yoyo11
12.02.04, 08:59
Hello butelkowe Mamy!
Chciałabym poznać Wasze doświadczenia z kolkami. Otóż z moich obserwacji
wynika, że dzieci, które karmione są mlekiem modyfikowanym nie mają kolek -
przynajmniej tak wygląda z opowieści mam, które znam i które karmią butelką.
Bardzo proszę o Wasze opinie i zaznaczam, że wykluczam karmienie mieszane
(pierś i butelka)
A dlaczego taki temat. Otóż wczoraj znów byłam napiętnowana z tytułu
niekarmienia piersią (a ja poprostu nie miałam czym karmić) i w związku z tym
obudziłam się dziś w złym humorze.
Jak wiadomo przyczyny kolki nie są dokładnie znane, wszystko opiera się na
przypuszczeniach. Najczęściej pojawiające się to: bulgocące wiatry w
brzuszku, nieprawidłowo rozwinięty układ trawienny, zła dieta mamy karmiącej.
Rzadko jednak mówi się o innych: nerwowość dziecka, płacz, który z nasilaniem
się powoduje napinanie brzuszka - trzeba tylko znaleźć powód płaczu.
Jestem butelkową mamą co w obecnych czasach oznacza dla siejących propagandę
LENIUCHEM i właśnie zastanowiło mnie jedno - dziewczyny czy zwróciłyście
uwagę na to ile jest postów na "Karmienie piersią" a ile jest na karmieniu
butelką? Taaaak leniwe może jesteśmy, ale mamy znacznie mniej problemów z
dziećmi :)
Napiszcie jak to jest z tymi Waszymi butelkowymi bobasami i ich kolkami