Dodaj do ulubionych

mazy na szybie

IP: 90.156.118.* 17 lat temu
jaki macie sposób na to, żeby po umyciu okna nie zostawaly na
szybach mazy, które widać pod słońce?
Obserwuj wątek
    • ranoma Re: mazy na szybie 17 lat temu
      ja używam takiej ściągaczki z lidla do mycia okien i nie ma śladu po smugach:)
    • am-a2 Re: mazy na szybie 17 lat temu
      Ja uważam że najważniejsze jest aby w słońcu nie myć okien (zawsze będą
      ślady)tylko jak jeszcze nie patrzy nam na okno,myję południowe okno rano lub
      późnym południem,a zachodnie- rano.I używam do polerowania irchowej ściereczki
      (kiedyś były w Biedronce nie wiem czy są jeszcze).
    • Gość: salimondrali Re: mazy na szybie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Gorąca woda + Pur (płyn do mycia naczyń) może być inny.Następnie Myster Masyl i
      wszystko ściągaczką (w moim przypadku samochodową)i ręczniki z biedronki za
      3,15(chyba).Nie ma smug i się błyszczy że hej.
      I nie ma znaczenia o której porze i jak słońce pada.Nigdy na to nie zwracam
      uwagi myję jak mi się chce a nie jak słońce świeci.
    • linn_linn Re: mazy na szybie 17 lat temu
      Mnie najbardziej odpowiada pianka Bref / nie wiem, czy jest dostepna w Polsce /.
      Bez problemu myje nia ogromne lustro, ktorego nie udalo sie umyc zadnym innym
      sposobem / zawsze pod katem bylo widac jakies smugi /.
    • Gość: salimondrali Re: mazy na szybie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Ja tej pianki osobiście nie ..spotkałam.. w sklepie w moim mieście, ale mnie
      zaciekawiłaś i popytam,może się niedługo pojawi i u nas.
    • Gość: kolla Re: mazy na szybie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Myłam okna na południowej stronie chyba na wszystkie sposoby świata-
      wydawały sie czyste, dopóki nie waliło w nie słońce-smugi, ze hej.
      NAjlepsze, najtansze i w dodatku eko sa sciereczki z mikrofibry.
      Teraz kosztują naprawde grosze. Trzeba miec ze 4 sztuki i już-
      grubszy brud zwykłą scierką, a potem to juz tylko tamtymi. TRzeba je
      dobrze wykrecic i wytrzepac, przetrzec szybe i poczekac aż sama
      wyschnie, nie używac detergentów i nie prac z płynem do płukania.
      • e._ Re: mazy na szybie 17 lat temu
        Potwierdzam z entuzjazmem.
        Myję zawsze w słońcu, te od strony południowej. Od dwóch lat nie
        używam żadnych detergentów, pianek, sprayów,; nie wycieram do sucha
        gazetami, starymi rajstopami ani niczym podobnym.
        Od dwóch lat robię to tak: miska z ciepłą czystą wodą i dwie
        ściereczki z mikrowłókien, one przeważnie są koloru niebieskiego i
        mają napisane, że do mycia szyb i luster.
        Jedną ściereczkę moczę w ciepłej wodzie i nią myję szyby. Ważne, by
        woda była często zmieniana, czysta. Gdy tylko umyję szybę jedną
        ściereczką, natychmiast wycieram do sucha drugą. Gotowe! Zero smug,
        piękne lśnienie. Oczywiście, futryny myję z detergentem, tradycyjnie.
        Tak samo - dwie niebieskie ściereczki, bardzo trwałe - myję szyby w
        samochodzie, od środka.
        Polecam!
    • hazzard Re: mazy na szybie 17 lat temu
      płyn do mycia szyb w wiaderku, zmyć pierwszy brud z szyb i ram, następnie Clin
      do szyb i nie ma żadnych smug ani nie trzeba tego okna czyścić w nieskończoność.
      Aha, i zwykła szmatka za 3zł opakowanie 3 szmatki.
    • Gość: mapet Re: mazy na szybie IP: *.lanet.net.pl 17 lat temu
      sposób jest jeden - dobra ściereczka (mikrofibra naprawdę wysokiego gatunku,
      bardzo miękka), sam detergent może być nawet kiepski, ale jesli szmatka jest
      dobra - smug nie będzie. ja osobiscie używam "practi połysk", ale każdemu wedle
      jego upodobań
      • Gość: iva67 Re: mazy na szybie IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17 lat temu
        Polecam tylko i wyłącznie ściereczki vileda do mycia szyb(kolor pomarańczowy
        jest taka jakby gumowana). Ja od kilku lat myję wyłącznie tylko tymi
        ściereczkami i wodą z płynem Ludwik do naczyń.Nie ma żadnych smug i nie trzeba
        wycierać do sucha.
    • Gość: tesa Re: mazy na szybie IP: *.fbx.proxad.net 17 lat temu
      Szyby myje wylacznie srodkami do szyb + kuchenne reczniki
      jednorazowe. Nie ma zadnych smug.

      • Gość: emilka Re: mazy na szybie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17 lat temu
        reczniki naprawde sie sprawdzaja! a jesli sciereczka to tylko z wysokogatunkowej
        mikrofibry, taka tylko do szyb a nie "do wszystkiego", dobre firmy maja taka w
        swojej ofercie
      • Gość: agniesia Re: mazy na szybie IP: *.adsl.alicedsl.de 17 lat temu
        a z recznikow nie zostaja takie 'smieci' na szybie? bo ile razy tak robilam to z
        tych obrywanych bokow taki 'kurz' sie sypie i przykleja do szyby
        • Gość: Ela Re: mazy na szybie IP: *.lanet.net.pl 17 lat temu
          z ręczników lepszej jakości (miękkich, grubych) - nie. ale i tak stawiam na mięsistą, dobrze zbierającą ściereczkę (paclan na przykład), można ewentualnie dwa w jednym :)
    • Gość: Jestem Panią Domu Re: mazy na szybie IP: *.chello.pl 17 lat temu
      www.jestempaniadomu.pl/index.php/2009/02/ocet-do-szyb/
      • claratrueba Re: mazy na szybie 17 lat temu
        Nie mam od kiedy nie stosuję żadnej chemii a jedynie ściereczki z mikrowłókien+
        woda. Dużo mniej roboty, żadnego "docierania", dużo taniej- ścierka starczy na
        długo, nie trzeba kupowac żadnego płynu, nie zniszczone ręce.
        • Gość: truskawka Re: mazy na szybie IP: *.lanet.net.pl 17 lat temu
          a taka z włókien bambusa by podziałała w ten sposób? mam ściereczkę, na której
          jest napisane, że można bez detergentów (Paclan Practi Natura), ale do szyb?
          ktoś to ma i próbował?
    • jestempaniadomu Re: mazy na szybie 17 lat temu
      www.jestempaniadomu.pl/index.php/2009/02/rajstopy-do-polerowania/
    • amb25 Re: mazy na szybie 17 lat temu
      a ja mam sposob ktorego nauczylam sie na "czynie spolecznym" kiedy
      sprzatalismy szkole. Wiadomo jak to z finansami w szkole.
      Najpierw myje szybe, jak nie jest zbyt brudna to tylko ciepla woda.
      Potem biore gazete (nie kolorowa!!!) gniote ja nie za bardzo, ale
      tak, zeby sie dobrze trzymalo i nia wycieram okno do sucha. Jak jest
      juz wilgotna to biore nastepna. I nie mam zadnych maz.
      Stosuje ja do dzis.
      Kiedys probowalam przejsc na plyny takie co to "nie daja mazow".
      Dawaly tyle, ze wolalam juz tych okien nie myc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka