Dodaj do ulubionych

Żelazko...

17 lat temu
... czyli osiołkowi w żłoby dano. Muszę kupić ten prosty w sumie sprzęt i nie
mam pojęcia, czym się kierować. Stopa ceramiczna czy nieprzywierająca?
Regulowane uderzenie pary, czy para stała? Tefal czy Philips?

Jakie żelazka macie w domu, na co trzeba zwrócić uwagę, żeby nie poniszczyć
ubrań ani się nie uchetać przy prasowaniu? Większość moich rzeczy to bawełna,
len albo lwiskoza.

(Jako że nie prasuję pościeli, ręczników, obrusów ani ścierek, pozwalam sobie
prosić o opinie osoby z forum Moda, a nie Poradnik Domowy).
Obserwuj wątek
    • jane-bond007 Re: Żelazko... 17 lat temu
      jak dla mnie najwazniejsza jest moc zelazka czyli min 1800W,
      uderzenia pary sie przydaje- to akurat wykorzystuje, mam w domu
      Brauna - ma juz z 6 lat, nie raz spadl i wciaz dziala, nic sie nie
      psuje...
    • carrie.p Re: Żelazko... 17 lat temu
      Nie jestem ekspertem, ale napiszę jakie ja mam i z jakiego jestem
      zadowolona. Philips Easy Care, ma stopę Careeza (specjalny,
      nieprzywierający stop), ceramiczną odradziła nam pani w MediaMarkt,
      mówiąc, że ceramiczne potrafią pękać, ma 4stopnie regulacji pary +
      dodatkowy silny wyrzut, na zagniecenia, system odkamieniania, więc
      nie trzeba stosować wody destylowanej. Mam je od kilku ładnych lat i
      (odpukać)nic mu nie dolega,stopa wygląda jak nowa, prasuje bardzo
      dobrze, zarówno delikatne, jak i grube tkaniny,jest dość ciężkie, co
      sprawia, że nie trzeba mocno cisnąć na deskę, więc prasowanie nie
      jest męczące. Jak już pisałam, mam je od kilku lat, więc nie wiem
      czy ten model jeszcze produkują (GC3230),a jeśli nie to już pewnie
      jest jego następca
      • carrie.p Re: Żelazko... 17 lat temu
        PS. ma moc 2200W:)
    • danuu Re: Żelazko... 17 lat temu
      Tez chetnie poczytam :)
    • zettrzy Re: Żelazko... 17 lat temu
      ja zwracam uwage na dwie rzeczy:
      1)waga
      lekkim zelazkiem nie sposob uprasowac np. lnu czy bawelny, nawet
      przy napieraniu calym cialem; do tego potrzebna jest ciezka cegla
      z drugiej strony, ciezka cegla, nawet chlodna, moze zdeformowac
      rozne tiule i szyfony
      2)cena
      jesli to kosztuje za duzo, to prawdopodobnie ma rozne "cechy" dla
      mnie zupelnie bezuzyteczne, ktore za to spowoduja ze to sie popsuje
      raczej szybko (vide moje ostatnie zelazko, bulnelam za nie $50, i po
      dwoch latach zastapilam czyms za $20, co dziala duzo lepiej)

      stopa - nieprzywierajaca, nie brudzi sie az tak, para - para stala
      nie pozwala na chwilowe wstrzymanie, co niekiedy bywa konieczne

      sama mam zelazek trzy, dwa normalnego rozmiaru ale roznej wagi, oraz
      miniaturowe, do roznych drobnych szczegolow (aha, i nie uzywam pary,
      natomiast mam garment steamer - naparzacz - ktorym sie posluguje
      zamiast zelazka, jesli musze odswiezyc garnitur tuz przed wyjsciem)
    • nessie-jp Re: Żelazko... 17 lat temu
      Dzięki, dobrzy ludzie, to już trochę wiem. Wmówiłam sobie, żeby kupić lekkie
      żelazko, bo się zmęczę przy prasowaniu, a tu się okazuje, że trzeba akurat
      odwrotnie!

      To, które sobie upatrzyłam, ma stopę "Durillium"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka