam
                  Jak sprzedawałam - też posprzątałam.

                  Kupiłam następne - też zrobiłam porządki (bez przesady i tak będzie malowanie).
                  Chociaż poprzedni właściciele to jakieś niechluje i brudasy wyjatkowe (a
                  mebelki w kuchni ładne i na pewno nie tanie) Okna myte chyba 100 lat temu,
                  łazienka i WC zapuszczone (a ślicznie wyremontowana) - uzbroiłam się w rękwice,
                  szczotkę, cif, domestos i odszorowałam. Przecież nie będę zrywać glazury i
                  wymieniać brodzika! Jak na razie żadnych prachów nie dostałam.
                  • asia23bb Ale 19 lat temu
                    to ze sie sprzata przed sprzedaza mieszkania zadnym standardem nie jest,
                    niestety. Ja w swoim zastalam taki brud (rowniez i w szafie), jakby nie bylo tam
                    sprzatane od roku, a w niektorych miejscach typu piekarnik od kilku lat.

                    Rozumiem, ze autorka watku chce zdezynfekowac szafy. Przeciez nie wiadomo kto
                    tam mieszkal i na jakim poziomie byla higiena.
    • Gość: higenistka Re: Odkażenie szaf po byłych właścicielach. IP: *.aster.pl 19 lat temu
      zwykły denaturat
      tylko nie wewnętrznie



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka