Dodaj do ulubionych

jedzenie w nocy

22.10.09, 12:58
jestem samotną mamą 1.5 rocznych małych łobuziaków.
W dzień jedzą 5 posiłków i niemam problemu z ich nakarmieniem a jak
czasami gorzej jedzą to się nie przejmuję.
Klęska jest w nocy.
Dziś w nocy każdy wypił mi po 3 butelki mleka (z 7 miarek mleka)
W wakacje ucieszyłam się bo dopiero budziły mi się nad ranem (ok 5 6
rano)na mleko, dawałam im - to wtedy dłużej mi pospały. Rano nie
musiałam się śpieszyć ze śniadamniem. Ale coraz częściej w nocy się
budziły a ja sama już niemiałam siły ich obydwu nosić na rękach.
Przepajanie i smoczki już niepomagały. Było tak że miałam noce nie
przespane. Jak się zaczynają kręcić zaczełam dawać mleko.
Maciuś wypija mleko i śpi dalej. A Karolka po jedzeniu muszę lulać
na rękach.
Mleko piją Humana 3R o smaku bananowym i zagęszczam kleikiem.
Pomocy
Obserwuj wątek
    • barbara.gierowska Re: jedzenie w nocy 23.10.09, 14:30
      Witam,
      A dokładnie co i w jakiej objetosci jedza w ciagu dnia ?I jak wygladaja ich
      przyrosty masy ciała?
      O ktorej godzinie sa te nocne posiłki ?
      • marta1-2 Re: jedzenie w nocy 24.10.09, 13:54
        Witam!!!
        Chłopcy wstają ok 7 rano.
        Śniadanko jedzą ok 8h - Najczęściej Kaszka mleczno-ryżowa firmy
        Bobovita - Robię im w misce o wielkości 0,75l, jest prawie pełna i
        całą ją zjadają razem.
        Na drugie śniadanie (około 11h przed spaniem) jedzą różnie; albo 2
        serki Danio, trzy paróweczki zagryzają bułeczką, lub dwie kanapeczki.
        Obiad (po spaniu ok 14 - 15 godziny)- każdy zjada pulpecika. Albo
        duszę im jedną małą pierś w warzywach.
        Na podwieczorek (ok. 17h) robię im np. kleik ryżowy z utartym
        jabłkiem i bananem w misce wielkości 0,75l bardzo to lubią.
        Na kolację (ok 19.30h) zjadają całą miskię 0,75l kaszki Bobovita.
        Idą spać najpóźniej 21h.
        Między posiłkami zajadają się paluszkami, chrupkami kukurydzianymi.
        Oczywiście to jest przykładowe meni ale to najczęściej im robię bo
        nie ma problemu z nakarmieniem.

        Dziś w nocy to jak kładłam się spać dałam im mleko przed 24h i
        obudzili się ok 5 rano na mleko i spali prawie do 8 rano.

        Chłopcy urodzili się w 33 tygodniu o wadze ok 2.5 kilograma. Do
        pierwszego roku równo przybierali na wadze ale trzymali się 10
        centyla. Potem przeskoczyli 25 centyl. Teraz nie wiem ile ważą,
        mamy przesunięte szczepienie bo teraz mieli zapalenie oskrzeli.
        Dziękuję za zainteresowanie .
        pozdrawiam serdecznie ;)
        • barbara.gierowska Re: jedzenie w nocy 24.10.09, 20:02
          Witam,
          wg mnie trzeba im wprowadzic zupe do obiadu ( nie musi byc o jednej porze z
          drugim daniem,moze byc wczesniej albo później). Moze do obiadowego pulpecika
          dołozyc ziemniaczki albo kluski,zeby danie obiadowe było bardziej sycące.
          Proponuje tez sprobowac dawac im bardziej kaloryczne potrawy popołudniu np
          kasza jaglana z owocami - na podwieczorek albo kanapki z miesem ew jajecznica na
          parze
          • marta1-2 Re: jedzenie w nocy 26.10.09, 11:48
            Na obiad nie zjedzą mi zupy i drugiego dania w tym samym czasie -
            próbowałam. A jak daję im zupę to zawsze drobno kroję miąsko
            ugotowane i mieszam z zupą. A do drugiego dania daję różnie albo;
            ziemiaczki, ryż, kluseczki.
            • barbara.gierowska Re: jedzenie w nocy 28.10.09, 13:55
              Witam,
              ale jeszcze raz podkreslam - to nie musi byc w tym samym czasie,tylko np w
              odstepie 1-2 godzin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka